Wspólnoty życia chrześcijańskiego, zwłaszcza zakonne, zawsze były i są znakiem obecności Boga i realizacji przykazania miłości bliźniego. Zgodnie ze swoimi charyzmatami podejmują ważne misje dla Kościoła i społeczeństwa. W naszej diecezji powstawało wiele nowych wspólnot, ale niektóre zakończyły już tutaj swoją działalność.
Kasacja wspólnot zakonnych
Reklama
Wielu lublinian idących na nabożeństwo do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej mówi, że udają się do wizytek lub brygidek, pomimo tego, że obydwa zgromadzenia zakonne nie istnieją w Lublinie od prawie 200 lat. Kasata zakonów, dokonana przez rosyjskich zaborców w XIX wieku, spowodowała zanik wielu wspólnot przez setki lat funkcjonujących w naszej diecezji. Taki los spotkał augustianów, którzy posiadali swoje klasztory i parafie w Lublinie i Krasnymstawie, a także kanoników regularnych z Kraśnika. Misjonarze utracili placówki w Lublinie (dziś gmach seminarium duchownego) i Dysie, pijarzy musieli opuścić Opole Lubelskie i Chełm, misję posługi w szpitalach zakończyli także bonifratrzy w Lublinie. Kasata objęła również bernardynów w Józefowie i Lublinie. Dawną obecność zgromadzenia trynitarzy przypomina do dziś monumentalna Wieża Trynitarska obok katedry. Wśród zgromadzeń żeńskich, oprócz wizytek i brygidek, lubelski klasztor opuściły bernardynki (obecnie teren kościoła św. Piotra). Działania zaborców sprawiły, że wymienione wyżej wspólnoty nie powróciły już na teren diecezji lubelskiej, z wyjątkiem bernardynów.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Nowe zgromadzenia i klasztory
Po odzyskaniu niepodległości w naszym mieście zadomowiła się wspólnota salezjanów, jednak większy napływ zgromadzeń zakonnych nastąpił dopiero w drugiej połowie XX wieku. Wiązało się to głównie z możliwością studiowania osób duchownych na KUL; władze komunistyczne pozwalały na to jedynie w tej uczelni. Dzisiaj cieszyć możemy się z obecności wspólnot księży marianów, sercanów i pallotynów (prowadzą parafie), a także redemptorystów czy werbistów. Zgromadzenia Misjonarzy i Misjonarek Afryki, popularnie nazywanych Ojcami i Siostrami Białymi, mają u nas jedyne w Polsce placówki. W podlubelskim Dysie siedzibę ma kontemplacyjny zakon karmelitanek bosych. Spadek liczby powołań oraz nieograniczony dostęp do studiów powodują jednak zakończenie misji niektórych wspólnot, przykładem są choćby siostry św. Józefa z Cluny, które po 30 latach opuściły Lublin.
Wspólnoty odnowy wiary
Niezwykle ważnym zjawiskiem jest powstawanie wielu nowych wspólnot osób świeckich; pod tym względem nasza diecezja może chlubić się kilkoma pięknymi dziełami. W Lublinie za sprawą jezuity o. Alfreda Cholewińskiego zawiązały się pierwsze w Polsce wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej, które dziś istnieją przy kilkudziesięciu parafiach. W środowisku profesorów i studentów KUL zrodziły się wspólnoty Ruchu Focolari („Ogniska”), a także Comunione e Liberazione („Komunia i Wyzwolenie”). Każdy z tych ruchów proponuje ciekawą drogę odnowy wiary, realizowaną poprzez spotkania małych wspólnot, odkrywanie głębi Ewangelii i życia sakramentalnego. Jedną z dwóch polskich wspólnot Ognisk Miłości („Les Foyers de Charité”) znajdziemy w Łopocznie nad Wisłą. Ośrodek ten przygotowuje corocznie serię rekolekcji, zarówno dla osób duchownych jak i świeckich. Wspólnoty charyzmatyczne i Odnowy w Duchu Świętym najliczniej rozwijają się w Lublinie i większych ośrodkach, w mniejszych odnaleźć można wspólnoty ruchu oazowego lub Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.
W czasach nachalnie promowanego indywidualizmu, a jednocześnie rosnącego poczucia samotności, każda wspólnota chrześcijańska, zakonna i świecka, jest świadectwem Bożego działania i czytelnym znakiem braterstwa.