Reklama

Edukacja

Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o św. Siostrze Faustynie

Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o św. Siostrze Faustynie dla uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych w 2017 roku przeprowadzą siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Zgłoszenia przyjmowane są do 30 listopada 2016 r.

Pomysł zorganizowania Konkursu Wiedzy o św. Siostrze Faustynie dojrzewał od kilku lat. „Katechizując w szkole, przygotowywałam moich uczniów do różnych konkursów i wtedy zrodziła się myśl: Jest konkurs o św. Janie Pawle II, o Prymasie Tysiąclecia, o bł. ks. Jerzym, a nie ma konkursu o św. Faustynie. Coś trzeba zrobić” – opowiada s. Pauletta Gójska ZMBM.

Myśl o konkursie pojawiła się, gdy s. Pauletta była katechetką w szkole podstawowej w Łodzi (św. Faustyna jest patronką tego miasta). Od trzech lat zakonnica katechizuje w Gimnazjum Katolickim w podwarszawskiej Magdalence. To jej Matka Generalna Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia zleciła misję zorganizowania konkursu.

„Tym, co mnie zaskoczyło, było ogromne zainteresowanie moich uczniów konkursami o tematyce religijnej. To dzięki nim pomysł zainteresowania młodzieży osobą i posłannictwem św. Siostry Faustyny odżył na nowo. Potwierdzeniem dla mnie było ogłoszenie przez papieża Franciszka Roku Miłosierdzia i ogłoszenie św. Faustyny patronką Światowych Dni Młodzieży” – mówi s. Pauletta.

Reklama

Konkurs jest wyrazem wdzięczności Bogu za dar życia i posłannictwa św. Siostry Faustyny, za Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia, za Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, których patronką była św. Faustyna.

Celem konkursu jest popularyzacja wiedzy o życiu i misji św. Siostry Faustyny, pogłębienie wiedzy na temat form kultu Miłosierdzia Bożego przekazanych przez Świętą, a także kształtowanie postawy ufności względem Boga i miłosierdzia wobec bliźnich.

Drugą – obok s. Pauletty – siostrą oddelegowaną przez zgromadzenie do przygotowania i przeprowadzenia konkursu jest s. Faustyna Ciborowska ZMBM. Jak mówi katechetka z Torunia, pomysł zorganizowania ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o św. Siostrze Faustynie na poziomie gimnazjalnym i ponadgimnazjalnym zrodził się w czasie pracy z uczniami. „Okazało się, że Siostra Faustyna nadal jest zbyt mało jeszcze znana. Moi uczniowie stawiali bardzo zasadnicze pytania: Ona była Polką? Dlaczego została świętą? Jak to się stało, że obraz Jezusa Miłosiernego jest znany dziś prawie na całym świecie? Ile lat żyła, jak wyglądała, co lubiła jeść i czym się zajmowała w klasztorze?” – wylicza s. Faustyna, która zauważyła także, że lekcje o Apostołce Miłosierdzia bardzo interesują uczniów i chętnie brali udział w quizach o św. Siostrze Faustynie organizowanych na lekcjach religii.

Reklama

„Zdziwienie wzrosło, kiedy moi uczniowie dowiedzieli się, że św. Jan Paweł II bardzo dobrze znał i wspomagał historię rozwoju kultu Miłosierdzia Bożego. Zaskoczenie wzbudziło również ogłoszenie Jubileuszu Miłosierdzia przez papieża Franciszka. Pamiętam wypowiedź jednego ucznia: Wow! Musi być coś na rzeczy! Kolejny papież zwariował na punkcie miłosierdzia i Faustyny. Wchodzę w to” – opowiada s. Faustyna.

Uczestnikami konkursu mogą być uczniowie szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Do 30 listopada 2016 r. przyjmowane są zgłoszenia szkół do konkursu. Tekst pierwszego etapu (szkolnego) uczestnicy wypełnią 12 i 13 stycznia 2017 r. Pisemny drugi etap (rejonowy) został zaplanowany na 28 lutego 2017 r. Ogólnopolski finał konkursu odbędzie się 7 kwietnia 2017 r. w Krakowie-Łagiewnikach i będzie się składał z części pisemnej i ustnej.

Szczegółowy regulamin a także spis lektur obowiązujących uczestników znajduje się na stronie konkursu: www.faustyna.pl/zmbm/konkurs. Z organizatorami można się kontaktować mailowa pod adresem: konkurs@faustyna.pl.

Organizatorem ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o św. Siostrze Faustynie jest Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Doradcą merytorycznym jest ks. prof. Marek Tatar z Wydziału Teologicznego UKSW.

2016-09-02 11:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stworzyć film, który się sprzeda, czy być wiernym swojej wizji dzieła?

2020-09-17 13:02

[ TEMATY ]

film

konkurs

Oscary

Każdy artysta staje wobec dylematu czy tworzyć film, który się sprzeda, czy być wiernym swojej wizji dzieła - ocenił w rozmowie z KAI ks. Marek Lis - profesor Uniwersytetu Opolskiego, autor wielu publikacji o tematyce filmowej.

  • W ocenie księdza profesora bez wątpienia niepokoi fakt odgórnego regulowania statusu sztuki. Jeżeli bowiem kultura ma być przejawem wolności twórczej, nie może być poddawana żadnym formom cenzury.

Od 2024 roku, aby móc ubiegać się o Oscara za najlepszy film, twórcy będą musieli spełniać przynajmniej dwa z czterech nowych kryteriów. Dotyczą one m.in. udziału kobiet i mniejszości seksualnych w branży filmowej.

Nowe kryteria Amerykańskiej Akademii Filmowej zostały wyznaczone głównie z myślą o różnorodności etnicznej, seksualnej oraz kobietach, które skarżą się na nierówne traktowanie w przemyśle filmowym.

Zdaniem ks. Marka Lisa, warto zauważyć, że Oscary to nagrody przemysłu filmowego powiązane z sukcesem komercyjnym produkcji. Istnieje natomiast duża różnica między sukcesem festiwalowym, a sukcesem komercyjnym. - Oscary różnią się od festiwali, na których filmy ocenia się jako dzieła artystyczne. Jurorzy analizują film jako całość, interesują ich co dzieło ma do przekazania, jakimi środkami się posługuje. Nie jest istotne, czy osiągnął sukces komercyjny – wyjaśnił.

W ocenie księdza profesora bez wątpienia niepokoi fakt odgórnego regulowania statusu sztuki. Jeżeli bowiem kultura ma być przejawem wolności twórczej, nie może być poddawana żadnym formom cenzury. - W tym kontekście pojawia się pytanie o wolność twórcy. Do głowy przychodzą mi odniesienie do nurtu socrealizmu, który pojawił się z początkiem lat 30. w Związku Radzieckim, a po drugiej wojnie światowej również w Polsce. Zaczął być obowiązującym nurtem nie tylko w literaturze ale także w sztukach wizualnych, malarstwie, rzeźbie, a także w kinie. Zakładał, że filmy mają dotyczyć określonej tematyki, niezależnie od tego jaka była wrażliwość twórcy – powiedział, dodając, że problem jaki stwarzał socrealizm doskonale obrazuje ostatni film Andrzeja Wajdy pt. „Powidoki”. Przedstawia on dramat artysty (Władysława Strzemińskiego), który nie godzi się z socrealizmem i pozostaje wierny swojej drodze artystycznej. Równocześnie traci możliwość wykonywania swojej pracy.

W „Powidokach” mamy do czynienia z obostrzeniami ocierającymi się o totalitaryzm, to coś więcej niż poprawność polityczna. Powstaje pytanie o status twórcy wobec wielkich instytucji – zauważył duchowny. Ks. Marek Lis podkreślił jednak, że póki co aktywność twórcza nie musi być związana z przynależnością do takich czy innych nurtów, systemów produkcyjnych czy dystrybucyjnych.

Filmoznawca przywołał jednak przykład reżysera Martina Scorsesa, który nie jest twórcą hollywoodzkim, jest zanany i cenionym na całym świecie. Jego droga na szczyt nie była łatwa, produkcje borykały się z licznymi problemami, chociażby z dystrybucją. - Gdyby „Milczenie” Martina Scorsesa miało startować do Oscarów, według nowych zasad, czy mogłoby liczyć na jakąkolwiek nagrodę? Może gdyby uznać chrześcijan za tę prześladowaną mniejszość. Nie wiem, czy można liczyć na takie podejście członków Akademii. Może się okazać, że ci wolni artyści, którzy chcą dochować wierności swojej twórczości, nie będą się w ogóle zgłaszać do konkursu oscarowego. Zdecydują się na własną, lokalną dystrybucję bez tej „honorowej” etykietki Oscara lub „przypiętej łatki”, bo nie wiadomo, jaki będzie teraz odbiór tej nagrody – stwierdził filmoznawca.

Ocenił, że póki co Oscary mają duży wpływ na przemysł filmowy, dystrybutorzy filmowi chętnie sięgają po produkcje, które publiczności kojarzą się z nagrodą. Film oscarowy był zawsze tym, który wypadało zobaczyć, pozostają natomiast jeszcze inne festiwale i nagrody. Możliwe, że to kryterium wkrótce się zmieni, zwłaszcza, że przemysł filmowy ciągle ewoluuje. Szczególnie za sprawą platform streamingowych, które liczą „kliknięcia” widzów, oceniając ich zainteresowanie, dzięki czemu filmy zdobywają sukces komercyjny, niekoniecznie otrzymując za to nagrody.

Każdy artysta staje też wobec dylematu czy tworzyć film, który się sprzeda, czy być wiernym swojej wizji dzieła – podsumował ksiądz profesor.

Według nowych ustaleń warunkiem koniecznym do tego, by dana produkcja mogła być nominowana w najważniejszej kategorii („najlepszy film”), będzie spełnienie dwóch z czterech wyznaczonych przez Akademię norm. Dotyczą one reprezentacji na ekranie, reprezentacji wśród zespołu twórczego, standardów obecności w branży i standardów komunikacji ze społeczeństwem.

Przykładowo, by standard reprezentacji na ekranie został zatwierdzony, twórcy filmu muszą wypełnić przynajmniej jeden z przedstawionych warunków: co najmniej jeden z aktorów/aktorek pierwszoplanowych lub grający ważną rolę drugoplanową, musi być przedstawicielem mniejszości etnicznej lub rasowej; przynajmniej 30% obsady pomniejszych ról musi reprezentować takie grupy jak – kobiety, osoby LGBT+, niepełnosprawni czy osoby z mniejszości etnicznych; treść produkcji ma być powiązana z tematem bliskim dla danej mniejszości – np. kobiet, mniejszości rasowych, LGBT+. Dalsze wytyczne brzmią podobnie. Zalecają one m.in. by reprezentanci mniejszości piastowali decydujące stanowiska w części działów pracujących nad produkcją filmu.

Dotychczas o przyznaniu jednej z najbrzydziej prestiżowych nagród w filmowym świecie, decydować miała wyłącznie jakość filmu. Mógł on dotyczyć każdego tematu, bez względu na gatunek. Twórcy mogli zatrudniać dowolnych, wybranych przez siebie fachowców.

CZYTAJ DALEJ

Papież mianował wiceregenta diecezji rzymskiej

2020-09-19 17:20

PAP

Papież Franciszek mianował wiceregenta diecezji rzymskiej. Będzie nim jej dotychczasowy biskup pomocniczy Giampiero Palmieri. Został on jednocześnie wyniesiony do godności arcybiskupa.

Wiceregent bezpośrednio wspomaga, a w razie potrzeby zastępuje papieskiego wikariusza diecezji rzymskiej (obecnie jest nim kard. Angelo De Donatis) w rządzeniu diecezją w imieniu papieża, który jest biskupem Rzymu. Ponieważ kardynał wikariusz faktycznie zarządza diecezją, wiceregent pełni przy nim funkcję analogiczną do wikariusza generalnego.

Urząd wiceregenta był nieobsadzony od 2017 roku, gdy pełniący tę funkcję abp Filippo Iannone został przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych. Wcześniej nie było wiceregenta w latach 2010-12. Z kolei w latach 1953-60 i 1969-72 diecezja rzymska miała po dwóch arcybiskupów wiceregentów.

CZYTAJ DALEJ

Spotkanie młodzieży

2020-09-19 21:00

ks. Wojciech Kania

Tegoroczne obchody ku czci św. Stanisława Kostki, patrona polskiej młodzieży odbyły się przy kościele Ducha Świętego w Staszowie.

Ze względu na obostrzenia epidemiczne miały one charakter jednodniowy i przybyli na nie tylko reprezentanci młodych z Diecezji Sandomierskiej. Tegorocznym hasłem spotkania były słowa św. Jana Pawła II „Jesteście przyszłością Kościoła”.

Spotkanie rozpoczęło się od rejestracji przybyłych grup oraz zawiązania wspólnoty.

Mszy św., koncelebrowanej przez licznych kapłanów, przewodniczył bp. Krzysztof Nitkiewicz. Uczestniczyli w niej przedstawiciele władz miasta i lokalnej społeczności. W wygłoszonej homilii, biskup mówił o determinacji św. Stanisława Kostki w realizacji otrzymanego od Boga powołania. Przytoczył słowa św. Jana Pawła II, który porównał jego życie do biegu na przełaj, aby osiągnąć świętość.

– Jeśli Bóg pozwoli, macie przed sobą jeszcze długie lata. Nie straćcie jednak ani chwili. Spełniajcie marzenia, planujcie, stawiajcie sobie cele. Pomimo naszych słabości, musimy starać się zawsze trwać w tym co należy do Boga, w Jego świecie, którym jest miłość, dobro pokój – powiedział kaznodzieja. Zauważył, iż takim miejscem jest Kościół Chrystusowy.

Po homilii Biskup Nitkiewicz pobłogosławił nowych ministrantów, którzy po skończonym kursie zostali powołani do posługi lektorów.

Aby nabrać sił na dalsze świętowanie został dla młodych przygotowany posiłek, a następnie wystąpił zespół Mate.o/Tu.

Cieszę się, że przynajmniej w takiej formie, jednodniowej mogliśmy się spotkać tu w Staszowie, bo to zawsze jest dla mnie wielka radość, kiedy mogę się modlić wspólnie z ludźmi z całej diecezji – powiedziała Karolina.

Mateusz zaznaczał, że dzięki takim spotkaniom ładuje swoje akumulatory do nauki w szkole, ale również do tego aby zawsze mówić Panu Bogu tak.

Zakończeniem spotkania młodych był Wieczór Uwielbienia z adoracją Najświętszego Sakramentu. Śpiewy prowadziła młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży oraz Ruchu Światło Życie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję