Reklama

Porady

Prawnik wyjaśnia

Prawo w pandemii

Niedziela Ogólnopolska 1/2022, str. 49

[ TEMATY ]

prawo

pandemia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Policja spisała mnie za nieprzestrzeganie obostrzeń sanitarnych. Po jakimś czasie komornik wszedł na konto, bo sanepid wymierzył grzywnę. Czy można coś zrobić, by odzyskać pieniądze?

Odpowiedź eksperta
Prawo w czasach pandemii stało się mniej przejrzyste, a wysokość i dolegliwość kar, za sprawą tzw. specustaw, uległa podwyższeniu. Stało się tak głównie dlatego, że koronawirusowe przepisy szczególnie pozwoliły na karanie za łamanie przepisów także w trybie administracyjnym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Okazuje się, że o tym, czy za złamanie obecnie obowiązujących przepisów zostanie nałożony mandat, sprawa trafi do sądu czy też do sanepidu – decyduje policja.

Kara administracyjna, a więc ta wymierzona przez inspektora sanitarnego, jest na ogół surowsza i przede wszystkim natychmiast egzekwowana. Jeśli więc kara zostaje nałożona przez sanepid, to następuje to w trybie administracyjnym. Kara ściągana jest z konta w ciągu 7 dni od dnia wydania decyzji. Może to być nawet 30 tys. zł.

Obywatel ma prawo odwoływać się od tej decyzji, ale jest to czasochłonne, a pieniędzy na koncie nie ma.

Reklama

Jeżeli policja zdecyduje się ukarać nas mandatem, to możemy się na ten mandat zgodzić i na tym sprawę zakończyć, ale jeśli go nie przyjmiemy – to sprawa trafi do sądu. Ten podejmie decyzję – w wydanym wyroku, od którego możliwa będzie apelacja, o ile się na nią zdecydujemy. Dopiero po uprawomocnieniu wyrok będzie ostateczny, a wyegzekwowanie z naszego konta kary – możliwe.

Uruchomienie wspomnianego trybu administracyjnego, czyli skierowanie przez policję wniosku do sanepidu, przewidziane jest w przypadkach:

• złamania zasad kwarantanny;

• naruszenia obowiązku hospitalizacji lub izolacji;

• ale także przemieszczania się wbrew zakazom wydanym na podstawie specustawy koronawirusowej.

Zakazy te wydawał najpierw Minister Zdrowia, a teraz wydaje je Rada Ministrów i co kilka dni są one zmieniane i uzupełniane. Odpowiadamy za złamanie zakazów, które obowiązywały w dniu zdarzenia – zdjęcie jakiegoś zakazu następnego dnia nie zwalnia nas więc z odpowiedzialności.

Na odwołanie się od decyzji administracyjnej (sanepidu) mamy generalnie 14 dni. Co prawda specustawa koronawirusowa zatrzymała bieg terminów, ale odkładanie odwołania nie ma sensu. Odwołanie wnosi się do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Jeśli decyzję wydał państwowy powiatowy inspektor sanitarny, drugą instancją jest państwowy wojewódzki inspektor sanitarny. Jeżeli decyzję wydał w pierwszej instancji wojewódzki inspektor, to organem drugiej instancji jest Główny Inspektor Sanitarny.

Reklama

Odwołanie jest ważne, bo stronie służy (zgodnie z art. 135 Kodeksu postępowania administracyjnego) wniosek o wstrzymanie natychmiastowego wykonania decyzji, a przy zaskarżaniu natychmiastowej wykonalności strona może przedstawić najróżniejsze argumenty, dotyczące np. sytuacji rodzinnej i majątkowej czy stanu zdrowia, jako uzasadnienie wstrzymania egzekucji.

W odwołaniu należy zgłosić konkretne uwagi wobec sposobu postępowania organu pierwszej instancji i treści decyzji. Można też merytorycznie odnieść się do treści dowodów przedstawionych w uzasadnieniu decyzji i próbować je zakwestionować. Teoretycznie odwołanie wnoszone przez stronę niekorzystającą z profesjonalnego pełnomocnika nie musi zawierać uzasadnienia poza stwierdzeniem, że nie jest zadowolona z treści decyzji.

Z zarzutów niezwiązanych konkretnie ze sprawą należy rozważyć jeszcze „kwestie materialnoprawne”, tj. argumenty dotyczące podstawy prawnej wydanej decyzji. Wielu prawników zgłasza poważne zastrzeżenia co do zgodności z Konstytucją RP samego ustanowienia prawa do nakładania drastycznie wysokich kar wymierzanych w postępowaniu administracyjnym, skoro nie został ogłoszony stan nadzwyczajny.

Jeśli jednak decyzja taka zostanie utrzymana w mocy przez organ odwoławczy, to pozostaje prawo do sądu. Termin na złożenie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego od decyzji ostatecznej organu drugiej instancji to 30 dni, lecz jak już wspomniałam, w stanie epidemii termin nie biegnie, choć warto go zachować.

2021-12-27 12:46

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: kolejny stan zmienia definicję małżeństwa

[ TEMATY ]

USA

prawo

homoseksualizm

Delaware jako jedenasty stan USA zmienił definicję małżeństwa i zalegalizował tzw. homomałżeństwa. Projekt ustawy przegłosowanej przez stanowych senatorów, w stosunku głosów 12 do 9, podpisał chwilę później gubernator Jack Markell.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi?”

2026-03-06 21:01

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

www.pexels.com/pl

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Dzisiejsze pytanie Jezusa to wezwanie do trwania w wierze mimo trudności, na wzór wytrwałej wdowy z przypowieści. Wiara nie jest statyczna; wymaga zaufania Bogu w każdej sytuacji życiowej, nawet w „nocy” i przeciwnościach. Wiara to wytrwałość. Nie spektakularne momenty, lecz codzienne trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję