Reklama

Niedziela Wrocławska

Za św. Marcinem

A zna ksiądz historię naszych Wieczorów Marcinowych? – zapytał mnie jeden z sicińskich konwersów. Historię znałem bardzo dobrze, bo 5 lat temu prowadziłem tu pielgrzymkę pieszą z Góry, ale klimat spotkań marcinowych w Sicinach zachwyca.

Niedziela wrocławska 47/2023, str. I

[ TEMATY ]

Siciny

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Procesję prowadził św. Marcin jadący na koniu

Procesję prowadził św. Marcin jadący na koniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku do Sicin było trudniej dojechać, każdy ma swoje ulubione drogi, a ta moja była zamknięta. Trwa budowa obwodnicy Góry. Lekko spóźniony trafiam na homilię ks. Wojciecha Selaka, wikariusza parafii św. Maurycego we Wrocławiu. Życie św. Marcina porównywał z życiem św. Pawła Apostoła. Nie zabrakło także odniesień do przeżywania wolności, którą tak naprawdę zdobywamy nie poprzez walki zbrojne, ale poprzez trwanie przy Chrystusie. Po zakończonej Mszy św. nastąpiło procesyjne przejście wokół kościoła na plac przy OSP. Tam były przygotowane namioty, scena, stoiska i miejsce pod ognisko. Coroczną atrakcją jest św. Marcin jadący na koniu, a za nim aniołowie i „aktorzy” przebrani za osoby z czasów św. Marcina. To oni chwilę później odgrywać będą sceny z życia swojego świętego patrona. W czasie procesji organista pan Henryk śpiewa pieśń ku czci św. Marcina, ale utwór ten zawiera także zwrotkę związaną z lokalną społecznością: „Twą parafią są Siciny, w której przyszło dla nas żyć, więc hołd Ci dzisiaj wznosimy, boś jest Pasterz nasz i brat”.

Gdy św. Marcin i wszyscy uczestnicy Mszy św., na czele z ks. proboszczem Józefem Jarmułą dotarli pod scenę rozpoczęło się przedstawienie teatralne o św. Marcinie przygotowane przez uczniów klasy 8, Szkoły Podstawowej w Sicinach, a młodych aktorów przygotowała Małgorzata Merta. W czasie przedstawienia ukazane zostały m.in. sceny, jak św. Marcin oddaje swój płaszcz biednemu, uzdrawia, czy przebacza rzymskim żołnierzom. W czasie, gdy robiłem zdjęcia, miałem okazję dowiedzieć się od jednego z konwersów. – Te Wieczory Marcinowe u nas są już od 20 lat, a ja je zainicjowałem – słyszę i gratuluję świetnego pomysłu. Po skończonym przedstawieniu na środek została przyniesiona zapalona pochodnia. To ona posłuży do rozpalenia ogniska. Przekazana została ks. Wojciechowi, który rozpalił potężne, rozświetlające i ogrzewające ognisko. W tym czasie na scenie rozgrzewał się ludowy zespół “Świtezianie” z Jelcza-Laskowic. W czasie trwania Wieczoru Marcinowego i występów artystycznych można było spróbować rogali marcinowych według sicińskiej receptury. A w Sicinach biesiada trwała.

Świętowanie nie zakończyło się tamtego wieczoru. W liturgiczne wspomnienie św. Marcina sprawowana była Msza św. za wszystkich parafian. Sumie odpustowej przewodniczył piszący te słowa, a homilia była okazją do zachęty, aby w duchu Ewangelii czynić miłosierdzie, by ono stało się stylem życia. Nie zabrakło także troski o dbanie o polską tradycję i kulturę, nasze dziedzictwo i historię. – Na nowo należy docenić takie wartości jak Bóg, Honor i Ojczyzna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-11-14 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale prawdziwy „turbocud”... Kilka godzin po modlitwie nasza córka poczuła się lepiej

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

świadectwo

Milejczyce

Vatican Media

Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.

Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
CZYTAJ DALEJ

Trener Hiszpanii: "Modlę się każdego dnia. Nie dlatego, że jestem na mundialu"

2026-07-15 07:42

[ TEMATY ]

świadectwo

PAP/EPA/SAM WASSON

Luis de la Fuente

Luis de la Fuente

Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, ujawnił we wtorek, że modli się do Boga i o co prosił przed półfinałem Mistrzostw Świata. Trener wygłosił te oświadczenia podczas konferencji prasowej przed meczem Hiszpanii na stadionie w Dallas.

Podczas publicznego wystąpienia hiszpański trener został zapytany o swoje głębokie przekonania religijne i sposób, w jaki modli się do Boga, niecałe 24 godziny przed meczem o miejsce w finale z reprezentacją Francji. Modlę się każdego dnia, ale nie dlatego, że gram na Mistrzostwach Świata lub dlatego, że zależy mi na dobrym wyniku – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Misjonarz: w Republice Środkowoafrykańskiej dzieci wybierają między karabinem a instrumentem

2026-07-19 07:33

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

siepomaga.pl/brat Benedykt Pączka

W Republice Środkowoafrykańskiej dzieci naprawdę stają przed wyborem: dołączyć do rebeliantów albo pójść do szkoły muzycznej. – Nasza szkoła jest antidotum na wojnę. Mówimy dzieciakom: zostaw broń, weź instrument – powiedział PAP brat Benedykt Pączka, kapucyn, twórca African Music School w Bouar.

PAP: Nazwa African Music School brzmi jak egzotyczna ciekawostka. Czym właściwie jest ta szkoła – elitarnym konserwatorium w afrykańskim buszu, projektem humanitarnym ukrytym pod płaszczykiem sztuki czy raczej świetlicą terapeutyczną dla dzieci z wojenną traumą?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję