Reklama

Aspekty

Sztuka, która przemawia

Miłośnicy sztuki sakralnej mają okazję do obejrzenia niezwykłej wystawy dzieł pochodzących ze Śląska. Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Głogowie zaprasza.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 16/2022, str. IV

[ TEMATY ]

wystawa

muzeum

Głogów

Materiały MAH w Głogowie

Do Głogowa przyjechało dwadzieścia cennych eksponatów

Do Głogowa przyjechało dwadzieścia cennych eksponatów

Wystawa „Splendor śląskiej sztuki sakralnej XIV-XVI wieku ze zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu” jest jednym z najważniejszych tegorocznych wydarzeń wystawienniczych w głogowskim Muzeum Archeologiczno-Historycznym. Przedstawione tu dzieła reprezentują niemal cały przekrój nurtów panujących w sztuce sakralnej późnego średniowiecza i wczesnej nowożytności. – Można powiedzieć, że był to dla nas bardzo szczęśliwy zbieg okoliczności – mówi Waldemar Hass, dyrektor MAH. – Wcześniej, bo w 2021 r., obiekty te prezentowane były w Muzeum Archidiecezjalnym w Poznaniu. Tamtejsza wystawa nosiła tytuł „Wokół sacrum. Fascynująca sztuka śląska XIV-XVI wieku”. Bardzo ucieszyła mnie informacja, że jest możliwość wypożyczenia tych dzieł. Wystąpiłem więc z prośbą do abp. Józefa Kupnego, metropolity wrocławskiego o zgodę i ją otrzymałem. Dzieła sztuki nie wróciły więc od razu do Wrocławia, gdzie trwa właśnie remont Muzeum Archidiecezjalnego, ale przywiezione zostały do nas.

Z jednej strony szczęśliwy zbieg okoliczności, z drugiej współpraca i przyjaźń między muzealnikami. – Na pewno podziękowania należą się również ks. Adamowi Dereniowi, dyrektorowi Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu, a także ks. Jerzemu Stranzowi, dyrektorowi Muzeum Archidiecezjalnego w Poznaniu, i jego zespołowi. Bez ich współpracy i życzliwości realizacja tak dużego przedsięwzięcia nie byłaby możliwa – dodaje Waldemar Hass.

Wątek lokalny

Do Głogowa przyjechało dwadzieścia cennych eksponatów. – Co prawda na naszej wystawie znajdują się te same obiekty, co na wystawie w Poznaniu, jednak są też różnice między obiema ekspozycjami. Nasza otrzymała zmienioną oprawę, aranżację plastyczną. Dodaliśmy też inne elementy, takie jak teksty, również literackie, oraz muzykę. Mamy nadzieję, że te elementy subtelnie, ale skutecznie poszerzają religijno-kulturowy kontekst ekspozycji – podkreśla Waldemar Hass.

Reklama

W trakcie prac nad wystawą pojawiła się informacja, która zaskoczyła muzealników. – Obraz przedstawiający scenę Zwiastowania, który posłużył nam za przewodni motyw plakatu i folderu, podczas wystawy w Poznaniu został opisany jako najprawdopodobniej fragment obrazu ołtarzowego z naszego Jakubowa. Ta informacja jest dla nas bardzo interesująca, choćby ze względu na lokalne powiązania, więc na pewno będziemy zgłębiać ten temat – zapewnia dyrektor.

Sztuka najwyższej próby

Choć świeżo otwarta, ekspozycja zdobyła już spore uznanie. – Widzimy duże zainteresowanie wystawą. Cieszy się powodzeniem i wśród indywidualnych zwiedzających, i wśród zorganizowanych grup. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, nie tylko miłośnicy sztuki dawnej. Osoba wrażliwa artystycznie zobaczy tu najwyższej próby sztukę tamtych czasów. Ktoś religijny znajdzie tu przesłanie, sacrum. Ta sztuka, jak podkreśla ks. prof. Janusz Królikowski, mówi, tylko trzeba wiedzieć jak. Ze swej strony serdecznie zapraszam do naszego muzeum. Wystawę oglądać będzie można do końca 2022 r. – mówi dyrektor Hass.

A co można zobaczyć na wystawie, oprócz wspomnianego już „Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie” z początku XVI wieku? Na ekspozycję składają się pochodzący z końca XVI wieku malowany na płótnie obraz „Święta Rodzina”, malowane na drewnie dzieło „Obrzezanie Jezusa” z początku XVI wieku, obraz nagrobny kanonika dr. Mikołaja Weidnera (drewno lipowe, ok. 1556 r.), malowany na drewnie obraz „Ecce Homo”, „Wniebowzięcie Matki Boskiej” (drewno, koniec XV wieku), obraz nagrobny Macieja z Laissnitz i jego dwóch żon (drewno, ok. 1575 r.), „Zaśnięcie Matki Boskiej” (drewno lipowe, I ćwierć XV wieku), Epitafium (drewno, 1400 r.), Obraz nagrobny (drewno, XV wiek) oraz płaskorzeźba „Ukrzyżowanie” (XVI wiek). Zobaczymy tu również skrzydła ołtarzowe przedstawiające św. Annę i trzech legendarnych małżonków (początek XVI wieku), Pokłon Trzech Króli, św. Antoniego i św. Jerzego (1500 r.), a także św. Katarzyną i św. Barbarę oraz św. Zofię z trzema córkami (XV wiek). Na wystawie znajdują się również rzeźby przedstawiające: św. Jerzego przebijającego smoka (ok. XV wieku), św. Maurycego (koniec XV wieku), św. Annę Samotrzecią (XV wiek), Pokłon Trzech Króli (koniec XIV wieku), Pietę (początek XV wieku), Krucyfiks (XIV wiek).

2022-04-12 12:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fotograficzne tworzenie rzeczywistości

U nas, w kraju, w środowiskach fotograficznych jest tak, że dobra sztuka musi być czarno-biała, poważna, powinna przedstawiać nieszczęścia, zło tego świata, brzydotę. Ja się z tym nigdy nie zgadzałam i teraz mam odwagę to powiedzieć, pokazać coś innego. Chciałam się podzielić moją radością, która była we mnie od zawsze, ale wcześniej trochę się wstydziłam ją pokazać – mówiła artystka Jolanta Kubica 17 czerwca podczas wernisażu swoich prac fotograficznych w Muzeum św. Jana Sarkandra w Skoczowie. Obecna wystawa „Tworzenie rzeczywistości” jest kontynuacją wystawy „Realne-nie-realne”.
Jolanta Kubica urodziła się w Katowicach, a w Cieszynie na Uniwersytecie Śląskim zdobyła dyplom z malarstwa w pracowni prof. Norberta Witka. Od 2001 r. działała w Cieszyńskim Towarzystwie Fotograficznym. Za swoją twórczość była nagradzana. Wielokrotnie prezentowała swoje prace na wystawach zbiorowych i indywidualnych w Polsce i za granicą. Wernisaż otwarła kustosz Muzeum – Łucja Skrond.
Wystawa w Sarkandrówce składa się z 2 części i jest fragmentem prezentowanej na przełomie kwietnia i maja br. wystawy w Rużombergu na Słowacji. – Pierwsza część powstała 10 lat temu. W tych pracach robiłam wydruki zdjęć A4 i fizycznie je potem naklejałam na tło dlatego, żeby było widać, że nic nie robiłam komputerowo. To są oryginalne zdjęcia robione aparatem analogowym. A druga część, to kompozycje, które powstały w tym roku, ale one bezpośrednio wynikają z tej części pierwszej. Cechą wspólną wszystkich tu wystawionych kompozycji jest to, że powstały one tylko z dwóch ujęć tego samego fragmentu rzeczywistości – kałuży. Do tego są lustrzane odbicia, czyli powstały 4 moduły, a z tych 4 modułów wszystkie kompozycje – mówiła Jolanta Kubica, wskazując na prace. Dodała, że po 10 latach mogła zrealizować swoje zamierzenie, aby pobawić się kolorem. Połączyła moduły komputerowo, przetworzyła kolory i powstałe nowe prace.
– Na tej wystawie, która była w Rużombergu, znajomi mi powiedzieli, że te obecne kompozycje wydają się im idealne do kontemplacji, do medytacji, do modlitwy, do takiego wgłębienia się w Transcendencję. One emanują miłością, szczęściem, radością, a ja to właśnie chciałam za pomocą kolorów przedstawić – wspominała artystka w rozmowie z „Niedzielą na Podbeskidziu”. Jolanta Kubica przyniosła też kilkanaście zdjęć-modułów, i obecni na wernisażu mogli je składać i dzielić się przemyśleniami. Wystawa będzie czynna do połowy lipca.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Dwa nieoczywiste znaczenia biblijnego „nawracajcie się”

2022-12-03 16:31

[ TEMATY ]

ks. Paweł Rytel‑Andrianik

rozważanie

S. Amata CSFN

Rozważanie do Ewangelii: Mt 3:1-12

1.  Słowo wstępu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję