Reklama

Niedziela plus

Gdańsk

Czy wiecie, że...

...od ponad 350 lat Kalwaria Wejherowska (diec. gdańska) przyciąga do miasta rzesze pątników?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Położona w sercu Kaszub jest – obok Kalwarii Zebrzydowskiej i Pacławskiej – najstarszą via dolorosa w Polsce. Została zbudowana w latach 1649-65 z inicjatywy wojewody malborskiego i założyciela Wejherowa Jakuba Wejhera. Po jego śmierci dzieło rozbudowy kontynuowali m.in. jego potomkowie, a także duchowni z okolicznych wsi oraz klasztoru w Oliwie. W tej intencji zbudowano kaplicę Bramy Oliwskiej, która jest miejscem powitania pielgrzymów przybywających od strony Oliwy. Dwadzieścia sześć barokowych kaplic kalwarii rozlokowano na wzgórzach w południowej części miasta, które nazwano tak, jak nazywają się odpowiadające im miejsca w Jerozolimie: Góra Oliwna, góra Syjon i góra Kalwaria. Aby odległości dzielące kapliczki dokładnie odpowiadały odległościom między przystankami drogi krzyżowej Chrystusa w Jerozolimie, jeden z zaprzyjaźnionych z Wejherem zakonników udał się z misją do Jerozolimy. Przywiózł także świętą ziemię, która znajduje się pod każdą z kapliczek.

Wzgórza kalwarii do dziś są miejscem odpustów, nabożeństw Drogi Krzyżowej i inscenizacji męki Pańskiej. Szczególną wartość dla rozwoju ruchu pielgrzymkowego tego miejsca miały dekrety papieskie ogłaszające możliwość uzyskania odpustu zupełnego. Pierwszy z nich pochodzi z 1661 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwsza Droga Krzyżowa przeszła w tym miejscu w czerwcu 1654 r. W 1717 r. franciszkanie, aby uchronić miejscową ludność przed wynarodowieniem, rozpoczęli wydawanie modlitewników, tzw. kalwaryjek, w których modlitwy były drukowane po polsku. Modlitewnik Droga do Nieba zawiera różne przydatne dla pielgrzymów informacje, ale jego główną treścią są modlitwy, rozważania i pieśni dla każdej stacji.

Obecnie na kalwarii w ciągu roku celebrowanych jest pięć odpustów. Kaszubi, ze względu na to, jak ważną rolę odegrało to święte miejsce w swojej historii, nazywają je duchową stolicą Kaszub. Jedno z regionalnych porzekadeł mówi: „Kto za życia kalwarii nie obejdzie, ten po śmierci na kolanach obejść ją musi”. Od 2002 r. wystawiane jest tu misterium męki Pańskiej, w którym aktorzy, przebrani w stylizowane stroje, przedstawiają poszczególne wydarzenia Drogi Krzyżowej. /IC

2023-02-21 13:36

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdańsk: potrzeba pilnego remontu największej na świecie ceglanej świątyni

[ TEMATY ]

Gdańsk

Julia A. Lewandowska

Dach bazyliki mariackiej w Gdańsku jest w katastrofalnym stanie. Na pilny remont potrzeba 9 mln złotych - alarmuje ks. Zbigniew Zieliński.

- Sytuacja jest poważna. To ostatni moment by ratować dach tej największej na świecie ceglanej świątyni - powiedział KAI ks. Zbigniew Zieliński, proboszcz Bazyliki Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. 9 tysięcy metrów kwadratowych. Dziura na dziurze, przecieka przy najmniejszym deszczu. To zagraża stabilności konstrukcji dachu, która też jest w kiepskim stanie. Na remont potrzeba 9 milionów złotych. Gdańska bazylika to wizytówka miasta. Bryłę gigantycznego kościoła zna każdy turysta. To również szczególne miejsce dla mieszkańców miasta w jego burzliwej historii. Obecny dach ma już prawie 70 lat. Wcześniejszy spłonął doszczętnie podczas walk w marcu 1945 roku. - Po wojnie dach odbudowano na stalowej konstrukcji, ale materiał był wtedy kiepski. Doraźne łatanie już nie wystarczy - powiedział proboszcz. Jak dodał, "trzeba to zrobić porządnie. Będziemy mieć spokój na 150 lat". By ratować świątynię w Gdańsku powstało prawdziwe pospolite ruszenie. Zbiórki pieniędzy, koncerty i inne akcje społeczne dały efekt: 300 tysięcy złotych. Ale to ciągle za mało. Zawiązało się Towarzystwo Przyjaciół Bazyliki Mariackiej. Naukowcy z Politechniki Gdańskiej wykonali inżynierskie ekspertyzy, olbrzymią pracę wykonali projektanci i konserwatorzy opracowujący dokumentację, dołożyli się przedsiębiorcy i osoby prywatne. Niestety, nie udało się uzyskać finansowego wsparcia z ministerstwa, ale Gdańsk się nie poddaje. Wsparcia finansowego udzieli samorząd województwa i gdański magistrat. Ks. Zieliński zapowiada, że jesienią złoży wniosek o unijną dotację na remont dachu. - Mnóstwo ludzi pracuje nad tym wnioskiem, jedni go opracowują inni wspierają finansowo - poinformował. Jak dodał, "skończył właśnie rozmowy z władzami miasta. Miasto pokryje koszt 15-procentowego wkładu własnego, jeżeli uda się uzyskać tę dotację. - Skoro udało się zainteresować tak wiele osób w to wielkie dzieło ratowania świątyni, skoro na stałe społecznie pracuje nad tym prawie sto osób, to musi się udać - dodał proboszcz. I marzy - a może uda się po raz pierwszy od wieków jeszcze odnowić elewację, ale na to trzeba aż 20 milionów.
CZYTAJ DALEJ

Manifestacja "Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy" w Gubinie

2025-04-05 17:39

[ TEMATY ]

manifestacja

PAP/Lech Muszyński

W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.

Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję