Reklama

Wiadomości

Wystawa o dr. Biegańskim w Senacie RP

[ TEMATY ]

dr Władysław Biegański

Archiwum Towarzystwa Lekarskiego Częstochowskiego

Dr Władysław Biegański w swoim gabinecie

W Senacie RP prezentowana jest wystawa „Doktor Władysław Biegański – życie i dzieło. W stulecie śmierci” przygotowana przez Muzeum Okręgowe w Częstochowie i Towarzystwo Lekarskie Częstochowskie.

Wystawa zainaugurowała obchody ogłoszonego przez Senat RP Roku Władysława Biegańskiego, którego celem jest, by „oddać należny hołd temu zasłużonemu lekarzowi, który swoje życie poświęcił dobru wspólnemu”. Podkreślił to również podczas otwarcia wystawy 1 lutego 2017 r. marszałek Stanisław Karczewski: – „Władysław Biegański jest jedną z tych zasłużonych, wyjątkowych postaci, które są mało znane” – mówił.

Wystawa składa się z 11 plansz o wymiarach 1,2 m x 2,5 m, na których umieszczono fotografie i teksty pozwalające bliżej poznać postać wybitnego częstochowianina, autora ponad 130 prac w dziedzinie medycyny, filozofii, logiki i etyki.

Reklama

Wł. Biegański urodził się w Grabowie nad Prosną, maturę zdał w gimnazjum w Piotrkowie Trybunalskim, studia ukończył na Uniwersytecie Warszawskim. Z własnej inicjatywy odbył staże medyczne w Berlinie i Pradze. W 1883 r. osiadł w Częstochowie, gdzie objął kierownictwo Szpitala im. Najświętszej Maryi Panny. Pracował także jako lekarza Oddziału Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej i w ambulatoriach zakładów włókienniczych. Był znanym w mieście społecznikiem, założył m.in. Towarzystwo Lekarskie Częstochowskie – noszące obecnie jego imię, Częstochowskie Towarzystwo Dobroczynności dla Chrześcijan, Towarzystwo Higieniczne, oddział Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego.

Z dala od ośrodków uniwersyteckich prowadził własną pracę naukową, dlatego nazywany był „Profesorem bez katedry”. W 1891 r. wydał ważne dzieło: „Diagnostykę różniczkową chorób wewnętrznych, podręcznik dla studentów i lekarzy”, z którego korzystały pokolenia medyków. Drugi popularny podręcznik Biegańskiego to „Wykłady o chorobach zakaźnych ostrych”. „Etyka ogólna”, Był członkiem Towarzystwa Naukowego Warszawskiego i Akademii Umiejętności w Krakowie. Pod koniec życia, w 1914 r., Uniwersytet Jagielloński zaproponował mu objęcie katedry logiki, jednak, ze względu na stan zdrowia tej propozycji nie przyjął.

Najczęściej cytowanym dziełem dr Biegańskiego są „Myśli i aforyzmy o etyce lekarskiej”, które wspominano także podczas wystawy. Jedną ze znanych myśli Biegańskiego: „Nie będzie dobrym lekarzem, kto nie jest dobrym człowiekiem” zacytował podczas otwarcia przewodniczący Komisji Zdrowia senator Waldemar Kraska.

Reklama

W „Myślach i aforyzmach o etyce lekarskiej”, znajdziemy również inne cenne słowa: „Najwyższym jednak ideałem etycznym, do jakiego ludzkość doszła, jest niewątpliwie zasada chrześcijańskiej miłości bliźniego. Ideał ten jest szczytem rozwoju wrodzonego człowiekowi współczucia i zarazem najwyższym uogólnieniem etycznym. Z ideału tego wynikają wszystkie prawa społeczne i ideały etyczne. Jest to źródło niewyczerpane, z którego ludzkość przez wszystkie wieki czerpała i czerpać będzie napój ożywczy i gasić wrodzone człowiekowi pragnienie dobra”.

Jak informuje Janusz Jadczyk – dyrektor Muzeum w Częstochowie wystawa będzie prezentowana kolejno w Głównej Bibliotece Lekarskiej w Warszawie, w Grabowie nad Prosną – miejscu urodzenia Doktora, a także w Częstochowskiej Filharmonii podczas poświęconej dr. Wł. Biegańskiemu konferencji, nad którą „Niedziela” objęła patronat medialny. W kolejnych miesiącach Muzeum chętnie udostępni wystawę innym placówkom, które będą chciały popularyzować tę wybitną postać.

2017-02-02 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rok Doktora Biegańskiego

[ TEMATY ]

dr Władysław Biegański

AKW

Spotkanie z twórcą filmu o dr. Biegańskim

Dobiega końca ogłoszony przez Senat RP Rok dr. Władysława Biegańskiego, lekarza, który pod koniec XIX wieku osiadł w Częstochowie, gdzie leczył, działał społecznie i pisał prace naukowe z zakresu medycyny, filozofii i etyki. Jest autorem m. in. wciąż aktualnych „Myśli i aforyzmów o etyce lekarskiej”. Z okazji Roku Biegańskiego w Senacie zorganizowana była jego wystawa biograficzna.

Rok dr. Biegańskiego obchodzono szczególnie uroczyście w Częstochowie, mieście, w którym jego imię noszą: Biblioteka Miejska, szpital, szkoła, Towarzystwo Lekarskie Częstochowskie – którego był założycielem, a także centralny plac miasta. W Alejach Najświętszej Maryi Panny znajduje się pomnik Doktora, w formie ławeczki, który powstał z inicjatywy Towarzystwa Lekarskiego.

Jednym z ostatnich akcentów Roku Biegańskiego w mieście był pokaz filmu „Biegański – drogi ku szczęściu”, który odbył się 1 grudnia w Muzeum Monet i Medali. Pomysłodawcą, reżyserem i autorem muzyki do filmu jest nauczyciel muzyki - Artur Broncel. Jest to dokument fabularyzowany, w którym wykorzystano m. in. archiwalne zdjęcia i dokumenty, a także wypowiedzi osób, które zajmowały się badaniem biografii dr. Biegańskiego i wiele robią dla przypomnienia jego sylwetki.

CZYTAJ DALEJ

Jak zadbać o szczęście w klasztorze karmelitanek w Częstochowie?

2020-07-13 12:20

[ TEMATY ]

Częstochowa

szkaplerz

Karmel

Beata Pieczykura/Niedziela

Matka Boża noszącym szkaplerz obiecała, że zostaną wyzwoleni z czyśćca w pierwszą sobotę po śmierci oraz to, że nie zaznają ognia piekielnego. Okazja do zatroszczenia o własne szczęście na wieki już niedługo, ponieważ 16 lipca w klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego w Częstochowie przy ul. św. Jadwigi 83.

Tego dnia siostry karmelitanki świętują uroczystość Najświętszej Maryi Panny Matki Bożej z Góry Karmel.

Z tej okazji Mszę św. o godz. 8.00 odprawi o. Jakub Przybylski, karmelita, pochodzący z parafii św. Franciszka z Asyżu w Częstochowie, a o godz. 18.00 bp Andrzej Przybylski. Podczas Liturgii chętni będą mogli przyjąć szkaplerz.

W tym roku uroczystość będzie przebiegać zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego. W Mszach św. może uczestniczyć 50 osób, oczywiście zdrowych i w maseczkach. Z powodu tego limitu dla chętnych siostry zapewniły transmisję Mszy św. za żywo przez pośrednictwo Radia Fiat.

Beata Pieczykura

CZYTAJ DALEJ

Łódź uczciła dwudziestolecie śmierci Jana Karskiego

2020-07-14 08:55

[ TEMATY ]

Łódź

Jan Karski

Jan Karski Society

W murach archikatedry łódzkiej pw. świętego Stanisława Kostki uczczono 12 lipca br. dwudziestą rocznicę śmierci jednego z najwybitniejszych łodzian, legendarnego emisariusza Jana Karskiego. Uroczystą Mszę św. w intencji bohatera i jego działa, które wpisało go do historii celebrował ordynariusz archidiecezji łódzkiej arcybiskup Grzegorz Ryś.

W homilii poświęconej bohaterowi zwracał uwagę na motywację jego działania zmierzającego do ocalenia z Holokaustu wszystkich Żydów, jakich tylko da się uda. Ważyła na tym formacja religijna nakazująca nie tylko traktowanie jako grzech śmiertelny mordowania narodu przez który Bóg się ludziom objawił, nie tylko współdziałania w tej zbrodni ludzi podłych, ale nawet obojętności na ten fakt polskich katolików. Ważyło na tym przygotowanie do roli emisariusza: inteligencja, znakomita pamięć, znajomość języków obcych i Europy, odwaga. Przede wszystkim jednak siła moralna i głęboka wiara w to, co robi.

Arcybiskup nawiązywał do łódzkiej biografii bohatera i kultu, jakim otaczany jest rodzinnym mieście. Także dumy Łodzi ze swego "wielkiego syna". Dumny jest z niego także Kościół bowiem wojenne dzieło Karskiego z nauki tego Kościoła było wywiedzione.

W drugiej części uroczystości dokonano wręczenia tegorocznej Nagrody Orła Jana Karskiego dominikaninowi ojcu Ludwikowi Wiśniewskiemu, charyzmatycznemu duszpasterzowi, opozycjoniście w czasach PRL, dziś odważnie zabierającego głos we wszystkich najważniejszych kwestiach nurtujących polskie społeczeństwo i Kościół.

W laudacji napisanej przez Waldemara Piaseckiego przypomniano motto jakie ustanowił dla swojej Nagrody Orła Jan Karski: „Dla tych, którzy godnie nad Polską potrafią się zafrasować” oraz motywację uhonorowania laureata: „za odwagę serca i sprawiedliwość rozumu w zmaganiach o Kościół i Polskę”. Powiązanie obu tych sentencji było wywodzone w prezentacji działalności ojca Ludwika.

W planie społecznym poprzez działalność opozycyjną poczynając od historycznego listu otwartego dominikanina do Edwarda Gierka z 1976 roku po zaangażowanie w ruch przemian solidarnościowych, które doprowadziły do transformacji 1989 roku. Zaś obecnie, poprzez konsekwentne piętnowanie wszechobecnej wzajemnej nienawiści i podziałów dewastujących i deprawujących życie publiczne i polityczne. Nienawiść prowadzi do zbrodni czego przykładem był mord na Pawle Adamowiczu.

W planie religijnym, za odważne wskazywanie zła trapiącego Kościół i zmagań o jego odnowę. "Jakiej odwagi tych zmagań trzeba by w liście do biskupów pisać: „Oto na naszych oczach umiera w Polsce chrześcijaństwo. I nie jest to wynik propagandy libertyńskiej, zabiegów kół masońskich czy międzynarodowych spisków. Chrześcijaństwo wykorzeniamy my sami, duchowni i najgorliwsi członkowie Kościoła, własnymi rękami i na własne życzenie`. Pośród przyczyn dostrzega pychę i poczucie wyższości wobec wiernych, pokusę łączenia Kościoła i jakiejkolwiek konkretnej partii lub opcji politycznej czy zło zjawiska pedofilii, przed którą Kościół nie zdołał się obronić, a co wyplenić stara się Ojciec Święty Franciszek. Ileż odwagi bólu trzeba by mówić wiernym: `Jestem przerażony tym co się dzieje w Kościele. To co dochodzi do nas możemy potraktować jako klęskę, lub jako dar. To co przeżywamy i to co mnie smuci traktuję jako dar, który ma nas pobudzić wszystkich, ma spowodować, że ludzie wierzący, świeccy wezmą sprawy Kościoła w swoje ręce bardziej niż dotąd. Może w tym całym jakimś chaosie jest to jakiś dar, który spowoduje, że nasza wiara w Pana Jezusa się oczyści`. Ta szczerość musi budzić głęboki szacunek. Oczywiście u wielu entuzjazmu nie wzbudza" - czytamy w laudacji.

Kapituła przypomniała również, ze w gronie uhonorowanych Nagrodą Orła Jana Karskiego, Kościół reprezentowany jest obficie. Już pierwszy Orzeł lądował w rękach ks. prof. Józefa Tischnera. Zaś inne trafiały do kard. Stanisława Dziwisza, abp Alfonsa Nossola, bp Tadeusza Pieronka czy "Tygodnika Powszechnego". Także jednak do ks. Grzegorza Pawłowskiego, urodzonego jako Jakub Hersz Griner, cudem ocalałego z Holokaustu polskiego Żyda, który wybrał trudną drogę katolickiego kapłana w Izraelu. Także ks. Ibrahima al-Sabbagha, heroicznego proboszcza parafii w ogarniętym wojną syryjskim Aleppo. Można wynieść z tej listy z jaką wizją Kościoła identyfikował się Patron i twórca Nagrody i jaką drogą stara się Jego śladami podążać Kapituła. Konkluzja brzmiała: „Tegoroczna Nagroda dla Ojca Ludwika Wiśniewskiego mieści się w tym nurcie w sposób oczywisty i zupełny”.

Statuetkę Orła wręczył laureatowi członek Kapituły abp Grzegorz Ryś, zaś dyplom Edwarda Natkańska, siostra cioteczna Jana Karskiego, Jerzy Kozielewski, stryjeczny wnuk bohatera i Jacek Woźniak sekretarz Towarzystwa Jana Karskiego.

Dziękując za wyróżnienie, najwyraźniej wzruszony ojciec Ludwik mówił, że nie jest pewien czy na nie zasłużył. Dodał, że w swym życiu stara się na miarę swych sił i sumienia służyć budowaniu Wspólnego Domu – Ojczyzny i Wspólnego Domu – Kościoła. Nagroda, którą stworzył Jan Karski będzie mu w tym pomocą. Bohaterowi poświęcił wiele słów ludzkiego dobra i historycznej sprawiedliwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję