Reklama

Święci i błogosławieni

Patron tygodnia

Patron harcerzy

Jest symbolem niezłomnej wiary w obliczu terroru. Pokazuje, że nawet w najczarniejszych chwilach można być światłem dla innych.

Niedziela Ogólnopolska 8/2026, str. 24

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Bł. Stefan Wincenty, Frelichowski, prezbiter i męczennik

Bł. Stefan Wincenty, Frelichowski, prezbiter i męczennik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter i męczennik

ur. 22 stycznia 1913 r.
zm. 23 lutego 1945 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Urodzony w Chełmży, w rodzinie piekarza Ludwika i Marty, Stefan Wincenty Frelichowski od najmłodszych lat wykazywał głęboką pobożność. Wstąpił do harcerstwa i Sodalicji Mariańskiej, gdzie kształtowały się jego charakter oraz duchowość. Połączenie dyscypliny harcerskiej z żarliwą wiarą stało się fundamentem jego późniejszego życia.

Po maturze w 1931 r. Frelichowski wstąpił do seminarium duchownego w Pelplinie. Święcenia kapłańskie przyjął 14 marca 1937 r. Początkowo służył jako kapelan i sekretarz biskupa chełmińskiego Stanisława Okoniewskiego, a od 1938 r. – jako wikariusz w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu, gdzie posługiwał do wybuchu II wojny światowej. Odznaczał się wielką gorliwością i wyczuciem potrzeb ludzi młodych.

Na początku wojny został aresztowany przez gestapo. Rozpoczął się wówczas pięcioletni koszmar obozów koncentracyjnych. W nieludzkich warunkach obozów, m.in. Stutthof, Sachsenhausen, Dachau, nie załamał się. Miejsca uwięzienia traktował jak nowe parafie, gdzie mógł posługiwać potrzebującym. Potajemnie odprawiał Msze św., spowiadał, pocieszał umierających i organizował modlitwy. W Dachau dobrowolnie pracował wśród chorych na tyfus plamisty. Zarażony śmiertelną chorobą zmarł 23 lutego 1945 r.

2026-02-17 08:16

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apostoł Indian

Niedziela Ogólnopolska 11/2025, str. 22

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Św. Gabriel Lalemant, zakonnik i męczennik

Św. Gabriel Lalemant, zakonnik i męczennik

Jako misjonarz pracował wśród Indian Huronów i Irokezów w Ameryce Północnej i Kanadzie.

Gabriel Lalemant urodził się w Paryżu w rodzinie adwokata. Odkrył powołanie do kapłaństwa. Po wstąpieniu do zakonu jezuitów studiował teologię w Bourges. Święcenia kapłańskie przyjął w 1638 r. W jego sercu zrodziło się powołanie misyjne. W 1646 r. w Quebecu prowadził działalność ewangelizacyjną. W 1648 r. razem z Janem de Brébeuf podjął pracę misyjną wśród Indian w Kanadzie i całkowicie się jej poświęcił. W 1649 r. dzięki zaangażowaniu Gabriela Lalemanta było już 7 tys. ochrzczonych Indian. Na przeszkodzie stanęło jednak wielkie okrucieństwo dzikich Irokezów. To oni 16 marca 1649 r. napadli na wioski Huronów i wymordowali większość mieszkańców. Ze szczególnym okrucieństwem potraktowali misjonarzy. Zachował się opis okrutnego męczeństwa o. Jana de Brébeuf, który zmarł po długich torturach. W tym samym czasie zginął także o. Lalemant. Dzisiaj w Midland (w prowincji Ontario), w miejscu, gdzie odkryto grób Jana de Brébeuf i Gabriela Lalemanta, istnieje sanktuarium Jezuickich Męczenników Kanadyjskich. Modlą się w nim miejscowi Indianie. W 1984 r. Jan Paweł II nazwał to sanktuarium „miejscem pielgrzymek i modlitw, monumentem Bożego błogosławieństwa dla przeszłości, inspiracją dla nas, spoglądających w przyszłość”. W sanktuarium czczona jest Matka Boża Krainy Huronów.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna Beretta Molla. Każdy mężczyzna marzy o takiej kobiecie

Niedziela Ogólnopolska 52/2004

[ TEMATY ]

św. Joanna Beretta Molla

Ewa Mika, Św. Joanna Beretta Molla /Archiwum parafii św. Antoniego w Toruniu

Zafascynowała mnie jej postać, gdyż jest świętą na obecne czasy. Kobieta wykształcona, inteligentna, delikatna i stanowcza zarazem, nie pozwalająca sobą poniewierać, umiejąca zatroszczyć się o swoją godność, dbająca o swój wygląd i urodę, a jednocześnie bez krzty próżności.

Żona biznesmena i doktor medycyny, która nie tylko potrafiła malować paznokcie - choć to też istotne, by się podobać - ale umiała stworzyć prawdziwy, pełen miłości dom. W gruncie rzeczy miała czas na wszystko! Jak to czyniła? Ano wszystko układała w świetle Bożych wskazówek zawartych w nauczaniu Ewangelii i Kościoła. Z pewnością zdawała sobie sprawę z tego, że każdy z nas znajduje czas dla tych ludzi lub dla tych wartości, na których mu najbardziej zależy. Jeżeli mi na kimś nie zależy, to nawet wolny weekend będzie za krótki, aby się spotkać i porozmawiać. Jednak gdy na kimś mi zależy, to nawet w dniu wypełnionym pracą czas się znajdzie. Wszystko przecież jest kwestią motywacji. Ona rzeczywiście miała czas na wszystko, a przede wszystkim dla Boga i swoich najbliższych.
CZYTAJ DALEJ

Wschowa: najstarsza na świecie kapsuła czasu dostępna dla zwiedzających

2026-04-28 16:15

[ TEMATY ]

kapsuła czasu

fara Wschowa

najstarsza na świecie

dostępna

Marcin Pechacz

Znalezisko pochodzi z 1726 r.

Znalezisko pochodzi z 1726 r.

W Muzeum Ziemi Wschowskiej przez najbliższe 6 miesięcy można oglądać wschowską kapsułę czasu, która z końcem stycznia powróciła z wypożyczenia zagranicznego w Belgii. To prawdopodobnie najstarsza kapsuła czasu na świecie.

Podziel się cytatem - czytamy na profilu społecznościowym muzeum.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję