Reklama

Kochane życie

Jesienne drogi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesień jak to jesień. Jeśli chodzi o zewnętrzną aurę, to nie mamy na to żadnego, ale to żadnego wpływu! Tak jak kiedyś lubiłam czas jesienny, te barwy i nastroje, tak obecnie, kiedy jestem sama w jesieni życia, już teraz zaczynam tęsknić za wiosną. Poprawia mi się humor tylko wtedy, gdy kaloryfery zaczynają być co najmniej ciepłe...

Wydaje mi się, że już wszystko pozałatwiałam. Swoje wnętrze, stosunki z rodzinką i nie tylko. Żyję w stanie łaski uświęcającej. Powróciłam do czytania Biblii, które przerwałam akurat rok temu – ot, taki mały roczny kryzys. Gdy próbowałam podpytać księdza, co mi radzi w tym wieku, to kazał zająć się Różańcem – i tyle. Widocznie senior już na wiele się nie przydaje, z wyjątkiem modlitwy. No, może i ma rację. Ale serce za czymś jednak tęskni, chce się spotykać z Panem Bogiem i z Nim rozmawiać, może szukać rady i wsparcia. Te wszystkie rekolekcje, które przeszłam w swoim życiu, już teraz są nie dla mnie – mam to za sobą. Ale człowiek chce też jeszcze mieć coś przed sobą... No to szuka. A jak szuka, to i znajduje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ja znalazłam rekolekcje dla seniorów, konkretnie u jezuitów pod Warszawą, ale bywają i inne propozycje, inne opcje. Właściwie to przydałoby mi się Apostolstwo Dobrej Śmierci – a jest i takie, kiedyś też się nim zainteresowałam. Nawet byłam na jednym ze spotkań i było to jedno z najmilszych miejsc, które nawiedziłam. Ludzie pogodni, serdeczni, radośni, pełni optymizmu. Aż nie do uwierzenia, że tak można!

Więc i te rekolekcje dla seniorów wspominam bardzo dobrze. Raz na rok trzeba się oderwać od kieratu powszedniego, tak jak miewamy wakacje od pracy. Duch też potrzebuje chwili zastanowienia. A także nowego paliwa na kolejny rok. To tak jak kontrolna wizyta u lekarza: trzeba sprawdzić, czy wszystko jest na dobrej drodze.

2019-12-10 08:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: 98-letni weteran II wojny światowej przeszedł na katolicyzm

2026-07-28 20:32

[ TEMATY ]

nawrócenie

katolicyzm

fotolia.com

98-letni Raymond „Ray” Martin Sr., weteran armii amerykańskiej z czasów II wojny światowej, został ochrzczony, bierzmowany i po raz pierwszy przyjął Komunię św. w domu opieki w Arizonie. Do Kościoła katolickiego przystąpił po latach uczestnictwa w życiu religijnym swojej zmarłej żony oraz dzięki duchowemu wsparciu diakona Jacka Trevino.

Martin służył podczas II wojny światowej na Okinawie i Filipinach, a po zakończeniu służby przez 27 lat pracował jako policjant w stanie Illinois. Choć przez wiele lat uczestniczył z żoną we Mszy św. i odmawiał z nią różaniec, nigdy wcześniej nie został ochrzczony. Przełom nastąpił po spotkaniu z diakonem Trevino, kapelanem hospicjum i wikariuszem parafii św. Elżbiety Ann Seton w diecezji Tucson. W rozmowach z duchownym wyraził pragnienie przyjęcia wiary katolickiej oraz głęboką wiarę w Chrystusa i Eucharystię.
CZYTAJ DALEJ

Zbuntowani mnisi ze Szkocji wykluczeni z kościoła katolickiego

2026-07-28 07:06

[ TEMATY ]

Szkocja

Adobe Stock

Diecezja katolicka w Aberdeen zdecydowała o wykluczeniu ze wspólnoty zbuntowanych mnichów. Zgromadzenie z niewielkiej szkockiej wysepki Papa Stronsay podważało zwierzchnictwo papieża, a jego przełożony przyjął w sobotę święcenia biskupie bez zgody Watykanu.

Ekskomunika, usunięcie z urzędu i zakaz odprawiania mszy oraz sprawowania sakramentów – to kary nałożone na ojca Michaela Mary Sima, charyzmatycznego założyciela Zgromadzenia Synów Najświętszego Odkupiciela. „Zgromadzenie oraz jego odwołany przełożony sami wyłączyli się ze wspólnoty Kościoła katolickiego, a wierni diecezji nie powinni utrzymywać z nimi żadnych kontaktów” - głosi komunikat biskupa Aberdeen Hugh Gilberta.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo benedyktynów u św. Pawła za Murami: znak dla świata

2026-07-29 08:56

[ TEMATY ]

benedyktyni

Vatican Media

Od ponad 1300 lat przy Bazylice św. Pawła za Murami modlą się benedyktyni. To wyjątkowe opactwo. Od samego początku było związane z Bazyliką. Jego głównym zadaniem jest posługa pielgrzymom przybywającym do grobu św. Pawła. Czynią to do dziś, sprawując liturgię i sakrament spowiedzi, a także dając świadectwo o benedyktyńskim charyzmacie. Ten mniszy styl życia jest dla współczesnego świata silnym znakiem – wskazuje aktualny opat Donato Ogliari.

Pierwsza wzmianka o tej benedyktyńskiej wspólnocie, a dokładniej o odrodzeniu życia monastycznego przy bazylice po najazdach Longobardów sięga początków VIII wieku. O. Ogliari uważa jednak, że najprawdopodobniej mnisi byli już tam obecni w VII wieku, a może nawet wcześniej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję