Reklama

W wolnej chwili

Książka

Ludy Księgi

Królestwa wiary
Brian A. Catlos

W ciągu kilku lat, na początku VIII wieku, pod ciosami muzułmanów – Arabów i Berberów – padł niemal cały Półwysep Iberyjski, zajmowany przez Królestwo Wizygotów. Łatwość podboju tłumaczy się słabym oporem lub jego brakiem ze strony miejscowej ludności. To jednak tylko częściowa prawda. Często wizygoccy arystokraci, nie widząc sensu dalszej walki, wybierali kapitulację.

Na przebieg konkwisty nie pozostawało bez wpływu zawieranie przez podbijających porozumień z podbitymi, w wyniku których pozostawiano władzę wielmożom w zamian za daniny, a także szacunek okazywany przez muzułmanów ludności chrześcijańskiej. Bądź co bądź należała ona, podobnie jak Hebrajczycy i sami najeźdźcy, do grona ludów ksiąg objawionych. Poza tym nie tak liczni muzułmanie byli uzależnieni od współpracy autochtonów. Potrzebowali ludzi, którzy administrowaliby nowymi ziemiami dla przysporzenia zysków nowym panom. Wżenianie się w miejscowe rodziny stało się strategią umożliwiającą tworzenie nowych sieci władzy. Chrześcijanki nie musiały przechodzić na islam, dlatego takie małżeństwa były do przyjęcia dla ich rodów.

Reklama

Historia Al-Andalus – jak brzmi arabska nazwa półwyspu – obejmuje kilkaset lat konfliktów, zmieniających się dynastii, ale przede wszystkim współżycia, współistnienia muzułmanów, chrześcijan i żydów. Autora książki najbardziej interesuje wzajemne przenikanie się i oddziaływanie kulturalne, religijne i społeczne między nimi. To nie różnice wiary, religii między muzułmanami i chrześcijanami, jego zdaniem, miały zasadniczy wpływ na ich relacje, co jednak nie zostało – mimo usilnych starań – przekonująco udowodnione.

2020-01-21 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Numer 10 miesięcznika «L'Osservatore Romano» po polsku w 2017 r.

[ TEMATY ]

recenzja

«Należy umacniać prawa dobrej polityki, jej niezależność, jej szczególną zdolność do służenia dobru publicznemu, do takiego działania, aby zmniejszać nierówności, promować za pomocą konkretnych środków dobro rodzin, dawać mocne ramy praw i obowiązków – równoważąc jedne i drugie – oraz czynić je skutecznymi dla wszystkich» - powiedział Franciszek do mieszkańców Ceseny we włoskim regionie Emilia-Romania.

Tematowi polityki poświęcił podczas tej wizyty szczególnie dużo uwagi, zarówno podczas spotkań ze światem pracy, jak w ośrodku dla uchodźców i na uniwersytecie w Bolonii, gdzie z naciskiem potępił tych, «którzy szerzą przemoc, napędzając wyścig zbrojeń i niszcząc pokój w obronie własnych interesów». Kwestia pokoju dominowała natomiast w przemówieniach wygłoszonych podczas podróży do Kolumbii, gdzie Papież poparł trudny proces pojednania i zdecydowanie potępił organizacje przestępcze, które bogacą się na handlu narkotykami, niszczeniu środowiska, wyzysku, praniu brudnych pieniędzy i handlu ludźmi.

W tym numerze oprócz przemówień i homilii papieskich z obu tych podróży, publikujemy m.in. streszczenia homilii wygłaszanych przez Franciszka podczas porannych Mszy św. w kaplicy Domu św. Marty oraz artykuł dyrektora «L'Osservatore Romano» prof. Giovanniego Marii Viana o książce socjologa Dominique'a Woltona Politique e societé, która ukazała się ostatnio we Francji. Jest to zapis dwunastu rozmów z Papieżem Franciszkiem, które odbywały się od lutego 2016 r. do lutego 2017 r.

CZYTAJ DALEJ

Papież: Biedni nie mają na leki. To niesprawiedliość!

2020-09-19 16:37

[ TEMATY ]

papież Franciszek

farmaceuci

yt.com/vaticannews

Papież przyjął na audiencji przedstawicieli Fundacji Banku Farmaceutycznego. W przemówieniu podkreślił, że biednym brakuje przede wszystkim lekarstw; jest to swoiste „wykluczenie farmaceutyczne”, a to rodzi niesprawiedliwość. „Firmy farmaceutyczne są więc wezwane do służby na rzecz poprawy zdrowia najuboższych” – powiedział Franciszek.

Z okazji 20-lecia powstania Fundacji Banku Farmaceutycznego papież w przemówieniu do delegacji podkreślił wielkie znaczenie wsparcia przez firmy farmaceutyczne w walce z ubóstwem na świecie.

„Kto żyje w biedzie, brakuje mu wszystkiego, także leków. Więc jego stan zdrowia jest szczególnie słaby. Często, z braku pieniędzy, podejmuje się ryzyko, aby się nie leczyć – powiedział papież. – Niektóre kraje świata nie mają w ogóle dostępu do pewnych leków. Istnieje zatem swoiste «wykluczenie farmaceutyczne», a to tworzy nierówność społeczną wśród narodów i państw. Z punktu widzenia etyki, jeśli faktycznie jest obecna możliwość leczenia danej choroby, to winna być ona dostępna dla wszystkich. Inaczej tworzy się niesprawiedliwość”.

Ojciec Święty wyraził także nadzieję, że medycyna i farmakologia będą mogły się jeszcze bardziej rozwijać. Wysiłek naukowców, którzy poświęcili swoje życie w poszukiwaniu lepszych rozwiązań, zwłaszcza w medycynie, jest nieoceniony. Według papieża, firmy farmaceutyczne, poprzez wspieranie badań i kierowanie produkcją, mogą znacznie przyczynić się do bardziej sprawiedliwej dystrybucji leków.

Farmaceuci są także wezwani do służby na rzecz poprawy zdrowia najuboższych. W nauce i sumieniu pracują dla integralnego dobra tych, którzy się do nich zwracają. Rządzący, przez swoje ustawy prawne i finansowe, powinni „budować bardziej sprawiedliwy świat, w którym biedni nie będą nieakceptowani, a co jest nawet bardziej obrzydliwe, odrzucani” – powiedział papież.

Na koniec Franciszek odniósł się do obecnej sytuacji pandemicznej. „Podczas udzielania pomocy charytatywnej w czasie pandemii, trzeba pamiętać również o tej farmakologicznej dla najuboższych – powiedział papież. – W szczególności chodzi tu o powszechne stosowanie nowych szczepionek na świecie. Powtarzam, że byłoby to smutne, gdyby przy dostarczaniu szczepionki pierwszeństwo mieli najbogatsi, albo gdyby ta szczepionka stała się własnością tego czy innego kraju, a nie byłaby już dostępna dla pozostałych. To musi być uniwersalne, dla wszystkich!”.

CZYTAJ DALEJ

Wambierzyce: Festiwal Młodzieży “Light For Life” w innej formie niż zwykle

2020-09-19 19:39

[ TEMATY ]

festiwal

młodzież

FB: EKG Serca, Kamieniec Ząbkowicki

Młodzież, która uczestniczyła w oazowych rekolekcjach

Młodzież, która uczestniczyła w oazowych rekolekcjach

Co roku we wrześniu do sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach na Festiwal Młodzieży “Light For Life” przyjeżdżało kilka tysięcy młodych z diecezji świdnickiej. W ramach tegorocznego spotkania, 19 września, w sanktuarium sprawowana była Msza św. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Marek Mendyk ordynariusz świdnicki.

- Nie tak wyobrażaliśmy sobie tegoroczną pielgrzymkę młodzieży. Pamiętajmy jednak, że Pan Bóg jeśli dopuszcza do człowieka jakąś trudność, jeśli dopuszcza jakieś zło, czy to moralne czy fizyczne, to tylko dlatego, by z tego było jeszcze większe dobro. Jestem przekonany, że pandemia zaowocuje czymś dobrym. Kiedy? Tego nie wiem, ale tak patrzymy na doświadczenia, które nas spotykają - mówił bp Marek Mendyk.

W homilii ordynariusz świdnicki przypomniał, że Wambierzyckie spotkania zapoczątkował męczennik obozu w Dachau bł. ks. Gerhard Hirschfelder. - Przywołuję również w pamięci pielgrzymki, które organizowałem do Wambierzyc jako wikariusz w Dzierżoniowie. Prosimy Boga, by przez wstawiennictwo błogosławionego męczennika dał nam szczególną łaskę, by nasze serca stawały się urodzajną glebą - mówił biskup.

Spotkanie młodzieży w Wambierzycach ma długoletnią tradycję. Od lat młodzież z diecezji świdnickiej, wcześniej z archidiecezji wrocławskiej, we wrześniu, gromadziła się u Królowej Rodzin. Forma spotkań na przestrzeni lat zmieniała się. Z kilkudniowych przekształciły się w jednodniowe. W ostatnich latach w programie spotkania były konferencje, adoracja Najświętszego Sakramentu oraz koncerty. W ramach tegorocznego spotkania młodych w sanktuarium sprawowana była Eucharystia na którą przybyła delegacja młodzieży z diecezji. Wcześniej konferencję wygłosił o. Michał Legan. Eucharystia transmitowana była na stronie facebookowej Festiwalu.

Sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin nazywane jest Śląską Jerozolimą. W kościele pw. Nawiedzenia NMP znajduje się figura ukoronowana w 1980 roku przez Prymasa Tysiąclecia Stefana kard. Stefana Wyszyńskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję