Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Posługa w kościele mediolańskim

O posłudze w mediolańskim kościele Santa Maria alla Porta z ks. Grzegorzem Ryngwelskim, chrystusowcem, rozmawia Leszek Wątróbski.

2021-02-17 09:37

Niedziela szczecińsko-kamieńska 8/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Mediolan

posługa

Archiwum

Spotkanie Polonii mediolańskiej w kościele Santa Maria alla Porta

Spotkanie Polonii mediolańskiej w kościele Santa Maria alla Porta

Leszek Wątróbski: Od kiedy i w jakich miejscowościach chrystusowcy pracują we Włoszech?

Ksiądz Grzegorz Ryngwelski: Obecnie we Włoszech chrystusowcy pracują w Rzymie, w Torvaianicy k. Rzymu, w Mediolanie i w Bolonii. Wcześniej przez wiele lat również w Neapolu. Ja pracuję we Włoszech od 1998 r. Wcześniej przez ponad 11 lat pracowałem w kościele polskim św. Stanisława BM w Rzymie.

Aktualnie pracuje Ksiądz w Mediolanie?


Wypożyczamy tu od diecezji mediolańskiej kościół Santa Maria alla Porta, w którym sprawujemy duszpasterstwo dla Polaków, którzy mieszkają w Mediolanie i okolicach. Mszę św. sprawuję w języku polskim dwa razy w tygodniu: w czwartki i niedziele.
W niedzielnej Mszy św. Uczestniczy ok. 200 osób, natomiast kontakt mamy z grupą około 500 Polaków, ponieważ co niedziele pojawia się na nabożeństwie ktoś nowy.
Nasi rodacy często uczestniczą w życiu polskiej wspólnoty, jak również w życiu swojej włoskiej parafii. W ciągu ostatnich 8 lat nasza wspólnota zmieniła się diametralnie. Wcześniej większość stanowiły kobiety, które opiekowały się ludźmi chorymi, bądź zajmowały się sprzątaniem włoskich domów. Teraz większość to polskie rodziny z dziećmi, bądź rodziny mieszane np. polsko-włoskie. Do tej pory mieliśmy też sporo turystów oraz studentów z Polski. W ciągu tygodnia były też grupy polskich pielgrzymów.

Reklama

Kto pomaga Księdzu w pracy z rodakami?

Pracuję tutaj wspólnie z naszymi siostrami Misjonarkami Chrystusa Króla. Nasze duszpasterstwo to nie tylko Msza św., ale również niedzielna katecheza dla dzieci, ze szczególnym przygotowaniem do sakramentów Pierwszej Komunii św. i bierzmowania. Mamy także swoją grupę ministrantów. Odprawiamy również nabożeństwa okresowe.

Z jakimi instytucjami Ksiądz jeszcze współpracuje?


Na co dzień współpracujemy ze Szkołą Polską w Mediolanie, z konsulatem RP w Mediolanie, ze Związkiem Polaków we Włoszech oraz z Włosko-Polskim Kołem Kulturalnym w Lombardii. Mamy też stały kontakt z „Migrantes”, które z ramienia tutejszej diecezji opiekuje się imigrantami. Wspólnie z nimi organizujemy tzw. Święto Narodów wraz z Mszą św. z księdzem kardynałem.
Jest to wspaniała okazja, aby promować naszą, polską kulturę. Staram się ponadto brać udział we wszystkich zebraniach z księżmi obcokrajowcami, którzy podobnie jak ja zajmują się opieką duszpasterską swoich rodaków. To ciekawe doświadczenie pozwala zobaczyć, jak wiele nas łączy i jak różne są nasze wspólnoty. Mamy wreszcie swoją scholę oraz organistkę, Włoszkę, która chętnie gra na organach polskie pieśni podczas naszych Mszy św. Kościół utrzymujemy sami z ofiar naszych rodaków. Oczywiście wiąże się to z dużym zaangażowaniem logistycznym. W ciągu tygodnia otwieramy natomiast kościół dla Włochów. Staramy się własnymi siłami dbać o jego wygląd. Sami sprzątamy, sami wykonujemy drobne naprawy, zakupy, kwiaty itd. W naszym kościele wiele się dzieje, organizujemy koncerty dla Polaków i Włochów, spektakle z udziałem dzieci i młodzieży, pokazy filmów oraz pielgrzymki. Wspólnie zwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc we Włoszech i za granicą m.in. Paryż, Barcelonę-Montserrat, Ars, La Salette, a ostatnio Ziemię Świętą. Corocznie dla naszej Polonii prowadzimy rekolekcje wielkopostne, spotkanie wigilijne dla samotnych, kolędę itd. Dobrą formą naszej współpracy jest coroczny piknik rodzinny, który organizujemy na zakończenie roku katechetycznego. W ubiegłym roku uczestniczyło w nim ponad 90 osób. Poza tym mamy również wspólne wyjścia do kina, zwiedzanie muzeów, spotkania duszpasterstwa studentów. Prowadzimy naszą stronę parafialną.

Czy dojeżdża Ksiądz też z posługą duszpasterską poza Mediolan?


W drugą i czwartą niedzielę miesiąca, o godz. 16, odprawiam Mszę św. dla wspólnoty Polaków w Brescii, miasta położonego 100 km od Mediolanu. To mała wspólnota, ale bardzo prężna. Bardzo im zależy na Mszy św. w języku polskim. Oprócz naszego zaangażowania w duszpasterstwo wśród rodaków, w ciągu tygodnia współpracujemy z parafiami włoskimi. Siostry codziennie pracują we włoskim przedszkolu, a ja pomagam w parafii, przy której mieszkam. To codzienne Msze św. w rycie ambrozjańskim, spowiedź, a w razie potrzeby pogrzeby, bądź inna pomoc. Staram się uczestniczyć we wszystkich ważnych wydarzeniach włoskiej parafii.
Jestem też odpowiedzialny na co dzień za grupę tzw. fraternitá, czyli wolontariuszy, którzy roznoszą 50. chorym Komunię św., i ludzi starszych tzw. terza etá,dla których wspólnie z wolontariuszami organizujemy cotygodniowe spotkania. Staram się także uczestniczyć we wszystkich zebraniach dekanalnych.

Czym Polacy, którzy mieszkają w Mediolanie i okolicy, różnią się od reszty włoskiej Polonii?


Polonia w Mediolanie jest nieco inna niż ta np. w Rzymie. My, Polacy przyjmujemy mentalność miejscowych. Rzymianie są otwarci, uśmiechnięci, ale też bardzo beztroscy. Mediolańczycy są raczej chłodni, ale bardziej konkretni. Nasi rodacy dają sobie świetnie radę, zwłaszcza dzieci, które żyją często na styku kilku kultur, okazują się bardzo zdolne i posługują się biegle kilkoma językami. Są również świetnie wykształcone, o co dbają ich rodzice. Dużym przełomem w życiu naszej emigracji było wejście Polski do Unii Europejskiej. Od tego momentu życie stało się tutaj jakby nieco łatwiejsze. Oczywiście nasi rodacy, podobnie jak Włosi, muszą się borykać z wieloma codziennymi problemami. Nie jest im łatwo, zwłaszcza w czasie obecnego kryzysu. Po wielu latach pracy we Włoszech, coraz mniej widzę wśród naszych rodaków patologii, która jeszcze w latach 90. była bardzo widoczna. Mam wrażenie, że rodacy stali się bardziej dojrzali. Ci, którzy tu zostali, podjęli swą decyzję ze względu na włoski styl życia, który im bardzo odpowiada. Zmienia się też sam stosunek Włochów do Polaków. Wielu z nich było w Polsce i są pełni podziwu dla zmian, które nastąpiły w naszym kraju.
Różnica w pracy duszpasterskiej między Polską a Włochami jest ogromna. Pierwszą rzeczą jest to, że nasi parafianie często potrzebują prawie godzinę, żeby dotrzeć do naszego kościoła. To niesie ze sobą wiele ograniczeń. W Polsce parafianie są prawie na „wyciągniecie ręki”. Inna rzecz, to „choroba”, na którą często zapadamy wszyscy. Kiedy jesteśmy we Włoszech, tęsknimy za Polską, a kiedy jesteśmy w Polsce, tęsknimy za Włochami.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ciche anioły

Niedziela toruńska 6/2020, str. V

[ TEMATY ]

cierpienie

chorzy

choroba

serafitki

posługa

Ewa Melerska

Bycie z chorymi pozwala im zapomnieć o trudach codzienności

Bycie z chorymi pozwala im zapomnieć o trudach codzienności

Towarzyszenie w cierpieniu to wymagające, ale szlachetne zadanie. Z anielską dobrocią służą chorym kobietom i przybliżają je do Boga. O posłudze w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Toruniu z s. Amabilis Chirczuk, serafitką, rozmawia Ewa Melerska.

Ewa Melerska: Hasłem na 28. Światowy Dzień Chorego są słowa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28). Na wzór Jezusa niesiecie pokrzepienie i ulgę chorym.

CZYTAJ DALEJ

Polki wszech czasów

Muzeum Historii Polski i Magazyn Historyczny „Mówią Wieki” w lutym br. przeprowadziły plebiscyt na Polkę Wszech Czasów.
Przyjęto zasadę, że kandydatki wybiera się spośród osób nieżyjących, a ich społeczną aktywność zamyka rok 1945. Określenia „Polka” organizatorzy nie potraktowali etnicznie, dlatego na liście znalazły się też przedstawicielki innych narodowości (jak np. Marysieńka Sobieska czy królowa Bona), których losy splotły się z polską historią i które zasłużyły się dla naszego kraju. Są znane obecnie i pozostają w zbiorowej pamięci. Wyniki ogłoszono 7 marca.
Na liście kandydatek znalazły się:
1. Dobrawa (Dąbrówka, zm. 977 r.) - córka czeskiego księcia, żona Mieszka I, matka Bolesława Chrobrego; odegrała istotną rolę w przyjęciu chrześcijaństwa przez męża i jego poddanych.
2. Św. Jadwiga Andegaweńska (ok. 1373-99) - królowa, pierwsza kobieta na polskim tronie, żona wielkiego księcia Władysława Jagiełły, dzięki niej Litwa zawarła z Polską unię i stała się państwem chrześcijańskim; przyczyniła się do odnowienia Akademii Krakowskiej, była opiekunką szpitali, kościołów i wszystkich potrzebujących.
3. Bona Sforza (1494-1557) - królowa, włoska żona króla Zygmunta Starego, dążyła do wzmocnienia władzy królewskiej i poprawy międzynarodowej pozycji Polski; propagowała kulturę włoskiego renesansu, obyczajów i potraw.
4. Marysieńka Sobieska (Maria Kazimiera Ludwika de la Grange d’Arquien, 1641-1716) - francuska żona króla Jana III Sobieskiego.
5. Izabela Czartoryska (1764-1835) - mecenas sztuki, pisarka, kolekcjonerka, otworzyła pierwsze polskie muzeum w Puławach z pamiątkami po wielkich Polakach.
6. Emilia Plater (1806-31) - bohaterka narodowa Polski, Litwy i Białorusi; kapitan Wojska Polskiego, walczyła w powstaniu listopadowym.
7. Helena Modrzejewska (1840-1909) - aktorka o międzynarodowej sławie, znakomita zwłaszcza w rolach tragicznych; jedna z najpiękniejszych kobiet swojej epoki.
8. Maria Konopnicka (1842-1910) - poetka, nowelistka, publicystka, tłumaczka, autorka „Roty”, jednej z najważniejszych polskich pieśni patriotycznych.
9. Maria Skłodowska-Curie (1867-1934) - wybitna uczona, najsłynniejsza polska przedstawicielka nauki, fizyk, chemik, odkrywczyni radu i polonu, dwukrotna laureatka Nagrody Nobla, rzeczniczka niepodległości Polski; inicjatorka budowy Instytutu Radowego w Warszawie; jako pierwsza nie-Francuzka pochowana w paryskim Panteonie, wspólnie z mężem Piotrem Curie.
10. Pola Negri (Apolonia Chałupiec, 1896-1987), gwiazda kina niemego, do dziś najbardziej znana na świecie polska artystka.
11. Halina Konopacka (1900-89), lekkoatletka, jako pierwsza zdobyła dla Polski złoty medal olimpijski; w 1939 r. wzięła udział w ewakuacji złota Banku Polskiego do Francji.
12. Hanka Ordonówna (Maria Anna Pietruszyńska-Tyszkiewicz, 1902-50), piosenkarka, aktorka, tancerka, autorka wierszy i piosenek, jedna z największych gwiazd polskiego kina przedwojennego; ocaliła od śmierci tysiące „tułaczych dzieci” polskich, wywiezionych w czasie wojny do ZSRR, otwierając dla nich w innych krajach polskie domy opieki, dając możliwość leczenia i nauki; zmarła w Bejrucie, pochowana w Alei Zasłużonych na Powązkach (1990 r.).
13. Irena Sendlerowa (1910-2008) - pielęgniarka, działaczka społeczna, w czasie II wojny światowej jako członkini Rady Pomocy Żydom „Żegota” uratowała ok. 2500 żydowskich dzieci.
14. Elżbieta Zawacka ps. Zo (1909-2009) - w latach okupacji kurierka komendy Głównej Armii Krajowej, jedyna kobieta wśród cichociemnych; po wojnie pracownik naukowy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, generał brygady Wojska Polskiego.
15. Jako kandydatkę internauci dołączyli do konkursu św. Urszulę Ledóchowską (1865-1939) - zakonnicę, założycielkę Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, pedagoga, rzeczniczkę niepodległości Polski, opiekunkę i wychowawczynię polskich dziewcząt w Petersburgu (1910-14), potem w Szwecji i w Danii, współpracującą również wtedy z Komitetem Pomocy Ofiarom Wojny, zawiązanym w Szwajcarii przez Henryka Sienkiewicza; była organizatorką prowadzonej od 1920 r. przez Siostry Urszulanki szkoły i dużej placówki wychowawczej dla dziewcząt w Pniewach k. Poznania; beatyfikowana w Poznaniu (1983 r.) oraz kanonizowana w Rzymie (2003 r.) przez Jana Pawła II.
W głosowaniu wzięło udział 15 tys. internautów. Spośród 15 objętych plebiscytem kandydatek zwycięstwo odniosły trzy osoby:
I miejsce - Maria Skłodowska-Curie - 3618 głosów.
II miejsce - Elżbieta Zawacka ps. Zo - 2964 głosy.
III miejsce - Irena Sendlerowa - 2479 głosów.
Punktacja i miejsca pozostałych uczestniczek plebiscytu: św. Urszula Ledóchowska - 1221 głosów; św. Jadwiga Andegaweńska królowa Polski - 929 głosów; Izabela Czartoryska - 550 głosów; Pola Negri - 523 głosy; królowa Bona - 468 głosów; Maria Konopnicka - 394 głosy; Emilia Plater - 314 głosów; Dobrawa (Dąbrówka) - 264 głosy; Helena Modrzejewska - 230 głosów; Halina Konopacka - 196 głosów; Hanka Ordonówna - 178 głosów; Marysieńka Sobieska - 108 głosów.
Przeważające zwycięstwo odniosła Maria Skłodowska-Curie - jedna z największych postaci kobiecych w historii świata, niezwykle zasłużona dla nauki i lecznictwa. Całym swym życiem, wytrwałą i bezinteresowną pracą ofiarnie działała dla dobra każdego człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski do wspólnoty En Christo o mocy i mądrości Bożej

2021-03-07 17:13

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

ks. Franciszek Blachnicki

diecezja.pl

– Mądrość Boża sprawia, że prawo miłości staje się treścią chrześcijańskiego życia – mówił abp Marek Jędraszewski w czasie Eucharystii sprawowanej w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie dla wspólnoty En Christo.

Wspólnota korzeniami sięga duszpasterskiej działalności ks. Franciszka Blachnickiego. Charyzmat wspólnoty wyraża się w jej rozszerzonej nazwie: „wspólnota ewangelizacji, życia chrześcijańskiego i jedności chrześcijan”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję