Reklama

W wolnej chwili

Prawnik wyjaśnia

Spadek a długi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zmarł mój brat. Nie założył własnej rodziny i teoretycznie ja i matka jesteśmy spadkobiercami. Nie miałam z nim kontaktu od wielu lat i nie wiem, jaki jest jego stan prawny. Jak mogę się dowiedzieć, czy przyjmując spadek, nie wpadnę w kłopoty?

Odpowiedź eksperta
Wśród składników masy spadkowej mogą znaleźć się zarówno aktywa, jak i pasywa, czyli długi spadkowe. Spadkobiercy mogą więc odziedziczyć zarówno jedne, jak i drugie. Czasem nawet w przypadku bliskich nam osób nie sposób wiedzieć o wszystkich zaciągniętych przez nich kredytach, pożyczkach i innych zobowiązaniach finansowych. Przed podjęciem decyzji o dalszym losie spadku taka wiedza jest, naturalnie, kluczowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W sytuacji, gdy spadkobierca otrzyma spadek (obojętnie, czy jest to dziedziczenie z mocy testamentu, czy z mocy ustawy), ma następujące możliwości:

– przyjąć spadek w całości (czyli wprost). Jeśli podejmie się taką decyzję, przejmie się całą masę spadkową, uwzględniającą także długi;

– zrzec się spadku. Odrzucenie spadku w całości oznacza zrezygnowanie z całej masy spadkowej – z aktywów i pasywów;

Reklama

– przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza oznacza odpowiedzialność za długi zmarłego wyłącznie do wysokości odziedziczonego majątku. Rozwiązanie to zapewnia spadkobiercy bezpieczeństwo i nie naraża go na konieczność spłaty zadłużenia spadkodawcy.

W celu sprawdzenia, czy osoba zmarła miała długi, należy przeprowadzić postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku w sądzie (chociaż procedurę stwierdzenia nabycia spadku można też przeprowadzić u notariusza. Sąd, w przeciwieństwie do niego, jest podmiotem uprawnionym, by w ramach postępowania wystąpić do BIG i pobrać dane o spadkodawcy).

Sąd przeprowadza postępowanie, w którym ujawnia wszystkich spadkobierców, a następnie wydaje wyrok potwierdzający dziedziczenie.

W świetle obecnie obowiązujących przepisów jeżeli spadkobierca w terminie 6 miesięcy od dowiedzenia się o tytule swojego powołania nie złoży oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, dziedziczy on spadek z dobrodziejstwem inwentarza.

Spadkobiercy mają prawo złożyć w sądzie wniosek o sporządzenie spisu inwentarza, a działający przy sądzie komornik sądowy, korzystając z dostępnych mu środków, przygotowuje raport zawierający informacje o składnikach majątku zmarłego (ruchomościach, nieruchomościach, środkach finansowych na rachunku bankowym itd.) i długach zmarłego. Osobami uprawnionymi do złożenia takiego wniosku są spadkobierca, uprawniony do zachowku, zapisobierca, wykonawca testamentu oraz wierzyciel posiadający pisemny dowód należności przeciwko spadkodawcy. Po zgromadzeniu informacji w przedmiocie stanu majątku spadkodawcy spadkobiercy mogą podjąć racjonalne i bazujące na sprawdzonych danych decyzje w sprawie dalszych losów spadku.

2025-10-07 15:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolacja z resztek

Niedziela Ogólnopolska 2/2018, str. 48

[ TEMATY ]

porady

Daria-Yakovleva/pixabay.com

Po obiedzie zostało kilka ugotowanych ziemniaków, garść kaszy albo jeden kotlet. Co z tym zrobić? Ty też najczęściej chowasz resztki jedzenia do lodówki, żeby po kilku dniach je wyrzucić? Szkoda, bo z takich produktów można zrobić coś pysznego.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Ważny apeluje o wrażliwość wobec osób skrzywdzonych i krytykuje bariery prawne

2026-08-01 12:00

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Ubolewanie, że procedury i spory prawne mogą przesłaniać cierpienie konkretnych ludzi oraz o większą wrażliwość wobec osób skrzywdzonych zaapelował w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki Artur Ważny. Hierarcha odniósł się do zastrzeżeń Ministerstwa Sprawiedliwości wobec statutu Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.

Każda łza i każde zranienie Osób Skrzywdzonych wołają o ciche, pełne szacunku zatrzymanie, a nie o kolejne procedury, które odsuwają w czasie pożądany owoc sprawiedliwości i leczenia. Jako biskup nie mogę milczeć, gdy widzę, jak na ścieżkach do odzyskiwania godności Osób Skrzywdzonych wyrastają nowe mury i prawne przeszkody. Pragnę przeprosić za każdy moment, w którym zamiast gotowości do słuchania napotykacie na gąszcz prawniczych zastrzeżeń. Z głębi serca staję dziś przy Was, obiecując, że Kościół - w wymiarze, który ode mnie zależy - nie przestanie szukać dróg, by Wasz głos został wysłuchany z czułością, na jaką zasługujecie. Wobec zastrzeżeń zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości do statutu naszej kościelnej Komisji odczuwam smutek, że formalny język i prawne wątpliwości po raz kolejny przesłaniają żywego człowieka. Choć rozumiem potrzebę dbałości o standardy prawa, trudno nie ubolewać nad brakiem wrażliwości na potrzebę chociażby minimalnego wysłuchania, zadośćuczynienia i uzdrowienia relacji. Pragnę wzywać zarówno organy państwowe, jak i nas samych w Kościele, abyśmy w obliczu cierpienia pokrzywdzonych potrafili przekroczyć urzędowe podziały i odnaleźć przestrzeń prawdy. Gdy dialog instytucji staje się chłodną debatą, Osoby Skrzywdzone doznają kolejnej niewidzialnej rany, czując się osamotnione ze swoim ciężarem. Niech ten trudny moment zmobilizuje nas wszystkich do pokornego słuchania Waszych historii i do zbudowania mostów, po których sprawiedliwość i miłosierdzie - nie tylko Boże - wreszcie dotrą do Waszych serc. Zapewniam Was o stałej bliskości i modlitwie, uciekając się do nadziei, że mimo tych trudności znajdziemy wspólnie drogę do prawdy, która wyzwala i miłości, która się z nią współweseli.
CZYTAJ DALEJ

W śląskiej wspólnocie – 81. Piesza Rybnicka Pielgrzymka i 23. Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Katowickiej

2026-08-01 19:34

[ TEMATY ]

pielgrzymka

BP Jasnej Góry

- Nic więcej człowiekowi do szczęścia nie potrzeba niż słowo Boże i drugi człowiek, z którym można spędzić czas - mówili pątnicy z 81. Pieszej Rybnickiej Pielgrzymki oraz 23. Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Katowickiej. Łącznie na Jasnej Górze zebrało się 1500 pielgrzymów. Szli pod hasłem „Pokój i dobro” w roku św. Franciszka z Asyżu. Modlili się w intencji pokoju, rodzin oraz o nowe powołania. Na zakończenie, do sanktuarium wszedł z pątnikami abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki.

Duchowym przewodnikiem pielgrzymów był św. Franciszek z Asyżu, w 800. rocznicę jego śmierci. - Rozważaliśmy Słowo Boże w oparciu o nauki św. Franciszka - zaznaczył ks. Przemek Kaziszyn. Kapłan podkreślił również, że najbardziej inspirujący jest styl życia Świętego z Asyżu oraz słowa: „Idź i odbuduj mój Kościół”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję