Reklama

Niedziela Częstochowska

400 lat minęło...

Rocznica konsekracji naszej świątyni wzbudziła w wiernych wewnętrzną mobilizację do pogłębienia świadomości bycia w Kościele – powiedział Niedzieli ks. Paweł Marczewski, proboszcz parafii św. Idziego Opata w Chotowie.

Niedziela częstochowska 21/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Chotów

Archiwum parafii

Wierni cenią swoją świątynię – mówi ksiądz proboszcz

Wierni cenią swoją świątynię – mówi ksiądz proboszcz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okazją do rozmowy są obchody 400-lecia konsekracji kościoła parafialnego św. Marcina w Chotowie. – Nasze świętowanie jest przedłużone na kolejne niedziele. Wszystko zaczęło się 11 maja Mszą św., której przewodniczył ks. Michał Jaskuła, nasz rodak. Tego samego dnia w kinie Syrena w Wieluniu odbył się koncert Eleni. 18 maja natomiast na placu za plebanią odbył się festyn parafialny połączony z zabawami i loterią z nagrodami. Festyn był okazją do pokazania Kościoła także od tej strony, że zawsze jest blisko człowieka, zwłaszcza ludzi młodych. Kościół to miejsce nie tylko modlitwy, ale też wspólnego spotkania się w radości. Oczywiście, najważniejszym wydarzeniem naszego jubileuszu jest Msza św. pod przewodnictwem abp. Wacława Depo 25 maja. To dzień dziękczynienia za budowniczych naszej świątyni, za przeszłe pokolenia wiernych, którzy swoim życiem budowali historię naszej parafii – opowiada ks. Paweł.

Dar świątyni

Reklama

Ksiądz proboszcz zauważa, że to rocznicowe wydarzenie wzbudziło w wiernych wewnętrzną mobilizację do tego, aby na nowo uświadomić sobie z jednej strony historię kościoła, a z drugiej – i to jest najważniejsze – fakt, że w tym kościele mieszka Chrystus. – Poza tym po okresie pandemii ten jubileusz i wcześniejsza peregrynacja obrazu Matki Bożej sprawiły, że ludzie wracają do kościoła. Wielu z nich w nowy sposób odnajduje swoje miejsce w naszym kościele. A zatem obchody rocznicowe naszej świątyni to czas budowania na nowo naszej wspólnoty. Świątynia to miejsce, w którym całe pokolenia wiernych przyjmują sakramenty. Chociaż nasz kościół jest mały, to przez tyle lat przeszły przez niego tysiące ludzi, którzy otrzymali chrzest, doświadczyli nawrócenia, przystąpili do Pierwszej Komunii św., bierzmowania, zawarli sakrament małżeństwa. To miejsce, w którym wierni żegnali swoich bliskich. To wszystko jest bardzo ważne teraz, gdy świętujemy nasz jubileusz – podkreśla kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duszpasterz zauważa również, jak istotna jest więź pomiędzy rodziną a kościołem parafialnym.

– Dla ludzi głęboko wierzących bardzo ważna jest więź między świątynią a ich domem rodzinnym. Często sami o tym mówią, że modlitwa w świątyni i modlitwa w domu „doładowuje” ich wnętrze. Jest także grupa wiernych, którzy codziennie są w kościele. Podkreślają, że potrzebują tego spotkania w kościele, wyciszenia, rozmowy z Bogiem i oddania Mu tego wszystkiego, co nie jest łatwe w ich życiu. Wierni dostrzegają też problem z obecnością młodych ludzi w kościele. Ludzie starsi martwią się tym, że młodych brakuje na modlitwie w świątyni. Oczywiście, są również młodzi ludzie, dla których wiara jest ważna – wyjaśnia ks. Marczewski.

Parafia to wspólnota wspólnot. – W naszej parafii najbardziej działa Żywy Różaniec. Bardzo cieszy mnie grupa ministrancka. Staram się czynić wszystko, aby w naszym kościele były obecne dzieci. Chciałbym w przyszłości utworzyć scholę dziecięcą. W życie naszej parafii najbardziej angażują się strażacy. Trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek uroczystości bez ich udziału. Trzeba wspomnieć również o zespole „Włościanie”, a także o naszej bardzo młodej orkiestrze – dodaje ksiądz proboszcz.

Kapłan legenda

Reklama

Trudno wyobrazić sobie parafię bez ks. Stefana Farysia – kapelana Armii Krajowej, działacza drugiej konspiracji, skazanego na 8 lat więzienia za walkę z reżimem komunistycznym. – Ksiądz Faryś był nade wszystko wspaniałym kapłanem i wiernym sługą Chrystusa. To właśnie z tej parafii został zabrany i osadzony w więzieniu za współpracę z Konspiracyjnym Wojskiem Polskim – „Warszycem” i „Muratem”. Po latach wrócił do Chotowa, gdzie proboszczował przez ponad 30 lat – do 1992 r. i zamieszkiwał aż do śmierci – 18 stycznia 1994 r. Jego doczesne szczątki również pozostały w Chotowie, zostały złożone na cmentarzu parafialnym. Nasi parafianie pamiętają o swoim niezłomnym kapłanie. Ludzie bardzo mile wspominają ks. kan. Stefana Farysia, jego pracę, jego typowo ojcowski charakter. W kazaniach zawsze mówił o wolności, o niepodległości Ojczyzny, ale nigdy nie złorzeczył tym, którzy go skrzywdzili. Dopiero rok przed śmiercią – 29 marca 1993 r. doczekał się wyroku uniewinniającego. Niechętnie mówił o tym, co przeżył. To była jego tajemnica. Czasem uchylał jej rąbka, ale tak naprawdę całą historię życia zabrał ze sobą. Siostra ks. Farysia podkreślała, że on sam przebaczył swoim oprawcom i wszystko powierzył Chrystusowi. Ksiądz Faryś „za wybitne zasługi na rzecz niepodległości i suwerenności Państwa Polskiego i za osiągnięcia w pracy duszpasterskiej” został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. To jest człowiek legenda w naszej parafii – podkreśla ks. Paweł.

Liczy się rozmowa

W parafii zawsze najważniejsza jest relacja kapłana z wiernymi. – Moim zdaniem, w relacji z wiernymi najważniejsza jest spokojna rozmowa. Warto, aby to była rozmowa, w której ksiądz dostrzega również problemy rodzin. Ksiądz to nie tylko urzędnik, ale ktoś, kto ich zna. Nasza parafia jest maryjna. Sam doświadczyłem wstawiennictwa Maryi w trudnych chwilach. Bardzo zależy mi na duchowości naszych parafian. Mogą być pięknie odrestaurowane świątynie, ale nie mogą one pozostać puste. Muszę zaznaczyć, że w ciągu tych czternastu lat mojego duszpasterzowania w Chotowie dla mnie najważniejsza jest dostrzegalna wdzięczność parafian. To oni dostrzegają dobro, to wszystko, co zostało przez te lata wspólnie wykonane. Czasem również doświadczam tego, jak ważne jest wygłoszenie dobrego kazania, homilii. Ludzie o tym rozmawiają ze sobą – przyznaje ks. Paweł.

Pierwsza wzmianka o Chotowie pochodzi z 1308 r., a parafia wymieniana jest dopiero w 1459 r. Według Liber Beneficiorum Jana Łaskiego z 1521 r., był tu drewniany kościół, a do parafii należały wsie Chotów, Kurów (jest odrębną parafią od 13 czerwca 1992 r.), Turów i Słupsko. Nową, murowaną świątynię wzniesiono w latach 1616-24 dzięki staraniom proboszcza Grzegorza Maniciusza. Jej konsekracji dokonał bp Adam Goski rok później – 13 kwietnia 1625 r.

2025-05-20 12:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileusz 400-lecia konsekracji kościoła w Chotowie

– To my jesteśmy skarbem Kościoła – powiedział abp Wacław Depo. 25 maja metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. w kościele św. Marcina Biskupa, w parafii św. Idziego Opata w Chotowie, wieńczącej obchody jubileuszu 400. rocznicy konsekracji świątyni.

– Niech ta Eucharystia będzie dziękczynieniem za ten chotowski wieczernik, w którym możemy spotkać Ojca bogatego w miłosierdzie, Chrystusa Zbawiciela ukrytego pod postacią chleba, i Ducha Świętego, który rozlewa w naszych sercach Bożą miłość – zachęcił na rozpoczęcie Liturgii ks. Paweł Marczewski, proboszcz parafii.
CZYTAJ DALEJ

Watykański szpital wśród najlepszych szpitali pediatrycznych na świecie

2026-09-17 19:15

[ TEMATY ]

Watykan

szpital pediatryczny

watykański szpital

@Vatican Media

Watykański szpital Bambino Gesù ponownie wśród najlepszych szpitali pediatrycznych na świecie

Watykański szpital Bambino Gesù ponownie wśród najlepszych szpitali pediatrycznych na świecie

Bambino Gesù awansował o dwie pozycje w skali świata i utrzymał pierwsze miejsce w Europie w kategorii „Pediatria” w rankingu World’s Best Specialized Hospitals 2027. „Ten wynik jest efektem dążenia do tego, by każdy postęp przekładać na lepsze i bardziej dostępne możliwości leczenia naszych dzieci” - podkreśla prezes placówki Tiziano Onesti.

Ranking World’s Best Specialized Hospitals to międzynarodowe zestawienie przygotowywane przez amerykański tygodnik „Newsweek” we współpracy z internetową platformą danych „Statista”. Wskazuje najlepsze szpitale w poszczególnych dziedzinach specjalistycznych. Szpital Pediatryczny Bambino Gesù zajął czwarte miejsce na świecie wśród szpitali specjalizujących się w pediatrii. Oznacza to awans o dwie pozycje w porównaniu z poprzednią edycją i jednocześnie stanowi potwierdzenie pozycji lidera w Europie.
CZYTAJ DALEJ

Wyborcza przeprosi ks. Jankowskiego

2026-09-21 13:43

[ TEMATY ]

ks. Henryk Jankowski

Adobe Stock

Historia pomówień wobec śp. księdza prałata Henryka Jankowskiego jak w soczewce skupia wszystkie intencje mediów, które za cel postawiły sobie oczernianie kapłanów i niszczenie reputacji Kościoła. Po szesnastu latach od śmierci kapłana Gazeta Wyborcza musi go przeprosić.

Ksiądz prałat Henryk Jankowski nie był kapłanem z mojej „bajki” i moich czasów. Ale był charyzmatycznym duszpasterzem, organizatorem i także przywódcą, za którym szło pokolenie moich rodziców w wielomilionowym ruchu „Solidarności”. Był legendarnym duszpasterzem ludzi pracy, którym dodawał otuchy w trakcie strajków i jednocześnie był postrachem dla komunistów. Już w 1971 zorganizował pielgrzymkę stoczniowców na Jasną Górę, co władze PRL odbierały jako gest polityczny odnoszący się do pacyfikacji protestów na Wybrzeżu. W 1975, w 5. rocznicę Grudnia 1970, jako jedyny kapłan diecezji gdańskiej odprawił Mszę świętą w intencji ofiar tej zbrodni. Dlatego to jemu Prymas Polski bł. kard. Stefan Wyszyński powierzył misję kapelana „Solidarności”. Jego rolą było też pośredniczenie w kontaktach między związkiem i Episkopatem Polski. To na jego plebani władze solidarnościowego podziemia spotykali się m.in. z prezydentem Ronaldem Reaganem, premier Margaret Thatcher, kanclerzem Helmutem Kohlem czy Zbigniewem Brzezińskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję