Reklama

Niedziela Świdnicka

Jubileusz wiernego pasterza

Nie każda rocznica święceń kapłańskich ma w sobie tyle prostoty, wzruszenia i głębi co ta, którą świętowano 15 czerwca w kaplicy Domu Księży Emerytów w Świdnicy.

Niedziela świdnicka 26/2025, str. I

[ TEMATY ]

Świdnica

Ks. Andrzej Adamiak

Bp Marek Mendyk wręczył ks. prał. Stanisławowi Franczakowi okolicznościowy dokument

Bp Marek Mendyk wręczył ks. prał. Stanisławowi Franczakowi okolicznościowy
dokument

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć właściwa data jubileuszu przypadła na 19 czerwca, to już w uroczystość Trójcy Świętej bp Marek Mendyk przewodniczył Mszy św. w intencji ks. Stanisława Franczaka, obchodzącego 70-lecie kapłaństwa. Kazanie biskupa było teologiczną refleksją nad tajemnicą Boga Trójjedynego, ale także hołdem dla wierności jubilata. – Dziś ksiądz prałat wraca myślami do swoich pięknych podhalańskich stron. Jest za co Bogu dziękować – mówił bp Mendyk. – 70 lat życia kapłańskiego, które stale uczyło, że Bóg jest jeden, ale w trzech osobach.

Ks. Franczak zabierając głos, podziękował za łaskę powołania: – To wielki dar od Boga – mówił, wspominając dzieciństwo pod Babią Górą, okupację, biedę i determinację swoich rodziców. Wzruszony opowiadał o trudnych czasach, które hartowały ducha i umacniały wiarę. – Mama powtarzała, że trzeba zacisnąć pasa, bo przednówek – czas bez chleba – był blisko. Właśnie wtedy dojrzewało powołanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nie zabrakło też humoru. Jubilat wręczył biskupowi archiwalny dokument z seminarium z 1954 r., podpisany przez ks. prof. Jana Puzia. – Z trzydziestu święconych zostało tylko trzech – powiedział z zadumą. – Niech każdy jubileusz, i ten mój, przyczyni się do nowych powołań. Dobremu Bogu dziękuję za tyle lat kapłaństwa i proszę, bym dalej mógł iść za Chrystusem – zakończył ksiądz prałat. Symbolicznym akcentem pozostaje fakt, że maturę zdawał przed laty właśnie w Świdnicy, gdzie dziś świętuje jubileusz – jakby los zatoczył koło.

Po Eucharystii odbyło się wspólne śniadanie – proste i rodzinne. Jak przystało na kapłana, który całe życie dzielił z wiernymi modlitwę, trud i chleb. Podobny charakter miały uroczystości w poranek Bożego Ciała 19 czerwca, kiedy to jubilat stanął przy ołtarzu wraz z biskupem seniorem Ignacym Decem i współbraćmi w kapłaństwie.

Ks. Stanisław Franczak urodził się 12 lutego 1930 r. w Skawicy pod Babią Górą, jako najmłodszy z czworga dzieci Marianny i Józefa. Dorastał w skromnych warunkach, w rodzinie głęboko wierzącej i pracowitej. Jako dziecko nauczył się służyć do Mszy św. w parafialnym kościele w Zawoi, do którego chodził boso 7 kilometrów.

Po wojnie, zafascynowany możliwością nauki języka francuskiego, wybrał liceum w Świdnicy – I Liceum Ogólnokształcące im. Jana Kasprowicza – gdzie zdał maturę. Wkrótce potem wstąpił do Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął 19 czerwca 1955 r. w katedrze wrocławskiej z rąk bp. Antoniego Pawłowskiego z Włocławka.

Po pierwszych placówkach w Sobótce i Chojnowie trafił do wrocławskiej kurii, gdzie przez dziewięć lat pełnił obowiązki notariusza. W 1965 r. rozpoczął posługę w parafii św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. Spędził tam ponad 40 lat. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Domu Księży Emerytów w Świdnicy – mieście, w którym niegdyś dojrzewało jego powołanie.

2025-06-24 13:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłan ma być tym, który czuwa

Niedziela świdnicka 15/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Świdnica

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Kapłani w czasie Mszy Krzyżma

Kapłani w czasie Mszy Krzyżma

Kapłan musi czuwać, żeby świat był wrażliwy na Boga. Musi być tym, który stoi niezłomny w obliczu nurtów epoki – powiedział do prezbiterów bp Marek Mendyk podczas Mszy Krzyżma.

Przez kolejne dni Triduum Paschalnego świdnicka katedra była miejscem głębokiej modlitwy i refleksji nad tajemnicą Paschy, gromadząc duchowieństwo i wiernych świeckich pod przewodnictwem biskupów, aby wspólnie przeżywać najważniejsze wydarzenia naszej wiary: Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Pana Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Boga i ludzi

2026-01-05 20:12

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Kolędowali Małemu

2026-01-05 19:30

Archiwum parafii

Kolędowanie w miejscowości Gać

Kolędowanie w miejscowości Gać

W minioną niedzielę w miejscowości Gać i Małujowice odbyło się radosne kolędowanie. Barwne korowody i zespoły muzyczne można było spotkać w kościołach, domach i na ulicach.

W kościele parafialnym w Małujowicach kolędowanie odbyło się z kapelą Po Naszemu. Tworzące ją utalentowane dzieci ubogaciły śpiewem sprawowaną liturgię. Kolędowanie w domu parafialnym poprowadził ks. Grzegorz Mądry, ojciec duchowny WSD diecezji warszawsko-praskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję