Reklama

Dokumenty

Papież, patriarcha i arcybiskup apelują do świata o rozwiązanie wielkiego kryzysu humanitarnego

O odważną reakcję, aby stawić czoła ogromnemu kryzysowi humanitarnemu związanemu z uchodźcami i jego przyczynom zaapelowali do świata we wspólnej deklaracji papież Franciszek, ekumeniczny Patriarcha Bartłomiej i arcybiskup Aten i całej Grecji Hieronim. Zwracają oni uwagę, że światowa opinia publiczna nie może ignorować kryzysu spowodowanego rozprzestrzenianiem się przemocy i konfliktów zbrojnych, prześladowań i wysiedlania mniejszości religijnych i etnicznych. Dokument podpisano podczas wizyty w ośrodku dla uchodźców w Mória na greckiej wyspie Lesbos.

[ TEMATY ]

uchodźcy

Franciszek na Lesbos

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Publikujemy tekst deklaracji.

DEKLARACJA WSPÓLNA

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

My, Papież Franciszek, Ekumeniczny Patriarcha Bartłomiej i Arcybiskup Aten i całej Grecji Hieronim, spotkaliśmy się na greckiej wyspie Lesbos, aby zademonstrować nasz głęboki niepokój z powodu tragicznej sytuacji licznych uchodźców, imigrantów i poszukujących azylu, którzy przybywają do Europy uciekając od sytuacji konfliktu, a w wielu przypadkach codziennych zagrożeń dla swego przeżycia. Światowa opinia publiczna nie może ignorować gigantycznego kryzysu humanitarnego spowodowanego rozprzestrzenianiem się przemocy i konfliktów zbrojnych, prześladowań i wysiedlania mniejszości religijnych i etnicznych oraz wykorzenienia rodzin z ich domów, z pogwałceniem ich ludzkiej godności oraz podstawowych praw i wolności człowieka.

Tragedia przymusowej migracji i wysiedlania dotyka milionów i w gruncie rzeczy jest kryzysem ludzkości, domagającym się reakcji solidarności, współczucia, wielkoduszności oraz natychmiastowego praktycznego zaangażowania środków. Z Lesbos wzywamy wspólnotę międzynarodową do odważnej reakcji, aby stawić czoło temu ogromnemu kryzysowi humanitarnemu i przyczynom leżącym u jego podstaw, poprzez inicjatywy dyplomatyczne, polityczne i charytatywne oraz wspólne wysiłki zarówno na Bliskim Wschodzie jak i w Europie.

Reklama

Jako przywódcy naszych Kościołów stanowimy jedno w naszym pragnieniu pokoju i gotowości do popierania rozwiązywania konfliktów na drodze dialogu i pojednania. Uznając już podjęte wysiłki w celu zapewnienia pomocy i opieki uchodźcom, imigrantom i azylantom, wzywamy wszystkich przywódców politycznych do wykorzystania wszelkich środków na rzecz zapewnienia, aby jednostki i wspólnoty, w tym chrześcijanie, pozostali w swoich ojczyznach i cieszyli się podstawowym prawem do życia w pokoju i bezpieczeństwie. Pilnie potrzebny jest szerszy międzynarodowy konsensus i program, aby strzec praworządności, bronić podstawowych praw człowieka w tej niestabilnej sytuacji, chronić mniejszości, zwalczać handel i przemyt ludzi, w celu wyeliminowania niebezpiecznych tras, takich jak te przez Morze Egejskie i całe Morze Śródziemne oraz by opracować bezpieczne procedury przesiedleń. W ten sposób będziemy zdolni pomóc tym krajom bezpośrednio zaangażowanym w zaspokajanie potrzeb tak wielu naszych cierpiących braci i sióstr. W szczególności wyrażamy naszą solidarność z mieszkańcami Grecji, którzy pomimo własnych problemów gospodarczych wielkodusznie zareagowali na ten kryzys.

Wspólnie uroczyście błagamy o zakończenie wojny i przemocy na Bliskim Wschodzie, o sprawiedliwy i trwały pokój i godny powrót osób zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Prosimy wspólnoty religijne o zwiększenie swoich wysiłków na rzecz przyjęcia, pomocy i ochrony uchodźców wszystkich wyznań oraz aby instytucje pomocy religijne i cywilne koordynowały swoje wysiłki. Prosimy wszystkie nasze kraje, aby tak długo, jak istnieje taka potrzeba, udzielały azylu tymczasowego, oferowały status uchodźcy osobom do tego uprawnionym, rozszerzały swoje działania pomocowe i współpracowały ze wszystkimi ludźmi dobrej woli na rzecz szybkiego zakończenia trwających obecnie konfliktów.

Dzisiaj Europa stoi przed jednym z najpoważniejszych kryzysów humanitarnych od końca drugiej wojny światowej. Aby sprostać temu poważnemu wyzwaniu, apelujemy do wszystkich wyznawców Chrystusa, żeby pamiętali o słowach Pana, z których kiedyś będziemy sądzeni: „Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie... Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 35-36, 40).

Reklama

Z naszej strony, w posłuszeństwie wobec woli Pana naszego Jezusa Chrystusa, mocno i z całego serca postanawiamy zintensyfikować nasze wysiłki w celu krzewienia pełnej jedności wszystkich chrześcijan. Potwierdzamy nasze przekonanie, że „pojednanie (chrześcijan) oznacza popieranie sprawiedliwości społecznej w ramach narodu i pomiędzy wszystkimi narodami… Chcemy razem przyczyniać się do tego, ażeby emigrującym kobietom i mężczyznom, uchodźcom i szukającym w Europie azylu była udzielana ludzka i godziwa gościnność” (Karta Ekumeniczna, 2001). Broniąc podstawowych praw człowieka uchodźców, osób poszukujących azylu i imigrantów oraz wielu ludzi marginalizowanych w naszych społeczeństwach, dążymy do wypełnienia misji Kościołów służenia światu.

Nasze dzisiejsze spotkanie ma pomóc w niesieniu odwagi i nadziei tym, którzy szukają schronienia oraz wszystkim tym, którzy ich przyjmują i pomagają im. Wzywamy wspólnotę międzynarodową, aby uczyniła priorytetem ochronę życia ludzkiego oraz wspierała na każdym poziomie takie działania integracyjne, które rozciągają się na wszystkie wspólnoty religijne. Straszliwa sytuacja wszystkich osób dotkniętych obecnym kryzysem humanitarnym, w tym tak wielu naszych chrześcijańskich braci i sióstr, wymaga naszej stałej modlitwy.

Lesbos, 16 kwietnia 2016

Hieronim II Franciszek Bartłomiej I

2016-04-16 11:56

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grecja: przygotowania do papieskiej wizyta na Lesbos

[ TEMATY ]

Franciszek

Franciszek na Lesbos

geralt/pixabay.com

Delegacja watykańska odwiedziła w czwartek, 14 października obóz dla migrantów Mavrovouni na wyspie Lesbos, aby zaplanować podróż papieża Franciszka – donosi agencja AFP. Lokalne źródło podało nieoficjalnie, że papieska wizyta w Grecji została zaplanowana na koniec listopada lub początek grudnia, w zależności od sytuacji sanitarnej.

Pod przewodnictwem sekretarza generalnego greckiego ministerstwa migracji Manosa Logothetisa delegacja przeszła korytarzami tymczasowego obozu Mavrovouni, pospiesznie wzniesionego rok temu po zniszczeniu przez pożar obozu Moria, w którym papież gościł w kwietniu 2016 r.
CZYTAJ DALEJ

John Prevost o swoim bracie papieżu: Mój brat nie jest politykiem, tylko pasterzem

2026-05-08 08:56

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

„To nasi rodzice byli źródłem naszej wiary” - mówi John Prevost, wspominając dzieciństwo w Chicago, kiedy wykuwały się ich charaktery. Podkreśla, że rodzice uczyli ich przykładem życia, sami codziennie odmawiali różaniec, ale nie zmuszali do tego synów na siłę. Wyznaje, że jego młodszy brat, mocno przekonany o wyborze kapłaństwa, był dla niego swego rodzaju „oknem na inny świat”.

Chociaż jego brat Robert jest teraz papieżem, John Prevost pozostaje z nim w bardzo bliskich relacjach i w rozmowie z francuskim tygodnikiem „Famille Chrétienne” zdradza kilka mało znanych szczegółów.
CZYTAJ DALEJ

Szpital zaproponował śmierć - zamiast leczenia

2026-05-09 11:08

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Historia ks. Larry’ego Hollanda z Vancouver nie jest jedynie szokującym epizodem ze szpitalnego korytarza. To znak groźnego przesunięcia granicy: od medycyny, która ma ratować i towarzyszyć, do systemu, który człowiekowi starszemu, osłabionemu i zależnemu od innych, podsuwa śmierć jako jedną z dostępnych możliwości. Właśnie dlatego tej sprawy nie wolno czytać jak sensacji, lecz jak ostrzeżenie.

Jak przeczytałam w portalu Zenith, w kanadyjskim szpitalu 79-letni ks. Larry Holland, człowiek po złamaniu biodra, usłyszał, że „opcją” może być także medycznie wspomagana śmierć. Szok jest tym większy, że nie chodziło o człowieka, który wyraził wolę umierania. Ks. Holland, powtórzę: miał złamane biodro. Potrzebował leczenia, rehabilitacji i zwyczajnej ludzkiej troski. Tymczasem w szpitalu usłyszał nie tylko diagnozę i zalecenia, ale również sugestię, że „opcją” może być MAiD, czyli Medical Assistance in Dying. Jak relacjonował, taka propozycja padła dwa razy: najpierw ze strony lekarza, a po kilku tygodniach wróciła w rozmowie z pielęgniarką. Nie jest to już więc opowieść o jednym niefortunnym zdaniu, jednym lekarzu czy jednej pielęgniarce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję