Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Przy baptysterium

O rewitalizacji miejsc związanych z Apostołem Pomorza opowiada ks. dr kan. Grzegorz Harasimiak, dziekan dekanatu Pyrzyce.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 11/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Pyrzyce

Archiwum parafii NMP Bolesnej w Pyrzycach

Chrzcielnica ze Studnią św. Ottona

Chrzcielnica ze Studnią św. Ottona

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czerwcu nasza archidiecezja przeżywać będzie podniosłe uroczystości związane z 900-leciem Misji Ewangelizacyjnej św. Ottona z Bambergu, patrona naszej archidiecezji. Jednym z centralnych miejsc związanych z posługą Apostoła Pomorza są Pyrzyce. Powracamy więc do rozmowy z ks. dr kan. Grzegorzem Harasimiakiem, który przybliżył nam niedawno postać samego świętego oraz uwarunkowania społeczno – kulturowe, które doprowadziły w 1124 r. szczególnie do chrztu Pyrzyczan.

Reklama

– Wracając na chwilę do historii koniecznym jest uświadomienie, że w chwili lokowania miasta istnieje już drewniany kościół Ottonowy, a na płaskowyżu tworzy się aglomeracja miejska i budowany jest kolejny kościół, ale nie obecny romański tylko kościół farny. Jest to tzw. stara część Pyrzyc, gdzie nieco później przybywają siostry augustianki i następuje lokowanie klasztoru tak, że pod koniec XIII wieku mają one swój kościół i klasztor. Przełomową chwilą na początku XVI wieku było karne przybycie prawej ręki Lutra, co przyniosło po pewnym czasie efekt w postaci rozwoju myśli luterańskiej i przejściu Pyrzyc na protestantyzm. Przynosi to niestety w konsekwencji zakończenie misji augustianek i zniszczenie klasztoru, który później staje się własnością protestantów. Najważniejszym jest to, że nie jest zniszczone baptysterium, a co więcej, nadal przybywają tutaj pielgrzymki i jest to miejsce uznawane za święte źródło. W 1824 r. powstaje założenie parkowe z baptysterium wzorowanym na baptysterium Konstantyna Wielkiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mówimy od bardzo dawna o miejscu chrztu Pyrzyczan, jako o „Studzience Ottonowej”, jednak bardziej poprawnie brzmi określenie „Baptysterium ze Studnią św. Ottona”. Do tego należy dodać również cały zespół parkowy, który otacza to święte miejsce. Jest to realizacja projektu z 2018 r., związanego z rewitalizacją miejsca chrztu oraz stworzeniem miejsca dla obchodów 900-lecia, jak również umożliwienia przybywania tutaj większym grupom pielgrzymów wraz z możliwością celebracji różnorodnych nabożeństw nawiązujących do sakramentu chrztu św. Tak jak już mówiłem na 700-lecie stworzono baptysterium, a na 800-lecie odbyły się ogromne obchody ekumeniczne. W niecałe dwa miesiące później w Pyrzycach została erygowana parafia katolicka, gdyż mieszkało tutaj wielu Polaków, którzy pragnęli spotykać się na Mszy św. i tworzyć wspólnotę katolicką.

W tym roku oprócz uroczystości związanych ze św. Ottonem będziemy także celebrowali stulecie funkcjonowania parafii katolickiej, obecnie prowadzonej przez księży chrystusowców. Należy mocno podkreślać to, że ani protestantyzm ani czasy komunistyczne nie dokonały procesu zniszczenia baptysterium. Dopiero w 1994 r. miejsce to przejął Kościół katolicki i rozpoczął się okres powracania do pierwotnej świetności tego miejsca. W 1998 r. ks. kan. Waldemar Gasztkowski dokonał generalnego remontu baptysterium i studni. Ponowna rewitalizacja nastąpiła dwa lata temu wg wspomnianego projektu z 2018 r. przyczyniając się do odrestaurowania studzienki, baptysterium razem z tzw. basenem pielgrzymim.

Obecnie kończy się odnowienie założenia parkowego z dołożeniem nowych elementów, które mają świadczyć o słowiańskości tych terenów czyli o związku między św. Ottonem, a państwem polskim, a więc protektorem Bolesławem Krzywoustym oraz otwartością Warcisława jako namiestnika, który po ukorzeniu się, stał się lennikiem państwa polskiego. To tłumaczy nam obecność trzech figur przy baptysterium jako upamiętnienie tych podstaw chrześcijaństwa i państwowości – kończy ks. Harasimiak.

2024-03-13 08:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stuletnie trwanie przy Chrystusie

Niedziela szczecińsko-kamieńska 33/2024, str. I-II

[ TEMATY ]

Pyrzyce

Dajana Kurantowicz

Administrator apostolski uświadomił zebranym wagę jubileuszy św. Ottona

Administrator apostolski uświadomił zebranym wagę jubileuszy św. Ottona

W obecnym roku w życiu naszej archidiecezji pojawia się słowo „Jubileusz”. Wiąże się ono szczególnie z oddaniem wdzięczności za mijające właśnie 900 lat Pomorskiej Misji Ewangelizacyjnej św. Ottona. Niezwykle cennym jest stulecie katolickiej parafii w Pyrzycach, które uroczyście świętowano 1 sierpnia.

Warto przypomnieć w skrócie kontekst tego jubileuszu, który w Pyrzycach ma wyjątkową wartość związaną z Chrztem Pomorzan w 1124 r. Świętowaliśmy to bardzo godnie 8 czerwca oraz 1 lipca podczas uroczystych liturgii. Aby zrozumieć wagę jubileuszu parafii, sięgamy najpierw do sejmiku w Trzebiatowie w 1534 r., gdzie podjęta została decyzja o przyjęciu protestantyzmu jako obowiązującej religii. Po tych wydarzeniach organizacja Kościoła katolickiego została zdezintegrowana, a sytuacja katolików stała się bardzo trudna.
CZYTAJ DALEJ

Rocznica urodzin Jana Pawła II: od „jakiegoś Polaka” do Papieża

2026-05-18 13:13

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Vatican Media

W 106. rocznicę urodzin Karola Wojtyły przypominamy wydarzenia, które ukształtowały jego drogę do kardynalskiej purpury i ostatecznie doprowadziły go na Stolicę Piotrową. Podczas Soboru Watykańskiego II młody biskup z Krakowa był dla wielu jedynie „jakimś Polakiem”, jednym z setek Ojców Soborowych. Zaledwie kilka lat później najwybitniejsi teologowie i hierarchowie Kościoła widzieli w nim już jedną z najbardziej fascynujących postaci katolicyzmu - przyszłego papieża Jana Pawła II.

Papieżem powinien być Wojtyła. Niestety, to niemożliwe. On jest bez szans - tak myślał jezuita Henri de Lubac, jeden z najwybitniejszych teologów XX wieku, słuchając wystąpień bpa Karola Wojtyły podczas Soboru Watykańskiego II. Historia okazała się jednak przewrotna. To, co wydawało się niemożliwe, spełniło się po latach. Doświadczenia soborowe Karola Wojtyły nadały kształt pontyfikatowi Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Z Wojtyłami związałam część życia. 18 maja zawsze prowadzi mnie do Wadowic

2026-05-18 15:43

[ TEMATY ]

Karol Wojtyła

Edmund Wojtyła

Milena Kindziuk

Emilia Wojtyła

Domena publiczna

Rodzice Karola Wojtyły

Rodzice Karola Wojtyły

„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.

Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję