Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Strażak w służbie

Jesionowo jest jedyną wsią w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej w powiecie pyrzyckim, w której czynne są dwa kościoły: parafialny i św. Floriana – patrona strażaków.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 18/2021, str. III

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Ks. inf. Edmund Cybulski

Kościół św. Floriana w Jesionowie

Kościół św. Floriana w Jesionowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bogu na chwałę, ludziom na ratunek” – to dewiza strażacka. Patron strażaków – św. Florian – był człowiekiem głębokiej wiary, która dawała mu siłę i mobilizowała, by być dla drugich. Urodził się w 250 r. n.e. i był rzymskim żołnierzem. Zginął śmiercią męczeńską najpierw torturowany, a potem utopiony z kamieniem młyńskim dowiązanym do szyi w rzece Enns. Kościół św. Floriana w Jesionowie jest wpisany do rejestru zabytków. Remontu wymaga południowa część dachu. Potrzeba także prac konserwacyjnych i środków finansowych, aby ten piękny zabytek pochodzący z XIII wieku ocalić od zniszczenia i zapomnienia.

Legenda o św. Florianie

W dzielnicy Krakowa – Kleparz – znajduje się kościół św. Floriana, w którym według legendy zatrzymały się konie wiozące relikwie świętego na Wawel. Sprowadził je w 1184 r. biskup Modeny, Idzi, na prośbę księcia Kazimierza Sprawiedliwego. Konie tak długo nie chciały się ruszyć z miejsca, aż zdecydowano o wybudowaniu w tym miejscu świątyni. Mieszkańcy Krakowa umieszczali na domach napis: „Św. Florianie, miej ten dom w obronie, niechaj płomieniem od ognia nie chłonie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Modlitwa do św. Floriana

Reklama

„Męczenniku, św. Florianie, bądź i dziś naszym Patronem i Orędownikiem przed Bogiem. Uproś nam u Boga wiarę żywą, byśmy oparli się laicyzacji życia, wszędzie słowami i czynami umieli ją z odwagą wyznawać. Tak jak dawniej chroń nas od wojny, ognia, powodzi i wszelkich klęsk żywiołowych. Strażaków ucz poświęcenia i ofiarnej służby w ratowaniu ludzkiego życia i mienia. Wypraszaj nam u Boga łaski i cnotę męstwa, abyśmy kiedyś przez Miłosierdzie Boże zasłużyli na wieczną nagrodę w niebie”.

Modlitwa strażaka „Gdy obowiązek wezwie mnie tam wszędzie, gdzie się pali, Ty mi o Panie siłę daj, bym życie ludzkie ocalił”.

Strażacy są jak napisał w wierszu Jan Siuda „Zawsze czujni, w gotowości, udzielą szybko pomocy. Dadzą pokaz swej sprawności, każdą porą, w dzień, czy w nocy. Powódź, pożar, czy wypadek, o pomoc ktoś zawsze woła. To we wszystkim dadzą radę, straż kłopotom tym podoła! Nawet kotka co to z drzewa, nie chce zejść tak po dobroci. Zdejmą szybko gdy potrzeba, aby oddać w ręce cioci”.

Życzenia i podziękowania

Z okazji Dnia Strażaka wszystkim Druhnom i Druhom życzę, abyście wsparci błogosławieństwem Boga, którego miłość do każdego człowieka jest jak ogień, zawsze ofiarnie i pełni gotowości służyli ludziom. Dziękujemy za waszą ofiarną służbę i poświęcenie! Jesteście nam potrzebni! Aktualne są słowa św. Jana Pawła II „Nie mieć – ale być – mówi o tym, jakim jest się człowiekiem”. Słowa, które nadają sens mojemu życiu i człowieczeństwu. Wiem po co żyję i dla kogo żyję! Obecnie, w dobie pandemii i niepewności jutra trzeba pochylić się nad słowami wiersza Warto ks. Jana Twardowskiego „Warto moknąć na deszczu na kogoś czekając. Biec z laurką i kwiatem przez miasto jak zając. Stać dla chorych w ogonku po jedną cytrynę, grzesznikom pozaświecać wszystkie łzy matczyne. Kłaść się późno do łóżka, z kogutem się budzić, gdy wszystkie nasze drogi prowadzą do ludzi”.

2021-04-27 12:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileuszowa mobilizacja

Niedziela kielecka 43/2022, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

T.D.

Nasi parafianie wykonali kopię słynnego tryptyku balickiego – mówi ks. prob. Stanisław Idziak

Nasi parafianie wykonali kopię słynnego tryptyku balickiego – mówi ks. prob. Stanisław Idziak

Parafia Balice wkroczyła w solenny dla niej okres – przygotowań do jubileuszu stulecia, rozłożony na miesiące, który zostanie zakończony uroczystością dziękczynną 7 maja 2023 r. Będzie jej przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski.

Uroczystość ma być zwieńczeniem tego, czym aktualnie żyjemy, co robimy i tym, co wypracowano w przeszłości. Chcemy zaprosić parafian, którzy stąd pochodzą, bo jubileusz to radość nas wszystkich – mówi ks. Stanisław Idziak, proboszcz parafii od 2017 r.
CZYTAJ DALEJ

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili misjonarzom: „Macie siedem dni na opuszczenie tego miejsca"

2026-08-05 12:49

[ TEMATY ]

Indie

Adobe Stock

Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.

Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję