Reklama

Porady

Lekarz radzi

Suplement – oby nie szkodził

Niedziela Ogólnopolska 7/2020, str. 58

[ TEMATY ]

zdrowie

suplement diety

adobe.stock

Czy samoleczenie, a tym właśnie jest przyjmowanie supelementów diety, zawsze wychodzi nam na zdrowie?

Na przedwiośniu chętnie sięgamy po preparaty, które mają zapobiegać przeziębieniu i wzmocnić naszą kondycję. Czy słusznie?

Wybór suplementów diety jest ogromny, ich dostępność także jest bardzo szeroka. Gdyby bezkrytycznie wierzyć reklamom, to powinny one zagwarantować nam odporność, szczupłą sylwetkę i idealną cerę, oczyścić organizm z toksyn itd. Ale czy w tak ważnej kwestii, jak nasze zdrowie, warto polegać wyłącznie na reklamie? Suplementy diety to nie leki, tylko środki spożywcze. Jeżeli chodzi o przeziębienia, na które o tej porze roku zapadamy częściej, to wynikają one z różnych przyczyn, także z przepracowania i permanentnego stresu. Zadbajmy o odporność, zapewniając sobie odpowiednią dawkę odpoczynku, dbając o wietrzenie i wilgotność pomieszczeń, w których przebywamy, o naturalne źródła witamin i mikroelementów w codziennej diecie i, oczywiście, o nawodnienie organizmu. Woda jest bowiem najlepszym mukolitykiem, wspomagającym oczyszczanie dróg oddechowych.

Czy w takim razie suplementy to samo zło?

Jeżeli mimo wszystko zdecydujemy się na przyjmowanie preparatów, które nazywamy suplementami diety, powinno to być przemyślane i oparte na uzasadnionych przesłankach. Mogą one bowiem negatywnie oddziaływać na organizm i wchodzić w niebezpieczne interakcje z przyjmowanymi lekami, nasilać lub osłabiać ich działanie. Dlatego nie powinniśmy stosować suplementów bez konsultacji z lekarzem. Niestety, zbyt często bezkrytycznie ulegamy reklamie, która sugeruje, że dany produkt jest absolutnie niezbędny dla naszego dobrostanu zdrowotnego. Poza tym suplementy są często kojarzone z lekami i wiele osób uważa, że podlegają takim samym procedurom badawczym i rejestracyjnym jak lekarstwa. Tak nie jest. Jako produkty żywnościowe podlegają jedynie zgłoszeniu do sprzedaży i zadeklarowaniu organom sanitarnym ich składu. Są badane wyrywkowo, zwłaszcza że obecna skala rynku przekracza możliwości kontroli i weryfikacji.

Kilka lat temu powstał Dekalog racjonalnego wyboru, czyli co musimy wiedzieć, zanim kupimy suplement diety. Czy jest on aktualny?

Dekalog racjonalnego wyboru jest aktualny, warto go poznać i stosować. Dokument przygotowały w trosce o pacjentów: Śląska Izba Lekarska i Śląska Rada Aptekarska, przy współpracy z ówczesnym konsultantem krajowym w dziedzinie farmakologii klinicznej prof. Bogusławem Okopieniem. Autorzy zwracają uwagę m.in. na to, że suplementy diety przyjmowane w nieuzasadnionych przypadkach niekorzystnie wpływają na zdrowie i że można je przedawkować. Przestrzegają, aby nie kupować suplementów diety w internecie. Podkreślają, by pacjenci mieli świadomość, że jeżeli niedobór ważnych dla zdrowia składników wywołał chorobę, to wówczas trzeba zastosować lek, a nie suplement – ale o tym powinien decydować lekarz. Cały tekst Dekalogu znajduje się na stronie internetowej Śląskiej Izby Lekarskiej. Dla naszego zdrowia zachowajmy ostrożność i krytycyzm wobec reklam. Dokonujmy racjonalnych wyborów także dlatego, aby niepotrzebnie nie wydawać z trudem zarobionych pieniędzy. Zdrowie jest najważniejsze i nie warto ryzykować czy eksperymentować, sięgając po rzekomo cudowne preparaty. >>n

Rozmawiała Anna Wyszyńska

2020-02-11 08:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Min. Szumowski: będziemy wchodzili w faze wzrostu epidemii

2020-03-30 15:13

[ TEMATY ]

zdrowie

koronawirus

Ministerstwo Zdrowia

Wzrasta liczba zakażonych koronawirusem. Dzięki kwarantannie, zamkniętym instytucjom i sklepom mamy szansę ograniczyć napływ chorych do szpitali zakaźnych, abyśmy mogli leczyć pacjentów.

Minister zapowiedział, że zapadła decyzja o dystrybucji m.in. ponad 5 mln maseczek, 2 tys kombinezonów, 6 mln rękawiczek, 41 tys gogli

Środki ochrony osobistej trafią nie tylko do szpitali zakaźnych, ale też do pozostałych jednostek systemu ochrony zdrowia, a także służb - poinformował w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Wyjaśnił, że będzie to ponad 5 mln 200 tys. maseczek, prawie 32 tys. kombinezonów, ponad 6 mln rękawiczek.

Podczas konferencji prasowej Szumowski mówił, że do tej pory resort komunikował, że państwo jest odpowiedzialne przede wszystkim za szpitale zakaźne i placówki jednoimienne. "To pozostaje w mocy, na pierwszej linii frontu mamy osoby, które tam w tym jednostkach pracują i pacjenci z koronawirusem powinni trafiać przede wszystkim do tych szpitali" - zaznaczył.

Jednocześnie - jak mówił - sytuacja się zmienia i liczba stwierdzonych przypadków będzie w tysiącach. "To oznacza, że coraz większe ryzyko jest w pozostałych zakładach i miejscach, gdzie są leczeni pacjenci" - stwierdził.

Minister poinformował o decyzji o dystrybucji środków ochrony osobistej nie tylko do szpitali zakaźnych, ale też do pozostałych szpitali, POZ, aptek, ratownictwa medycznego, służb takich, jak policja i straż graniczna.

"W związku z tym dziś podjęta została decyzja o dystrybucji ponad 5 mln 200 tys. maseczek, prawie 119 tys. masek FFP2 i wyższych, prawie 32 tys. kombinezonów, ponad 6 mln rękawiczek, 41,5 tys. gogli ochronnych oraz 60 tys. 5-litrowych pojemników płynów dezynfekcyjnych. Zostaną rozdysponowane i do szpitali jednoimiennych, i do pozostałych jednostek ochrony zdrowia" - przekaza

CZYTAJ DALEJ

Czy chodzenie do kościoła wymaga dziś odwagi?

2020-03-25 12:49

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 12

[ TEMATY ]

Kościół

wiara

koronawirus

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Co w obecnej sytuacji powinien uczynić katolik? Jak się zachować? Skorzystać z dyspensy czy pójść do kościoła?

Koronawirus zdominował medialne przekazy, rodzinne rozmowy, wymusił ograniczenia w ruchu krajowym i międzynarodowym, stał się powodem zmiany niemal wszystkich bieżących planów, zawieszenia zajęć w szkołach i na wyższych uczelniach, odwołania masowych imprez, a także ograniczeń w udziale w liturgii. Jedni żyją w paraliżującym lęku i przygotowują się na „apokalipsę”. Inni, którzy na początku bagatelizowali zagrożenia – nawet z nich żartując – również z niepokojem obserwują rozwój wydarzeń. A jeszcze kilka miesięcy temu wydawało nam się, że choroba rozwijająca się w Chinach nas nie dotknie. Okazuje się jednak, że żyjemy w globalnej wiosce.

W związku z pandemią władze państwowe podjęły decyzje służące ograniczeniu rozprzestrzeniania się wirusa. Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski skierowała stosowne apele, a biskupi diecezjalni udzielili dyspens od udziału w niedzielnych Mszach św. Nawet media na co dzień nieżyczliwe Kościołowi transmitują liturgię. A co na to wiara? Co w obecnej sytuacji powinien uczynić katolik? Jak się zachować? Skorzystać z dyspensy czy – licząc na „zmieszczenie się” w liczbie pięciu osób – pójść do kościoła?

W przestrzeni internetowej – aktualnie tętniącej życiem bardziej niż dotychczas – pojawiają się pełne negatywnych emocji opinie tych, którzy chcieliby zamknąć kościoły niezależnie od jakichkolwiek zagrożeń. Są jednak również głosy ludzi dobrej woli, którzy uważają, że właściwe byłoby zawieszenie sprawowania liturgii. Można wreszcie przeczytać, że przecież Pan Jezus nie zaraża i uchroni nas od wszelkich niebezpieczeństw. Wiara, oczywiście, ma wielką moc i liczymy na interwencję Bożej Opatrzności, ale musi ona iść w parze z rozumem. Ufamy, że Bóg nawet z tej trudniej sytuacji wyprowadzi dobro i błogosławieństwo, ale obok modlitwy konieczne jest opanowanie rozprzestrzeniania się choroby przy pomocy narzędzi, które daje nam medycyna. Służą temu również profilaktyka i ostrożność wszystkich, a zwłaszcza osób z grup podwyższonego ryzyka. W związku z tym ich sposób świętowania dnia Pańskiego powinien polegać na modlitwie w domu. Pomocą służą transmisje telewizyjne i radiowe (więcej na str. 31 – przyp. red.).

Przy okazji tych swoistych rekolekcji, wymuszonych zewnętrznymi okolicznościami, warto zadać sobie pytanie jak do tej pory traktowaliśmy udział w Eucharystii. Czy był on podyktowany tylko chęcią spełnienia obowiązku? A przecież w Eucharystii chodzi nade wszystko o wiarę i miłość. Teraz mamy możliwość odkrycia, jakim skarbem jest bliskość Boga.

Od początku istnienia Kościoła udział w Eucharystii wiązał się z różnymi niebezpieczeństwami, łącznie ze śmiercią męczeńską. Ale zawsze oddanie życia za Chrystusa było powiązane z miłością do człowieka. Łacińskie słowa Corpus Christi – jak nauczał Benedykt XVI – mają trzy odniesienia: Ciało Chrystusa to niedostępna już dziś dla nas historyczność Jezusa. Ciało Chrystusa to Najświętsze Postaci przyjmowane w Komunii św. Ale Ciałem Chrystusa jest także Kościół, a zatem wierni na mocy chrztu św. wszczepieni w Boga samego. Paradoksalnie na dzień dzisiejszy aktem miłości wobec Chrystusa obecnego w drugim człowieku może być brak udziału w Eucharystii, ponieważ nie narażamy nie tylko siebie na zachorowanie, ale także innych osób na przeniesienie wirusa. Czasowa rezygnacja z udziału we Mszy św. może być też uzasadniona miłością wobec samego Jezusa Chrystusa. Przyjmowanie Komunii św. duchowej to również odpowiedzialność za siebie i innych. Każdy w tym zakresie musi postąpić tak, jak mu wiara, rozum i sumienie dyktują.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent podpisał nowelizację ustaw zdrowotnych związanych z COVID-19

2020-03-31 21:41

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

koronawirus

KPRP

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustaw z obszaru ochrony zdrowia, która ma ułatwić walkę z COVID-19. Nowe przepisy m.in. precyzują, kto może zostać skierowany do pracy przy zwalczaniu epidemii i ułatwiają powrót do zawodu pielęgniarkom mającym co najmniej pięcioletnią przerwę.

Prezydent Andrzej Duda we wtorek podpisał nowelizację ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia, związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Ta regulacja wchodzi w skład tzw. tarczy antykryzysowej. Kilka godzin wcześniej Sejm odrzucił większość poprawek Senatu do tej nowelizacji.

O podpisaniu przez prezydenta tzw. tarczy antykryzysowej poinformował na Twitterze rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

"Zgodnie z obietnicą Prezydent RP Andrzej Duda niezwłocznie po zakończeniu prac parlamentarnych podpisał ustawy tworzące Tarczę Antykryzysową. Wsparcie polskiej gospodarki, przedsiębiorstw, rolnictwa, pracowników jest najważniejsze w tym trudnym czasie!" - napisał Spychalski.

Nowelizacja wprowadza zmiany w kilkunastu ustawach działających w obszarze ochrony zdrowia. Przewiduje m.in. ograniczenie obowiązków sprawozdawczych wobec Narodowego Fundusz Zdrowia; ułatwienie powrotu do czynnego wykonywania zawodu przez pielęgniarki lub położne mające co najmniej pięcioletnią przerwę w jego wykonywaniu oraz możliwość dyżurowania w placówkach medycznych przez inne zawody pracujące w ochronie zdrowia.

Ustawa stwarza także możliwość wystawiania przez farmaceutów refundowanych recept farmaceutycznych dla siebie i swojej rodziny oraz wystawania recept, nie tylko w przypadku nagłego pogorszenia stanu zdrowia, jak to jest obecnie. Nowela wprowadza mechanizmy egzekwowania maksymalnych cen na leki i inne produkty medyczne. Regulacja umożliwia też np. zawieszenie obowiązkowych kontroli w laboratoriach diagnostycznych.

Nowelizacja umożliwia personelowi medycznemu, który przebywa na kwarantannie, udzielania pacjentom wideokonsultacji. Wskazuje też, kogo można skierować do pracy przy zwalczaniu epidemii, a kogo nie. Wyłączeni będą m.in. wychowujący dziecko do 14 lat, a w przypadku, gdy robią to samotnie, do lat 18, oraz osoby wychowujące dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności. Skierowanie będzie mógł otrzymać tylko jeden rodzic, jeśli oboje są medykami.

Nowela wprowadza też kary za niestosowanie się do zakazów, nakazów i ograniczeń; wprowadzono kary pieniężne w wysokości od 5 tys. do 30 tys., zależnie od rodzaju czynu.(PAP)

autorka: Olga Zakolska

ozk/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję