Reklama

Niedziela Małopolska

Ich dziedzictwo

Świadomość swych korzeni pozwala w pełni zrozumieć człowieka – przekonuje ks. Władysław Salawa.

Niedziela małopolska 37/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Jawornik

P.aweł Ciaputa

W Boże Ciało w procesji z Najświętszym Sakramentem uczestniczy bardzo liczne grono parafian

W Boże Ciało w procesji z Najświętszym Sakramentem uczestniczy bardzo liczne grono parafian

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy w powszedni dzień przyjechałam do Jawornika, w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego na wieczornej Mszy św., sprawowanej przez proboszcza ks. Władysława Salawę i wikariusza ks. Marcina Sędzika, służyło kilku ministrantów i lektorów, a w kościele zebrało się kilkadziesiąt osób (dzieci, dorośli, seniorzy), które po Eucharystii modliły się w intencji wypominanych dusz zmarłych.

Rola korzeni

Zafascynowana historią miejsca Aneta Włoch w przygotowywanej publikacji napisała: „Jawornik – wieś o siedmiowiekowej historii, której sercem od zawsze była parafia, leży w sercu południowej Polski, niespełna 4 km od Myślenic i około 30 km na południe od Krakowa. Rozciąga się pośród wzgórz Pogórza Wielickiego, między Pasmem Bukowca a masywem Barnasiówki (Pasmo Dalina). Takie położenie nadaje mu wyjątkowy charakter...”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tu historia jest ceniona i przekazywana kolejnym pokoleniom. Na stronie parafii (www.parafiawjaworniku.pl) można poznać jej dzieje, chociaż moi rozmówcy zaznaczają, że jest to historia w pigułce i zapowiadają uzupełnienie. Także w miesięczniku Biały Kamyk – czasopiśmie parafialnym wydawanym od 1997 r. są publikowane artykuły poświęcone historii parafii. Autorzy opisują też aktualne wydarzenia, co sprawia, że pismo staje się kroniką lokalnej społeczności. Dużą rolę w tworzeniu pisma odegrał śp. Wacław Szczotkowski, katecheta w miejscowej szkole, który na łamach Białego Kamyka utrwalił cenne historie Jawornika.

Proboszcz, który także ma korzenie w Jaworniku, przyznaje, że nie tylko warto, ale należy poznawać lokalne historie. Zauważa: – Dzisiaj są czynione próby, abyśmy byli społeczeństwem anonimowym. A przecież to znajomość swych korzeni pozwala w pełni zrozumieć człowieka, ale też całe społeczności. Pani Aneta dodaje: – To wszystko, co tu się działo, ma wpływ na to, co jest teraz i co będzie. Przypomina o początkach: – W 1305 r. w Jaworniku stała już świątynia pod wezwaniem Odnalezienia i Podwyższenia Krzyża Świętego, z czasem uproszczonym do: Podwyższenia Krzyża Świętego. Zwraca uwagę na dokument świętopietrza z 1325 r., gdzie jest wymieniona ich parafia.

Wspólnota

W obecnym kościele, który został zbudowany w drugiej połowie XX wieku, znajdują się elementy wyposażenia wcześniejszej świątyni. Posługujący w parafii od 2001 r. ks. Salawa podkreśla zasługi i zaangażowanie wielu kapłanów, w tym poprzednich proboszczów – ks. Jana Kastelnika i ks. Stanisława Polaka. Zaznacza także zaangażowanie parafian w budowę nowego kościoła: – Mieszkańcy Jawornika wykazali się wielką pracowitością i ofiarnością, wznosząc tę świątynię. Budowa jeszcze bardziej zintegrowała parafię, w której do dzisiaj jest świadomość odpowiedzialności za Dom Boży.

Reklama

Do parafii w Jaworniku aktualnie należy ok. 3 tys. osób, to jest ok. 800 rodzin, w tym wielopokoleniowe i wielodzietne. Proboszcz zaznacza: – Bardzo dużo jest rodzin z trojgiem dzieci, są też takie, w których wychowuje się więcej potomstwa. Zauważa, że wpływ na taką postawę ma przykład rodziców i dziadków, ale też wsparcie z ich strony w pielęgnowaniu i wychowywaniu kolejnych pokoleń.

Aktualnie parafia, w której działają liczne grupy, przeżywa Rok Wielkiego Dziękczynienia Bożej Opatrzności za 700 lat istnienia parafii. W związku z jubileuszem zrealizowano wiele projektów zarówno tych o charakterze duchowym, jak i materialnym. A do jubileuszu wspólnota przygotowuje się od lat. Już w 2009 r. rozpoczęła się peregrynacja obrazu Matki Bożej Jawornickiej, która nawiedziła w swym wizerunku rodziny. Ważnym wydarzeniem była instalacja w kościele relikwii św. Jana Pawła II. – Przyszły papież kilka razy nawiedzał naszą parafię, starsi mieszkańcy to pamiętają – zaznacza ks. Salawa, a p. Aneta dodaje, że zachowało się np. pismo, w którym ówczesny metropolita krakowski upomina się o zgodę na budowę nowego kościoła w Jaworniku. Podkreśla: – Utrwalamy i upowszechniamy te wspomnienia, bo chcemy, aby kolejne pokolenia znały św. Jana Pawła II nie tylko z encyklopedii.

Przed jubileuszem

Reklama

W przygotowania do jubileuszu wpisują się także przeprowadzone przez sercan w 2024 r. misje zakończone zawierzeniem rodzin Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Istotnym elementem była też peregrynacja krzyża. – To kopia krzyża, którą w ostatnich chwilach życia Jan Paweł II przytulał – podkreśla ksiądz proboszcz. Dodaje, że kopia powstała w pracowni rzeźbiarza Stanisława Trafalskiego, a przed wyruszeniem do jawornickich domów krzyż poświęcił abp Marek Jędraszewski. Ponadto od początku 2025 r. w każdą niedzielę między Mszami o 9 i 11 parafianie mogą w ciszy adorować Najświętszy Sakrament.

Powstaje też monografia upamiętniająca siedem wieków wspólnoty w Jaworniku. Parafia zadbała także o pomalowanie kościoła, ogrodzenia i o odnowienie wieży. – Szczególnym darem wdzięczności jest, zbudowany po ŚDM w Polsce, dom parafialny upamiętniający św. Jana Pawła II – podkreśla proboszcz. Wyznaje, że sam również ma osobisty powód do wdzięczności wobec polskiego papieża, wierzy bowiem, że jego wstawiennictwu zawdzięcza powrót do sił w czasie ciężkiej choroby.

Główne uroczystości jubileuszowe są zaplanowane na sobotę 11 października. Metropolita krakowski będzie sprawował o godz. 18 Mszę św. jubileuszową, po której zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca jubileusz. W świętowanie wpisuje się tegoroczny odpust parafialny. Proboszcz informuje: – W niedzielę 14 września homilie będzie u nas głosił ks. dr Tadeusz Mrowiec, proboszcz z Mszany Dolnej. Z kolei 20 września odbędzie się jubileuszowy koncert – Oratorium Podwyższenia Krzyża Świętego. Wystąpią m.in.: Chór Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie, Chór Zespołu Pieśni i Tańca Ziemia Myślenicka oraz organista Jawornika – Robert Bylica. Jest też zaplanowany piknik parafialny, w ramach którego grupy parafialne, m.in. chór i scholka parafialna, zaprezentują swe umiejętności. To będzie czas spotkań, rozmów przy ciastku i kawie.

***

Dla parafian z Jawornika siedem wieków historii to nie tylko daty w kronikach, ale okazja, aby podkreślić, że ich wspólnota przez wieki trwa przy Bogu, przy Kościele. Starania współczesnych parafian, ich aktywność, udowadniają, że zależy im, aby to niepowtarzalne dziedzictwo zachować i przekazać kolejnym pokoleniom.

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

RCB alert skierowany do mieszkańców woj. lubelskiego wysłał do osób z... lubuskiego

2026-10-07 07:32

[ TEMATY ]

Alert RCB

Adobe Stock

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przyznało, że podczas wysyłania alertu dotyczącego zagrożenia z powietrza doszło do pomyłki. Wiadomość przeznaczona dla osób przebywających w woj. lubelskim otrzymali mieszkańcy woj. lubuskiego. RCB przeprosiło za błąd i wywołany nim niepokój.

Do zdarzenia doszło 5 października, gdy w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę polskie służby monitorowały sytuację, a w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo.
CZYTAJ DALEJ

Zbliża się 47. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej

2026-10-07 15:00

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Już 17 października tysiące wiernych archidiecezji wrocławskiej wyruszy na szlak prowadzący do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O tym, dlaczego warto wyruszyć na pielgrzymkowy szlak opowiada ks. Tomasz Płukarski, główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.

–Pielgrzymka ta ma ogromne znaczenie dla naszej Archidiecezji, bowiem to św. Jadwiga Śląska jest patronką całej naszej archidiecezji, całego Śląska. W przepięknej bazylice w Trzebnicy znajduje się grób świętej Jadwigi Śląskiej i od wieków ludzie tam pielgrzymują. Tak jak my, chrześcijanie, pielgrzymujemy do grobów apostołów świętych Piotra i Pawła w Rzymie czy do świętego Jakuba w Santiago, tak tutaj wierni z Dolnego Śląska pielgrzymują do świętej Jadwigi. To niezwykły fenomen na tle całej naszej ojczyzny, że do grobu świętej tak wielka wspólnota będzie pielgrzymować. W ubiegłych latach było nas około ośmiu, dziewięciu tysięcy. To nie tylko pielgrzymi z Wrocławia, ale także z wielu innych parafii i miejscowości. Będzie nas naprawdę piękna wspólnota” – podkreśla ks. Tomasz Płukarski, dodając, że początki pielgrzymki są związane z czasem wielkich przemian w Kościele i w Polsce. – Myślę, że bardzo ważnym momentem był wybór polskiego kardynała Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła II, na stolicę Piotrową. Wydarzyło się to właśnie w dniu wspomnienia liturgicznego świętej Jadwigi. Od tego czasu, kiedy w Rzymie papieżem został Polak, ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się rozwinął. Prekursorem był świętej pamięci ksiądz Orzech i przez prawie pięćdziesiąt lat wierni pielgrzymują do Trzebnicy. Co ciekawe, przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszej archidiecezji, ale także z diecezji świdnickiej czy legnickiej. Mam nawet informację, że jedna z pań przyjedzie specjalnie z Bieszczad, aby przeżyć z nami ten wyjątkowy duch pielgrzymowania” – mówi kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję