Reklama

Niedziela Lubelska

Czas radości

Budowa kościoła pw. św. Jana Kantego w Lublinie jeszcze trochę potrwa, ale już w I Niedzielę Wielkiego Postu w świątyni zostanie odprawiona pierwsza Msza św. Na tę chwilę od ponad 5 lat czekają mieszkańcy Węglinka i proboszcz ks. Bogdan Zagórski.

Niedziela lubelska 7/2020, str. I

[ TEMATY ]

Kościół

Lublin

budowa

Paweł Wysoki

1 marca w nowym kościele zostanie odprawiona pierwsza Msza św.

Nowa parafia na obrzeżach Lublina, erygowana w listopadzie 2014 r., będzie jedną z najliczniejszych w mieście i w diecezji. Na jej terenie wciąż powstają nowe bloki, w których chętnie osiedlają się młode małżeństwa i rodziny. Docelowo zamieszka tu ok. 20 tys. osób. Do tej pory wielkim problemem był brak kościoła potrzebnego do sprawowania sakramentów i zawiązania wspólnoty. Niestety, ze względu na wielkość działki niemożliwym było równoczesne postawienie tymczasowej kaplicy i budowa kościoła parafialnego. Proboszcz zaryzykował więc budowę świątyni i prowadzenie działań duszpasterskich bez kościoła. Eksperyment się powiódł. Wierni od początku mocno identyfikują się z parafią. Chociaż zmuszeni byli uczestniczyć w Mszach św. i nabożeństwach w sąsiednich parafiach, zawsze z dumą podkreślali, że są od „św. Jana Kantego”. Teraz, już u siebie, będą mogli tworzyć prawdziwą wspólnotę, która szczyci się kołami Żywego Różańca, kręgami Domowego Kościoła i charyzmatyczną grupą modlitewną. To owoc życzliwej współpracy świeckich i kapłana, który prowadząc budowę świątyni, nie zaniedbał troski o duchowy rozwój parafii.

Kościół przy ul. Berylowej został zbudowany w ekspresowym tempie. Pierwszą łopatę wbito w ziemię w grudniu 2017 r., fundamenty zalano w lutym 2018 r., a już w grudniu 2019 r. stan budowy można było określić jako surowy zamknięty. Za dwa tygodnie, 1 marca o godz. 9.00, abp Stanisław Budzik odprawi w nim pierwszą Mszę św. Prace wykończeniowe potrwają jeszcze przez dłuższy czas, ale nie przeszkodzą w sprawowaniu Liturgii. – Przez te wszystkie lata, gdy chodziłem po kolędzie i poznawałem swoich parafian, wciąż słyszałem pytanie: „Kiedy będziemy mogli przyjść do naszego kościoła?”. Teraz z radością zapraszam wszystkich na pierwszą Mszę św. – mówi ks. Bogdan Zagórski.

2020-02-11 11:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historyczna uroczystość w kościele św. Jana Pawła II

Dziedzictwo, jakie pozostawił nam św. Jan Paweł II, stało się inspiracją do tworzenia wielu dzieł, które mają na trwałe przypominać o przesłaniu i orędziu, które zawarte było w nauczaniu papieża Polaka. Jednym z tych dziejowych pomników jest wzrastające na szczecińskim Warszewie Centrum Duszpasterskie wraz ze świątynią św. Jana Pawła II.

Budowy podjął się proboszcz parafii św. Antoniego ks. kan. Wiesław Kruczyński. Blisko rok temu w rozmowie z ks. Wiesławem przybliżyliśmy ideę budowy oraz wykonane prace. Niedawno odprawiono we wnętrzu świątyni Pasterkę i dokonano poświęcenia murów kościoła.

Przypomnijmy, że powstające Centrum ma spełniać rolę formacji całego człowieka, począwszy od dzieci, poprzez młodego człowieka, rodziny, skończywszy na ludziach starszych. Założenie jest takie, aby Centrum skupiało w sobie pięć funkcji: religijną, duchową, społeczną, edukacyjną i kulturalną. Zgodnie z prośbą św. Jana Pawła II: „Dbajcie o ludzi tej ziemi” podejmowane będzie wielorakie wsparcie dotykające wszystkich wymiarów życia ludzkiego. W planach powstającego Centrum obok fundamentalnego wymiaru świątyni, gdzie prowadzona będzie sfera modlitwy, refleksji nad nauczaniem papieża, udzielane także będą porady duchowe, a tuż obok w całym kompleksie będzie można będzie zaczerpnąć np. pomocy psychologa, prawnika czy pedagoga. Funkcjonować będzie Klub Seniora czy świetlica środowiskowa dla dzieci, znajdzie się tam także kawiarenka z miejscem spotkań konferencyjnych. Potrzeba wybudowania świątyni wiąże się także z tym, że parafia św. Antoniego znajduje się na terenie najbardziej dynamicznie rozwijających się dzielnic Szczecina. Urokliwa, ale niewielka świątynia, licząca już 150 lat, nie wystarcza dla 13 tys. wiernych parafii. Zrodziła się więc potrzeba budowy nowej świątyni. W 2012 r. zwrócono się do Rady Miasta Szczecina o wydzierżawienie terenu przy ul. Duńskiej i Jantarowej. Pozytywna decyzja pozwoliła na rozpoczęcie prac. W wyniku konkursu z czterech propozycji koncepcyjnych wybrano projekt architektoniczny, a następnie złożona została dokumentacja wielobranżowa, co zaowocowało pozwoleniem na budowę Centrum oraz na kościół. Od lutego 2016 r. wylano fundamenty, postawiono mury kościoła i zakrystii, wykonano także dach w nawie wejściowej bocznej nad kaplicą i zakrystią. W latach 2017-18 wykonano bardzo wiele prac, które zaowocowały możliwością dokonania historycznej uroczystości poświęcenia wybudowanych murów świątyni. W rozmowie ks. kan. Wiesław podkreślał, że do pełni wyposażenia świątyni czeka już pięciometrowy krzyż – kopia Krzyża Pomorskiego z XIII wieku, kielich Konrada, ikona Matki Bożej Jasnogórskiej, obraz Jezusa Miłosiernego i tabernakulum.

Powierzchnia budowli wynosi 755 m2 – w porównaniu obecny kościół św. Antoniego ma 200 m2. Pierwsza część od wejścia ma formę trójnawowej bazyliki, a następnie otwiera się w głównej części na ośmioboczną budowlę centralną. Obie te formy architektoniczne mocno zakorzenione są w starożytności chrześcijańskiej. Idąc tym stylem, ławki dla wiernych bezpośrednio otaczać będą samo prezbiterium, natomiast w drugiej części świątyni znajdą się krzesła, podobnie jak jest to w dużych bazylikach na świecie. Należy przypomnieć o tym, że 12 września 2016 r. z rąk kard. Stanisława Dziwisza otrzymano relikwię krwi św. Jana Pawła II. Oprócz wymienionych już krzyży i obrazów w ambicie pojawiła się ikona Chrystusa Pankratora, a także sceny z życia św. Piotra i św. Jana Pawła II.

We wrześniu 2016 r. abp Andrzej Dzięga dokonał poświęcenia i położenia kamienia węgielnego przywiezionego z grobu św. Jana Pawła II.

Uroczystość z Bożego Narodzenia zgromadziła znamienitych gości wraz z abp. Andrzejem Dzięgą, licznym gronem kapłanów, prezydentem Szczecina Piotrem Krzystkiem, fundatorami świątyni i wiernymi z wielu parafii spoza Warszewa. Wszystkich zjednoczyła wspólna Eucharystia, podczas której metropolita szczecińsko-kamieński dokonał poświęcenia kościoła dedykowanego św. Janowi Pawłowi II, o czym wiele mowy było w słowie Bożym, obok treści dotykających Tajemnicy Wcielenia i orędzia pokoju płynącego od Betlejemskiego Żłóbka.

CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa w tradycji Kościoła

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, inaczej Niedzielą Męki Pańskiej. Rozpoczyna ona najważniejszy i najbardziej uroczysty okres w roku liturgicznym - Wielki Tydzień.

Początki obchodów

Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści. Uroczyste Msze św. rozpoczynają się od obrzędu poświęcenia palm i procesji do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się bardzo dokładnie powtarzać wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria (chrześcijańska pątniczka pochodzenia galijskiego lub hiszpańskiego). Autorka tekstu znanego jako Itinerarium Egeriae lub Peregrinatio Aetheriae ad loca sancta. Według jej wspomnień w Niedzielę Palmową patriarcha otoczony tłumem ludzi wsiadał na osiołka i wjeżdżał na nim do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go z radością, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Zmartwychwstania (Anastasis), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Procesja ta rozpowszechniła się w całym Kościele. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego początkowo była obchodzona wyłącznie jako Niedziela Męki Pańskiej, podczas której uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj urządzenia procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jeruzalem. Z czasem jednak obie te tradycje połączyły się, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i pasja). Jednak w różnych Kościołach lokalnych procesje te przybierały rozmaite formy, np. biskup szedł pieszo lub jechał na oślęciu, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre przekazy podają też, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów.

Polskie zwyczaje

Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem, gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją, czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). Obecnie kapłan w Niedzielę Palmową nie przywdziewa szat pokutnych, fioletowych, jak to było w zwyczaju dawniej, ale czerwone. Procesja zaś ma charakter triumfalny. Chrystus wkracza do świętego miasta jako Król i Pan. W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, iż kapłan idący na czele procesji wychodził przed kościół i trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, wtedy drzwi się otwierały i kapłan z wiernymi wchodził do wnętrza kościoła, aby odprawić uroczystą liturgię. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: „Witaj, krzyżu, nadziejo nasza!”.

W polskiej tradycji ludowej Niedzielę Palmową nazywano również Kwietną bądź Wierzbną. W tym dniu święcono palmy, które w tradycji chrześcijańskiej symbolizują odradzające się życie. Wykonywanie palm wielkanocnych ma bogatą tradycję. Tradycyjne palmy wielkanocne przygotowuje się z gałązek wierzby, która w symbolice Kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Obok wierzby używano także gałązek malin i porzeczek. Ścinano je w Środę Popielcową i przechowywano w naczyniu z wodą, aby puściły pąki na Niedzielę Palmową. W trzpień palmy wplatano również bukszpan, barwinek, borówkę i cis. Tradycja wykonywania palm szczególnie zachowała się na Kurpiach oraz na Podkarpaciu, gdzie corocznie odbywają się konkursy na najdłuższą i najpiękniejszą palmę.

W zależności od regionu, palmy różnią się wyglądem i techniką wykonania. Palma góralska wykonana jest z pęku witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych. Zakończona jest czubem z bazi, jedliny, bibułkowych kolorowych kwiatów i wstążek. Palma kurpiowska powstaje z pnia ściętego drzewka (jodły lub świerka) oplecionego widłakiem, wrzosem, borówką, zdobionego kwiatami z bibuły i wstążkami. Czub drzewa pozostawia się zielony. Palemka wileńska jest obecnie najczęściej świeconą palmą wielkanocną. Jest niewielkich rozmiarów, upleciona z suszonych kwiatów, mchów i traw.

Z palmami wielkanocnymi wiąże się wiele ludowych zwyczajów i wierzeń: poświęcona palma chroni ludzi, zwierzęta, domy. Od dawna istniał także zwyczaj połykania bazi, które to zapobiegają bólom gardła i głowy. Wierzono, że sproszkowane kotki dodawane do naparów z ziół mają moc uzdrawiającą, bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewnią urodzaj, krzyżyki z palmowych gałązek zatknięte w ziemię bronią pola przed gradobiciem i burzami, poświęcone palmy wystawiane podczas burzy w oknie chronią dom przed piorunem. Poświęconą palmą należy pokropić rodzinę, co zabezpieczy ją przed chorobami i głodem, uderzenie dzieci witką z palmy zapewnia zdrowie, wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie, piękna palma sprawi, że dzieci będą dorodne. Poświęconą palmę zatykano za świętymi obrazami, gdzie pozostawała do następnego roku. Palmy wielkanocnej nie można było wyrzucić. Najczęściej była ona palona, popiół zaś z tych palm wykorzystywano w następnym roku w obrzędzie Środy Popielcowej. Znany też był zwyczaj „palmowania”, który polegał na uderzaniu się palmami. Tu jednak tradycja była różna w różnych częściach Polski. W niektórych regionach zwyczaj ten jest związany dopiero z poniedziałkiem wielkanocnym. W większości regionów jest to jednak zwyczaj Niedzieli Palmowej, gdzie „palmowaniu” towarzyszyły słowa: Palma bije nie zabije - wielki dzień za tydzień, malowane jajko zjem, za sześć noc - Wielkanoc.

Dzisiaj, choć wiele dawnych obyczajów odeszło już w zapomnienie - tworzą się nowe. W wielu kościołach można nadal podziwiać kilkumetrowe plamy. Dzieci w szkołach, schole i grupy parafialne prześcigają się w przygotowaniu najładniejszych palm. Często pracom tym towarzyszą konkursy lub konkretne intencje.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent podpisał nowelizację ustaw zdrowotnych związanych z COVID-19

2020-03-31 21:41

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

koronawirus

KPRP

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustaw z obszaru ochrony zdrowia, która ma ułatwić walkę z COVID-19. Nowe przepisy m.in. precyzują, kto może zostać skierowany do pracy przy zwalczaniu epidemii i ułatwiają powrót do zawodu pielęgniarkom mającym co najmniej pięcioletnią przerwę.

Prezydent Andrzej Duda we wtorek podpisał nowelizację ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia, związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Ta regulacja wchodzi w skład tzw. tarczy antykryzysowej. Kilka godzin wcześniej Sejm odrzucił większość poprawek Senatu do tej nowelizacji.

O podpisaniu przez prezydenta tzw. tarczy antykryzysowej poinformował na Twitterze rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

"Zgodnie z obietnicą Prezydent RP Andrzej Duda niezwłocznie po zakończeniu prac parlamentarnych podpisał ustawy tworzące Tarczę Antykryzysową. Wsparcie polskiej gospodarki, przedsiębiorstw, rolnictwa, pracowników jest najważniejsze w tym trudnym czasie!" - napisał Spychalski.

Nowelizacja wprowadza zmiany w kilkunastu ustawach działających w obszarze ochrony zdrowia. Przewiduje m.in. ograniczenie obowiązków sprawozdawczych wobec Narodowego Fundusz Zdrowia; ułatwienie powrotu do czynnego wykonywania zawodu przez pielęgniarki lub położne mające co najmniej pięcioletnią przerwę w jego wykonywaniu oraz możliwość dyżurowania w placówkach medycznych przez inne zawody pracujące w ochronie zdrowia.

Ustawa stwarza także możliwość wystawiania przez farmaceutów refundowanych recept farmaceutycznych dla siebie i swojej rodziny oraz wystawania recept, nie tylko w przypadku nagłego pogorszenia stanu zdrowia, jak to jest obecnie. Nowela wprowadza mechanizmy egzekwowania maksymalnych cen na leki i inne produkty medyczne. Regulacja umożliwia też np. zawieszenie obowiązkowych kontroli w laboratoriach diagnostycznych.

Nowelizacja umożliwia personelowi medycznemu, który przebywa na kwarantannie, udzielania pacjentom wideokonsultacji. Wskazuje też, kogo można skierować do pracy przy zwalczaniu epidemii, a kogo nie. Wyłączeni będą m.in. wychowujący dziecko do 14 lat, a w przypadku, gdy robią to samotnie, do lat 18, oraz osoby wychowujące dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności. Skierowanie będzie mógł otrzymać tylko jeden rodzic, jeśli oboje są medykami.

Nowela wprowadza też kary za niestosowanie się do zakazów, nakazów i ograniczeń; wprowadzono kary pieniężne w wysokości od 5 tys. do 30 tys., zależnie od rodzaju czynu.(PAP)

autorka: Olga Zakolska

ozk/ mhr/

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję