Reklama

Garbów-Cukrownia

Festiwale w serce wpisane

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prymas Tysiąclecia, kard. Stefan Wyszyński powiedział: "Wiele dróg prowadzi do Boga, ale najpewniejsza droga prowadzi przez Maryję". Kiedy nasza wiara i miłość będą się wyrażały w śpiewie, to będzie nam łatwiej żyć w przyjaźni z Panem Bogiem i drugim człowiekiem. Zaś św. Augustyn tak mawiał: "Kto śpiewa, dwa razy się modli". Dzisiaj potrzeba nam muzyki i piosenki, która pobudza do myślenia i refleksji, która coś wniesie w nasze wnętrze i ubogaci ducha. Właśnie w garbowskiej parafii podczas IX Festiwalu Pieśni Maryjnej, w Roku Różańca Świętego, grupa ponad dwustu osób miała sposobność, aby wyśpiewać hołd Maryi.
W ostatnim dniu maryjnego miesiąca o godz. 10.00 Litanią Loretańską rozpoczął się IX Festiwal Pieśni Maryjnej "Ave Maryja" w Garbowie-Cukrowni. Tradycją lat poprzednich organizatorami festiwalu są parafia pw. Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny oraz parafialny oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży "Ave" w Garbowie-Cukrowni. Oczywiście bez zaangażowania ks. kan. Mariana Szuby - proboszcza parafii, Festiwal nie mógłby tak wspaniale zaistnieć, rozwinąć się i trwać.
W festiwalowych zmaganiach uczestniczyły chóry, zespoły, schole oraz soliści. Jury w składzie: przewodniczący - Robert Ostapiński, Maria Sikora, Zofia Górecka, Urszula Matejczuk, Wiesław Ostapiński i Dorota Uniłowska oceniało aranżację utworów, dykcję, emisję głosu oraz wrażenia ogólne. Występom uczestników towarzyszyło motto: "Cóż z tego, że śpiewasz głośno/ Twe serce milczy - Polaku/ Cóż z tego, że dajesz kwiaty/ Które zaraz więdną - Polaku/ Cóż z tego, że stawiasz kościoły - Polaku/ Nie śpiewaj głośno/ Lecz szczerze - z miłością..." Dzięki wspaniałej atmosferze wspólnej zabawy, którą poprowadziły Anna Michalska i Ewelina Pyra, czas mijał szybko. Po trzech godzinach przesłuchań przyszedł czas na regenerację sił - posiłek dla uczestników. Po posiłku odbył się koncert gościa honorowego, którym był zespół "Eleutherija" z Lubartowa. Zaś uwieńczeniem zmagań wokalno-instrumentalnych było ogłoszenie wyników przez Przewodniczącego jury.
Pamiątkowe puchary z logo IX Festiwalu, okolicznościową kolbę cukru słodkiej parafii, upominki ufundowane przez "Restę" oraz oryginalne, festiwalowe dyplomy wręczał proboszcz parafii, ks. kan. Marian Szuba. W tym roku do wszystkich nagród dołączony został wykonany specjalnie na tę uroczystość zegar, który - jak wspomniał ks. Marian - ma odmierzyć 8760 godzin (365 dni) do wielkiego, jubileuszowego Festiwalu. Należy oczywiście dodać, że uczestnicy, którzy nie znaleźli się wśród laureatów festiwalu otrzymali pamiątkowe dyplomy za uczestnictwo oraz upominki od firmy "Resta".
Każda impreza tego typu czy to świecka, czy kościelna ma szansę zaistnieć dzięki sponsorom i dobrodziejom. Tak też było i w naszym przypadku. Znalazły się życzliwe instytucje i dobrzy ludzie. Niektórzy od samego początku i nieprzerwanie wspierają organizację tej imprezy. A tymi, którzy pomogli w organizacji festiwalu i którym pragniemy podziękować są: Cukrownia Garbów, Urząd Gminy w Garbowie, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Garbowie, Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa, Bank Spółdzielczy w Garbowie, Spółka Akcyjna "Resta" w Garbowie, Hurtownia Spożywcza MN w Garbowie, piekarnia T. Drozda, piekarnia p. Królików, masarnia "Ryjek" z Nasutowa, Tygodnik Katolicki Niedziela oraz producent lodów - Schöller.
Zakończeniem festiwalowego spotkania był koncert laureatów, podziękowania oraz życzenia dla wszystkich, by w serce zapadły słowa choćby jednej piosenki, którą mogliby nucić przez kolejny rok, do jubileuszowego, już X Festiwalu Pieśni Maryjnej "Ave Maryja" w Garbowie-Cukrowni.

Laureaci IX Festiwalu Pieśni Maryjnej "Ave Maryja" w Garbowie-Cukrowni:

W kategorii solistów I miejsce zajął Łukasz Lisek z Łęcznej, II miejsce otrzymała Agnieszka Jemielniak z Gościeradowa, a miejsce III Krzysztof Płecha również z Gościeradowa. W tej kategorii przyznano także wyróżnienie dla Karoliny Filipiak z Garbowa-Cukrowni za twórczość własną.
W kategorii zespołów I miejsce przypadło dla zespołu wokalnego parafii pw. Miłosierdzia Bożego z Puław, II miejsce otrzymał zespół "Po prostu My" z Lublina, natomiast zespół "Angeles" z Gościeradowa uplasował się na III miejscu.
Wśród chórów laureatem festiwalu okazał się "Immo pectore", działający przy Spółdzielczym Domu Kultury w Świdniku, II miejsce przypadło Międzyszkolnemu Chórowi "Wiejadło" i "Dysonans" z Ludwina, a III miejsce jury przyznało chórowi "Tercja", również działającemu przy Spółdzielczym Domu Kultury w Świdniku.
Wśród schol najlepiej zaprezentowała się schola z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski z Jastkowa, II miejsce otrzymała schola "Solideo" z parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny z Chełma, III miejsce przyznano scholi "Agnus" z Niedrzwicy Dużej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszystko, co ma wartość wieczną, dojrzewa z jedności z Chrystusem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł wypowiada te słowa w samym środku sporu o Prawo, obrzezanie i wspólny stół. Stawką jest prawda Ewangelii. Apostoł mówi: „Przez Prawo umarłem dla Prawa, aby żyć dla Boga”. Prawo ujawnia grzech i nazywa go po imieniu. Pokazuje, że usprawiedliwienie jest darem i przychodzi od Boga. Paweł szanuje Prawo i zarazem wskazuje jego granicę. To właśnie Prawo doprowadziło go do uznania, że potrzebuje zbawczej śmierci Chrystusa. Dlatego zaraz dodaje: „Z Chrystusem zostałem współukrzyżowany”. Grecki czasownik synestaurōmai stoi w formie dokonanej i trwałej: oznacza stan, który pozostaje. Krzyż wszedł w samo centrum tożsamości apostoła i stał się nową miarą jego życia. „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”. To jedno z najgłębszych zdań całego Pawła. Zachowuje ono osobę ucznia i otwiera ją na zamieszkanie Chrystusa. Apostoł nadal żyje „w ciele”, w zwyczajnej ludzkiej kruchości, lecz źródło tego życia bije w wierze w Syna Bożego. Greckie wyrażenie można rozumieć również jako udział w wierności Syna; oba odczytania prowadzą do tej samej prawdy. Uczeń stoi na darze Jezusa, „który umiłował mnie i wydał siebie za mnie”. Wiara wyrasta więc z osobistego doświadczenia bycia umiłowanym przez Ukrzyżowanego. Stąd rodzi się życie dla Boga.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja relikwii św. Teresy i jej rodziców w Łodzi

2026-07-23 08:51

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Joanna Popławska

Święci codzienności wśród nas. Peregrynują relikwie św. Teresy i świętych małżonków Martin w archidiecezji łódzkiej

Święci codzienności wśród nas. Peregrynują relikwie św. Teresy i świętych małżonków Martin w archidiecezji łódzkiej

W archidiecezji łódzkiej rozpoczęła się peregrynacja relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców — Ludwika i Zelii Martin. Relikwie zostały uroczyście wprowadzone do kościoła klasztornego Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi.

Mszy św. przewodniczył o. Krzysztof Wesołowski OCD, przeor klasztoru i proboszcz parafii oo. Karmelitów w Łodzi. Eucharystię koncelebrował ks. dr Tomasz Liszewski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. W uroczystości uczestniczyli także ojcowie karmelici, siostry zakonne oraz licznie zgromadzeni wierni. Kaplica nie pomieściła wszystkich uczestników, którzy przybyli, by modlić się przy relikwiach świętej z Lisieux i jej rodziców.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję