Reklama

Kultura

Targ rozmaitości, czyli Teatr Telewizji

W czasie gdy teatry jako jedne z wielu instytucji kultury zostały zamknięte, a na horyzoncie nie pojawia się klarowna data ich otwarcia (możemy się spodziewać powrotu teatrów najwcześniej od przyszłego sezonu, tj. od września), dobrze jest się posiłkować dziedzictwem kulturalnym zamieszczonym w internecie. W sukurs przychodzą VOD Telewizji Polskiej oraz Ninateka, choć nie tylko. Cóż więc warto zobaczyć, aby umilić sobie długi czas spędzany w domu?

2020-05-20 11:37

Niedziela Ogólnopolska 21/2020, str. 40-41

[ TEMATY ]

kultura

Facebook.com/teatrtelewizji

Minimalne środki, maksymalna atencja

Norymberga Wojciecha Tomczyka (Grand Prix prestiżowego festiwalu Dwa Teatry w 2007 r.) to prawdziwy thriller, chociaż zupełnie nie operuje zewnętrznymi środkami gatunkowymi. Nie ma tajemniczej przestrzeni, kamera nie śledzi niczego okiem bohatera, muzyka nie modeluje uczuć widza. Wszystko ograne jest rozmową. Dominika Ostałowska (dziennikarka) przychodzi na rozmowę do emerytowanego generała PRL (Janusz Gajos). I cóż to za rozmowa! Gajos po mistrzowsku wodzi dziennikarkę (i widza) za nos, odsłaniając straszne prawdy starego systemu. W roli upiornej żony generała pojawia się Halina Łabonarska, grająca postać równie niejednoznaczną i mrożącą krew w żyłach, co generał. Pozycja obowiązkowa dla miłośników dobrych dialogów.
Można obejrzeć – VOD TVP.

Witkacy klasycznie

Nowość na liście – W małym dworku Jana Englerta (2019) – to klasyczna adaptacja najpopularniejszej sztuki Witkacego. Ekscentryczny autor ogranicza jednak sztafaż cudownej dziwaczności i dramat opowiada tragiczną historię rodu Nibków. Rodzina szuka tożsamości po śmierci matki, okazuje się jednak, że wszyscy wciąż są mentalnie zależni od pamięci po niej. Kiedy więc przybywa do nich jako widmo... Spektakl jest momentami nierówny, nie wszyscy aktorsko nadążają za swoimi postaciami, ale dla Jana Frycza i samego Witkacego warto poświęcić godzinę.
Można obejrzeć – VOD TVP.

Forma, więcej formy, Kantor

Tadeusz Kantor to jedno z największych nazwisk polskiego teatru i Teatru Telewizji, ale wielu z nas mogło nie mieć okazji obejrzeć jego spektakli, szczególnie miłośnicy sceny z młodego pokolenia. Nagrania archiwalne przychodzą jednak z pomocą – słynne Wielopole, Wielopole z 1980 r., obrazujące w symboliczny i impresjonistyczny sposób traumatyczne doświadczenia rodziny artysty okresu wojny, nadal robi piorunujące wrażenie. I choć to nie jest teatr dla wszystkich i niektórych znuży po kwadransie – dla wielu będzie to teatralna uczta misternie dopracowanej i przemyślanej formy, za którą kryje się intymne i oparte na życiu doświadczenie przeszłości. W świecie zdublowanych postaci i zdarzeń, zdublowanych symboli i kukieł-sobowtórów Kantor stara się dekomponować literacki mit o pamięci szczęśliwego dzieciństwa i pokazać, że przestrzeń przeszłości jest przestrzenią umarłych.
A propos umarłych, jeśli już ktoś nabierze rozpędu w zamiłowaniu do nowo poznanego teatru Kantora, powinien od razu obejrzeć Umarłą klasę.
Można obejrzeć – VOD TVP, Ninateka.

Reklama

W poszukiwaniu tożsamości

Walizka Wawrzyńca Kostrzewskiego (Grand Prix festiwalu Dwa Teatry 2015) to opowieść o synu zamordowanego w Auschwitz Żyda, który przypadkiem, w muzeum zagłady, odnajduje walizkę z nazwiskiem swojego ojca. Wywołuje to lawinową reakcję, którą jest introspektywna podróż w głąb tożsamości, deszyfrowanie labiryntu jestestwa niejakiego Fransua Żako (rewelacyjny Adam Ferency!). Realizowana przez fuzję środków teatralnych i filmowych sztuka ta jest dogłębnie poruszającą historią człowieka, który dzięki najdrobniejszemu z detali odzyskuje łączność ze swoją przeszłością, ze swoim dziedzictwem, z utraconą, a nostalgicznie poszukiwaną ścieżką życia. Nie jest to zwykły wyciskacz łez o niedoli wojny ani kolejne powielenie klasycznej opowieści o Holokauście. Walizka jest jak otwarcie tytułowego przedmiotu, z którego wysypują się fundamenty czyjegoś istnienia.
Gdzie można obejrzeć. Niestety, trzeba chwytać okazję przy retransmisji.

Trudna lekcja empatii

Kolejny laureat Grand Prix festiwalu Dwa Teatry – Posprzątane Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej (2017) to świetnie napisana sztuka, w której rdzeniem dramatu są zawiłe relacje czterech kobiet, próbujących odnaleźć się w rzeczywistości, w której mąż jednej z nich (Piotr Adamczyk) porzuca jedną (Agata Kulesza) dla drugiej (Wiktoria Gorodeckaja). To opowieść o miłości, akceptacji i dojrzewaniu w relacji z rodzeństwem; to metafora odnajdywania swojego miejsca w świecie, w którym choroba, obsesja zawodowa lub nieszczęśliwy związek potrafią zatrząść fundamentem czyjegoś życia. Posprzątane to sztuka pozbawiona niepotrzebnej pretensjonalności, okraszona interesującą muzyką, pokazująca piękno kobiecej wspólnoty.
Można obejrzeć – Ninateka.

Zimne piękno Bestii

Carat; bieda i wszechobecne pluskwy. Dynastyczne piękno tradycji; plugawy moloch biurokracji. Przepych pałacowy; zimna czerń lochów twierdzy Pietropawłowskiej.
Listy z Rosji Wawrzyńca Kostrzewskiego, będące adaptacją słynnych epistoł Astolphe’a de Custine’a, są porażającą i na wskroś interesującą wizją carskiej Rosji, w której majestat imperium przeplata się z nieskrywaną tyranią i pogardą dla jednostki. Francuski ambasador z przestrachem odkrywa, że podziwiana na Zachodzie potężna Rosja w istocie jest bestią wyciskającą z ludów sobie poddanych całą moc i życie, by przerobić to na nieludzką biurokratyczną machinę służącą półboskiej jednostce – carowi. Custine, czasem nazywany pierwszym sowietologiem, świetnie diagnozuje rosyjskiego ducha i dostrzega w nim potencjał przyszłej – spełnionej – rewolucji.
Spektakl ten jest podróżą w głąb naszych narodowych doświadczeń, jest reminiscencją kibitek i zsyłek, która przypomina nam, z jak wielkich opresji wyszliśmy ku wolności. Charyzmatyczne role Piotra Adamczyka czy Adama Ferencego, przy akompaniamencie wyjątkowej muzyki, tworzą spektakl unikatowy z gatunkowego pogranicza teatru i filmu.
Można obejrzeć – VOD TVP, Ninateka.

Reklama

Wyróżnienia

Tych spektakli nie ma, niestety, na internetowych platformach (choć na VOD TVP można znaleźć mnóstwo wspaniałych spektakli z Tadeuszem Łomnickim, Piotrem Fronczewskim czy Gustawem Holoubkiem), ale nie mogę nie polecić Wujaszka Wani z 1980 r. w reżyserii Aleksandra Bardiniego – z fenomenalnymi Władysławem Kowalskim i Zbigniewem Zapasiewiczem – spektaklu trzymającego w napięciu i absolutnie hipnotyzującego grą aktorską.
Drugą sztuką, której warto wypatrywać w programie telewizyjnym, są Igraszki z diabłem (1979) Tadeusza Lisa, który brawurowo zaadaptował humorystyczno-alegoryczną sztukę czeskiego dramaturga Jana Drdy. Marian Kociniak, młodzi Janusz Gajos i Marek Kondrat (jakiż to był świetny aktor!) dają popis w ludowej opowieści o walce chytrej jednostki z zastępem kusicieli i diabłów. To teatr zupełnie inny od współczesnego, operujący umownością i szkolną niemal dekoracją, ale zapadający w pamięć na długie lata.

Tomasz Łabonarski - filolog polski, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Miłośnik teatru

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Muzeum Lotnictwa Polskiego pozyskało nowy eksponat – policyjną Kanię

2020-05-22 10:04

[ TEMATY ]

kultura

Małopolska Policja

Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie wzbogaciło się o nowy eksponat – śmigłowiec PZL Kania, przekazany przez policję. Maszyna przez wiele lat służyła w krakowskiej Sekcji Lotnictwa Policyjnego.

Jak poinformowała w piątek placówka, śmigłowiec o numerze rejestracyjnym SN-51XP przez kilkanaście lat był użytkowany przez krakowską policję, której sekcja lotnictwa mieści się na terenie muzeum.

Sekcja ta użytkowała śmigłowce PZL Kania – najpierw jeden, później dwa egzemplarze – w latach 1996 – 2014. Egzemplarz przekazany do MLP przed przybyciem do Krakowa był jeszcze eksploatowany przez policję w Poznaniu.

PZL Kania to opracowana pod koniec lat 70. w WSK PZL Świdnik głęboka modernizacja śmigłowca Mi-2, napędzana amerykańskimi silnikami i wyposażona w amerykańską awionikę, przeznaczona pierwotnie na eksport do krajów zachodnich. Śmigłowce te były użytkowane w Polsce przez policję i nadal są użytkowane przez Straż Graniczną.

Powstałe w 1963 roku Muzeum Lotnictwa Polskiego chroni i prezentuje polskie oraz światowe dziedzictwo lotnicze. Jest jednym z największych europejskich muzeów tego rodzaju. Zbiory liczą ponad 200 samolotów, szybowców, śmigłowców, ponad 140 silników lotniczych i zestawy rakietowe. W muzeum jest też zbiór książek o lotnictwie, ponad 20 tys. zdjęć oraz kolekcja orderów i odznaczeń licząca ponad 2 tys. eksponatów.

Krakowskie muzeum mieści się w wyjątkowym historycznie miejscu: zajmuje fragmenty dawnego lotniska wojskowego Rakowice-Czyżyny, jednego z najstarszych lotnisk w Europie. Już w 1892 r. na tym terenie stacjonowały balony obserwacyjne armii austro-węgierskiej, a po przejęciu go od zaborców w 1918 r. lotnisko stało się pierwszą bazą lotniczą niepodległej Polski. Odbudowane po II wojnie światowej funkcjonowało do 1963 r.(PAP)

autor: Rafał Grzyb

rgr/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Górnicza: Profanacja w Sanktuarium Matki Bożej Anielskiej (komunikat Kurii)

W Sanktuarium Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej doszło do profanacji.

Komunikat Kurii Diecezjalnej

Szczęść Boże!

Z wielkim smutkiem pragnę poinformować Księży, że w dniu dzisiejszym w godzinach popołudniowych osoba znajdująca się pod wpływem alkoholu dopuściła się aktu zbezczeszczenia w Bazylice Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Zniszczeniu uległa min. mensa ołtarzowa oraz krzyż. Nie miała miejsce profanacja Najświętszego Sakramentu. W tym trudnym dla nas wszystkich czasie Ksiądz Biskup Grzegorz prosi o modlitwę za proboszcza parafii, duszpasterzy jak i całą wspólnotę parafialną. Prośmy w naszych prywatnych modlitwach Matkę Bożą Anielską, czczoną w dąbrowskim sanktuarium jako Panią i Matkę Zagłębia, o wstawiennictwo za nami u swojego Syna jak i o opamiętanie i miłosierdzie dla tych, którzy nie mają szacunku dla tego co dla nas święte. Przepraszajmy za wszystkie zniewagi, których wobec Boga dopuszcza się dziś człowiek.

Zachęcamy do odmówienia Aktu zawierzenia NMP Anielskiej:
Bogurodzico Dziewico Niepokalana Maryjo, Królowo Polski, Patronko Dąbrowy Górniczej i Matko Zagłębia, Wielka Boga-Człowieka Matko! Przed pięćdziesięciu laty Prymas Polski Sługa Boży Stefan kardynał Wyszyński na mocy szczególnej władzy udzielonej przez Stolicę Apostolską, „(…) ku większej chwale Pana Boga Wszechmogącego w Trójcy Świętej Jedynego oraz na cześć Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanej Maryi, celem zbliżenia ludu polskiego do stóp Królowej Polski” ogłosił Ciebie Maryjo Patronką Dąbrowy Górniczej i Matką Zagłębia.Oto my żyjący na Zagłębiowskiej Ziemi jako spadkobiercy tamtych pokoleń zwracamy się do Ciebie Anielska Królowo, aby ponowić nasze dziecięce oddanie i polecić się Twojej opiece. Zawierzając sprawy i losy całego Kościoła w naszej Ojczyźnie i Diecezji Sosnowieckiej z najgłębszą pokorą upadamy przed Tobą o Pani Naszych Losów i prosimy: Naucz nas jak mamy czcić i kochać Twojego Syna utajonego w Najświętszym Sakramencie, który zamieszkał między nami, aby nas obdarować i uszczęśliwić chlebem Aniołów. Dodawaj nam siły i wspomagaj nas nieustannie w wypełnianiu przykazań Bożych i kościelnych.
Wypraszaj łaski u Swojego Syna dla ludu tej spracowanej zagłębiowskiej ziemi, wystawianych na próbę obecnego czasu.
Zwyciężaj codziennie w naszych sercach i spraw, by było to zwycięstwo wiary, nadziei i miłości oraz dobra, uczciwości, sumienności i trzeźwości.
Małżonkom daj siłę do wytrwania w wierności, rodzicom daj miłość i moc w pokonywaniu wszelkich trudności.
Dzieciom daj doświadczyć rodzicielskiej miłości.
Młodemu pokoleniu wskaż drogę szczęśliwej przyszłości i ustrzeż przed zgorszeniem. Ludziom poszukującym pracy, nękanym przez różne trudności i kłopoty daj nadzieję zmiany. Chorym uzdrowienie, starcom pozbawionym opieki i wszystkim, którzy zatracili nadzieję wypraszaj siłę duszy i ciała oraz wspomagaj w codziennych potrzebach i troskach. Zagubionym na drogach swojego życia wskaż właściwą drogę prowadzącą do Twojego Syna i wypraszaj im światło Ducha Świętego.
Niechaj wszyscy doznają Twojego wsparcia, którzy uciekają się pod Twoją macierzyńską opiekę. O Matko! Pani Zagłębia! Ucieczko nasza! Niechaj ukochamy całym sercem Twojego Syna Jezusa Chrystusa i Ciebie tu na ziemi, abyśmy po skończonym pielgrzymowaniu mogli się cieszyć z Wami w niebie na wieki wieków. Amen.

ks. Mariusz Karaś
Kanclerz

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: od dziś kaplica relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki ponownie otwarta

2020-06-06 09:08

[ TEMATY ]

rocznica

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum

Z okazji 10. rocznicy beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zostanie dziś zainstalowana gablota z przedmiotami, które miał ze sobą ks. Jerzy w dniu swojej męczeńskiej śmierci. Wydarzenie odbędzie się o godz. 11.00 w kaplicy relikwii, która tego dnia zostanie ponownie otwarta dla wiernych.

W pancernej gablocie zobaczyć będzie można m.in. złoty medalik, który miał na sobie ksiądz Jerzy, honorową legitymację odznaki Akcji „Burza”, wezwanie na przesłuchanie do prokuratury, metalowy obrazek Matki Bożej z Dzieciątkiem pochylającą się nad żołnierzem AK, zapalniczkę z napisem “Solidarność”, czy orzełka.

W pierwszej, wcześniej udostępnionej gablocie, eksponowana jest sutanna, w której zginął ksiądz Popiełuszko, uprowadzony i zabity przez funkcjonariuszy SB 19 października 1984 roku. Legendarny kaznodzieja Mszy w intencji Ojczyzny, które sprawował w latach 80. ub. wieku w kościele św. Stanisława Kostki, przy tej świątyni został też pochowany.

W salach dolnego kościoła, mieści się Muzeum Księdza Jerzego Popiełuszki. Założył je ówczesny proboszcz, ksiądz prałat Teofil Bogucki niedługo po męczeńskiej śmierci kapłana. W 2004 roku, staraniem kolejnego proboszcza, księdza Zygmunta Malackiego, Muzeum otrzymało nowoczesną, multimedialną formę.

W dziewięciu salach muzealnych znajduje się kilka tysięcy eksponatów, w tym przedmioty osobiste księdza Jerzego, przedmioty związane z jego męczeńską śmiercią, zdjęcia, prezentacje filmowe i dźwiękowe.

Autorzy ekspozycji przedstawiają Błogosławionego jako kapłana, który odpowiedział na otrzymane znaki Boga i przez lata dojrzewał do męczeństwa. Pragnął być księdzem w określonych warunkach historycznych, dla ludzi, których Pan Bóg postawił na Jego drodze. Był świadkiem Chrystusa w trudnych czasach i wielu doprowadził do Boga swoim przykładem.

Dwie gabloty umieszczone w kaplicy relikwii ks. Jerzego Popiełuszki przechowują cenne przedmioty związane z Jego męczeńską śmiercią są odporne na wszelkie naruszenia fizyczne, ognioodporne, z regulowaną wilgotnością i temperaturą, podświetlane.Takie zabezpieczenie śladów pozwoli im przetrwać, by dalej świadczyć o męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki i umożliwi ich ekspozycję.

Przedmioty, które są świadkami męczeństwa i śmierci duchownego noszą ślady dramatycznych wydarzeń sprzed blisko 36 lat. Są poszarpane, pobrudzone, pełne błota. Dzięki wsparciu MKiDN, żoliborskiemu muzeum udało się przeprowadzić ich podstawową konserwację, tak, żeby ochronić tkaniny i zachować wszelkie ślady dramatu.

Od 1984 roku do grobu błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, znajdującego się przy kościele św. Stanisława Kostki obok muzeum, przybyły 23 miliony pielgrzymów. Spośród pielgrzymów i turystów z zagranicy najliczniejszą nację stanowią Amerykanie, następnie Francuzi i Hiszpanie – poinformował KAI Paweł Kęska z Muzeum i Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu Księdza Jerzego Popiełuszki.

Kapłan-męczennik wciąż cieszy się niezmiennym kultem. W Polsce jego relikwie są przechowywane w około 990 miejscach, m.in., w kaplicy sejmowej i prezydenckiej oraz w różnych kaplicach więziennych.

Kult kapelana “Solidarności” rozprzestrzenia się także za granicą. Jego relikwie obecne są w 448 kościołach i kaplicach w 61 krajach, m.in. w Wietnamie, Korei Południowej czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Od 1984 roku czyli daty śmierci ks. Popiełuszki, do żoliborskiego ośrodka dokumentacji zgłoszono 570 świadectw, także ze świata, dotyczących łask otrzymanych za wstawiennictwem ks. Jerzego. 20 z nich posiada dokumentację medyczną.

W Polsce są już 52 szkoły którym patronuje kapłan z Żoliborza. Jego imię nosi już 219 ulic, placów, z czego 5 za granicą, m.in. w Nowym Jorku i Budapeszcie.

Paweł Kęska zwraca uwagę, że polski męczennik pozostaje dla ludzi z całego świata postacią wciąż ważną i uniwersalną, a nie kimś z dawno minionej historii Polski. “Przed rokiem oprowadzałem pielgrzymów z Palestyny, którzy przejęci biografią ks. Jerzego powiedzieli: tak, to będzie nasz patron, patron prześladowanych chrześcijan, bardzo takiego potrzebujemy” – wspomina Paweł Kęska.

Zdaniem popularyzatora, osoba ks. Popiełuszki i jego znaczenie jest wciąż do odkrycia, m.in. dlatego, że wiele materiałów nie zostało do tej pory opracowanych, nie przeprowadzono również kwerend w archiwach, które mogą zawierać cenne materiały dotyczące działalności kapłana oraz tego, jak była ona na bieżąco oceniana.

Kęska wskazuje, że można dokonać kwerend w archiwach Solidarności, Radia Wolna Europa, w niektórych archiwach kościelnych czy choćby w regionalnych archiwach IPN. Zadaniem do zrealizowania jest z pewnością kompleksowe, wieloaspektowe opracowanie zagadnienia roli jaką spełniał kapłan w życiu publicznym. Wyraził przy tym nadzieję na rychłe rozpoczęcie prac z wykorzystaniem nieopracowanych i nieznanych dotąd źródeł.

***

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z “Solidarnością” i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie – zgodnie z przytaczaną przez siebie ewangeliczną zasadą “zło dobrem zwyciężaj” – przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły tysiące ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na Placu Piłsudskiego w Warszawie.

Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję