Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Są dla nas wzorem

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 57

Nagrodzeni Krzyżem Wolności i Solidarności

Przykłady niezłomnych postaw osób, które bez względu na warunki zawsze kierowały się dobrem społecznym, są dziś, w dobie walki z koronawirusem, szczególnie warte podkreślenia.

Do takich osób z pewnością możemy zaliczyć 6 działaczy opozycyjnych uhonorowanych Krzyżem Wolności i Solidarności. Wśród nagrodzonych z terenu naszej diecezji znalazł się ks. Stanisław Kocot, ale także 5 innych opozycjonistów: Wojciech Marusieński, Kazimierz Śliwiński, Stanisław Żołędziewski, Marek Konieczny i Grzegorz Maderski. Osoby te stanowią czytelne świadectwo, że pomimo trudnych czasów zawsze warto opowiadać się po stronie dobra.

Wojciech Marusieński od września 1980 r. należał do NSZZ „Solidarność” przy Hucie Katowice w Dąbrowie Górniczej. Był także członkiem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, który 13 grudnia 1981 r. proklamował rozpoczęcie strajku na terenie huty. Wojciech Marusieński został oddelegowany do podjęcia rozmów z Komisarzem Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, które odbyły się 20 grudnia 1981 r. Spotkanie nie przyniosło jednak żadnego rozstrzygnięcia, przyspieszając tym samym decyzję o zakończeniu akcji strajkowej. Na podstawie postanowienia o tymczasowym aresztowaniu wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Dąbrowie Górniczej 25 grudnia 1981 r., Marusieński został osadzony w Areszcie Śledczym w Katowicach. Następnie na mocy wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach został skazany na karę 7 lat pozbawienia wolności i 20000 zł grzywny.

Reklama

Po odbyciu kary, w 1984 r., Marusieński uzyskał zgodę na wyjazd wraz z rodziną do Stanów Zjednoczonych. Kazimierz Śliwiński należał do utworzonej w 1982 r. Tajnej Komisji NSZZ „Solidarność” przy KWK Czerwone Zagłębie w Sosnowcu. Struktura ta zajmowała się m.in. redagowaniem i drukowaniem własnych pism, które Kazimierz Śliwiński kolportował do innych zakładów pracy. Z kolei Stanisław Żołędziewski był jednym z założycieli NSZZ „Solidarność” przy Kombinacie Budownictwa Ogólnego Zagłębie w Sosnowcu.

Po ogłoszeniu stanu wojennego rozpoczął wraz z grupą byłych członków związku podziemną działalność polegającą na organizowaniu druku i kolportażu ulotek. Na potrzeby działalności udostępnił również swoje mieszkanie.

2020-03-25 12:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tour de Pologne - szpital: Jakobsen jest przytomny

2020-08-07 16:14

[ TEMATY ]

wypadek

wypadek

kolarstwo

Tour de Pologne

PAP

Fabio Jakobsen

Holenderski kolarz Fabio Jakobsen, który uległ wypadkowi tuż przed metą pierwszego etapu Tour de Pologne, odzyskał przytomność - poinformował zastępca dyrektora ds. lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu Paweł Gruenpeter.

Do środowego wypadku doszło tuż przed metą pierwszego etapu 77. Tour de Pologne w Katowicach. Jakobsen, spychany przez swego rodaka Dylana Groenewegena na prawą stronę jezdni, uderzył z ogromnym impetem w barierki. Wyłamał je, zderzając się jeszcze z sędzią obsługującym fotokomórkę.

"Pacjent jest przytomny, spełnia polecenia, jest odłączony od respiratora. Ciśnienie jest prawidłowe. Jesteśmy dziś bardzo zadowoleni (z jego stanu zdrowia - PAP)" - powiedział Gruenpeter podczas konferencji prasowej. Ocenił, że kolarz może wyjść ze szpitala za dwa tygodnie.

„Zapytałem się go, czy mówi po angielsku. Kiwał głową, że tak. Potem wykonywał wszystkie polecenia, które mu wydawałem. Kiwał głową, zamykał oczy, unosił ręce, ruszał kończynami dolnymi".

Jego zdaniem Jakobsena czeka długa rehabilitacja, ale jeśli przeżył taki wypadek, to do sportu wróci na pewno.

Lekarz anestezjolog Rafał Kazanowski, który pracuje na oddziale intensywnej terapii sosnowieckiego szpitala, określił stan pacjenta jako „dobry”. Poinformował, że na razie kolarz nie może mówić, gdyż ze względu na odniesione obrażenia miał wykonaną tracheotomię. Jednak oddycha samodzielnie.

Zaprzeczył pojawiającym się w mediach informacjom, że pacjent był przez ponad godzinę reanimowany w szpitalu. "Pacjent był cały czas wydolny krążeniowo, miał zachowaną akcję serca".

Jakobsen w wyniku wypadku doznał poważnych urazów twarzoczaszki - okolic oczodołu, szczęki i żuchwy. (PAP)

autor: Rafał Czerkawski

rcz/ af/

CZYTAJ DALEJ

Kard. Czerny: Amazonia to raj palony i pustynniejący

2020-08-08 08:18

[ TEMATY ]

Querida Amazonia

vaticannews.va

Amazonia jest miejscem zagrożonym, a jego mieszkańcy żyją bezradni „w raju, który jest palony i pustynnieje” – uważa kard. Michael Czerny, podsekretarz Sekcji Migrantów i Uchodźców w Dykasterii ds.Integralnego Rozwojowi Człowieka.

Postsynodalna adhortacja apostolska Franciszka „Querida Amazonia” stała się prawdziwym i właściwym „listem miłości dla tego zranionego raju, dla jego synów i córek, którzy tak bardzo cierpią i są narażeni na zagrożenia” – stwierdził kardynał. Dodał, że dokument ten jest głosem Kościoła, który „walczy, zachowuje i strzeże” oraz „ucieleśnia się w Amazonii”. Zwrócił uwagę, że rozpoczęte na Synodzie „wspólne wędrowanie” nadal trwa, a Dykasteria, w której pracuje, jest bezpośrednio zaangażowana w działania na rzecz wcielania w życie wytycznych synodalnych.

Zdaniem amerykańskiego purpurata kurialnego „w Amazonii jest wielu migrantów z zewnątrz, uchodźców wewnętrznych, ofiar handlu ludźmi”. Do najważniejszych tematów, dotyczących tego regionu, należy też zaliczyć tradycyjne przemieszczanie się miejscowych grup wzdłuż szlaków rzecznych i leśnych (niekiedy przerwanych), jak również opuszczanie wiosek, chaotyczną urbanizację i wykorzystywanie tych miejsc jako korytarzy migracyjnych.

„Ponad pięćdziesiąt lat byłem jezuitą, a moją misją było służenie wierze i krzewienie sprawiedliwości” – wspomniał dalej podsekretarz Dykasterii. Zaznaczył, że obecnie, gdy został kardynałem, ta jego misja jeszcze bardziej się wzmogła, aby służyć Kościołowi, jeszcze ściślej współpracując z papieżem. „Mógłbym chyba powiedzieć, że czuję się powołany do jeszcze większego otwarcia ramion, to znaczy do jeszcze szerszego angażowania się na rzecz tych, którzy są głodni i spragnieni sprawiedliwości” – oświadczył purpurat kurialny.

Jako sekretarz specjalny tamtego zgromadzenia Synodu spotykał i wysłuchiwał wtedy wielu spośród tych „spragnionych”, dodając, że były to dni pełne słuchania, modlitwy i rozeznawania, niemal dosłownie dotykania „bogactwa różnorodności w naszym Kościele”, który wychodzi „ku ludom tubylczym, przeżywa z nimi cierpienia, nadzieje i niesie ich w swym sercu”.

Kardynał wskazał, że Dokument Końcowy Synodu Biskupów jest właśnie wynikiem tego długiego procesu wzajemnego przyglądania się sobie, rozpoczętego na etapie przygotowawczym przez Panamazońską Sieć Kościelną (REPAM). Na tym etapie wysłuchano ponad 87 tys. osób. I z tego Dokumentu wypływa „Querida Amazonia”, przy czym obu tych tekstów nie można uważać za materiały oddzielne. Dokument Końcowy jest wynikiem „rozeznania dokonanego przez zgromadzenie plenarne i jest zasadniczo propozycją lub programem duszpasterskim”, podczas gdy adhortacja jako nauczanie papieskie „dostarcza wytycznych, inspiruje, oświeca i rzutuje te uwagi na cały Kościół” – wyjaśnił kard. Czerny.

Podkreślił, że jest to skarb, który ma być dowartościowany w najszerszych wymiarach, a zarazem w konkretach swych propozycji. Hierarcha przypomniał, że Dokument Końcowy zawiera prawie 200 konkretnych propozycji, których ogromną większość stanowią nowe podejścia lub odnowienie tych, które już istniały. Adhortacja posynodalna natomiast jest wezwaniem do „integralnego nawrócenia” osób ku realizacji tego, czego pragnie, szczególnie w odniesieniu do regionu panamazońskiego, papieska encyklika „Laudato si'”.

Mówi ona o „czterech marzeniach”: przede wszystkim „społecznym”, a więc włączeniu do tego procesu wszystkich ludów Amazonii, wypływającym z refleksji nad sprawiedliwością, pokojem i całością stworzenia; winno się to przejawiać w „projektach, przestrzeniach i sojuszach na rzecz obrony najbardziej bezradnych, ludów, ich życia, godności i praw”. Drugie to „marzenie kulturalne”, częściowo już urzeczywistniane w konkretnych doświadczeniach wielu zgromadzeń zakonnych, które zyskuje tu nowe bodźce w postaci działalności misyjnej „w perspektywie interkulturacji, w której bogactwo i piękno różnych kultur, ich postrzeganie świata ujawniają się i jaśnieją w duchu spotkania, dialogu i towarzyszenia”, nie tracąc przy tym z pola widzenia tożsamości Kościoła.

Kolejne marzenie – „ekologiczne” – gromadzi wszystkie sugestie encykliki i prowadzi do konieczności rozpoznawania, „jakie działania, programy i procesy formacyjne mogą być realizowane zarówno na płaszczyźnie oświatowej, duchowej lub społecznej, jak i w działaniach na rzecz obrony [środowiska]”. I wreszcie „marzenie kościelne” jest najbardziej związane „z naszą rzeczywistością Kościoła i życia religijnego”. Pójście za tym marzeniem oznacza „nadanie nowych twarzy Kościołowi, zwłaszcza oblicza amazońskiego” i tym samym „wzbogacenie Kościoła powszechnego” – podkreślił rozmówca kwartalnika.

Na zakończenie wskazał, że chodzi tu o odwagę wychodzenia na nowe szlaki, o docieranie do „najodleglejszych wspólnot, poznawanie języków indiańskich i szanowanie kultur” z jedynym i dokładnie określonym zamiarem „dotarcia do serc ludów z Dobrą Nowiną Jezusa”. I „w tych czasach wielkiej rozpaczy” należy spoglądać na kryzys w Amazonii jako na „wezwanie do nadziei chrześcijańskiej”, budując „przestrzenie spotkania i ucząc się przyjmowania nadziei, którą Pan wlewa w nasze serca w dialogu” i w ten sposób należy odpowiedzieć na „wezwanie do dalszego marzenia” – zakończył swą wypowiedź kard. Czerny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję