Następnie metropolita łódzki podkreślił: – Patrzcie na krzyż i nabierajcie pewności co do tego!
Rekolekcje
Tradycyjna Arena Młodych była zwieńczeniem trzydniowych rekolekcji wielkopostnych dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Pierwszy dzień, Środa Popielcowa, odbył się w szkołach, drugi – w wyznaczonych parafiach w regionach, a finałem było spotkanie ponad 5 tys. młodych z całej archidiecezji w łódzkiej hali. Spotkanie, którego tematem był „Dobry pasterz”, rozpoczęło się od integracji, którą poprowadzili Mocni w Duchu wraz ze wspólnotą Efez.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W słowie do młodych kard. Ryś nawiązał do hasła wydarzenia: „Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie”. – Niektórzy myślą, że w taki sposób Pan Bóg się zachowuje – da mi wszystko, o czym pomyślę i dlatego niczego mi nie brakuje. Nie! Niczego mi nie brakuje, dlatego że to, co On mi daje, jest wystarczające, mnie nasyca, jest dla mnie wszystkim (…). W tym spotkaniu chodzi o to, żebyśmy odkryli, że Jezus jest dla nas wszystkim. Może nie wszyscy macie to doświadczenie, ale pewnie doznaliście tego, że druga osoba była dla was wszystkim i gdy jej nie ma, to nic nie daje wam radości – mówił metropolita łódzki.
Adoracja krzyża
Z kolei znany młodzieży z mediów społecznościowych ks. Sebastian Kosecki przedstawił świadectwo, po którym kapłani wnieśli na barkach wielki krzyż, który ustawiony został na środku Areny, a obok niego znalazła się figura Matki Bożej. Był to czas na sakrament pokuty lub rozmowę z kapłanem oraz skorzystanie z modlitwy wstawienniczej. Adoracja krzyża zakończyła się Komunią św., po której trzech biskupów pomocniczych udzieliło młodzieży pasterskiego błogosławieństwa. Ostatnim akcentem Areny Młodych były radosne tańce i śpiewy pod sceną.