Reklama

Elementarz biblijny

Pierwociny

Niedziela Ogólnopolska 35/2021, str. V

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W liturgii słowa na 22. niedzielę zwykłą w drugim czytaniu zaczerpniętym z Listu św. Jakuba Apostoła widzimy słowo „pierwociny”. Warto wiedzieć, że w Piśmie Świętym termin ten pojawia się ponad 30 razy. Jeśli zajrzymy do któregoś ze słowników języka polskiego, to przeczytamy, że „pierwociny” to „początek”, „zalążek” lub „pierwszy utwór jakiegoś autora albo gatunku literackiego”. W Biblii natomiast odnosi się on do pierwszych, dopiero co pojawiających się, ale zarazem dobrych do zjedzenia owoców bądź kłosów. To także pierwsze potomstwo danego zwierzęcia. Podobnie jest w przypadku ludzi, kiedy jest mowa o synu pierworodnym. W każdym razie tak rozumiane pierwociny przynależą się Panu Bogu: „I oddasz wszelkie pierwociny łona matki dla Pana i wszelki pierwszy płód bydła, jaki będzie u ciebie; co jest rodzaju męskiego, należy do Pana” (por. Wj 13, 2).

Reklama

Prawdopodobnie myśl o tym, że to, co pierworodne należy do Boga, członkowie narodu wybranego mogli przejąć od mieszkańców Kanaanu – kraju, który Jahwe dał im w posiadanie. Nie ma bowiem świadectw o tym, by w czasach patriarchalnych istniały takie praktyki. Ponieważ zaś Pan w Egipcie nie zabił pierworodnych spośród Izraelitów, zrodziła się tradycja, że pierworodni nie mogą być zabijani, że trzeba ich chronić: „Lecz pierworodny płód osła wykupisz jagnięciem, a jeślibyś nie chciał wykupić, to musisz mu złamać kark. Pierworodnych ludzi z synów twych wykupisz. Gdy cię syn zapyta w przyszłości: Co to oznacza? – odpowiesz mu: Pan ręką mocną wywiódł nas z Egiptu, z domu niewoli. Gdy faraon wzbraniał się nas uwolnić, Pan wybił wszystko, co pierworodne w ziemi egipskiej, zarówno pierworodne z ludzi, jak i z bydła, dlatego ofiaruję dla Pana męskie pierwociny łona matki i wykupuję pierworodnego mego syna” (por. Wj 13, 13-15). Jak widzimy, następowało to przez wykup (zob. szczegółowo Lb 3, 40-51). Według Lb 18, 17, wszystko to, co było pierworodne, a zostało zrodzone przez bydło, owce i kozy, powinno zostać ofiarowane Bogu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Warto w tym miejscu podkreślić, że słowo „pierworodny” wcale nie musiało być tożsame z sytuacją, w której ktoś miał jeszcze jakichś dodatkowych braci bądź siostry (por. np.: Za 12, 10 czy też Łk 2, 7). Niemniej jednak jeśli ów pierworodny syn miał rodzeństwo, to jego status był wyjątkowo uprzywilejowany. Wiązało się to m.in. z tym, że dziedziczył po ojcu podwójną ilość tego, co przypadało w spadku innym. Ponadto to jemu przysługiwało specjalne rodzicielskie błogosławieństwo (por. np. Rdz 27, 30-36).

Jeśli zaś chodzi o tekst z Jakubowego pisma, gdzie jest mowa o pierwocinach stworzeń Pana Boga w kontekście obdarowywania wierzących przez Niego różnymi dobrami oraz dosłownie rodzeniu nas „przez słowo prawdy”, wydaje się, że właśnie każdy wierzący ma być ofiarowany, oddany „Ojcu świateł”, czyli swojemu Stwórcy. W pewien sposób zgadza się to z ogólną biblijną ideą oddawania Bogu tego, co pierworodne. Również sam Pan Jezus, jak pisze św. Paweł Apostoł w Pierwszym Liście do Koryntian: „zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli” (15, 20). Dosłownie występuje tam słowo „pierwociny”. Chrystus jest więc „pierwociną”, „pierworodnym”, czyli uprzywilejowanym Bożym Synem. Właśnie w Nim także my mamy przystęp do Ojca. W nim kiedyś będziemy cieszyć się przywilejami zarezerwowanymi „dla pierwocin Jego stworzeń”.

2021-08-24 12:39

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Nowe, amerykańskie światło na SAFE

2026-03-04 06:56

[ TEMATY ]

amerykańskie światło

SAFE

wojna na Bliskim Wschodzie

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Wojna na Bliskim Wschodzie to nie tylko konflikt zbrojny. To również brutalne targi broni. Państwa patrzą, analizują, porównują. Kto ma skuteczniejsze systemy obrony? Czyje rakiety trafiają celniej? Czyje myśliwce dominują w powietrzu? To cyniczne, ale prawdziwe – każda wojna jest także demonstracją sprzętu.

Dziś widać wyraźnie, że to Amerykanie pokazują nie tylko sprawność operacyjną, lecz także jakość wyposażenia. Precyzja uderzeń, integracja systemów, przewaga technologiczna – to są konkrety. Z punktu widzenia przyszłości polskiej polityki obronnej to informacja kluczowa. Sojusze są ważne, a sprzęt, który realnie działa w warunkach bojowych, jest jeszcze ważniejszy.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja katowicka przekazuje kościół wspólnocie greckokatolickiej

2026-03-04 14:47

Karol Porwich/Niedziela

Decyzją arcybiskupa metropolity katowickiego Andrzeja Przybylskiego Kościół pw. Świętych Cyryla i Metodego w Katowicach-Załęskiej Hałdzie będzie służył wiernym wspólnoty greckokatolickiej.

Decyzja abp. Andrzeja Przybylskiego jest odpowiedzią na prośbę Biskupa Eparchii Wrocławsko-Koszalińskiej Kościoła Greckokatolickiego. Zyskała ona pozytywną opinię Rady Kapłańskiej Archidiecezji Katowickiej oraz aprobatę Parafialnej Rady Duszpasterskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję