Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Chrzcielne źródło patrona

Zbliża się czas głównych obchodów Jubileuszu 900-lecia Pomorskiej Misji Ewangelizacyjnej św. Ottona z Bambergu. Poprosiliśmy o przybliżenie kontekstu historycznego misji św. Ottona byłego burmistrza i starostę pyrzyckiego Kazimierza Lipińskiego.

2024-03-19 13:50

Niedziela szczecińsko-kamieńska 12/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Pyrzyce

Ks. Robert Gołębiowski

Chrzcielnica ze studnią św. Ottona

Chrzcielnica ze studnią św. Ottona

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Robert Gołębiowski: Był Pan przez 12 lat burmistrzem Pyrzyc, a następnie starostą. Jako rodowity pyrzyczanin, jak Pan osobiście odczytuje charyzmat św. Ottona?

Kazimierz Lipiński: Kiedy rozpocząłem swoją misję społeczną nawiązałem wówczas bliski kontakt z ks. kan. Januarym Żelawskim – kustoszem sanktuarium w Brzesku, który jest zafascynowany św. Ottonem i nieustannie podkreślał, że także tam Apostoł Pomorza ochrzcił grupę wiernych. Przez te kontakty zbliżyłem się do miejscowego Źródła Jordan oraz do pyrzyckiego baptysterium, a przez to do osoby św. Ottona, chcąc poznać wszystkie szczegóły dotyczące jego posługi i odkrycia wartości dokonanego dzieła dla historii ziemi pyrzyckiej. Będąc burmistrzem napisałem wówczas artykuł o znaczeniu posługi św. Ottona nawiązując do słów Jana Pawła II: „abyśmy strzegli dziedzictwa, któremu na imię Polska”. Do tego dziedzictwa niewątpliwie należy misja św. Ottona, dlatego skupiliśmy się w pracach samorządowych nad przywróceniem właściwego miejsca dla kultu tego świętego. W konsekwencji doprowadziło to chociażby do wyjazdu przedstawicieli samorządu oraz liderów grup wiejskich do Bambergu, gdzie nawiedziliśmy m.in. grób św. Ottona, a także miejscową katedrę. Zaowocowało to także obchodami 885. rocznicy Chrztu w Pyrzycach, a następnie nadaniem patronatu i późniejszym przybyciem 10 czerwca 2009 r. abp. Ludwiga Schicka do Pyrzyc i uroczystym zainstalowaniem relikwii Apostoła Pomorza w kościele Wniebowzięcia NMP i św. Maurycego. Przekazał je na ręce abp. Andrzeja Dzięgi i proboszcza ks. Tadeusza Zachary, chrystusowca. Wydarzenia te sprawiły, że ze szczególnym podejściem zacząłem troszczyć się o przypominanie i rozkrzewianie dzieła, którego dokonał u nas nasz Patron.

Wspomniał Pan o patronacie św. Ottona nad Pyrzycami. Czy moglibyśmy przybliżyć kontekst tej decyzji?

Ambicją władz samorządowych było uświadamianie wartości i znaczenia Chrztu Pyrzyczan, ale razem z kontekstem historycznym zależało nam także na przybliżaniu wymiaru niematerialnego dzieła z 1124 r. W naszych staraniach nie chcieliśmy pozostać na wymiarze czysto materialnym tzw. pomnikowym, ale bardzo nam zależało na tym, by pamięć o obecności św. Ottona przetrwała na dalsze pokolenia. Doprowadziło to do tego, że podjęliśmy starania, aby ogłosić św. Ottona Patronem Pyrzyc. Zaowocowało to tym, że 14 lutego 2006 r. Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów pismem do archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej na podstawie upoważnień udzielonych przez papieża Benedykta XVI, po dokładnym zbadaniu wniosku abp. Zygmunta Kamińskiego przychyliła się do jego wniosku i potwierdziła, że: „Święty Otton, biskup, jest Patronem u Boga Miasta Pyrzyce”. Uroczystość ogłoszenia patronatu odbyła się 10 czerwca 2006 r. z udziałem dostojnych gości, gdyż przybył wówczas pierwszy raz do nas abp Ludwig Schick z Bambergu oraz abp Zygmunt Kamiński. Trzeba mocno także podkreślić, że uchwała o nadaniu patronatu była podjęta jednogłośnie przez całą radę gminy. W tym kontekście trzeba dodać, że w 2009 r. gmina Pyrzyce pozyskała teren przy Źródełku Jordan w Brzesku. Nie wykorzystano do końca tego potencjału, jednak w Roku Wiary 11 października 2012 r. po spotkaniu z metropolitą szczecińsko-kamieńskim zatwierdzono skład osobowy Społecznego Komitetu Wskrzeszenia Kultu św. Ottona. Wiązało się to z bliskością 890. rocznicy Chrztu Pyrzyczan a w dalszej perspektywie oczywiście z 900-leciem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jakie są oczekiwania społeczności Pyrzyc co do samej uroczystości 900-lecia, ale także w kontekście jej owocowania?

Jako wieloletni samorządowiec pragnę podkreślić, że od początku lat 90. ub. stulecia bardzo diametralnie zmieniło się nastawienie naszej społeczności do historyczno-duchowego wymiaru misji św. Ottona. Uregulowano kwestię własności prawnej terenu, razem z ks. W. Gasztkowskim podjęto prace nad remontem studzienki, a z drugiej strony nastąpiło wskrzeszenie świadomości rangi historycznego Chrztu Pomorzan. Jeszcze przed nadaniem patronatu odbywały się u nas co roku trzydniowe Dni Ottonowe z bogatą oprawą naukową, jak i duchową, połączoną z różnego rodzaju elementami festynowymi. Docenić należy dorobek naszego historyka Edwarda Rymara, który wydał już dwa tomy dotyczące działalności św. Ottona.

Uważam także, że należy wykorzystać walor tzw. turystyki religijnej, aby przybliżyć czy to grupom pielgrzymów czy pojedynczym turystom kontekst historyczny miasta ze św. Ottonem na czele, ale również nasze wspaniałe zabytki. Jest to także okazja do promowania gminy i jej walorów gospodarczych, jak chociażby źródeł geotermalnych, które do końca nie są w pełni wykorzystane. Dodam jeszcze, że powstanie Społecznego Komitetu w 2012 r. mocno zakładało wielowymiarową troskę o zachowanie dziedzictwa religijnego, materialnego ale i właśnie gospodarczego naszej gminy. Proponowaliśmy, aby stworzyć zaplecze duchowe z własnymi modlitwami i intencjami kierowanymi do św. Ottona, także by stworzyć przy Domu Kultury miejsce promocji wydawnictw i audycji o świętym a nawet, aby powstało tam Międzynarodowe Centrum Młodzieży, jako jedna z form kultu św. Ottona. Z różnych względów nie wszystko zostało zrealizowane, ale mamy głęboką nadzieję, że obecny Jubileusz wyzwoli dalsze inicjatywy, które nie zakończą się samymi obchodami, ale będą stanowić nowy impuls do ukazania ogromnej wartości dzieła z roku 1124.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czas podsumowań

Niedziela szczecińsko-kamieńska 2/2023, str. II

[ TEMATY ]

Pyrzyce

Ks.Marcin Miczkuła

Nie mogło zabraknąć jubileuszowego tortu

Nie mogło zabraknąć jubileuszowego tortu

W parafii św. Ottona jubileusz swojego 15-lecia obchodził parafialny oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Świętowanie rozpoczęło się wieczorną Mszą św. niedzielną, której przewodniczył ks. Piotr Kurzaj chrystusowiec, proboszcz parafii, a homilię wygłosił ks. Marek Nikiel chrystusowiec. W czasie Mszy św. dziękowano za ponad stu pięćdziesięciu młodych ludzi, którzy przeżywali i przeżywają formację duchową w tej wspólnocie oraz za tych duszpasterzy, którzy przez ten czas z ramienia Kościoła asystowali młodym w drodze do Boga.

CZYTAJ DALEJ

Papież ws. ataku Iranu na Izrael: należy zrobić wszystko, aby uniknąć dalszej eskalacji

2024-04-14 13:47

[ TEMATY ]

Franciszek

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

Franciszek podczas niedzielnej modlitwy "Regina Caeli" w Watykanie zaapelował o pokój na Bliskim Wschodzie. Papież, odnosząc się do ataku Iranu na Izrael, powiedział, że należy zrobić wszystko, aby uniknąć dalszej eskalacji: "Wzywam was, abyście nie podejmowali żadnych środków, które mogłyby uruchomić spiralę przemocy i wciągnąć Bliski Wschód w jeszcze większy konflikt wojenny".

Izraelskie siły obronne ogłosiły, że w nocy z soboty 13 kwietnia na niedzielę 14 kwietnia w Izrael uderzyło ponad 300 irańskich rakiet i dronów, z czego 99 proc. zostało przechwyconych. Na chwilę obecną nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych i nie jest jeszcze nieokreślona liczba rannych.

CZYTAJ DALEJ

Życie jest najważniejsze [Felieton]

2024-04-15 14:00

Karol Porwich/Niedziela

Temat życia i śmierci od zawsze budzi dużo emocji. I nie chodzi tylko o moment odejścia z tego świata. Każdego dnia toczy się walka o ludzkie życie, to najbardziej niewinne, a coraz bardziej rozochocona lewicowa machina próbuje udawać, że to wszystko dla dobra Polek.

Bardzo często, kiedy pojawia się temat aborcji, mam przed oczami panią w podeszłym wieku, która zapłakana chodziła po ulicach wrocławskiego Ostrowa Tumskiego. Byłem wtedy diakonem, a ona zapytała się, czy w katedrze może się wyspowiadać z zabicia swojej dwójki dzieci. I zaczęła opowiadać, że gdy w latach 60-tych dokonywała aborcji mówiono jej, że to nic takiego. “Wiedzy nie mieliśmy wtedy żadnej. Mówili, że to dla mojego dobra. A dziś po latach, gdy widzę, jaka to straszna rzecz, cały czas to do mnie wraca. Zabiłam swoje dzieci”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję