Nie chodzi o, skądinąd, sympatycznego mola, choć i jemu zdarza się takim bywać. Słyszałem kiedyś taką historię o młodym molu ciekawym świata. Starsi mówili ze zgrozą w głosie, żeby absolutnie nigdy nie wylatywał z szafy, bo tam czyhają niebezpieczeństwo i niechybna śmierć. Młody jednak spróbował, a za nim rozległo się westchnienie grozy. Kiedy po chwili szczęśliwie wrócił, pytano go ze zdziwieniem, jak ocalał. Odparł butnie, że wszyscy się cieszyli na jego widok i bili brawo, nieustannie klaskali. Taki entuzjazm wzbudził. Można mieć pozytywne nastawienie do życia? Można, choć pomylić zagrożenie z aplauzem udaje się bezkarnie tylko temu, kto ma lot tak nieskoordynowany. Namolni bywają klient, petent, penitent, poborca, komornik, a dawniej domokrążca, żebrak.
Ludzie mówią, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Zadziwiające, ale jakoś nikomu nie przychodzi do głowy twierdzenie, że najlepszym przyjacielem człowieka jest... człowiek. Wręcz przeciwnie – mawia się raczej, że człowiek człowiekowi wilkiem.
Do Moulins w środkowej Francji powróciło po ponad 200 latach serce św. Joanny de Chantal, założycielki wizytek. Ta XVII-wieczna odnowicielka życia konsekrowanego we Francji została pochowana w Annecy, obok swego duchowego mistrza św. Franciszka Salezego, ale jej serce zachowano w miejscu jej śmierci w Moulins. Podczas rewolucji francuskiej wizytki zostały rozproszone, a cenna relikwia św. Joanny została wywieziona.
Burzliwe losy relikwii św. Joanny dobrze odzwierciedlają zawiłą historię Kościoła w nowożytnej Francji. Na skutek rewolucyjnej zawieruchy trafia najpierw na zamek Manou. W 1904 r. w kontekście brutalnej laicyzacji kraju, serce św. Joanny uchodzi wraz z wizytkami do Mons w Belgii. Do Francji powraca w 1935 r., i zostaje złożone w nowym klasztorze wizytek w Nevers. Ostatnio ze względu na kryzys powołań Stolica Apostolska zezwoliła na połączenie w Nevers ze wspólnotą w Moulins. W ten sposób relikwie powróciły na swe pierwotne miejsce.
Nie ma przeciwwskazań do podróży papieża Leona XIV do Ameryki Południowej - powiedział profesor Stefano Margaritora. We wtorek kierował on zespołem chirurgów podczas operacji usunięcia papieżowi nowotworu płuca. W dniach 6-17 listopada papież ma odwiedzić Urugwaj, Peru i Argentynę.
W wywiadzie dla watykańskich mediów profesor Margaritora, chirurg klatki piersiowej, podkreślił, że w ciągu około dziesięciu dni Leon XIV powinien w pełni odzyskać siły. Wyraził też opinię, że papież zniesie trudy pielgrzymki do trzech krajów Ameryki Południowej. Jej trasa to ponad 30 tysięcy kilometrów, kilkanaście lotów samolotem. To także zmiany klimatu i wysokości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.