Reklama

Walka o tani prąd

Ponieważ ceny energii elektrycznej poszybowały w górę, rząd przygotował ulgę.

Niedziela Ogólnopolska 4/2022, str. 45

Materiał prasowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już od stycznia, zgodnie z zapowiedziami, czekają nas podwyżki cen prądu, jednak dzięki Rządowej Tarczy Antyinflacyjnej nie odbije się to aż tak bardzo na rachunkach. Warto również wiedzieć, że PGE Polska Grupa Energetyczna jest gotowa na wprowadzenie odpowiednich rozwiązań.

Klimat podwyżek

Reklama

Czy płacąc rachunki za prąd, zastanawiamy się, co wpływa na ich wysokość? Nie marża, którą nakładają sprzedawcy energii, ani nawet koszt wytworzenia prądu są tu decydujące. Marża stanowi bowiem zaledwie 1%, a ten drugi czynnik – ok. 25% ceny prądu. 6% to koszty własne sprzedawców energii, w tym obsługa klienta i zatrudnienie. Także akcyza jest przysłowiową kroplą w morzu – wynosi zaledwie 1% tego, co płacimy za prąd. Za lwią część finalnej ceny prądu odpowiedzialna jest unijna polityka klimatyczna, a dokładniej rzecz ujmując – Europejski System Handlu Emisjami (EU ETS), który zobowiązuje dostawców energii do zakupu uprawnień do emisji CO2. W naszym przypadku stanowi to aż 59% ceny prądu. Przedstawiciele branży energetycznej i eksperci już dawno zwracali uwagę na konieczność reformy tego systemu, którego luki umożliwiają gigantyczne nadużycia, np. związane z oszustwami podatkowymi. Obecny system daje bowiem szansę zysku rozmaitym spekulantom, co udowodnił miniony rok. Uprawnienia do emisji CO2 mogą zakupić firmy niezwiązane z sektorem energetyki, a następnie w celu osiągnięcia zysku mogą je odsprzedać po mocno zawyżonych cenach elektrowniom. Na początku 2021 r. za uprawnienia do emisji tony CO2 płacono 32 euro, a pod koniec roku te same uprawnienia kosztowały już 90 euro. Oznacza to gwałtowny trzykrotny wzrost cen emisji CO2, który zaskoczył nawet unijnych urzędników. Jakby tego było mało, kolejne 8% naszego rachunku stanowi koszt odnawialnych źródeł energii (OZE) i efektywności energetycznej, który również wynika z polityki klimatycznej UE.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sytuacja bez wyjścia

W związku z gwałtownym wzrostem cen unijnych uprawnień do emisji CO2 Urząd Regulacji Energetyki nie miał innego wyjścia, jak zatwierdzić nowe taryfy dla klientów indywidualnych. Podwyżka jest rekordowa i wynosi ok. 24% . Tym samym gdyby nie ulga od rządu w ramach Rządowej Tarczy Antyinflacyjnej, do rachunku przeciętnego Kowalskiego każdego miesiąca należałoby dopisać ok. 21 zł.

Z Tarczą od rządu

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział: „Dzięki działaniom osłonowym rządu, obniżce podatków i Tarczy Antyinflacyjnej polskie rodziny będą chronione przed skokowym wzrostem cen energii”. Zmniejszenie dla gospodarstw domowych stawki VAT z 23% do 5% (od stycznia do marca) oraz zniesienie akcyzy na energię (od stycznia do maja) sprawią, że podwyżki nie będą aż tak dotkliwe. Statystyczna polska rodzina, która jest klientem PGE, dzięki Rządowej Tarczy Antyinflacyjnej odnotuje w pierwszym kwartale br. średni wzrost na rachunkach o ok. 6 zł miesięcznie, zamiast 21 zł.

Szczegóły nowych taryf

PGE Polska Grupa Energetyczna – największy sprzedawca energii w Polsce – wraz z pierwszymi fakturami obejmującymi nowe stawki dostarczy klientom szczegółowe informacje w zakresie Tarczy Antyinflacyjnej. Treść Taryfy dla energii elektrycznej dla odbiorców z grup taryfowych G zatwierdzona dla PGE Obrót jest dostępna na stronach internetowych: www.gkpge.pl, www.pge-obrot.pl oraz w stacjonarnych Biurach Obsługi Klienta PGE Obrót. Taryfa dla usług dystrybucji energii elektrycznej PGE Dystrybucja jest natomiast opublikowana na stronach internetowych: www.gkpge.pl, www.pgedystrybucja.pl oraz jest dostępna w stacjonarnych Biurach Obsługi Klienta PGE Dystrybucja.

2022-01-18 11:57

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwa silne trzęsienia ziemi w Wenezueli, według ekspertów mogły zginąć tysiące osób

2026-06-25 07:03

[ TEMATY ]

Wenezuela

PAP

Dwa silne trzęsienia ziemi nawiedziły Wenezuelę w środę wieczorem czasu miejscowego, powodując poważne zniszczenia m.in. w Caracas. Władze ogłosiły stan wyjątkowy, ale dotąd nie podały bilansu ofiar. Według amerykańskich ekspertów mogły zginąć dziesiątki tysięcy ludzi.

Według danych amerykańskiej służby geologicznej USGS pierwsze trzęsienie miało magnitudę 7,2, a kolejne - 7,5. „Prawdopodobna jest wysoka liczba ofiar i duże zniszczenia” – napisano w komunikacie agencji. Według niej mogły zginąć dziesiątki tysięcy, a nawet ponad 100 tys. osób.
CZYTAJ DALEJ

Można stać blisko rzeczy świętych i nie żyć w posłuszeństwie

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Tekst opisuje pierwszy wielki cios zadany Judzie przez Babilon. Młody Jojakin panuje krótko. Nabuchodonozor bierze Jerozolimę i przeprowadza deportację. Wywożeni zostają król, matka króla, urzędnicy, wojownicy, rzemieślnicy oraz kowale. To nie jest przypadkowy wybór. Imperium zabiera głowę państwa i ręce zdolne do pracy oraz do walki. Zostawia kraj osłabiony, zależny i łatwy do kontroli. Autor podaje liczby, by pokazać skalę ciosu. Szczególne znaczenie ma wywiezienie skarbów świątyni i pałacu. W świecie starożytnym trofea ze świątyni miały świadczyć o wyższości zwycięskiego boga. Pismo odrzuca ten sposób myślenia. Nie mówi o porażce Pana. Mówi o sądzie nad niewiernością ludu. Bóg nie przegrywa z Babilonem. Dopuszcza upokorzenie, by odsłonić prawdę o sercu swego narodu. Zmiana imienia nowego króla podkreśla zależność Judy. Człowiek na tronie nie panuje naprawdę. Znamy też drobny ślad tej historii z tabliczek babilońskich, gdzie pojawia się imię Jojakina i wzmianka o racjach żywności. Pismo i historia spotykają się tu w punkcie bardzo ludzkim. Wygnanie nie jest ideą. Jest losem ludzi żyjących na obcej ziemi. Właśnie tam Bóg zacznie oczyszczać nadzieję swego ludu.
CZYTAJ DALEJ

Ormiański biznesmen wznosi największy na świecie pomnik Jezusa

2026-06-25 13:23

[ TEMATY ]

pomnik

Karol Porwich/Niedziela

Ormiański biznesmen i polityk Gagik Tsarukyan zamierza pozostawić po sobie trwały ślad w historii kraju, budując najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa. Monument o wysokości 101 metrów wznoszony jest na górze Hatis, około 25 kilometrów na wschód od Erywania i ma górować nad stolicą Armenii.

Tsarukyan, jeden z najbogatszych i najbardziej kontrowersyjnych ludzi w Armenii, w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika “The Guardian”, twierdzi, że projekt ma podkreślić chrześcijańskie dziedzictwo kraju. „Chrześcijaństwo stanie się nową marką Armenii” - przekonuje. Pomnik ma przewyższyć zarówno słynną statuę Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro, jak i Statuę Wolności w Nowym Jorku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję