– Dlaczego tak wielu z nas przestaje wierzyć? Bo przestajemy uczestniczyć w Eucharystii. A Jezus mówi – czyńcie to na moją pamiątkę – powiedział bp Artur Ważny.
Biskup sosnowiecki Artur Ważny poprowadził tegoroczną procesję Bożego Ciała w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Sławkowie. Procesję poprzedziła Msza św. w miejscowym kościele. Asystę liturgiczną przygotowali klerycy z Międzydiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, którzy przybyli z wychowawcami: ks. Andrzejem Nackowskim, wicerektorem; ks. Pawłem Krawczykiem, prefektem i ks. Arkadiuszem Kajdasem, ojcem duchownym.
Procesja przeszła ulicami miasta do czterech ołtarzy. – Cieszymy się obecnością biskupa sosnowieckiego Artura Ważnego, który zgodził się poprowadzić pierwszą w swojej nowej diecezji procesję Bożego Ciała właśnie w naszej parafii. Modliliśmy się o nowego, dobrego biskupa i dziś radujemy się jego obecnością. Bardzo serdecznie proszę, by ksiądz biskup sprawował Mszę św. w intencji wszystkich parafian – powiedział ks. Wojciech Kowalski, proboszcz sławkowskiej wspólnoty.
W homilii wygłoszonej przy czwartym ołtarzu bp Artur Ważny zaznaczył, że człowiek wiary najpierw powinien czynić, a potem być posłusznym, choć zwykle najpierw jesteśmy posłuszni, a później coś czynimy. – Taki jest porządek naszego ludzkiego myślenia, że najpierw jesteśmy posłuszni, a potem działamy. A dzisiaj słyszeliśmy, że kiedy Mojżesz zapowiadał Stare Przymierze, to ludzie odpowiedzieli najpierw „uczynimy”, a później będziemy „posłuszni”. To jest porządek wiary. Najpierw powinniśmy czynić to, co Bóg mówi, a potem być posłusznymi. I to jest trudniejsze. To wcale nie znaczy, że to miesza się z porządkiem umysłu, ale to jest nadracjonalne myślenie, że ja tak bardzo ufam Bogu, że nie chcę do końca rozumieć, tylko czynię. A jak czynię, to zaczynam rozumieć, wtedy jestem posłuszny Bogu. Właśnie na tym polega wiara – bo wiara to jest uczestniczenie w sposobie widzenia Jezusa. Wchodzimy w słowo, które zapowiada i ja czynię to słowo, choć nie rozumiem do końca i wówczas to słowo mnie prowadzi. Okazuje się, że to jest takie piękne i cudowne, że ten sposób widzenia Jezusa jest dużo głębszy, przenikliwszy niż moje patrzenie. Tam jest ryzyko, ale nie znaczy, że nie ma argumentów, bo argumentem jest ten, który za mnie umarł na krzyżu. I ponieważ On to mówi, to idę za jego słowem, choć nie do końca rozumiem – wyjaśnił bp Artur Ważny.
Hierarcha podkreślił, że wiara jest potrzebna, by uwierzyć w Eucharystię, żeby żyć Eucharystią, ale i odwrotnie, Eucharystia jest potrzebna żeby nasza wiara mogła się rozwijać. – Dlaczego tak wielu z nas przestaje wierzyć? Bo przestajemy uczestniczyć w Eucharystii. A Jezus mówi – czyńcie to na moją pamiątkę. Eucharystia jest czynem, a kiedy w nim uczestniczymy, On się nam wyjaśnia, rozumiemy coraz więcej, na tyle, na ile potrafimy. Tak bardzo potrzebujemy Eucharystii, bo tak bardzo potrzebujemy miłości. W Eucharystii odkrywamy, że Pan Jezus nas tak ukochał, że oddał wszystko i zaprasza nas, byśmy od niego się uczyli miłości. Papież Benedykt powiedział, że największą szkołą miłości jest Eucharystia. Jeśli chcemy doświadczać miłości, to musimy chodzić do szkoły miłości – podkreślił biskup sosnowiecki.
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwana popularnie uroczystością Bożego Ciała, jest jedną z ostatnich uroczystości czasu wiosennego, pierwszej połowy każdego roku kalendarzowego. Jest to bardzo stosowny czas, abyśmy na nowo uświadomili sobie, jak ważna jest dla nas Eucharystia. Stanowi ona centrum życia Kościoła. Jej sprawowanie każdego dnia jest najważniejszą czynnością Kościoła. Przez sprawowanie Eucharystii Kościół oddaje cześć Bogu w Trójcy Jedynemu, wyraża wdzięczność za dzieło stworzenia i odkupienia, i sprasza Boże błogosławieństwo na ziemię, dla ludzi. Dzięki Eucharystii Chrystus pomnaża, uwielokrotnia swoją obecność wśród ludzi. Jest wszędzie tam, gdzie wierni zgromadzą się wokół kapłana, by sprawować wielką tajemnicę wiary. Jakże jesteśmy szczęśliwi, że Chrystus w takiej postaci pozostał z nami na ziemi, że w Eucharystii możemy Go uwielbiać i Go przyjmować jako pokarm naszego życia. W liturgii Bożego Ciała usłyszymy o znakach, które zapowiadały pokarm eucharystyczny. Jednym z takich znaków zapowiadających Eucharystię była manna, którą otrzymali Żydzi na pustyni, zmierzając pod wodzą Mojżesza do Ziemi Obiecanej. Bóg czuwał nad swoim ludem. Nie pozostawił go samego. Dawał ludowi wodę do picia i chleb do jedzenia. Manna i woda były zapowiedzią Ciała i Krwi Syna Bożego. Tak jak Lud Boży starego, pierwszego Przymierza był posilany manną i wodą, tak Lud Nowego Przymierza, czyli Lud Boży Kościoła, jest posilany Ciałem i Krwią Jezusa. Tamci otrzymywali pokarm i napój, aby doszli do Ziemi Obiecanej. My otrzymujemy Pokarm i Napój, byśmy doszli szczęśliwie do nowej Ziemi Obiecanej, do wieczności, do nieba. Spożywanie Ciała Pańskiego zacieśnia naszą więź z Chrystusem: „Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim” (J 6,56). Jakie to ważne, abyśmy trwali w Chrystusie i aby On trwał w nas. Gdy tak jest, jesteśmy mocniejsi, jesteśmy wówczas zdolni do wszystkiego, co dobre. Jesteśmy zdolni do przebaczania, do poświęcania się dla innych, do wytrzymania w chorobie, do uniesienia każdego krzyża. Święty Paweł wyznał kiedyś: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (Flp 4,13). Postać chleba konsekrowanego, a więc Ciało Pańskie, wynosimy w monstrancji poza nasze świątynie, na ulice naszych miast i wiosek. Ta procesja, w której pójdziemy, uświadamia nam, że Chrystus ma prawo przebywać z nami wszędzie, nie tylko w świątyniach, ale także tam, gdzie mieszkamy, gdzie pracujemy, gdzie cierpimy, gdzie odpoczywamy. Chcemy pamiętać, że nasza religia nie jest sprawą prywatną, którą gdzieś można zamknąć w zakrystii czy tylko w świątyni. Religia obejmuje wszystkie sektory naszego życia – i prywatnego, i publicznego. Procesja z Jezusem Eucharystycznym przypomina nam, że Pan Jezus ma prawo do naszych serc, do naszych domów, do naszych zakładów pracy, do naszych ulic, do naszych pól i łąk, do wszystkiego. Jest to bowiem Jego ziemia, Jego świat. Nie jest tu gościem, ale Gospodarzem. Gdy poniesiemy Jezusa w monstrancji, uświadomimy sobie, że nasze życie jest wędrówką, jest wędrówką od kolebki do grobu. Jesteśmy w drodze, każdy idzie inną drogą, ale z każdym jest Chrystus. Jeśli Go nie odepchniemy, to Jezus idzie z każdą i z każdym drogą ziemskiego życia.
Hiszpania: Instytucje kościelne finansują media sprzeciwiające się nauczaniu Kościoła?
2026-08-13 20:27
infovaticana.com /KAI
Adobe.Stock.pl
Ks. Francisco José Delgado w artykule opublikowanym na portalu InfoCatólica skrytykował finansowanie ze środków instytucji kościelnych reklam w mediach, których linia redakcyjna - jego zdaniem - otwarcie sprzeciwia się nauczaniu Kościoła katolickiego.
Autor wskazał na reklamy instytucji kościelnych, m.in. wydawnictw, uczelni, towarzystw ubezpieczeniowych i fundacji, publikowane w medium krytycznie odnoszącym się do Kościoła i jego doktryny, m.in. w kwestii homoseksualizmu, jakim jest jego zdaniem „Religión Digital”. Zakwestionował także zasadność wydawania pieniędzy kościelnych na reklamę w medium o stosunkowo niewielkiej oglądalności. Powołując się na dane SimilarWeb za 2025 r., podał, że portal ten miał ok. 6,5 mln odwiedzin rocznie, podczas gdy - według przytoczonych przez niego danych - InfoVaticana notowała ponad 18,5 mln, InfoCatólica 16,5 mln, a Religión en Libertad ponad 12 mln.
O historycznym dla diecezji wydarzeniu, które rozpocznie się w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej, mówił biskup świdnicki podczas specjalnej konferencji prasowej.
Czwartkowe spotkanie dla mediów na pl. św. Jana Pawła II poświęcono zbliżającej się wielkimi krokami peregrynacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.