Arcybiskup Adrian Galbas w asyście ks. dr. Andrzeja Sikorskiego, duszpasterza parlamentarzystów, i ks. Mirosława Jaworskiego, proboszcza Parafii św. Aleksandra przy placu Trzech Krzyży, uroczyście wprowadził relikwie Prymasa Tysiąclecia do kaplicy sejmowej.
W homilii metropolita warszawski podkreślił, że spory polityczne są naturalne, ale nie powinny prowadzić do kwestionowania patriotyzmu przeciwników.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Po to tworzy się partie polityczne, aby różne punkty widzenia i różne interesy społeczne były w parlamencie reprezentowane. Ale powstaje pytanie: Czy w sporach o dobro Polski zachowana jest właściwa miara? Czy macie państwo to przekonanie, że wasi polityczni oponenci, choć mają inne od waszych poglądy i punkty widzenia, szczerze kochają ojczyznę i są prawdziwymi patriotami? – pytał abp Galbas.
Wieczorem metropolita warszawski przewodniczył koncelebrowanej Eucharystii w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Wśród koncelebransów znaleźli się: kard. Kazimierz Nycz, bp Romuald Kamiński, bp Franciszek A. Dziuba, biskupi pomocniczy Archidiecezji Warszawskiej i liczne grono kapłanów.
Reklama
– Życie „dla”, stawanie się darem – dla Boga i dla człowieka. To był styl kard. Wyszyńskiego. W stawaniu się darem dla Boga i każdego człowieka, w oddaniu się w niewolę Maryi prymas odnajdywał swoją wolność. Tak! Bowiem wolność dla niego to „posiadanie siebie w dawaniu siebie” – podkreślił w kazaniu bp Piotr Jarecki.
Sufragan warszawski zaznaczył również, że Prymas Tysiąclecia był „zanurzony w Bogu, zanurzony w świecie, naprawiający świat przez naprawę człowieka, jego nawrócenie, przez powrót człowieka do Boga i pełnienie Jego woli”.
Bp Jarecki podzielił się ponadto swoim osobistym świadectwem związanym z bł. Wyszyńskim.
– Pamiętam bardzo długą i życzliwą rozmowę przed święceniami prezbiteratu – nazywamy ją skrutynium. Biskup przeprowadza decydującą rozmowę z diakonem, kandydatem do kapłaństwa. Przemiła rozmowa trwała ponad godzinę. Jak ojciec z synem, a nawet jak brat z bratem. Z młodym człowiekiem podjął życzliwy dialog nie tylko na tematy powołaniowe, wewnątrz kościelne, ale także te dotyczące problemów społecznych Polski, a nawet świata. Dlatego od wielu lat określam kard. Stefana Wyszyńskiego tytułem „Pokorny majestat” – wspominał kaznodzieja.
Po błogosławieństwie celebransi przeszli do sarkofagu bł. Wyszyńskiego, gdzie abp Galbas odczytał modlitwę o rychłą kanonizację Prymasa Tysiąclecia. /ŁK
