Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Święto muzyki

We wspomnienie św. Józefa Bilczewskiego lubaczowska konkatedra została rozpromieniona barwami strojów, muzyką i pieśnią.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 45/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Przegląd Pieśni Maryjnej

Adam Łazar

Wspólne wykonanie pieśni kończącej tegoroczny przegląd

Wspólne wykonanie pieśni kończącej tegoroczny przegląd

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczny, 10. jubileuszowy Przegląd Chórów „Pieśni Maryjne” odbył się 23 października, pod honorowym patronatem pasterza diecezji zamojsko-lubaczowskiej biskupa Mariana Rojka i marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla. Rozpoczął się Mszą św. o godz. 13, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. kan. Józef Dudek. Uczestniczyli w niej wszyscy przybyli wykonawcy, tworząc bardzo kolorową, a nade wszystko bogatą muzycznie oprawę Mszy św.

Bogactwo historii

Reklama

Ksiądz Józef Dudek zauważył w homilii, że przegląd chórów odbywa się tuż po XXII Dniu Papieskim. – Uczestniczymy we Mszy św. w konkatedrze), którą papież Jan Paweł II poświęcił 2 czerwca 1991 r. podczas IV pielgrzymki do ojczyzny. Modlił się w tym dniu w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, na skronie której w czerwcu 1983 r. na Jasnej Górze nałożył papieskie korony. To miasto ma swoją bogatą historię kultury. Przez kilkanaście lat, od 1989 r. do końca XX wieku, odbywały się w nim ogólnopolskie festiwale piosnki religijnej. Od 1986 r. działa w nim młodzieżowy chór „Canzone”, prowadzony przez Andrzeja Kindrata i jego wychowanków, który śpiewał poza granicami kraju, u sąsiadów ze wschodu – na Ukrainie i zachodu – w Niemczech, a także w Watykanie. Od 2001 r. odbywają się Narodowe Polskie Festiwale Pieśni, Piosenki i Poezji Patriotycznej „Bogu i Ojczyźnie” im. kard. Władysława Rubina. Od 34 lat Klub Inteligencji Katolickiej organizuje Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej. W konkatedrze odbywają się Międzynarodowe Letnie Koncerty Organowe. Dziś inaugurujemy X Regionalny Przegląd Chórów „Pieśni Maryjne”, które do skarbca kultury polskiej, katolickiej, wnoszą wartości chrześcijańskie. Wasza twórcza praca, treści, które przekazujecie, są świadectwem waszej żywej wiary. „Śpiew pozwala przeżywać wiarę jako żywiołową radość i miłość, jako radosne oczekiwanie na zbawczą interwencję Boga” – napisał w Liście do artystów św. Jan Paweł II – mówił kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Śpiew dla Matki

Lubaczowski przegląd zgromadził zespoły z dwóch województw, w tym z metropolii przemyskiej (diecezje: przemyska, rzeszowska, zamojsko-lubaczowska) w sumie ok. 150 wykonawców. Poczynając od zespołu dziecięcego Ziarenka Maryi z Chmielka, po starszych, m.in. z Bełżca, Kańczugi, Płoskich, Wysokiej Głogowskiej, Tuczemp, mających na swoim koncie nagrody polskie i zagraniczne. Wszyscy w miesiącu różańcowym śpiewali na chwałę Matki Bożej.

Reklama

Pomysłodawcą i animatorem przeglądu jest dziekan lubaczowski ks. Andrzej Stopyra wraz ze swymi współpracownikami. W ten sposób kolejny raz duszpasterze potwierdzają, że parafie żyją sprawami religii, ale i kultury, o którą trzeba dbać i ją rozwijać. Kto zniszczy kulturę, zniszczy naród. Konferansjerem był ks. kan. Józef Dudek. Przegląd pokazał dobrą współpracę zespołów działających przy Miejsko-Gminnych Domach Kultury, jak też władz samorządowych, poczynając od wojewódzkich po samorządowe. Zauważyć trzeba zaangażowanie organizatorów, jurorów, a nade wszystko uczestników. Przegląd też integruje, doskonali warsztat, kulturę muzyczną wykonawców, jak i odbiorców. Każdy z chórów zaśpiewał trzy pieśni maryjne. Ich prezentacje oceniało jury w składzie: Aleksandra Chmielewska – absolwentka muzykologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, współpracująca z wieloma chórami, dr Katarzyna Sobas – absolwentka Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie dyrygentury chóralnej, pracownik Instytutu Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego, ks. Witold Batycki – przewodniczący Komisji Muzyki Kościelnej Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, wykładowca w Szkole Muzyki Kościelnej w Zamościu, dziekan i proboszcz w Biłgoraju. Finalny śpiew wybranej pieśni, wszystkich wykonawców był tego dowodem.

Chóralny śpiew

Śliczna jak lilia – pod takim tytułem upłynął koncert Basi Pospieszalskiej i Joachima Mencla, którzy zaprezentowali dawne pieśni maryjne w ciekawej aranżacji. Niewielka lira, podłączona do urządzeń, na której mistrzowsko grał Joachim, wytworzyła niepowtarzalny klimat. Niekiedy odnosiło się wrażenie, jakby grała orkiestra symfoniczna, innym razem słyszeliśmy dźwięki bliskowschodnie. Zachęceni przez solistkę zebrani włączali się do śpiewu. Na zakończenie usłyszeliśmy wyznanie solistki: – Nigdy nie śpiewałam w tak wielkim chórze. Świetlna iluminacja ukazała inne piękno lubaczowskiego malowidła.

Trud nagrodzony

Zwycięzcą tegorocznej dziesiątej edycji „Pieśni Maryjnych” został chór „Ale Cantare” z Płoskiego k. Zamościa. To drugie jego zwycięstwo w Lubaczowie. Pierwsze było na siódmym przeglądzie chórów w 2018 r. II miejsce na tegorocznym dziesiątym przeglądzie chórów w lubaczowskim sanktuarium maryjnym wyśpiewał chór „Deo Cantamus” z Tuczemp, którego dyrygentem jest Dominika Godźeń. Dwa równorzędne III miejsca zdobyły męski chór „Gloria” z Wysokiej Głogowskiej – dyrygent Dominik Szlama i chór „Michael” z Kańczugi – dyrygent Hubert Hadro. Jurorzy przyznali także wyróżnienie I stopnia dla chóru „Ziarenka Maryi” z Chmielka (dyr. Sławomir Kuczek) i wyróżnienie II stopnia dla chóru „Marase” z Bełżca (dyr. Roman Malinowski).

Połączone siły

Mocnym akcentem zakończenia przeglądu było wspólne wykonanie przez wszystkie chóry pod przewodnictwem dyrygent Dominiki Godżeń pieśni dla Matki Bożej Witaj Gwiazdo Morska w opracowaniu Antoniego Zoły oraz występ laureata głównej nagrody. – Przegląd ma charakter konkursu i skierowany jest do chórów działających na terenie archidiecezji przemyskiej oraz diecezji: zamojsko-lubaczowskiej, rzeszowskiej, sandomierskiej i tarnowskiej, obejmujących województwo podkarpackie i lubelskie. Celem imprezy jest prezentacja osiągnięć chórów, wymiana doświadczeń oraz pielęgnowanie tradycji śpiewania pieśni maryjnych – wyjaśniła Agata Hemon z Centrum Kulturalnego w Przemyślu.

2022-10-28 20:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na chwałę Maryi

Zespół Katarzynki z Łukawca

Tegorocznemu 24. Przeglądowi Pieśni Maryjnej w sanktuarium Matki Bożej Łukawieckiej towarzyszyło hasło „Z pieśnią na ustach do serca Matki”.

Tegoroczną edycję festiwalu, który odbył się 22 maja, rozpoczęła pieśń Łukawiecka Maryja, którą zaśpiewali proboszcz parafii ks. Dominik Samulak i Marzena Mroczkowska. W ich wykonaniu można było usłyszeć też piękną pieśń maryjną Kim jest Ta, która była doskonałym wstępem do prezentacji zespołów. W tegorocznej edycji przeglądu wystąpiło ich 15. Każdy wykonał po 3 pieśni, obowiązkowo 2 maryjne, trzecia mogła być dowolna, ale religijna. Obok miejscowych zespołów i solistów znalazły się także zespoły z Bełżca, Suśca, Dachnowa, Cieszanowa, Oleszyc, Lubaczowa.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Jeszcze bez biletu? To OSTATNIA SZANSA! Nie przegap najbardziej wyczekiwanego wydarzenia jesieni!

2026-10-02 09:19

[ TEMATY ]

Strefa Młodych Festiwal

diecezja.sosnowiec.pl/ Magdalena Kadziak

Strefa Młodych Festiwal - 17 października 2026, Arena Sosnowiec

17 października 2026 Arena Sosnowiec zamieni się w epicentrum energii, muzyki i inspiracji. Strefa Młodych Festiwal to wydarzenie pełne koncertów, spotkań, warsztatów i sesji Q&A, zaprojektowane, by łączyć, inspirować i dawać przestrzeń do bycia razem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję