Reklama

Aspekty

Sąd od duchownych spraw

Mija 70 lat od utworzenia Sądu Kościelnego w Gorzowie. To w nim są rozpatrywane np. sprawy o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Trybunał od lat wiernie służy wiernym naszej diecezji. To jedna ze starszych tego typu instytucji w Polsce.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół, jak każda inna zorganizowana społeczność, posługuje się prawem. Dla wierzących są nim zawsze normy wskazane w Piśmie Świętym oraz dokumentach Kościoła. Szczególnym zbiorem praw zaś jest w Kościele Kodeks prawa kanonicznego. Ten obecny z 1983 r. został ogłoszony przez Jana Pawła II. Rozstrzyganiu trudnych spraw natury prawnej służą w Kościele właśnie sądy duchowne.

O samym sądzie

Kodeks prawa kanonicznego nakazuje, aby sąd kościelny istniał w każdej diecezji. Należy jednak podkreślić, że władza sądownicza jest jednym z atrybutów biskupa. To właśnie on sprawuje w swojej diecezji władzę sądowniczą. Prawo kanoniczne stanowi, by biskup władzę sądowniczą sprawował przez sędziów. Czyli sprawy sądowe powierza się, z zasady, przygotowanym ekspertom. Zajmują się oni kwestiami spornymi, które ściśle dotyczą spraw wspólnoty Kościoła i jego członków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sąd Kościelny w Gorzowie jest pierwszą instancją sądową dla wszystkich spraw małżeńskich, spornych i karnych, które do niego wpływają z terenu diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Trybunałem II instancji dla sądu w Gorzowie jest Sąd Metropolitalny w Szczecinie. Pierwszym sędziom w diecezji jest bp Tadeusz Lityński, który swoją władzę wykonuje przez mianowanego przez siebie wikariusza sądowego, czyli oficjała. Obecnie jest nim ks. kan. Janusz Zieliński.

Zanim sąd powstał

Reklama

Powstała 15 sierpnia 1945 r. wielka Administracja Apostolska Kamieńska, Lubuska i Prałatury Pilskiej nie miała na początku swojego własnego sądu kościelnego. Administrator apostolski w Gorzowie chciał jak najszybciej zaradzić naglącym potrzebom w tej materii. Po wojnie było na tym terenie bardzo wiele niezałatwionych spraw. Chodziło najczęściej o stwierdzenie nieważności małżeństwa czy też orzeczenie domniemanej śmierci. Dlatego jeszcze w 1945 r. ustanowiono Sąd Metropolitalny w Poznaniu sądem pierwszej instancji dla spraw z terytorium administracji gorzowskiej, a Sąd Duchowny we Włocławku sądem drugiej instancji. Wobec narastającej w Polsce wrogości władz komunistycznych względem Kościoła i związanych z tym trudności organizacyjnych wprowadzono w naszym kraju nową hierarchię sądów kościelnych, czyli trybunały trzeciej instancji. Do tej roli wyznaczono dwa trybunały – Metropolitalny Sąd Duchowny w Gnieźnie i Sąd Metropolitalny w Krakowie. Sprawy z terenu gorzowskiej administracji trzeciej instancji miały trafiać do Gniezna.

Sytuacja na kilka lat wydawała się opanowana. Jednak zwiększająca się liczba spraw sądowych, a także potrzeba właściwego uregulowania sądownictwa kościelnego na terenie administracji spowodowały podjęcie działań zmierzających do utworzenia własnego trybunału. Już we wrześniu 1950 r. ks. Nowicki zlecił dotychczasowemu kanclerzowi Kurii Administracji w Gorzowie ks. dr. Józefowi Michalskiemu „prace przygotowawcze konieczne dla stworzenia Sądu Duchownego według wydanych wskazań”.

12 września 1950 r. administrator w liście skierowanym do kard. Stefana Wyszyńskiego zawiadamiał, że zamierza utworzyć sąd dla administracji gorzowskiej. Prosił jednocześnie prymasa, by ten ustanowił sąd drugiej instancji dla tworzonego trybunału gorzowskiego. Sugerował, by zadania te podjął sąd poznański. Osobnym listem z 16 września zwrócił się także do metropolity poznańskiego, prosząc o „łaskawą zgodę” na uczynienie jego sądu trybunałem drugiej instancji dla sądu gorzowskiego. Po uzyskaniu zgody metropolity poznańskiego kard. Wyszyński 11 października ustanowił Sąd Metropolitalny w Poznaniu sądem drugiej instancji dla Sądu Duchownego w Gorzowie.

Historyczna decyzja

Reklama

„Ku większej chwale Chrystusa, Króla nieba i ziemi, i ku zbawieniu dusz mojej pieczy powierzonych ustanawiam niniejszym Sąd Duchowny Administracji Apostolskiej Kamieńskiej, Lubuskiej i Prałatury Pilskiej” – tak brzmiały słowa dekretu z dnia 29 października 1950 r., którym ks. Nowicki powołał do istnienia sąd w Gorzowie. Trybunał mieścił się początkowo w siedzibie kurii przy ul. Drzymały 36. Warto zaznaczyć, że nasz sąd był (obok Wrocławia, gdzie takowy już istniał) pierwszym, który powstał wśród utworzonych w 1945 r. administracji na zimach zachodnich i północnych.

Uroczysta inauguracja pracy sądu odbyła się dzień później w siedzibie administratora przy ul. 30 Stycznia w Gorzowie. Odczytano dekret powołujący trybunał, a zgromadzeni pracownicy sądowi złożyli wymaganą prawem przysięgę. Zapoznano się także ze sprawami, które z terenu administracji prowadził dotychczas Sąd Metropolitalny w Poznaniu, a sprawy będące jeszcze w toku przekazano do dalszego prowadzenia w Gorzowie.

Oficjał

Tego samego dnia powołany został pierwszy oficjał w dziejach naszej diecezji. Został nim ks. dr Józef Michalski. Urodził się w 1911 r. Święcenia kapłańskie przyjął w czerwcu 1939 r. w Gnieźnie. Podczas wojny pracował na terenie Generalnej Guberni. Po zakończonej wojnie powrócił do Gniezna i został mianowany proboszczem.

Po wojnie było na tym terenie bardzo wiele niezałatwionych spraw. Chodziło najczęściej o stwierdzenie nieważności małżeństwa czy też orzeczenie domniemanej śmierci.

Podziel się cytatem

Prawo kanoniczne studiował na Wydziale Prawa Kanonicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie w kwietniu 1949 r. uzyskał doktorat. Wcześniej, bo już w październiku 1948 r., kard. Hlond skierował go do pracy na terenie Administracji Apostolskiej w Gorzowie. Początkowo był kanclerzem kurii, by ostatecznie podjąć obowiązki oficjała sądu kościelnego. Funkcję tę pełnił 44 lata, bo aż do marca 1994 r., gdy na własną prośbę został zwolniony z obowiązków przez bp. Adama Dyczkowskiego.

Pierwsi pracownicy

Reklama

Obok oficjała sąd stanowią także inni urzędnicy. Na pierwszych sędziów prosynodalnych zostali powołani następujący kapłani: ks. Józef Czapran, ks. Piotr Janik, ks. mgr Alojzy Piłat TChr, o. dr Mieczysław Kmieciński, ks. dr Antoni Baciński CM. Promotorem sprawiedliwości został ustanowiony ks. dr Augustyn Godziek CM, zaś obrońcą węzła został ks. mgr Jan Kuć CM. Pierwszym notariuszem sądowym został ks. mgr Adam Cichoń.

Po 5 latach problemy lokalowe kurii w Gorzowie spowodowały, że dla potrzeb Sądu Kościelnego wyznaczono Dom Diecezjalny przy ul. Koniawskiej 51 w Gorzowie. Odtąd w tej willi przez wiele lat mieściła się siedziba gorzowskiego trybunału.

Wiele na temat sądu w Gorzowie zaczerpnąłem z książki ks. Jerzego Koniecznego, drugiego w kolejności oficjała sądu kościelnego w Gorzowie pt. Kalendarium sądownictwa w Kościele Gorzowskim (1945-1992).

2020-10-28 10:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pożar gorzowskiej katedry

Gorzów w niedzielę 2 lipca obchodził 760-lecie istnienia, jednak związane z jubileuszem uroczystości przerwała niespodziewanie tragedia. W płomieniach stanęła XIII-wieczna katedra, chluba miasta, matka kościołów, a dokładnie jej wieża, z której w sobotnie popołudnie 1 lipca zaczął się wydobywać gęsty dym. Do ratowania świątyni bohatersko rzucili się zwykli przechodnie oraz ponad 100 strażaków, którzy walczyli z ogniem przez całą noc.
CZYTAJ DALEJ

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

2026-02-18 16:33

[ TEMATY ]

Słowacja

Adobe Stock

Rząd Słowacji ogłosił w środę stan wyjątkowy związany z dostawami ropy naftowej. Władze zgodziły się też pożyczyć rafinerii Slovnaft w Bratysławie do 250 tys. ton ropy z zapasów strategicznych. O brak dostaw przez rurociąg „Przyjaźń” słowacki premier Robert Fico obwinił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Stan wyjątkowy i uwolnione zapasy strategiczne mają pomóc należącej do węgierskiego koncernu MOL rafinerii Slovnaft przetrwać do czasu, aż zapewni sobie surowiec inną trasą niż przez rurociąg „Przyjaźń”. Ropociąg został uszkodzony w rejonie miejscowości Brody, na zachodzie Ukrainy, pod koniec stycznia w czasie rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
CZYTAJ DALEJ

Nasz grzech i ciężar płonącego świata – Andrea Tornielli komentuje homilię Leona XIV w Środę Popielcową

2026-02-19 17:40

[ TEMATY ]

Wielki Post

Środa Popielcowa

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Jak rzadko spotyka się dorosłych, którzy się nawracają, osoby, firmy i instytucje, które przyznają, że popełniły błąd!”. Słowa wypowiedziane przez papieża Leona w homilii podczas Mszy Popielcowej ukazują rzeczywistość naszych czasów: żyjemy otoczeni przez ludzi, przedsiębiorstwa i instytucje na każdym poziomie, które z trudem przyznają się do błędu. My sami z ogromnym trudem uznajemy, że zawiniliśmy, i prosimy o przebaczenie, przyznając się do naszych win.

Początek Wielkiego Postu jest dla chrześcijan wielką okazją, by uznać siebie za grzeszników potrzebujących pomocy i przebaczenia. Zwraca uwagę, że Następca Piotra chciał podkreślić wymiar wspólnotowy tego doświadczenia: „Kościół istnieje także jako proroctwo wspólnot, które uznają swoje grzechy”. Zamiast nieustannie szukać zewnętrznego wroga, zamiast patrzeć na świat, uważając siebie zawsze za mających rację i stojących po właściwej stronie, jesteśmy wezwani do postawy pod prąd oraz do „odważnego podjęcia odpowiedzialności” - osobistej, ale także zbiorowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję