Reklama

Niedziela w Warszawie

Wiara i odpowiedzialność

Spokojnie i adekwatnie do zagrożenia – tak na epidemię koronawirusa zareagowali warszawscy biskupi, księża proboszczowie oraz kierujący instytucjami podległymi lokalnemu Kościołowi.

Niedziela warszawska 12/2020, str. I

[ TEMATY ]

Msza św.

transmisja

koronawirus

Na prośbę wiernych media Archidiecezji Warszawskiej transmitują codziennie o godz. 18.30 Mszę św. z kościoła seminaryjnego

Niedziela, 15 marca 2020r., przejdzie do historii. Tego dnia większość wiernych nie poszła do świątyń, tylko zasiadła przed telewizorami, komputerami i przy odbiornikach radiowych, aby za ich pośrednictwem uczestniczyć w Eucharystiach.

Wierzący postąpili tak na prośbę kard. Kazimierza Nycza i bp. Romualda Kamińskiego, którzy wydali dyspensy od obowiązku niedzielnego uczestnictwa we Mszy św.

Jednorazowo w Eucharystii mogło wziąć udział 50 wiernych. A przecież normalnie są ich setki, a w dużych świątyniach tysiące. Proboszczowie stanęli więc przed bezprecedensowym wyzwaniem organizacyjnym.

Reklama

Ksiądz proboszcz Bogdan Bartołd z rektorami kościołów znajdujących się na terenie parafii ustalili, że gdyby na jakąś Mszę św. przyszło więcej osób niż przewidują przepisy, to wierni będą informowani o Liturgiach w innych świątyniach. – Takie rozwiązanie było możliwe, ponieważ na terenie parafii kościoły są blisko siebie – powiedział Niedzieli ks. Bartołd.

Inaczej niż na Starym Mieście musieli postąpić proboszczowie parafii, w których mieszkają dziesiątki tysięcy osób. Dominikanie na Służewie i Jezuici na Mokotowie zdecydowali, że niedzielne Msze św. były sprawowane bez wiernych.

– Chcieliśmy uniknąć sytuacji, że pod kościołem zbierze się kilkaset osób, a my będziemy mogli wpuścić do środka tylko niewielką ich część – mówi Niedzieli o. Waldemar Borzyszkowski SJ, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli. – Nie oznacza to, że kościół był zamknięty. Wierni modlili się indywidualnie i przystępowali do spowiedzi – dodaje.

Reklama

Z niedzielnych Eucharystii sprawowanych w archikatedrze i w sanktuarium św. Boboli zostały przeprowadzone transmisje internetowe. Podobnie zrobiło wiele innych parafii z obu diecezji. Streaming Mszy św. można było obejrzeć na stronach tych parafii, w lokalnych i ogólnopolskich portalach i w telewizjach. Do akcji transmisji szerzej niż zawsze włączyły się też rozgłośnie radiowe.

Niedzielną Mszę św. z kościoła seminaryjnego w szczytowym momencie oglądano na ponad 22,6 tys. komputerów

Jaka była skala takiego uczestnictwa wiernych w Eucharystiach, dokładnie nie wiadomo. Ale tylko Mszę św. transmitowaną z kościoła seminaryjnego przez www.archwwa.pl na YouTube oglądano na ponad 22,6 tys. komputerach.

Zdaniem znawców to właśnie spokojne i wyważone decyzje biskupów i proboszczów oraz zrealizowane przez media transmisje Eucharystii sprawiły, że w obu diecezjach ostatnia niedziela przebiegła spokojnie.

Na narastające zagrożenie epidemiologiczne zareagowali rektorzy katolickich uczelni, muzeów oraz dyrektorzy obu diecezjalnych Caritas. Zamknięto część placówek.

Niestety, zagrożenie koronawirusem narasta. W tej sytuacji trzeba sięgać tylko do sprawdzonych źródeł. W sprawach lokalnego Kościoła są nimi internetowe strony warszawskich diecezji. Czytelnikom Niedzieli polecamy także stronę www.niedziela.pl oraz facebook-owy profil „Niedziela w Warszawie”.

2020-03-18 11:00

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szumowski: wprowadzamy dodatkowe obostrzenia i rygory

2020-08-06 09:24

[ TEMATY ]

koronawirus

Youtube.com

Rygory ponownie wprowadzane w 9 powiatach woj. wielkopolskiego, małopolskiego, łódzkiego i śląskiego - m.in. obowiązkowe maseczki w przestrzeni publicznej; łagodniejsze rygory w 10 kolejnych powiatach m.in. w woj. podkarpackim.

Rozporządzenie wejdzie w życie od soboty 8.08.2020 r.

Chcemy wprowadzić dodatkowe obostrzenia i rygory w powiatach z największym przyrostem zakażeń - zapowiedział minister Szumowski.

Mapa objętych powiatów

Apeluję do wszystkich Polaków o przestrzeganie reżimu sanitarnego, zachowanie dystansu społecznego i zasłanianie ust i nosa, aby uniknąć zwiększenia obostrzeń.

Zidentyfikowaliśmy 19 powiatów, w których wzrosły liczby zakażonych osób. W związku z tym wprowadzamy w tych powiatach dwa rodzaje obostrzeń.

Chcemy wprowadzić dodatkowe rygory w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń, m.in. w woj. wielkopolskim, małopolskim i łódzkim - poinformował w czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Na konferencji prasowej w siedzibie resortu zdrowia Szumowski poinformował o planowanym wprowadzeniu dodatkowych obostrzeń w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń.

MZ wprowadzi w tych powiatach dwa rodzaje obostrzeń - czerwony i żółty.

Większe, "czerwone" obostrzenia będą obowiązywały w powiatach: ostrzeszowskim, nowosądeckim, Nowy Sącz, wieluńskim, pszczyńskim, w Rudzie Śląskiej, rybnickim, w Rybniku i pow. wodzisławskim.

Łagodniejsze, "żółte" rygory będą w powiatach: wieruszowskim, Jastrzębie Zdrój, jarosławskim, Żorach, kępińskim, przemyskim, cieszyńskim, pińczowskim, oświęcimskim i Przemyślu.

MZ GOV

Cieszyński: wprowadzimy od 1 września obowiązek posiadania zaświadczenia o przeciwskazaniach medycznych do zasłaniania ust i nosa; liczba takich przypadków powinna być bardzo niewielka.

CZYTAJ DALEJ

Wiceszef MSZ: dziś o godz. 22.00 wylatuje samolot PLL LOT z pomocą dla Libanu

2020-08-05 18:53

[ TEMATY ]

Liban

wybuch

PAP

W środę o godz. 22.00 wylatuje z lotniska w Warszawie samolot PLL LOT z pomocą dla Libanu - poinformował w środę wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Jak dodał, do Libanu zostanie wysłany zespół medyczny i chemiczny oraz do poszukiwań ludzi pod gruzami, a także sprzęt medyczny i środki opatrunkowe.

Jak podkreślił Jabłoński, polska pomoc dla Libanu została zorganizowana "na polecenie premiera Mateusza Morawieckiego". "MSZ wraz z polską ambasadą w Libanie, w koordynacji z innymi instytucjami - m.in. Agencją Rezerw Materiałowych, Państwową Strażą Pożarną, która wysłała swoich ratowników medycznych, chemicznych, także tych, którzy będą poszukiwali ludzi pod gruzami" - podkreślił wiceminister.

Zaznaczył, że Polska wyśle zespół medyczny i humanitarny Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej, a także sprzęt medyczny, wyposażenie, środki opatrunkowe.

"To wszystko ma wesprzeć Libańczyków. Chcemy, żeby polska pomoc była tam, gdzie jest potrzebna" - dodał Jabłoński.

"Polska już wczoraj zwróciła się do strony libańskiej z pytaniem o to, czy potrzebne jest wsparcie; MSZ, nasza ambasada w Libanie taki kontakt podjęły, ustalaliśmy także czy wśród ofiar tej tragedii nie ma także obywateli polskich. Na ten moment mogę powiedzieć, że w dalszym ciągu nie mamy jakichkolwiek sygnałów, by polscy obywatele w tym wybuchy ucierpieli" - powiedział wiceszef MSZ

Na ten moment nadal nie mamy jakichkolwiek wiadomości, aby polscy obywatele ucierpieli na skutek eksplozji, do której doszło we wtorek w stolicy Libanu Bejrucie - poinformował w środę wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

Jabłoński podkreślił na konferencji prasowej w Warszawie, że w wyniku wybuchu ucierpiała bardzo duża część Bejrutu - port jest zdewastowany, a duża część dzielnic mieszkalnych i handlowych zniszczona. Zaznaczył, że jest to wielka tragedia, "nieporównywalna z czymkolwiek do tej pory, choć Liban jest krajem, na którego terenie toczyły się działania wojenne". Dlatego, zauważył, skala zniszczeń jest bezprecedensowa.

Potężna eksplozja wstrząsnęła we wtorek późnym popołudniem Bejrutem powodując śmierć co najmniej 100 osób i raniąc około 4 tys. Jako przyczynę wybuchu, który zniszczył dużą część Bejrutu, podaje się pożar składowanych w porcie niebezpiecznych chemikaliów. (PAP)

autorki: Wiktoria Nicałek, Marzena Kozłowska

wni/ mzk/ par/

CZYTAJ DALEJ

Tour de Pologne - Groenewegen: ciąglę myślę o Fabio

2020-08-06 15:51

[ TEMATY ]

Tour de Pologne

PAP/Andrzej Grygiel

Sprawca makabrycznego wypadku na finiszu pierwszego etapu Tour de Pologne Holender Dylan Groenewegen napisał na Twitterze, że ciągle myśli o najbardziej poszkodowanym Fabio Jakobsenie. W emocjonalnym wpisie przeprasza także innych rannych.

"W tej chwili zdrowie Fabio jest najważniejsze. Ciągle o nim myślę" - przyznał Groenewegen.

Tuż przed metą w Katowicach Holender Jakobsen, spychany przez swojego rodaka Groenewegena na prawą stronę jezdni, uderzył z ogromnym impetem w metalowe barierki i wyłamał je, zderzając się z sędzią obsługującym fotokomórkę.

Groenewegen został wykluczony z wyścigu i grożą mu dodatkowe sankcje ze strony Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Decyzją sędziów etap wygrał Jakobsen.

W nocy ze środy na czwartek Jakobsen przeszedł pięciogodzinną operację w Szpitalu Specjalistycznym nr 5 w Sosnowcu. Na razie 24-latek jest utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej i prawdopodobnie w piątek rano zostanie wybudzony.

"Nienawidzę tego, co stało się wczoraj. Nie mogę znaleźć słów, żeby opisać, jak mi przykro z powodu Fabia i innych, którzy upadli lub zostali ranni. W tej chwili zdrowie Fabio jest najważniejsze. Ciągle o nim myślę" - napisał na swoim oficjalnym koncie na Twitterze.

Jakobsen doznał poważnych urazów twarzoczaszki - okolic oczodołu, szczęki i żuchwy. Wcześniejsze badanie tomograficzne nie wskazywało także na potencjalne uszkodzenia mózgu. Zawodnik ma również stłuczenia klatki piersiowej, ale nie doznał urazów kręgosłupa, co jest – zdaniem lekarzy – pochodną tego, że jest młody i wysportowany. Oprócz niego w szpitalach przebywa jeszcze trzech innych zawodników oraz sędzia. (PAP)

mar/ krys/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję