Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Złota Kantyczka

Festiwal trwał aż 4 dni – tylu było chętnych. Przesłuchania odbyły się w dniach 9-12 grudnia 2019 r.

Niedziela sosnowiecka 4/2020, str. IV

[ TEMATY ]

przegląd

przegląd grup kolędniczych

Bp Piotr Skucha

Złota Kantyczka

Piotr Lorenc

Bp Piotr Skucha i Michał Lech – zdobywca Grand Prix

Bp Piotr Skucha i Michał Lech – zdobywca Grand Prix

Wiele lat temu, jeszcze podczas moich studiów w Jerozolimie, władze uczelni poprosiły nas w okresie świąt Bożego Narodzenia, abyśmy zaprezentowali kolędy w narodowych językach. Niemcy, Hiszpanie, Włosi, Ormianie zaśpiewali po jednej kolędzie, my, studenci z Polski, zaśpiewaliśmy ich aż 10. I od tego czasu wszyscy mówili, że Polacy lubią śpiewać kolędy. I tak pozostało do dzisiaj, czego najlepszym dowodem jest liczny udział solistów, zespołów i chórów w przeglądzie kolędowym Złota Kantyczka – powiedział bp Piotr Skucha, patron festiwalu, wręczając nagrodę główną Grand Prix.

Reklama

Jury od rana do wieczora oceniało 158 podmiotów wykonawczych, czyli: solistów, duetów, zespołów i chórów z różnych stron Polski, którzy przybyli do Młodzieżowego Domu Kultury im. Jaworzniaków na eliminacje XVII Diecezjalnego Festiwalu Kolęd i Pastorałek Złota Kantyczka 2020. Organizatorką przeglądu była Renata Gacek z Młodzieżowego Domu Kultury im. Jaworzniaków, która w tym roku zasiadła również w loży jurorskiej. Razem z nią artystów oceniała Janina Lazur, społeczny metodyk nauczania religii, reprezentująca Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu oraz Halina Darkowska – nauczycielka muzyki, instruktorka zespołów wokalnych. Zaś koncert laureatów połączony z wręczeniem nagród miał miejsce 11 stycznia br. w MDK w Jaworznie. Dodajmy, że zwycięzcy poszczególnych kategorii mieli zapewniony udział w finale Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie.

Oczywiście wszyscy uczestnicy zostali pozytywnie ocenieni, wszak śpiewanie kolęd zawsze jednoczy. Niemniej jednak jury musiało wybrać Grand Prix festiwalu ufundowane przez patrona konkursu bp. Piotra Skuchę. W tym roku główna nagroda powędrowała do Michała Lecha – gitarzysty, muzyka, studenta Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w klasie gitary. Michał Lech od niedawna jest także pedagogiem i wykładowcą w szkołach muzycznych o charakterze rozrywkowym. Swoje umiejętności wokalne i tajniki wiedzy z emisji głosu kształcił pod kierunkiem Aleksandry Stano w Młodzieżowym Domu Kultury w Zespole Szkół i Placówek nr 2 w Katowicach. Ale nie tylko samą muzyką Michał żyje. Dużym zainteresowaniem darzy sporty ekstremalne – windsurfing, snowboarding i wspinaczkę górską.

158 solistów, duetów, zespołów i chórów oceniało jury.

Podziel się cytatem

Co warto podkreślić, podczas tegorocznego przeglądu nagrodzone zostały aż dwa zespoły z Bolesławia. Pierwszy to zespół KropkaPL. Na początku miał być zespół, potem tercet, ale do żmudnej pracy nie wszystkim wystarczyło wytrwałości. Dziś KropkaPL to nie tylko zespół. To grupa przyjaciółek, które spędzają wspólnie czas, wspierają się i wzajemnie mobilizują, nawet jeśli czasem rywalizują między sobą. Wspólnie realizują też swoje zainteresowania. Chodzą do szkół muzycznych. Uczą się gry na saksofonie, gitarze i pianinie. Drugi zespół to Pozytywka. Ma tylko roczek, choć dziewczynki śpiewają od lat i jako solistki zdobyły już całkiem bogate doświadczenie na scenie i zebrały wiele nagród w konkursach wokalnych. Kilka z nich swoją zespołową pracę zaczynało od młodszego zespołu Psotki, ale szybko wyrosły, a wiek zobowiązywał. Dziewczynki wzięły się do pracy na poważnie, a zespół szybko się rozrósł. Dziewczynki mają od 8 do 9 lat, a łączy je nie tylko zamiłowanie do śpiewu – wszystkie uczą się również tańca nowoczesnego.

2020-01-21 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lipnica Murowana: 37. Małopolski Przegląd Grup Kolędniczych „O Lipnicką Gwiazdę”

[ TEMATY ]

lipnica murowana

przegląd grup kolędniczych

koncerty

Laurentmesphotos/pixabay.com

Gminny Dom Kultury w Lipnicy Murowanej serdecznie zaprasza na 37 Małopolski Przegląd Grup Kolędniczych „O Lipnicką Gwiazdę”.  Wydarzenie odbędzie się w dniach 12-13 stycznia 2019 r. w sali widowiskowej GDK w Lipnicy Murowanej.

Gdy pod domem śpiewają Diabeł z Turoniem, a wtórują im Żyd ze Śmiercią to znak, że gości trzeba wpuścić do środka. Kolędnicy niosą bowiem szczęście i radość. Zwyczaj kolędowania narodził się jeszcze w pogańskich czasach rzymskich, kiedy to w pierwszych dniach roku krewni i sąsiedzi wzajemnie się odwiedzali, składali życzenia, obdarowywali prezentami i śpiewali pieśni chwalące początek miesiąca i domowników. Na kształtowanie się obrzędów kolędniczych duży wpływ wywarły kościelne przedstawienia religijne o Bożym Narodzeniu. Do domów zaczęli przychodzić kolędnicy. Po przyjściu i pozdrowieniu gospodarzy wygłaszali lub śpiewali życzenia pomyślności i urodzaju, a następnie często odgrywani wesołe przedstawienia i scenki. Kolędnicze obrzędy bożonarodzeniowe kształtowały się w ciągu kolejnych stuleci i są barwnym konglomeratem pozostałości dawnych rytuałów pogańskich oraz zwyczajów nawiązujących do narodzin Chrystusa. Splatają się w nich wątki wierzeniowe natury magicznej z wątkami natury religijnej.

CZYTAJ DALEJ

Papież do słowackich jezuitów: wciąż żyję, choć niektórzy chcieli mojej śmierci

2021-09-21 13:42

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

- Wciąż żyję, choć niektórzy chcieli mojej śmierci – powiedział papież Franciszek podczas spotkania ze słowackimi jezuitami 12 września w Bratysławie. Zapis tej rozmowy ukazał się we włoskim czasopiśmie „La Civiltà Cattolica”.

Ojciec Święty dodał, że wie, iż „odbywały się nawet spotkania prałatów”, którzy myśleli, że jego stan jest poważniejszy, niż mówiono i „przygotowywali konklawe”. – Cierpliwości! Dzięki Bogu czuję się dobrze – zapewnił papież.

CZYTAJ DALEJ

Mazowieckie: Kobieta zaczęła rodzić przed szpitalem; poród odebrał policjant

2021-09-23 09:48

[ TEMATY ]

noworodek

Karol Porwich

Policjant z Kozienic (Mazowieckie) odebrał poród. Pomógł kobiecie, która nie zdążyła dotrzeć do szpitala na czas i zaczęła rodzić w samochodzie na parkingu tuż przed lecznicą - poinformowała w czwartek rzeczniczka kozienickiej policji asp. Ilona Tarczyńska.

W środę wieczorem 30-letni st. sierż. Ireneusz Iwańczyk wykonywał obowiązki służbowe przed szpitalem w Kozienicach, gdy nagle usłyszał krzyk kobiety. Natychmiast wybiegł z radiowozu i podbiegł do auta stojącego na parkingu. Była tam przyszła matka, która właśnie zaczęła rodzić, i towarzyszący jej mąż.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję