Reklama

Polska

Naród wierny łasce - druga odsłona Debaty Jasnogórskiej

24 października br. na Jasnej Górze odbyła się kolejna - druga już - dysputa pt. „Naród wierny łasce” związana z bezpośrednim przygotowaniem wiernych do godnego przeżycia obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski i 60-lecia Jasnogórskich Ślubów Narodu. Przyczyni się ona do powstania tzw. Raportu Jasnogórskiego 2016 .

[ TEMATY ]

Jasna Góra

debata

Mariusz Książek

Debatę tradycyjnie rozpoczęła Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Grzegorz Ryś, który potem w Sali Rycerskiej był również jednym z dyskutantów. Pozostali to: Agnieszka Porzezińska, dziennikarka i scenarzystka, Piotr Oszczanowski, historyk sztuki i dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, luteranin z wyznania, i ks. Wojciech Sadłoń, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC.

O. Mariusz Tabulski, definitor generalny Ojców Paulinów, we wprowadzeniu do Mszy św., mówiąc o „nowym zawierzeniu Matce Bożej przed rocznicą chrztu Polski”, wzniósł prośbę do Boga, by „cały naród żył w łasce uświęcającej”. Bp Ryś w homilii odniósł się natomiast przede wszystkim do Ewangelii według św. Łukasza, odczytanej tego dnia, w której była mowa o nawróceniu. - Słowo Ewangelii prowadzi do wierności wobec łaski - powiedział w nawiązaniu do tematu debaty. - Pan Jezus wzywa nas do nawrócenia, czyli tak naprawdę wzywa do zmiany myślenia - zaznaczył i dodał, że: - Myślenie ludzkie bywa bardziej zabójcze niż to, co przydarzyło się bohaterom Ewangelii, którzy stracili życie (ludzie, na których zawaliła się wieża w Siloe oraz Galilejczycy, którzy zginęli z rozkazu Piłata). Następnie, przytaczając konkretne życiowe przykłady, mówił, że „Pan Bóg nie jest Kimś takim, kto każe zaraz grzesznika”. - Bożą odpowiedzią na grzech nie jest natychmiastowa kara, ale łaska. Pan Bóg jest cierpliwy - podkreślił. - Odpowiedzią Boga na nasz grzech jest łaska - to jest myślenie Pana Boga. Miłosierdzie i łaska jest odpowiedzią Jezusa Chrystusa na grzech - zakończył.

Reklama

Pozostać wiernym łasce

Debatę poprowadził Jan Pospieszalski, znany dziennikarz i publicysta, w wypełnionej słuchaczami Sali Rycerskiej. Wśród zebranych byli obecni m.in. o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów, o. Izydor Matuszewski, były generał Ojców Paulinów, oraz Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Zebranych powitał o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. - Ślubowanie jasnogórskie sprzed lat otwiera nas na Bożą łaskę. Łaska przechodzi przez jasnogórskie konfesjonały. Łaska dotyka ludzi przez wielkie miłosierdzie Pana Boga. Zapytajmy dziś: Jak wierność łasce odzwierciedla się w naszym życiu? - powiedział.

Na początku wysłuchano fragmentu Jasnogórskich Ślubów Narodu: „Matko Łaski Bożej! Przyrzekamy Ci strzec w każdej duszy polskiej daru łaski, jako źródła Bożego życia. Pragniemy, aby każdy z nas żył w łasce uświęcającej i był świątynią Boga, aby cały Naród żył bez grzechu ciężkiego, aby stał się Domem Bożym i Bramą Niebios, dla pokoleń wędrujących poprzez polską ziemię - pod przewodem Kościoła katolickiego - do Ojczyzny wiecznej”. Odnosił się on do tematu dysputy. Napisany zaś został przez sługę Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego 16 maja 1956 r. w Komańczy. Episkopat Polski razem z milionem wiernych wypowiedział te słowa na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r.

Reklama

Dysputa w Sali Rycerskiej była bardzo ożywiona. Bp Ryś mówił m.in., że „każdy indywidualnie ma być wierny łasce”. - Wspólnota nawróconych tworzy naród wierny łasce, a spotkanie z Chrystusem ma siłę kulturotwórczą. Logika zadana nam w tamtym przyrzeczeniu jest ciągle przed nami. Naród to nie jest abstrakcja. To wspólnota różnych osób - wyjaśniał i dodał, że „nie można mówić o wierności łasce w kategoriach moralizatorskich. Wiara jest odpowiedzią na zaproszenie Pana Boga. Wiara nie jest trudem. Spotkanie z Jezusem Chrystusem jest czymś najważniejszym”. - Łaska nas zawsze prowokuje do wzrostu - podkreślił. W swoich wypowiedziach nawiązał także do tego, że jesteśmy wierni łasce chrztu św., jeśli chodzi o różnice wyznaniowe, jakie dzielą chrześcijan, którzy są Polakami. - Chrzest Polski wyprzedza wszystkie podziały konfesyjne. Dlatego wszyscy mamy przyjąć tę łaskę - zaakcentował. - Dziś ekumenizm jest inny niż 60 lat temu. Jesteśmy dziś o wiele dalej w myśleniu o jedności. To zadanie, by dobrze przygotować się na przyszłoroczny jubileusz - uwypuklił. Odniósł się też do tego, że „współczesny człowiek ma problem z przebaczeniem”. - Najważniejszym przymiotem Pana Boga jest miłosierdzie - mówił w kontekście Roku Miłosierdzia ogłoszonego przez papieża Franciszka.

Prof. Piotr Oszczanowski, który - z racji swojej pracy - nazwał siebie „depozytariuszem dziejów”, zwrócił uwagę na fakt, że „naród to suma pewnych doświadczeń. To pewna synergia”. - Słowa o łasce pasują do konfesji luterańskiej - stwierdził. Mówił o przyjaźni między różnymi wyznaniami na przykładzie swojego życia. Cieszył się, że chrześcijanie dziś ze sobą potrafią rozmawiać mimo różnic doktrynalnych, jakie ich dzielą ze względu na wyznanie. - Łaska uzasadnia naszą relację z Bogiem. W przypadku luteranizmu wierność łasce jest fundamentem - zaznaczył. Jego zdaniem trzeba na nowo odczytać słowa Prymasa Tysiąclecia, „by poszukać tego, co nas łączy”. Przypomniał także, że luteranie w 2017 r. będą świętować 500-lecie istnienia. - Trzeba nam odszukać swoją tożsamość. Treść chrztu pozostaje bowiem ta sama - uzasadniał, dodając, że „z pewnością Jasnogórskie Śluby były pewnym kręgosłupem narodu”.

Agnieszka Porzezińska, jako żona i matka, zwróciła uwagę na to, że „wierność daje ogromne poczucie bezpieczeństwa”. - Kto nie korzysta z wartości podstawowych, ten cierpi - przekonywała. - Bez wspólnoty jest ciężko być wiernym. Od zawsze jesteśmy w jakiejś wspólnocie. Człowiek zawsze ma jakąś wspólnotę. Wtedy jest łatwo, jeśli jesteśmy we wspólnocie - sprecyzowała. Przywołując postać kard. Stefana Wyszyńskiego, powiedziała, że „wierzył on w naród polski, wierzył w nas”. - Całe życie trzeba się uczyć i czerpać od największych. Kard. Wyszyński jest dla mnie autorytetem - stwierdziła. - Pozostawanie w stanie łaski uświęcającej z jednej strony jest takie proste, ale z drugiej tak bardzo trudne w codzienności - dodała. W nawiązaniu zaś do tematu sakramentu pokuty, skonstatowała, że „stan łaski uświęcającej daje poczucie szczęścia”. - Będąc częścią Kościoła, potrzebuję też pouczeń, a może i nawet reprymendy do hierarchów Kościoła. Trzeba powiedzieć wyraźnie, co jest dobre, a co jest złe. Katolik ma prawo tego oczekiwać od pasterzy - dodała. - Ja realizuję program Jasnogórskich Ślubów Narodu. Razem z dziećmi i mężem realizujemy ten program. Możemy być narodem w jedności - podsumowała jedną z wypowiedzi.

Ks. Wojciech Sadłoń zwrócił uwagę, że Jasnogórskie Śluby Narodu są dla niego „punktem odniesienia”. - Na bazie wiary zbudowaliśmy wspólnotę narodową. Wiara w odniesieniu do wartości narodowych dała siłę narodowi polskiemu, a śluby stały się wyzwaniem dla codzienności - powiedział. Odpowiadając na pytania prowadzącego, diagnozował też współczesną religijność Polaków. - Na pewno w porównaniu do naszych sąsiadów jesteśmy fenomenem. Nie staliśmy się społeczeństwem zlaicyzowanym po transformacji ustrojowo-politycznej. Polacy w 90 proc. deklarują się jako ludzie wierzący. 50 proc. chodzi do kościoła. To jest jakieś dziedzictwo Jasnogórskich Ślubów Narodu - stwierdził. - Niestety, deklarowana wiara nie przekłada się na praktyki religijne. Choć trzeba podkreślić, że wzrasta liczba ludzi przystępujących do Komunii św. Wzrasta także liczba osób zaangażowanych w życie parafialne. Wzrosła też bardzo znacznie liczba różnych kościelnych organizacji, oddolnych inicjatyw - mówił. - Wezwaniem dla Kościoła w Polsce jest budowanie wspólnoty. Mamy duży potencjał w Polsce związany z tym, co nazywamy pobożnością ludową, tradycyjną. Trzeba wykorzystać ten potencjał - podsumował.

Tradycyjnie dysputę zakończył Apel Jasnogórski, któremu przewodniczył bp Mariusz Leszczyński.

Następne dysputy

Kolejne dysputy w tym roku odbędą się jeszcze 22 listopada i 20 grudnia. W roku zaś 2016 - 24 stycznia, 21 lutego, 20 marca, 17 kwietnia i 1 maja (więcej na: www.raport.jasnagora.pl ). Ojcowie Paulini zapraszają na nie wyjątkowe osobistości, nie tylko z grona ludzi ściśle związanych z Kościołem katolickim. Każda rozmowa jest nagrywana. Potem można ją udostępnić szerszemu gronu zainteresowanych, m.in. za pośrednictwem Internetu, stacji radiowych i telewizyjnych. Ojcowie Paulini pragną, by dysputy zainspirowały Polaków do głębszej refleksji nad sobą, swoją wiarą i naszą Ojczyzną. Patronat honorowy nad tym wyjątkowym wydarzeniem, jakim jest Raport Jasnogórski 2016, objęli: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, Konferencja Episkopatu Polski, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów oraz Instytut Prymasa Wyszyńskiego. Tygodnik Katolicki „Niedziela” jest jego głównym patronem medialnym oraz jednym ze współorganizatorów.

2015-10-24 21:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: zakończyła się ogólnopolska pielgrzymka małżeństw i rodzin

2020-09-27 15:23

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich

O tym, że gniazdo rodzinne to najważniejsza ze wspólnot i że każda inna - parafia, szkoła, zakład pracy, samorząd czy państwo - winna pełnić wobec niej rolę służebną, wskazywał na Jasnej Górze bp Romuald Kamiński. Duchowny przewodniczył dziś Mszy św. w ramach 36. pielgrzymki małżeństw i rodzin, która przebiegała pod hasłem „Największym skarbem jest rodzina” zaczerpniętym z nauczania kard. Stefana Wyszyńskiego.

BP Kamiński podkreślał w homilii, że dziś najbardziej potrzebna jest zakrojona na szeroką skalę ewangelizacja narodu przywracająca zgodne z nauką Kościoła, rozumienie kim jest człowiek, po co żyje, czym jest rodzina i jaki jest zamysł Boży wobec niej.

Karol Porwich

- Bez takiego nauczania całego społeczeństwa nie da się wyrobić w rodzinach, w każdym z nas, postawy, która będzie autentycznym umiłowaniem Boga, Ojczyzny, która będzie kazała przyjąć więcej dzieci w rodzinie, zachować trwałość rodziny, zabiegać o właściwą postawę moralną dzieci - mówił bp Kamiński.

Karol Porwich

Kaznodzieja podkreślał, że bardzo ważnymi ogniwami w pomocy rodzinie są szkoła i media, promujące wartości. - Jeśli gniazdo rodzinne potraktujemy jako najważniejszą ze wspólnot, niejako jak słońce w naszym układzie planetarnym, to wszystkie inne wspólnoty powinny być wobec niej służebne. Taką winna być wspólnota parafialna, szkoła, urząd gminny czy miejski, zakłady pracy, poczynając od najmniejszych struktur aż po takie podmioty jak prezydent, parlament, rząd, gospodarka, zasoby naturalne, media zwłaszcza te będące własnością narodu - mówił biskup.

Zaznaczył, że w sytuacji, gdy widać jak wielką siłę mają media i jak mogłyby stać się sprzymierzeńcem dobrej sprawy, gdyby emitowały więcej moralnie poprawnych programów, zawierających autentyczną prawdę.

- Czas pandemii pokazał, jak ważne jest życie rodzinne i kontakt z drugim człowiekiem, czy wspólnotowa modlitwa. Przyszło nam żyć w trudnych czasach, i nie chodzi tu o biedę materialną. Musimy podjąć to wyzwanie – przekonywał biskup. Ocenił też, że „ludziom potrzeba więcej wspólnoty modlitewnej w intencjach, które przynosi każdy nowy dzień, potrzeba modlitwy wynagradzającej za wszelkie zło, na które się tak wielu zgadza, a co gorsza, w tym także uczestniczy, zaplanowanych cyklicznych katechez czy to w mediach, czy w świątyniach”.

Karol Porwich

W czasie Eucharystii odbyło się odnowienie przyrzeczeń małżeńskich i ślubowanie nowych, diecezjalnych doradców życia rodzinnego. Złożono także Akt Zawierzenia Rodzin i Małżeństw Matce Bożej Jasnogórskiej.

Bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski zauważył, że jest coraz więcej rodzin otwartych na życie, łączących aktywność zawodową i społeczną z życiem małżeńskim i rodzinnym. Wciąż wyzwaniem pozostają rozwody, nie przyjmowanie potomstwa i konflikty rodzinne. Podziękował tym, którzy czynią wszystko, by rodzina była narodowym skarbem.

Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin organizowana jest przez Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin przy Konferencji Episkopatu Polski. Jej celem jest przede wszystkim wzmocnienie polskich rodzin, zwrócenie uwagi na piękno powołania małżeńskiego, a także pomoc w przezwyciężeniu zagrożeń.

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Tajemnica kapłaństwa jest zanurzona w przebitym boku Chrystusa

2020-09-26 15:53

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

abp Wacław Depo

kapłani

Karol Porwich/Niedziela

– Tajemnica kapłaństwa jest zanurzona w przebitym boku Chrystusa – powiedział abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 26 września przewodniczył w bazylice jasnogórskiej Mszy św. podczas 39. Pielgrzymki Kapłanów Archidiecezji Częstochowskiej.

Pielgrzymka rozpoczęła się nabożeństwem Drogi Krzyżowej na wałach, po której kapłani zgromadzili się na Eucharystii w bazylice.

Witając duchownych, o. Wojciech Dec, podprzeor Jasnej Góry, przypomniał za papieżem Franciszkiem, że pierwszą troską kapłanów ma być „wzrastanie w oddaniu innym, bez szukania siebie i skupianiu na sobie, za to we wzrastaniu poprzez doświadczenie kochającego Boga, bliskiego i wiernego”. – W tym doświadczeniu Boga, jednoczeniu się z Jego wolą i w postawie pokornej służby wobec ludzi wzorem jest Maryja. Przyzywajmy Jej wstawiennictwa i matczynej troski. Ona uczy nas, że to szczególne wybranie przez Boga jest naszym skarbem – zaznaczył o. Dec i dodał, że Bóg szczególnie naznaczył archidiecezję częstochowską obecnością swojej Matki przez Jasną Górę.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Kapłanów Archidiecezji Częstochowskiej

– Z przebitego boku Chrystusa rodzą się sakramenty Kościoła. W przebitym boku Chrystusa jest zanurzona również tajemnica kapłaństwa, dlatego przez pośrednictwo Matki odwołujemy się do Chrystusa jako Jedynego i Wiecznego Kapłana o pomnożenie naszej wiary, miłości i odpowiedzialności – podkreślił na początku Liturgii abp Depo.

W homilii, w odniesieniu do czytań mszalnych metropolita częstochowski powiedział, że „słowo Boże wzbudza w nas ową niespokojność serca wobec Boga”. – Prorok Kohelet przestrzega nas przed nieodpowiedzialnością za nasze życie: „Wiedz, że z tego wszystkiego będzie cię sądził Bóg!”.

Pomostem nadziei, który rozświetla drogę wiary, abp Depo nazwał prośbę psalmisty: „Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami i wspieraj pracę rąk naszych, dzieło rąk naszych wspieraj!”.

– Św. Łukasz ukazuje nam Jezusa zdecydowanie podążającego ku Jerozolimie, aby wypełnić Boży plan zbawienia, z kolejną zapowiedzią swojej męki, śmierci i zmartwychwstania. Chrystus krok po kroku przygotowuje swoich uczniów, tak jak dzisiaj Kościół na drogach wiary – kontynuował metropolita częstochowski, rozważając fragment Ewangelii według św. Łukasza. Zwrócił uwagę, że wszyscy byli pełni podziwu dla czynów Jezusa, a On „lęka się, aby Jego uczniowie nie dali się zwieść powierzchownym entuzjazmem tłumów”. – Jezus nie daje się oszołomić ogólnym podziwem ludzi, którego jest podmiotem, ale przyjmuje służebną i ofiarniczą misję oddania siebie, aby przywrócić człowieka Bogu – wyjaśnił abp Depo.

– Jego śmierć nie będzie jakimś epizodem w historii ludzkiej, przegraną w oczach ludzi, ale wydarzeniem centralnym i wciąż aktualnym w życiu Kościoła i świata, uobecniającym się na ołtarzach do końca świata. To wydarzenie trwa jako cena naszego zbawienia, przez Eucharystię jako sakrament miłości miłosiernej, ale również jako wewnętrzna miara sądu Bożego nad światem i nad każdym człowiekiem – podkreślił.

Abp Depo stwierdził, że zamęt wywołany obecnie we wszystkich sferach życia jest wynikiem chęci życia bezkonfliktowego i bez niepokoju. Za najgroźniejszy uznał zamęt w warstwie aksjologicznej, czyli nieuznawanie „obiektywnej prawdy i prawdy ostatecznej, która jest z Boga”. – Coraz częściej rezygnuje się z wartości absolutnych na rzecz pragmatyzmu i tzw. użyteczności czy poprawności politycznej, i w to prawnie chce się włączać Kościół, manipulując umysłami i sumieniami ludzi przyznającymi się do katolickiej wiary. Ośmiesza się prawdy odnoszące się do Boga, a nawet oducza się ludzi myślenia i odpowiedzialności osobistej – kontynuował.

Hierarcha krytykował również kult nowości i zmiany, zauważalny szczególnie wśród ludzi młodych, „którzy jakoś dziwnie przelękli się Kościoła, nie tylko nie wchodząc w jego przestrzeń, ale falami rezygnując z uczestnictwa w lekcji religii w szkołach”. – Mówi się, że katechezy są nudne i że nuda jest gorsza od kłamstwa, dlatego współczesny młody człowiek nie interesuje się tym, co prawdziwe i najważniejsze, ale tym, co jest newsem, czymś nowym i atrakcyjnym na dziś – ubolewał abp Depo.

Mówiąc o przepisie na dobre i odpowiedzialne życie, przytoczył wypowiedź Cypriana Kamila Norwida: „Chodzi o to, aby nie było zawrotu głowy, która odwraca się od prawdy, ale również trzeba dbać o to, aby nie było zamętu w sumieniu”. – Ta wypowiedź pokazuje swoiste proroctwo. Odwrócenie się od prawdy i zamęt w sumieniach – to jest nasza rzeczywistość. Dlatego potrzebujemy mocy Ducha Świętego – wzywał metropolita częstochowski.

Za św. kard. Johnem Henrym Newmanem powiedział, że „Kościół potrzebuje kapłanów Ewangelii”.

Mszę św. koncelebrowali m.in. abp senior Stanisław Nowak i bp Andrzej Przybylski, który na zakończenie Eucharystii złożył abp. Depo życzenia z okazji imienin.

Po Eucharystii metropolita częstochowski w Kaplicy Cudownego Obrazu zawierzył duchowieństwo Matce Bożej. Następnie w Sali Różańcowej przyjmował od wiernych życzenia imieninowe.

Druga część pielgrzymki odbyła się w Wyższym Seminarium Duchownym. Ks. dr Leopold Rzodkiewicz, wikariusz biskupi ds. formacji stałej w diecezji legnickiej, wygłosił konferencję pt. „Wierność kapłańska”. Wzywał duszpasterzy do oddania Bogu swoich marzeń, planów i przywiązań, na wzór Abrahama, który uwierzył wbrew wszystkiemu i był gotowy poświęcić swojego syna Izaaka. Za bp. Bruno Fortem pytał kapłanów, co jest ich Izaakiem. – Jeżeli nie daję Bogu wszystkiego, nie daję niczego – zaznaczył ks. Rzodkiewicz.

– Pielgrzymujemy na Jasną Górę, aby podziękować Maryi za to, że jest Matką kapłanów. Ona nieustannie wzywa nas do tego, do czego wzywał nas Jezus – abyśmy byli jedno – powiedział „Niedzieli” ks. Bernard Kozłowski, wikariusz biskupi ds. formacji stałej w archidiecezji częstochowskiej i kierownik Referatu Formacji Kapłanów Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. – Maryja troszczy się też o naszą wiarę, bo jesteśmy mężami wiary i modlitwy, i nieustannie podtrzymuje nas w tej modlitwie. Jest także Niewiastą Eucharystii, więc wzywa nas, abyśmy godnie sprawowali Mszę św. i wszystkie sakramenty. Maryja zaprosiła nas również, abyśmy byli jedno z naszym arcybiskupem, bo on przewodniczy nam w pielgrzymce wiary. Jesteśmy na Jasnej Górze przede wszystkim dlatego, żebyśmy w czasie epidemii poczuli się jako mocne i wierzące prezbiterium archidiecezji częstochowskiej – podkreślił.

Pielgrzymka kapłanów archidiecezji częstochowskiej sięga swoją historią 1981 r. Pierwsza, pod przewodnictwem bp. Stefana Bareły, odbyła się po zamachu na Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

"Być wiernym i dać świadectwo" - odpust ku czci św. Michała Archanioła w Tyńcu n. Ślezą

2020-09-27 17:18

ks. Łukasz Romańczuk

Kościół w Tyńcu n. Ślęzą

Kościół w Tyńcu n. Ślęzą

Dziś w Tyńcu nad Ślęzą odbył się odpust ku czci św. Michała Archanioła. Była to też dobra okazja, aby promować Tygodnik Katolicki “Niedziela” w tej wspólnocie parafialnej.

Wiele parafii naszej Archidiecezji nosi tytuł św. Michała Archanioła. Zresztą w wielu wspólnotach na zakończenie Eucharystii prosi się o wstawiennictwo i opiekę tego świętego Archanioła. Uroczystości odpustowe mają być także przypomnieniem, jak można naśladować patrona, który przypisany jest danej parafii.

- Przychodzimy dziś, aby przyglądać się św. Michałowi Archaniołowi i zastanowić się, jak możemy go naśladować w drodze do Nieba - mówił na początku Mszy św., ks. Łukasz Romańczuk.

Podczas homilii kaznodzieja zwrócił uwagę na osobę Natanaela, bohatera Ewangelii, czytanej z racji święta św. Archaniołów.

- Natanael poszedł zobaczyć Jezusa za namową Filipa. Nie musiał tego robić, ale zaufał słowu, które usłyszał i poszedł sprawdzić - zaznaczył.

Spotkanie z Jezusem sprawiło, że został on Apostołem Jezusa i w ostatecznej próbie oddał życie za Chrystusa.

- Ale co ma wspólnego Natanael (Apostoł Bartłomiej) z naszym patronem, św. Michałem Archaniołem? - pytał ks. Łukasz.

Porównując te dwie postacie, kaznodzieja zauważył, że jeden jak i drugi swoją postawą przeciwstawił się pysze, okazał wierność oraz dał pewnego rodzaju świadectwo Prawdzie.

Na zakończenie Eucharystii odbyła się procesja z Najświętszym Sakramentem. Podczas Sumy odpustowej śpiewał chór parafialny, który oprócz pieśni ku czci św. Michała Archanioła zaśpiewali m.in. Kyrie z Mszy VIII (De Angelis).

W ramach ogłoszeń parafialnych ks. Łukasz opowiedział o “Niedzieli” zachęcając do lektury prasy katolickiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję