Fundacja im. ks. Czesława Wali buduje Dom dla Osób Niesłyszących. Społecznicy tym samym spełniają marzenie zmarłego 4 lata temu twórcy sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie-Godowie.
Dom dla Osób Niesłyszących, którego budowa trwa w Rudniku nad Sanem, ma być kolejną formą wsparcia dla osób z niepełnosprawnością słuchu. Marian Pędlowski, prezes zarządu fundacji, przypomniał, że ks. Wala zawsze dostrzegał w tych osobach ogromny potencjał, a przez swoje działania pozwalał rozwinąć skrzydła ludziom ambitnym, lecz zepchniętym na margines z powodu swej niepełnosprawności. Często powtarzał: „Dopóki żyję, to pomagam”. Kapłan przeznaczył na ten cel cały swój majątek odziedziczony po rodzicach, przede wszystkim teren malowniczo położony w lesie, który został ogrodzony i na którym wykonano część fundamentów. Ksiądz Wala w pamięci zapisał się jako wspaniały katecheta oraz duszpasterz i przyjaciel głuchoniemych. W opinii wielu, dał się poznać jako wybitny animator posługi społeczno-charytatywnej, propagator kultu maryjnego w Polsce oraz inicjator nowych form duszpasterstwa nadzwyczajnego, a szczególnie duszpasterstwa osób niesłyszących.
Fundacja przygotowała już mieszkanie wspomagane przeznaczone dla osób pełnoletnich niesłyszących i niedosłyszących oraz niesłyszących i niedosłyszących z inną niepełnosprawnością, które ze względu na trudną sytuację życiową, wiek, niepełnosprawność lub chorobę potrzebują wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Osobie przyjętej zapewnione zostanie kompleksowe wsparcie wysoko wykwalifikowanych specjalistów w zależności od potrzeb użytkownika mieszkania w celu osiągnięcia poziomu funkcjonowania niezbędnego do samodzielnego i niezależnego życia.
To wielka radość i wdzięczność, że ten dom tak pięknie wygląda i otwiera ogromną wyobraźnię na temat tego, co można w nim zrobić – powiedział podczas uroczystości bp Marek Solarczyk.
Uroczystość poświęcenia odnowionego domu parafialnego Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Małęczynie odbyła się w parafii św. Andrzeja Boboli. Remont domu trwał od 8 grudnia 2022 r. – przypomniał ks. Tomasz Waśkiewicz, proboszcz parafii. Biskup radomski Marek Solarczyk powiedział, że pobłogosławienie tego domu niesie w sobie ważne przesłania. – To wielka radość i wdzięczność, że ten dom tak pięknie wygląda. (...) Mogą się tu realizować działania o charakterze duszpasterskim i formacyjnym. To jest też wyjątkowy czas, kiedy sobie uświadamiamy wartość tego, co jest duchowe w naszych domach. To pobłogosławienie nie jest tylko jednym z obrzędów, lecz wołaniem do Boga, by to, co płynie od Niego, co jest źródłem Jego błogosławieństwa, prowadziło i dawało nadzieję. O to się modliliśmy dla duszpasterzy i parafian. Kolejny motyw to wyjątkowa nadzieja, że św. Andrzej Bobola jest niesamowitym świadkiem działania mocy Boga. On oręduje za naszą ojczyzną. Ci, którzy tu przyszli, są obywatelami Polski. Każdy z nich w swoim sercu nosi troskę o to, co Boże, i chroni to w swoich rodzinach. Ta wspólnota i to, co się będzie tu działo, będzie promieniowało i będzie źródłem Bożych łask – powiedział bp Solarczyk.
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
W każdym spotkaniu, także takim, które zakłóca nasze plany, trzeba otworzyć oczy i serce na to, co Bóg chce nam powiedzieć - wskazał Leon XIV przed modlitwą Anioł Pański w Castel Gandolfo. Komentując Ewangelię o kobiecie kananejskiej, Papież zachęcił Kościół, by pozwalał się zaskakiwać działaniu Boga i niósł pokój Chrystusa poza już wytyczone granice.
Ojciec Święty, komentując niedzielną Ewangelię, zatrzymał się nad postacią kobiety kananejskiej, która prosi Jezusa o pomoc dla swojej córki. Choć nie należała do narodu wybranego, rozpoznała w Nim Mesjasza i z determinacją zabiegała o uzdrowienie dziecka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.