15 sierpnia w diecezjalnym sanktuarium maryjnym w Krzeszowie obchodzimy uroczystości odpustowe. To w murach tamtejszej bazyliki spotkamy się z ikoną Matki Bożej Łaskawej. Ale nie tylko.
Krzeszowski obraz, a właściwie jego kopie, możemy spotkać też coraz częściej w kościołach diecezji. Nikogo nie dziwi więc fakt, że obraz powinien znajdować się w kościołach, które noszą wezwanie Matki Bożej Łaskawej. Jednym z nich jest świątynia w parafii Matki Bożej Łaskawej i św. Sebastiana w Polkowicach.
Kopia czy obraz?
Właśnie wspomniana parafia wzbogaciła się niedawno o taki wizerunek. Został on wykonany przez legnickiego artystę Grzegorza Niemyjskiego, na wzór ikony Matki Bożej Łaskawej z Bazyliki w Krzeszowie.
– My nie mówimy na niego: „kopia”, tylko: „obraz”. I jest już obrazem polkowickim. Owszem, jest napisany na wzór obrazu krzeszowskiego, ale ma już swój charakter, swojego ducha – mówi proboszcz parafii ks. dr Marek Kluwak.
Dlaczego nie kopia? A chociażby ze względu na wymiary. Oryginał z Krzeszowa jest napisany – tak się mówi o malowaniu ikon – na desce o wymiarach 60 na prawie 40 cm. Obraz z Polkowic ma wymiary 140 na 70 cm. Jest więc zdecydowanie większy. Ponadto powstał w rękach kogoś, kto mówi o sobie, że nie jest kopistą, ale twórcą, więc nadał temu obrazowi także swój osobisty odcień.
Przygotowanie
Reklama
Parafia przygotowywała się do tego wydarzenia m.in. poprzez obecność kopii Ikony krzeszowskiej i konferencje głoszone przez ks. Jana Pazgana z Rudnej. Przygotowana została deska pod mający powstać obraz, na której wierni mogli zapisywać swoje modlitwy, prośby czy podziękowania. Po jej zapisaniu, została przekazana w ręce p. Grzegorza Niemyjskiego, a on namalował wspomniany obraz.
– Jest specjalnie dedykowany dla lokalnego środowiska – mówi proboszcz – i jest związany z naszym środowiskiem miedziowym. Umieszczone bowiem zostały w obrazie kamienie, które pochodzą z 3 najbliższych kopalń: Polkowice-Sieroszowice, ZG Rudna i ZG Lubin. Zostały nam przekazane przez głównego geologa KGHM i umieszczone w obrazie.
Ponadto umieszczona została ziemia z Ziemi Świętej: z Betlejem, miejsca narodzenia Chrystusa, oraz z Krzeszowa, aby była zachowana łączność z sanktuarium.
Poświęcenie
Obraz został wniesiony do kościoła i poświęcony w dniu odpustu parafialnego, czyli we wspomnienie liturgiczne Matki Bożej Krzeszowskiej – 2 czerwca. Uroczystości przewodniczył i obraz poświęcił biskup pomocniczy Piotr Wawrzynek.
– Obrzęd odbywał się na wzór obrzędu ormiańskiego, zaadoptowanego do naszych potrzeb i zatwierdzonego przez biskupa. W trakcie konsekracji została namaszczona rama w 4 miejscach, święte postacie, było pokropienie wodą święconą, a temu towarzyszyła modlitwa za tych, którzy będą się modlić przy tym obrazie, prosząc o wstawiennictwo Matkę Bożą Łaskawą – dodaje ks. Kluwak.
Na razie obraz Matki Bożej Polkowickiej znajduje się w nawie bocznej kościoła, jednak docelowo zostanie umieszczony w prezbiterium.
Papież Jan Paweł II był apostołem miłosierdzia i człowiekiem głębokiej modlitwy powiedział bp Stefan Cichy, administrator apostolski diecezji legnickiej podczas Mszy św. dziękczynnej za kanonizację Jana Pawła II i Jana XXIII, która została odprawiona w Krzeszowie w Niedzielę Miłosierdzia Bożego.
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
21-latek, który zdemolowane kapliczki, rozbił figury sakralne i uciekł w pole kukurydzy został zatrzymany przez policjantów. Podejrzany odpowie za znieważenie miejsc kultu religijnego. Grozi mu do 2 lat więzienia.
30 sierpnia, około godziny 8:10, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie niszczącym kapliczkę w miejscowości Zygmunty (gm. Łaskarzew). Według świadka, sprawca miał uciec w pobliskie pole kukurydzy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.