Po co czytać Biblię? Z takim pytaniem mierzy się kard. Grzegorz Ryś i daje jasne, klarowne odpowiedzi ludziom uwikłanym w dylematy XXI wieku. Metropolita łódzki zauważa: „Żyjemy w świecie, w którym najważniejsza jest informacja. Jesteśmy bez przerwy bombardowani wiadomościami. Podobno sobotnio-niedzielne wydanie New York Timesa przynosi więcej informacji, niż człowiek żyjący w XI wieku otrzymywał przez całe życie. Problem nie polega na tym, że dziś dostajemy tyle informacji, tylko na tym, że za tydzień będzie kolejne wydanie New York Timesa i tak naprawdę nie będzie czasu, żeby te dane w jakikolwiek sposób skonsumować. Mamy dzisiaj bardzo wiele informacji, mamy też bardzo wiele narzędzi do ich pozyskiwania, ale wszyscy chorujemy na brak sensu”. Lekiem na tę chorobę współczesności jest Biblia, wszak ludzie żyjący w XXI wieku potrzebują odpowiedzi na te same fundamentalne pytania, które zadawali biblijni bohaterowie. Przez książkę Weź i słuchaj. O Piśmie, które staje się Słowem, kard. Ryś w charakterystyczny dla siebie lekki, acz refleksyjny sposób podpowiada nam, jak z Biblii uczynić busolę naszego życia, targanego falami wyzwań współczesności, których lawinowo przybywa.
Kardynał Ryś ma niezwykłą umiejętność docierania do treściowej głębi – tam, gdzie jest ona ukryta pod patyną czasu oraz słów – a następnie przekładania jej na język współczesności, co pokazał w ww. publikacji. Nie tylko czyta się ją lekko i przyjemnie, ale jest ona punktem wyjścia do samodzielnej lektury Pisma Świętego i stymulacją do autorefleksji w świetle biblijnego słowa. Spod ręki kard. Rysia wyszła książka, która pomoże nam lepiej zrozumieć siebie, a także to, w jaki sposób słowo Boże działa w każdym człowieku.
W niedzielę 3 września w kościele N.M.P. Królowej Polski w Łodzi odbył się Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło – Życie. - Nigdy nie czujcie się lepsi od swojego Kościoła. Nigdy nie czujcie się lepsi od Kościoła, w którym żyjecie. Zawsze, kiedy widzicie w Kościele niekonsekwencje, zawsze kiedy widzicie w Kościele opór wobec Słowa Bożego, stawiajcie sobie pytanie o własne nawrócenie - mówił kard. Ryś do przybyłych na uroczystość.
Po zakończeniu oaz wakacyjnych młodzież, rodziny oraz duchowni spotkali się, by podsumować czas rekolekcji, podzielić się świadectwem, a także dziękować Bogu za wspólnie spędzony czas. Dzień Wspólnoty zakończyła Eucharystia, której przewodniczył metropolita łódzki kard. Grzegorz Ryś.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.