Reklama

Edytorial

Edytorial

To będą dobre Święta

Niedziela Ogólnopolska 13/2024, str. 2

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zmartwychwstanie Chrystusa to wydarzenie, które daje nam nadzieję. Ale jaką nadzieję? Tę na lepsze jutro, na lepszą pracę, na lepsze życie? Przecież wielkanocna nadzieja jest wyjątkowa i nietuzinkowa. Nie da się jej porównać z niczym innym – to nadzieja, że śmierć i zło we wszystkich znanych człowiekowi formach nie mają ostatniego słowa. Jedynie Miłość Boga ma moc, by stwarzać, budzić do życia, zniweczyć śmierć. Ale bądźmy szczerzy – ile w nas jest takiej nadziei? Wydaje się, że dzisiaj problemem jest nie mówienie o nadziei, ale autentyczne życie nią. Trafnie wyraził to papież Franciszek: „Nazbyt często spoglądamy na życie (...) oczami zwróconymi w dół. Patrzymy jedynie na przemijający dzień dzisiejszy, jesteśmy rozczarowani przyszłością, zamykamy się w swoich potrzebach, siedzimy w więzieniu apatii, wciąż narzekamy i myślimy, że nic się nie zmieni. W ten sposób trwamy w bezruchu przed grobem rezygnacji i fatalizmu, grzebiąc radość życia. Jednak tej Wielkiej Nocy Pan chce nam dać inne oczy, rozpalone nadzieją, że lęk, ból i śmierć nie będą miały względem nas ostatniego słowa”.

Reklama

Pamiętajmy, nie tylko w te święta, że chrześcijańska nadzieja to nie pobożne życzenie ani słowa, których nie rozumiemy, ale obietnica z gwarancją realizacji. Dar z poręczeniem spełnienia – a jest nim obecność w nas miłości Boga. Nadzieją chrześcijanina jest sam Bóg. Święty Paweł Apostoł w Liście do Rzymian pisze: „A nadzieja nie może zawieść, ponieważ miłość Boga wypełniła nasze serca przez Ducha Świętego, który jest nam dany” (Rz 5, 5).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Fakt zmartwychwstania daje nam pewność, że Chrystus jest gwarantem nadziei naszego spotkania z Nim i życia w niebie. Idźmy więc przed siebie z nadzieją i – bez obaw i lęku, bez oportunizmu czy taktyki – szukajmy tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus...

I właśnie spełnienia tak rozumianej nadziei życzę Wam, drodzy Czytelnicy, z okazji świąt Wielkiej Nocy. Niech nie opuszczają Państwa radość i odwaga w przyznawaniu się do Boga na co dzień. Pozwólmy Mu się prowadzić.

2024-03-26 12:46

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proś, a otrzymasz

Niedziela Ogólnopolska 10/2024, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Nie zawsze otrzymasz wszystko, o co prosisz, ale zawsze dostaniesz to, co jest ci naprawdę potrzebne.

Całe życie pukamy do jakichś drzwi. To oczywiste, bo jesteśmy sobie nawzajem niezbędni – ja potrzebuję ciebie, ale ty potrzebujesz też mnie. Tak to działa od zarania dziejów – układanka wzajemnych relacji: robotnik puka do drzwi właściciela fabryki, a ten – do drzwi robotnika; profesor puka do drzwi technika, technik zaś – do drzwi profesora; urzędnik puka do drzwi ministra, a minister – do drzwi urzędnika; rolnik puka do drzwi lekarza, lekarz zaś – do drzwi rolnika. Nie zawsze jednak i nie wszystkie drzwi się otwierają, bywa też, że są uchylane niechętnie, z ociąganiem. Tylko jedne pozostają otwarte nieustannie. Wewnątrz mieszka, zawsze obecny, Gospodarz. Można Go zastać o każdej godzinie. Przyjmuje codziennie. Nie zamyka na weekend. Czuwa nad swoimi stworzeniami. Wystarczy zapukać, a drzwi się otwierają, bo tak naprawdę nigdy nie są zamknięte – są jedynie przymknięte, a to znacząca różnica. Gospodarz deklaruje: „Proście, a będzie wam dane (...), kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7, 7). Jak często podobną deklarację słyszymy od ludzi? Jezus mówi dalej: „każdy, kto prosi, otrzymuje (...), a kołaczącemu otworzą” (w. 8). Wprawdzie nie zawsze otrzymasz wszystko, o co prosisz, ale zawsze dostaniesz to, co jest ci naprawdę potrzebne.
CZYTAJ DALEJ

20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek, wybitny kaznodzieja

2026-01-18 07:20

[ TEMATY ]

ks. Jan Twardowski

YouTube.com

Ks. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski

18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.

„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
CZYTAJ DALEJ

Rząd D. Tuska zamyka porodówki. Ekspert: to zwiększanie ryzyka dla matek i noworodków

Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.

PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję