Wydarzenie miało miejsce 14 maja w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Opiekunem obu wspólnot Domowego Kościoła jest ks. Piotr Śliwiński. Siedmiu małżeństwom, które zaczynają swoją drogę z Domowym Kościołem, towarzyszyły małżeństwa z pierwszego kręgu.
Uroczysty akt przyjęcia Jezusa Chrystusa za Pana i Zbawiciela wypowiadały małżeństwa z obu wspólnot. Dla rodzin, które formują się w tej wspólnocie, takie zawierzenie jest wyjątkowym przeżyciem.
Nie można pominąć słów kazania ks. Piotra, które rozbudziły w nas jeszcze większe pragnienie pójścia za Chrystusem. Najłatwiej przyznawać się do Niego, kiedy jesteśmy we własnym gronie. Trudniej pójść i mówić o Bogu w miejscach, w których ludzie nie słyszeli o Nim lub Go odrzucili. Bycie świadkiem Jezusa to właśnie misja Domowego Kościoła.
Po Eucharystii był czas na agapę. Oba kręgi chętnie i coraz śmielej angażują się w posługę parafii, np. z okazji świąt. A wszystko to przy wsparciu opiekuna ks. Piotra, a także dzięki otwartości proboszcza ks. kan. Stanisława Kadzińskiego.
Mieszkańcy Działdowa uczcili ofiary totalitaryzmów
Styczeń 1945 r. był czasem bardzo trudnym dla nadziei. Jedna przemoc zastąpiła drugą, brutalnie przekreślając nadzieję tych, którzy wierzyli, że koniec wojny pozwoli im wrócić do domów – mówił ks. kan. Włodzimierz Piętka w Działdowie.
Obchody Dnia Pamięci Ofiar Obu Totalitaryzmów na Warmii i Mazurach odbyły się 18 stycznia po raz piąty. Zostały zorganizowane przez marszałka województwa warmińsko-mazurskiego, starostę działdowskiego oraz burmistrza Działdowa. Dzień pamięci został ustanowiony, aby oddać hołd tym, którzy w latach 1939-56 stracili życie z rąk nazistów i komunistów.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.
- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.