Reklama

Niedziela Małopolska

Moc obecności

Ponad 1600 osób wzięło udział w 9. Forum Formacyjnym w Tarnowie. Towarzyszyli im księża i siostry zakonne.

Niedziela małopolska 7/2020, str. IV

[ TEMATY ]

formacja

Tarnów

Forum Formacyjne

Katarzyna Antosz

Od lewej: członkowie wspólnoty Cor et Lumen Christi Miriam i Damian Stayne oraz ks. Artur Mularz, bp Andrzej Jeż, ks. Artur Ważny, Darek Snopkowski

Rekolekcje poprowadził Damian Stayne – charyzmatyk i założyciel wspólnoty Cor et Lumen Christi. Obecna była także jego córka Miriam oraz wspólnota Mocni w Duchu z o. Pawłem Sawiakiem SJ. Uczestnicy przyjechali głównie z terenów diecezji tarnowskiej, ale nie tylko. Były osoby m. in. z Gdańska czy Poznania, ale także z zagranicy. Jak mówili, to forum jest szansą na pogłębienie wiary, ale też odkrywania jej na nowo.

Poznać eucharystycznego Chrystusa

– Przyjechaliśmy z żoną na rekolekcje, żeby odkryć Jezusa w Eucharystii, odkryć Go na nowo. Msza św. nam powszednieje i nie ma tego Ducha, który powinien być – mówi Tomek. Kasia z kolei przekonuje, że hasło „Moc Obecności – Tajemnica Eucharystii” urzeczywistniło się podczas rekolekcji. – Przyjechałam na forum z prośbą, która została wysłuchana już podczas Mszy św. Doświadczyłam, że modlitwa podczas Eucharystii ma duże znaczenie. Forum pokazuje mi, jak mogę wzrastać w wierze, jak mogę wykorzystać to, co już Bóg mi dał. Forum pozwoliło mi zrozumieć każdą część Mszy św. Teraz słucham czytań i wiem, że to nie jest bajką, ale historią zbawienia – opowiada. Podczas modlitw o uzdrowienie wiele osób doznawało poprawy zdrowia i samopoczucia. Ludzie wychodzili na scenę i dawali świadectwo.

Istota życia chrześcijanina

– Gdzie Bóg jest obecny, tam przejawia się Jego chwała – powiedział Damian Stayne. I kontynuował: – Po to Jezus przyszedł na ziemię, aby Jego królestwo na ziemi królowało. Chwała Boża to nie tylko objawy Bożej mocy. To również życie przemienione. Chodzi o to, żebyśmy samymi sobą objawiali chwałę i piękno Chrystusa.

Reklama

Wydarzenie jest organizowane przez Wydział Nowej Ewangelizacji Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. Jak mówi jego dyrektor ks. Artur Mularz, hasło spotkania nawiązuje do propozycji duszpasterskiej i rozpoczętego roku liturgicznego, który w centrum stawia Eucharystię. – Eucharystia powinna być istotą życia każdego chrześcijanina – mówi ks. Mularz. – U nas w diecezji codziennie odprawianych jest ok. tysiąc Mszy św. Przez tę dostępność może nam ona spowszechnieć. W pewnym momencie możemy nie zauważyć największego z cudów. To forum ma obudzić nową żarliwość i wrażliwość na Pana Jezusa. Ma ono zapalić do tego, by żyć Jezusem codziennie – dodaje.

Obraz miłości

Wiernym towarzyszyli biskupi. Sobotniej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił biskup tarnowski Andrzej Jeż, który spotkał się także z prowadzącym rekolekcje. – W Eucharystii jest najpiękniejszy obraz miłości Chrystusa – powiedział ksiądz biskup. – Potrzebujemy na nowo odrodzenia tej miłości. Nasze spotkanie w ramach 9. Forum ma służyć przede wszystkim temu, abyśmy jeszcze usilniej myśleli o Chrystusie, aby jeszcze mocniej, każdy i każda z nas, przylgnęli do Niego – dodał. Drugi dzień rekolekcji zakończyła uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. Leszka Leszkiewicza.

2020-02-11 11:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedność pozwala przetrwać

2020-06-30 12:26

Niedziela małopolska 27/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Jubileusz parafii

Stary Wiśnicz

Maria Fortuna-Sudor

Jubileusz świątyni zgromadził wokół ołtarza kapłanów z dekanatu, rodaków oraz posługujących wcześniej w Starym Wiśniczu

– Jubileusz to okazja do rozmaitych refleksji, do zatrzymania się, by przyjrzeć się życiu swoich przodków, by wspomnieć fundamenty, na których wzrasta nasza duchowa moc – powiedział bp Stanisław Salaterski w czasie świętowania 500-lecia kościoła parafialnego św. Wojciecha w Starym Wiśniczu.

Na Pogórzu Karpackim, w sąsiedztwie Nowego Wiśnicza, nieopodal Bochni, znajduje się Stary Wiśnicz. W książce pt. „500 lat kościoła w Starym Wiśniczu (1520 – 2020) i jego fundator Piotr Kmita” Kazimierz Olchawa i ks. Jerzy Krzywda podkreślają, że: „Początki Starego Wiśnicza sięgają prawdopodobnie XIII wieku, gdyż z tego okresu pochodzą pierwsze wzmianki historyczne o tej miejscowości…” . Z kolei najstarsza, zapisana informacja, dotycząca tutejszej parafii, odnosi się do lat 1325 – 1327. Autorzy książki informują: „ Jest to wykaz świętopietrza, jakie uiścił «Johannes, plebanus aecclesiie de Visnice» na rzecz Stolicy Świętej…”. Przekonują też, że parafia musiała istnieć znacznie wcześniej, ponieważ obowiązywała zasada, że w pierwszym okresie istnienia instytucji była ona zwalniana od płacenia podatków.

CZYTAJ DALEJ

Papież na „Anioł Pański”: bądźmy żyzną glebą dla Słowa Bożego

2020-07-12 12:35

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

Anioł Pański

youtube.com/vaticannews

Bądźmy dla Słowa Bożego żyzną glebą, „bez cierni i kamieni, byśmy mogli wydać dobry owoc dla siebie i dla naszych braci” – zaapelował papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra w Watykanie.

Komentując przypowieść o siewcy, który sieje ziarno na różnych rodzajach gleby, papież wskazał, że „Słowo Boże, symbolizowane przez ziarna, nie jest słowem abstrakcyjnym, ale to sam Chrystus, Słowo Ojca”. - Zatem przyjęcie Słowa Bożego oznacza przyjęcie osoby Chrystusa – wskazał Franciszek.

Omawiając różne sposoby przyjmowania Słowa Bożego, zwrócił uwagę, że najpierw utrudnia nam je „rozproszenie będące wielkim zagrożeniem naszych czasów”. - Nękani licznymi plotkami, wieloma ideologiami, nieustannymi możliwościami rozrywki wewnątrz i na zewnątrz domu, możemy zatracić smak ciszy, skupienia, dialogu z Panem, tak bardzo, że grozi nam utrata wiary – przestrzegł papież.

Inną przeszkodą jest chwilowy entuzjazm, „który pozostaje jednak powierzchowny, nie przyswaja Słowa Bożego”. W obliczu „pierwszej trudności, cierpienia, zaburzeń życiowych ta jeszcze słaba wiara się rozpływa, podobnie jak usycha ziarno, które pada między kamienie”.

Z kolei tam, gdzie Słowo Boże pada pomiędzy „ułudy bogactwa, sukcesu, trosk światowych”, zostaje „zagłuszone i nie przynosi żadnych owoców”.

- Możemy je w końcu przyjąć jak żyzna gleba. Tutaj i tylko tutaj ziarno się zakorzenia i wydaje owoce. Ziarno, które padło na tę żyzną glebę, przedstawia tych, którzy słuchają Słowa, przyjmują je, zachowują w swoich sercach i wprowadzają je w czyn w codziennym życiu - podkreślił Franciszek.

Zachęcił po raz kolejny do noszenia przy sobie kieszonkowego wydania Ewangelii i czytania codziennie jej fragmentu.

Zwrócił uwagę, że przypowieść o siewcy przypomina nam, że „Słowo Boże jest ziarnem, które samo w sobie jest owocne i skuteczne, a Bóg rozrzuca je wszędzie szczodrze, bez względu na straty”. - Takie jest serce Boga! Każdy z nas jest glebą, na którą pada ziarno Słowa, nikt nie jest wykluczony! – przekonywał papież.

Wezwał do zadani sobie pytania, jakim każdy z nas jest rodzajem gleby. - Czy przypominam drogę, grunt skalisty, ciernisty krzew? Ale jeśli chcemy, możemy stać się żyzną glebą, troskliwie uprawianą i pielęgnowaną, aby doprowadzić ziarno Słowa do dojrzałości. Jest już ono obecne w naszych sercach, ale sprawienie, by dojrzało zależy od nas, zależy od tego, jak przyjmiemy to ziarno. Często jesteśmy rozproszeni przez zbyt wiele interesów, przez zbyt wiele przynęt i trudno nam rozeznać pośród wielu głosów i wielu słów, Słowo Pana, jedyne, czyniące nas wolnymi – powiedział Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Powrót po latach

2020-07-14 11:27

ks. Łukasz Romańczuk

Szkaplerz karmelitański

Od jej usunięcia z kościoła mija 157 lat . Ponad 85 lat od zabrania z Głębowic i 75 lat, gdy spłonęła podczas II wojny światowej. Pozostało tylko berło, które zostało zabrane do Niemiec. I choć niewiele osób wiedziało o tej niezwykłej historii, dzięki modlitwie, pracy i działaniu wiernych z parafii w Głębowicach, figura Matki Bożej Szkaplerznej powróciła do swojego domu.

“Głębowice były kiedyś miejscem wielkiego kultu Matki Bożej i licznych pielgrzymek” - mówi proboszcz parafii ks. Jarosław Olejnik - Szczególnie było to widoczne w czasie odpustów, które trwały tutaj 8 dni”. Długość odpustowego świętowania wynikała z tego, że w niedzielę po 16 lipca obchodzono odpust ku czci Matki Bożej Szkaplerznej, a tydzień później czczono patrona św. Eliasza. Wtedy też przybywały liczne pielgrzymki z różnych części Śląska a nawet całej Polski.

“Szczególne uznanie wśród wiernych zyskała sobie Matka Boża z Dzieciątkiem, trzymająca w ręku Szkaplerz” - dopowiada ks. Olejnik. Co ciekawe, ta drewniana figura pojawiła się w głębowickim kościele pod koniec XVII wieku. Fundatorem jej był baron Jan Adam Garnier, który był fundatorem całego klasztoru.

ks. Łukasz Romańczuk

Figura Matki Bożej Szkaplerznej w Głębowicach

“Wierni byli bardzo oddani Maryi, przynosili jej w dowód wdzięczności wiele wotów, które dawniej upiększały miejsce, gdzie znajdowała się figura.” - stwierdza proboszcz. Kult Matki Bożej przyczynił się to tego, że powstał w tym miejscu ośrodek pielgrzymkowy.

“Podaje się, że na uroczystościach odpustowych mogło być nawet 2 tys. pątników, co jak na tamte czasy było czymś imponującym.” - dodaje ks. Jarosław. Podczas odpustu czekano zawsze na procesję z Najświętszym Sakramentem i figurą Matki Bożej, która wychodziła poza teren kościelny Specyfiką procesji było to, że dzieliła się ona na dwie części. Pierwsza to ta z Najświętszym Sakramentem, za którym szli duchowni. Z kolei druga, była za figurą Matki Bożej, gdzie licznie zgromadzeni wierni szli uroczyście. Matka Boża była ubrana w różnokolorową szatę, a w ręku trzymała szkaplerz.

“Pamiętajmy, że był to teren niemiecki i katolicy byli często wyśmiewani, za kult maryjny, przez lokalnych luteran, co niestety przyczyniło się do ukrycia figury Matki Bożej.” - mówi ks. Olejnik. W 1811 roku miejscowy proboszcz napisał pismo do władz kościelnych, w których zwraca uwagę, że wierni podczas procesji robili widowisko przed figurą Maryi, nie zwracając uwagi na niesiony Najświętszy Sakrament. Duchowny zaznacza, że postawa ta spowodowała, drwiny i śmiech spośród licznych luteran, którzy obserwowali procesję. Pojawiła się także sugestia, aby zaniechać kultu maryjnego w parafii, ponieważ w innym przypadku luteranie mogą źle interpretować wiarę katolicką.

“Przez ponad 50 lat kult trwał dalej, ale w 1863 roku okazało się, że figura Matki Bożej Szkaplerznej… nie odpowiada kościelnym wymogom sztuki sakralnej i swoim wyglądem wywołuje śmiech” jak stwierdził podczas wizyty duszpasterskiej ks. bp Henryk Forster. I nakazał usunąć figurę Matki Bożej z kościoła. Karmelici wraz z wiernymi pisali prośby o cofnięcie tej decyzji, ale bezskutecznie. W związku z tym, pomimo wielkiego kultu, licznych pielgrzymek i założonego prawie 200 lat wcześniej Bractwa Szkaplerza Świętego, figura Matki Bożej została usunięta.

“Teoretycznie można było oczekiwać, że po pewnym czasie figura wróci na swoje miejsce, ale w 1934 roku nikt nie spodziewał się, że zostanie ona przekazana do innego klasztoru” - mówi ks. Jarosław Olejnik. Prawdą jest, że 70 lat po nakazie usunięcia figury Matki Bożej z kościoła, ówczesny proboszcz ks. Richard Mager najpierw oddał ją do renowacji, a następnie przekazał siostrom Karmelitankom z Wendelborn (dzisiejsze Pawłowice - dzielnica Wrocławia). Kult Maryi przeniósł się do tamtego miejsca, ale nie trwało to długo. W czasie II wojny światowej, siostry zostały z tego miejsca wysiedlone, a w klasztorze utworzona została siedziba NSDAP. Po zakończeniu wojny, 31 maja 1945 r. podano informację o pożarze, w którym figura Matki Bożej miała spłonąć. Na miejscu pożaru odnaleziono tylko berło, które karmelitanki zabrały ze sobą do Niemiec.

Polacy żyjący na terenie parafii Głębowice pragnęli odnowienia kultu Matki Bożej. Postanowili odbudować zniszczony klasztor, posprzątać otaczający go teren i na nowo ożywić parafię. Wraz z pragnieniem odbudowy postanowiono także usilnie modlić się w tych intencjach.

W 2011 roku p. Anna Aleksandrowicz odnalazła wizerunek figury Matki Bożej, która przed laty była w Głębowicach. Był to moment przełomowy. W 2018 roku proboszcz parafii, ks. Jarosław Olejnik wraz ze wspólnotą parafialną postanowił, że wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej zostanie odtworzony. Pracy tej podjął się rzeźbiarz, pan Andrzej Walijewski. W tym czasie wspólnota parafialna rozpoczęła modlitwę o szybki powrót Matki Bożej. Wielki wkład w powrót Matki Bożej do Głębowic ma również, p. Anna Lis, która mocno angażuje się w dzieła tworzone przez parafię, a idąc na Jasną Górę w Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej zachęcała pątników do modlitwy w intencji wszystkich dzieł podejmowanych w głębowickiej parafii .

ks. Łukasz Romańczuk

Pokarmelitański klasztor w Głębowicach

Figura Matki Bożej Szkaplerznej została wniesiona do kościoła, 3 maja 2020 roku, w czasie, kiedy w naszym kraju były obostrzenia związane z COVID-19. Tak jak po cichu figurę zabrano, tak też powróciła na swoje dawne miejsce. Jednak to nie wszystko. Na 19 lipca br,na Mszy o godz. 13:00, planowane jest poświęcenie figury Matki Bożej Szkaplerznej, którego dokona Metropolita Wrocławski, ks. abp Józef Kupny.. Trzy dni wcześniej, tj 16 lipca, czyli we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel nastąpi nałożenie szkaplerza figurze Matki Bożej i osobom, które 9 dni wcześnie rozpoczęły Nowennę przed tą uroczystością.

Powrót figury Matki Bożej Szkaplerznej to wielkie święto w głębowickiej wspólnocie parafialnej. Czekano na tę chwilę długi czas. Ks. Proboszcz zachęca wszystkich do modlitwy przez wstawiennictwo Matki Bożej, z okazji tej pięknej uroczystości napisał również modlitwę:

Przepiękny Kwiecie Karmelu,

Królowo Świata i nasza Królowo,

która po latach do nas powracasz,

pragniemy dla Ciebie otworzyć

drzwi naszych domów i naszych serc.

Bądź z nami w każdy czas, wspieraj i ratuj nas.

Obłoku Niebieski, zapowiadający przyjście Zbawiciela

i nadejście oczekiwanego deszczu,

zlej na nasze wyschłe serca obfitość wypraszanych łask,

o które przez Twoje wstawiennictwo,

błagamy Twojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa,

który z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym,

żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Pokarmelitański klasztor zwany „ Garnierówką” przez cały rok jest otwarty na przybywających tam pielgrzymów oraz osoby chcące odbyć rekolekcje czy po prostu odpocząć. Do dyspozycji gości przygotowanych jest 60 miejsc noclegowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję