Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Wzór dla młodych

Do salwatoriańskiej świątyni Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Bielsku-Białej wprowadzono relikwie bł. Hanny Chrzanowskiej.

Niedziela bielsko-żywiecka 2/2021, str. VI

[ TEMATY ]

relikwie

Hanna Chrzanowska

A. Omyliński

Relikwie wprowadzono tuż przed Bożym Narodzeniem

Relikwie wprowadzono tuż przed Bożym Narodzeniem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ta wyniesiona do chwały ołtarzy pielęgniarka i nauczycielka, która była tak bardzo oddana chorym i cierpiącym, jest patronką działającego w mieście od lat Liceum nr 8. Inicjatywa sprowadzenia relikwii do Bielska-Bałej wyszła od katechety szkoły ks. Przemysława Marszałka SDS, który chciał umożliwić uczniom łatwiejszy dostęp do nawiązania duchowej relacji z patronką.

– Całe jej życie może być przykładem i inspiracją dla młodych ludzi, by kochać życie, a nade wszystko, tak jak ona, odkrywać Boga w każdym człowieku – stwierdził salwatorianin. Podkreślił przy tym, że wzór i posłannictwo bł. Hanny Chrzanowskiej może pomóc służbie Domowego Hospicjum św. Kamila działającego przy parafii i Hospicjum im. św. Jana Pawła II. – Nasz patronka organizowała wizyty domowe, opiekę nad chorym w domu i może stać się wzorem dla wszystkich współpracowników hospicjum – zaznaczył ks. Przemysław Marszałek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Relikwie, 20 grudnia, wprowadzili do świątyni uczniowie podczas Mszy św. celebrowanej przez proboszcza parafii ks. Michała Pastuszkę SDS. W modlitwie uczestniczyła młodzież szkolna wraz z nauczycielami, rodzicami i współpracownikami hospicjum.

Reklama

Sylwetkę błogosławionej przybliżył ks. Marszałek: – Hanna Chrzanowska jako osoba świecka, pielęgniarka, można śmiało powiedzieć, całe swoje życie związała ze służbą ludziom chorym i potrzebującym. Sama żyjąc Eucharystią, starała się nawiązywać współpracę z duchownymi, by wspierać chorych, także posługą sakramentalną. Była inicjatorką odprawiania Mszy św. przy łóżku chorego w domu. Wiedziała, jaką moc ma dla człowieka Eucharystia.

Bł. Hanna Chrzanowska urodziła się w 1902 r. w Warszawie. Po ukończeniu Warszawskiej Szkoły Pielęgniarek przez szereg lat była instruktorką w Uniwersyteckiej Szkole Pielęgniarek i Higienistek w Krakowie oraz w Warszawskiej Szkole Pielęgniarstwa. Swoją wiedzę pogłębiała jako stypendystka w Belgii, Francji i Stanach Zjednoczonych. Jest autorką aktualnego do dziś „Rachunku sumienia pielęgniarki”. Szczególny nacisk kładła na autentyczną służbę choremu, uwzględniając jego potrzeby, psychikę i poszanowanie woli. Potrafiła nauczyć rozumienia człowieka chorego i jego świata, a przede wszystkim mobilizować i zapalać innych do trudnej służby chorym.

Po przejściu na emeryturę oddała się bez reszty działalności charytatywnej na terenie Krakowa. Współpracując z kard. K. Wojtyłą i ks. inf. F. Machayem stworzyła podwaliny pielęgniarstwa społecznego. Zmarła po ciężkiej chorobie w 1973 r. Hanna Chrzanowska została beatyfikowana 28 kwietnia 2018 r. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Edukacyjna placówka, której patronuje bł. Hanna Chrzanowska, powstała w 1957 r. jako szkoła pielęgniarstwa. Obecnie, po wielu przekształceniach, razem z szkołą policealną wchodzi w skład Zespołu Szkół Medycznych i Ogólnokształcących.

2021-01-05 11:50

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Realna obecność, czyli o relikwiach św. Jana Pawła II

W „Niedzieli” na Boże Narodzenie Czytelnicy znajdą wyjątkowy prezent pod choinkę. Będzie to płyta z filmem wyreżyserowanym przez Piotra Dziubaka pt. „Santo subito”. Jego narratorem jest ks. prał. Sławomir Oder, postulator w procesie kanonizacyjnym Jana Pawła II. W poszczególne niedziele Adwentu chcemy zgłębiać wątki, które zawiera film, aby przygotować się na jego obejrzenie w okresie świąt Bożego Narodzenia.
Film „Santo subito” rozpoczyna się w dalekiej osadzie Eskimosów przyjmujących z rąk swojego biskupa relikwie św. Jana Pawła II. Czym one są dla wiernych? Jakie znaczenie mają relikwie dla tych, którzy pamiętają św. Jana Pawła II, i dla tych, którzy Papieża Polaka znają tylko z telewizji? W pierwszym odcinku adwentowego cyklu próbujemy odpowiedzieć na te pytania. Za tydzień napiszemy o listach kierowanych do św. Jana Pawła II.

Z Janem Pawłem II jest zawsze inaczej. Świętych sprzed wieków, nawet przy dobrych chęciach, ledwo znamy. Jakieś stare ryciny, kronikarskie zapisy, hagiografia, wyblakłe malunki na kościelnych ścianach, sztywne portrety w strojach z epoki. Czasem ich życie wydaje się tak nierealne, jak nieosiągalna wydaje się ich świętość. Tymczasem Jan Paweł II jest jednym z nas. Pamiętamy jego głos, jego sylwetkę, to, jak się śmiał, jak mu błyszczały oczy, gdy słyszał ulubione piosenki, znamy jego poczucie humoru i to, że potrafił być twardy, gdy chodziło o ważne sprawy. Dlatego gdy ktoś mówi o relikwiach św. Jana Pawła II, to ogarnia nas innego rodzaju uczucie, niż gdy wspomina się o relikwiach np. średniowiecznych świętych. A ucałowanie ich jest oddaniem czci osobie bliskiej, znanej i kochanej. Jakbyśmy chcieli powiedzieć: „dziękuję”. To chyba główny powód, dla którego ludzie tak garną się do miejsc z relikwiami św. Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Najnowsze, szokujące zeznania ks. Olszewskiego. "Ja i moi rodzice jesteśmy nękani"

2026-02-10 15:49

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Zrzut ekranu TV Republika

"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.

O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w procesie dot. dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Proces ten od początku budzi skrajne emocje, a jak przypominamy, oskarżonymi są m.in. ks. Michał Olszewski oraz dwie urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości - p. Urszula i p. Karolina.
CZYTAJ DALEJ

Od 35 lat pomaga potrzebującym

2026-02-11 19:49

Archiwum prywatne

Stowarzyszenie Świętego Celestyna w Mikoszowie jest jednym z największych ośrodków działających na rzecz osób z niepełnosprawnościami – nie tylko w regionie, ale i w całym kraju.

Założycielkami są trzy kobiety: mgr Anna Kobel, dr n. med. Krystyna Kobel-Buys oraz mgr Małgorzata de Haan. – Bodźcem do jego powstania było pojawienie się w naszej rodzinie dziecka z niepełnosprawnością. Moja siostra ma syna Krzysztofa z mózgowym porażeniem dziecięcym. Krzysztof urodził się zdrowy, jednak infekcja układu nerwowego spowodowała jego niepełnosprawność – mówi dr Krystyna Kobel-Buys, prezes stowarzyszenia, dodając również: – Początkowo działaliśmy przy parafii św. Elżbiety przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu, gdzie stanowiliśmy wspólnotę rodzin. Choć dojazdy były trudne, każde spotkanie było dla nas radością. W pewnym momencie pojawiła się możliwość stworzenia własnego miejsca – wtedy narodził się ośrodek w Mikoszowie. To miejsce wybrał nam Pan, a powstanie ośrodka było możliwe dzięki wierze i wsparciu wielu życzliwych osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję