Reklama

Parafia św. Władysława w Szydłowie

Skarby za murami

Niedziela kielecka 36/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Początki

Położony na pograniczu Gór Świętokrzyskich i Niecki Nidziańskiej Szydłów posiadał od początku istnienia duże znaczenie. Pierwsza wzmianka o osadzie pochodzi z 1191 r. Już w 1329 r. król Władysław Łokietek wydał w Krakowie przywilej miejski dla Szydłowa. W miejscu zachowanego zespołu zamkowego na wzniesieniu położonym u zbiegu traktów komunikacyjnych znajdował się prawdopodobnie dwór książąt krakowskich, którzy wyprawiali się stąd na łowy. To właśnie położenie miasta przez długie wieki decydowało o jego rozwoju handlowym i randze. O znaczeniu Szydłowa świadczą choćby ważne akty królewskie, podpisywane w tym miejscu. W 1255 r. Bolesław Wstydliwy wydał tu dokument dla katedry włocławskiej. Po lokacji z ramienia monarchy wybudowano kościół drewniany.

Królewskie plany

Reklama

Swoje plany wobec Szydłowa miał również król Kazimierz Wielki. W jego projektach strategicznych miasto miało pełnić rolę warowni obronnej, która wraz z szeregiem innych zamków strzegła ziemi sandomierskiej. Król Kazimierz wybudował mury obronne z blankami i bramami oraz fosą. Mury wykonane zostały z kamienia łupkowatego. W miejscu zaś drewnianego kościoła powstał w 1355 r. murowany pw. św. Władysława, a pod koniec XIV w. powstała parafia, o czym obszernie wzmiankuje kronikarz Jan Długosz, podając w swojej kronice jej uposażenie. To właśnie na wiek XIV przypada okres największego rozkwitu Szydłowa. W mieście skupiały się liczne cechy rzemieślnicze, kupieckie. Już w 1528 r. zasobne miasto mogło sobie pozwolić na wodociąg. W mieście istniały nawet łaźnie, a korzystający z nich płacili podatek - tzw. łaziebne.
Trudne chwile miasto przeżyło w połowie XVI w. Wówczas pożar strawił znaczną jego część. W 1655 r. miasto zajęli Szwedzi. A podczas II wojny światowej 90 proc. zabudowy legło w gruzach.
Pomimo licznych przekształceń oraz zniszczeń udało się zachować XIV-wieczny układ urbanistyczny. Odrestaurowano fortyfikację z murami obronnymi okalającymi miasto, basztami, bramy wjazdowe. Można również podziwiać zespół zamkowy z Salą Rycerską, Skarbczyk, gdzie obecnie ma swoje miejsce Muzeum Regionalne, Bramę Krakowską. Poza murami znajduje się niewielki gotycki kościółek pw. Wszystkich Świętych, ruiny kościoła Ducha Świętego oraz zabytkowa synagoga z połowy XVI w.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Skarby świątyni

Reklama

Kościół położony jest w północno-wschodniej, narożnej części murów miejskich. Należy on do jednych z najbardziej wartościowych obiektów sakralnych z tego okresu. Na przełomie XVI-XVII w. został odnawiany, ale w 1630 r. częściowo strawił go pożar. Kościół został restaurowany w XIX w. A po zniszczeniach wojennych został odbudowany w latach 1945-1958 przez ówczesnego proboszcza Konstantego Tomala. Jest to kościół dwunawowy, halowy. Główne wejście świątyni zdobi piękny kamienny portal. Po bokach zachowały się szkarpy podpierające mury. Sklepienie palmowe rozchodzi się dwóch słupów. Mury pokrywają malownicze freski. Prezbiterium wieloboczne sklepione jest barokową kolebką z lunetami. Zachowała się gotycka zakrystia oraz wczesnobarokowa kaplica tzw. literacka. Tu mieści się ołtarz z dwiema rzeźbami: Matki Boskiej z Dzieciątkiem oraz św. Jana Chrzciciela. Ołtarz główny zdobi tryptyk wywodzący się ze szkoły Wita Stwosza. W lewym jego skrzydle znajduje się ilustracja męczeńskiej śmierci św. Piotra na krzyżu, a w prawym można zobaczyć ścięcie św. Pawła. Kościół posiada również charakterystyczną dzwonnicę. Została przerobiona z baszty miejskiej. Do dziś jeszcze widać typowe otwory strzelnicze.
Staraniem proboszcza ks. Zygmunta Pruska w 1988 r. rozpoczęto budowę nowych organów. Dzięki ofiarności parafian prace mógł ukończyć obecny proboszcz ks. Jerzy Żmuda. 2 grudnia 1990 r. bp Mieczysław Jaworski poświęcił 17-głosowe organy.

Turystyka

Gmina Szydłów, choć posiada duże walory turystyczne, boryka się jednocześnie z wieloma problemami. Do rozwoju turystyki potrzebna jest infrastruktura, a tego - jak podkreślają wszyscy odwiedzający to miejsce - brakuje. Bazy noclegowej i restauracyjnej praktycznie nie ma wcale. Jednak pewne inicjatywy władz lokalnych rokują pomyślnie. Dni Szydłowa, Turnieje Rycerski o Miecz Kazimierza Wielkiego czy „święto śliwki” - to niektóre z imprez w gminie, które są jej wizytówką. „Święto śliwki” związane jest z coraz powszechniejszym nowym zajęciem - sadownictwem. Gleby są na ogół słabe, toteż ludzie nie mają wysokich dochodów z rolnictwa. Kiedyś wielu mieszkańców pracowało w kopalni siarki w Grzybowie, dziś większość z nich straciła pracę. Trudna sytuacja nierzadko sprzyja sięganiu po alkohol. Ponadto gros funduszy gminy przechodziło od lat na oświatę - trzeba było wybudować dwie nowe szkoły, sale gimnastyczną, a na rozwój turystyki już brakowało.

Życie parafii

Ksiądz Proboszcz pracuje w parafii od 1989 r., a 21 marca br. świętował piękny Jubileusz 50 lat kapłaństwa i 75. urodziny. Na uroczystościach jubileuszowych, obchodzonych w odpust parafialny 27 czerwca br., zgromadzili się parafianie oraz księża koledzy i przyjaciele Jubilata. Liturgii przewodniczył biskup ordynariusz Kazimierz Ryczan.
Parafia liczy ponad 3 tys. wiernych. Księdzu Proboszczowi pomaga wikariusz ks. Tadeusz Lalewicz. Ksiądz Wikariusz jest katechetą, zajmuje się grupą ministrancką, prowadzi scholę starszą i młodszą oraz działającą od dłuższego już czasu grupę oazową. Młodzież oazowa co roku przygotowuje rozważania różańcowe i Drogę Krzyżową. W parafii istnieje osiem kół różańcowych.
Troska o parafię wiąże się również z dbałością o jej skarby. Ochrona dziedzictwa kulturowego tego miejsca leży na sercu Księdza Proboszcza i ma on na tym polu ogromne zasługi. Jak podkreśla ks. Żmuda, większość prac w świątyni musi być prowadzonych pod okiem konserwatora zabytków w Kielcach, wymaga to dużych nakładów finansowych. Od czterech lat prowadzone są prace konserwatorskie gotyckich malowideł figuralnych z początku XV w., odkrytych kościele pw. Wszystkich Świętych. Prowadzi je Andrzej Łojszczyk - prof. ASP w Warszawie.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Media: USA zbombardowały stolicę Wenezueli. W Caracas słychać eksplozje i przelatujące samoloty

2026-01-03 09:53

[ TEMATY ]

stolica

wenezuela

samoloty

bombardowanie

Caracas

eksplozje

PAP

USA zbombardowały stolicę Wenezueli - podają media

USA zbombardowały stolicę Wenezueli - podają media

W stolicy Wenezueli, Caracas, odnotowano w sobotę nad ranem głośne eksplozje, którym towarzyszyły dźwięki przypominające przelatujące samoloty - podała agencja AFP. Ponadto według Reutersa południowa część miasta, w pobliżu bazy wojskowej, została pozbawiona prądu.

Associated Press podała, że słychać było co najmniej siedem eksplozji. Mieszkańcy różnych dzielnic wybiegli na ulice - relacjonowały media.
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Budował wspólnotę, formował serca i realizował misję kapłańską.

2026-01-03 22:47

ks. Łukasz Romańczuk

W kościele NMP Królowej Polski we Wrocławiu- Klecinie odbył się pogrzeb ks. prałata Franciszka Filipka. Eucharystii pogrzebowej przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF, a homilię wygłosił bp Ignacy Dec.

W tym radosnym czasie Bożego Narodzenia przychodzi nam pożegnać zasłużonego kapłana dla naszej archidiecezji, księdza prałata Franciszka - mówił we wstępie bp Jacek Kiciński.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję