Reklama

Niedziela Podlaska

Nadchodzący w obłoku

Zazwyczaj listopad kojarzy się nam z pochmurnym niebem i posępnym nastrojem. Jest to jednak miesiąc bogaty w wiele znaczących wydarzeń w dziejach orędzia Miłosierdzia Bożego, a w Piśmie Świętym mamy zapowiedzi, że Chrystus jako Król nadejdzie na obłokach

Niedziela podlaska 47/2019, str. 7

[ TEMATY ]

Chrystus Król

miłosierdzie Boże

Ks. Zenon Czumaj

Obraz Miłosierdzia Bożego z kaplicy w Siemionach

Listopad możemy nazwać miesiącem miłosierdzia nie tylko z powodu częstszej modlitwy za zmarłych. Pod koniec tego miesiąca w 1966 r. przeniesiono doczesne szczątki s. Faustyny Kowalskiej z cmentarza do klasztornej kaplicy, a w 1980 r. św. Jan Paweł II ogłosił encyklikę „Dives in Misericordia”. Gdy jednocześnie święto narodowe skłania nas do wdzięczności za łaskę wolności dla naszej ziemskiej Ojczyzny, warto wspomnieć jedną z wizji św. Faustyny, która ujrzała Chrystusa na obłoku, a Ten na jej prośbę udzielił błogosławieństwa Polsce.

Obłoku pod stopami Zbawiciela nie dostrzeżemy na malowidle z Wilna. Jest on obecny na krakowskim wizerunku Miłosierdzia Bożego i na niektórych innych pracach autorstwa Adolfa Hyły, zależnie od tła mniej lub bardziej widoczny. Detal ten bywał bardziej podkreślany na obrazach powstałych pod koniec XX wieku, zwłaszcza w latach 80.

W diecezji drohiczyńskiej Miłosierny Pan jest ukazany na obłoku na najstarszym wizerunku z tego okresu, tj. w kościele w Łysowie (1979 r.), jak też na kilkunastu późniejszych. Szczególnie rzuca się on w oczy na niemal identycznych obrazach pędzla Ignacego Sroki, z których jeden znajduje się w Łubinie Kościelnym, a drugi w kaplicy w Siemionach (parafia Grodzisk k. Siemiatycz). Przedstawienie samej sylwetki Jezusa nawiązuje do obrazu z Łagiewnik, ale reszta kompozycji jest oryginalna. Jednolite tło jest bardzo ciemne, właściwie czarne. Tym bardziej przykuwa uwagę jaśniejąca postać Chrystusa, w szacie z delikatnym odcieniem różu. Obłoki są w dwóch miejscach: pierwszy pod stopami, a drugi otacza kolisty nimb nad głową Chrystusa.

Reklama

Można twierdzić, że obłok stanowi własny dodatek różnych malarzy, ale jest to odniesienie do tekstów biblijnych, mówiących o królewskim majestacie Stwórcy i Odkupiciela. W jednym z psalmów czytamy: „Obłok i ciemność wokół Niego, prawo i sprawiedliwość podstawą Jego tronu” (Ps 97, 12). W innym słyszymy wezwanie do nawrócenia: „Wyrównajcie drogę Temu, co cwałuje na obłokach!” (Ps 68, 5b). Podobnie jawi się przychodzący w czasach ostatecznych Mesjasz, tak w proroczej wizji Daniela, jak i w zapowiedziach Ewangelistów.

W Piśmie Świętym znajdziemy też wyjaśnienie symbolicznej chmury nad głową Zbawiciela. Obłok, który w ciemności przemieniał się w ognistą kolumnę, towarzyszył narodowi wybranemu, wychodzącemu z niewoli. Później wypełnił świątynię jerozolimską po jej poświęceniu, co oznaczało Bożą obecność. W tym kontekście znamienne są słowa ze Starego Testamentu: „Bóg na powrót zgromadzi swój lud i okaże mu miłosierdzie. Wtedy będzie można oglądać chwałę Pańską i obłok, podobnie jak za Mojżesza można ją było widzieć i jak wtedy, gdy Salomon modlił się, aby miejsce zostało w uroczysty sposób poświęcone...” (2 Mch 2, 76-78).

2019-11-19 12:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący Episkopatu spotkał się z przedstawicielami Ogólnopolskiego Dzieła Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla

Działalność Dzieła Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla, kwestia nadania Dziełu osobowości prawno-kościelnej oraz planowany w tym roku Kongres Chrystusa Króla i podkreślenie jedności Dzieła z Kościołem katolickim były głównymi tematami spotkania abp. Stanisława Gądeckiego Przewodniczącego Episkopatu z bp. Stanisławem Jamrozkiem, delegatem KEP ds. Ruchów, Grup, Wspólnot i Stowarzyszeń Intronizacji Jezusa Chrystusa oraz przedstawicielami Ogólnopolskiego Dzieła Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla. Spotkanie miało miejsce w środę, 5 lutego w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

„Chcieliśmy ukazać działalność Ogólnopolskiego Dzieła Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla i zadania, które sobie stawiamy oraz podkreślić jedność z Kościołem i z nauczaniem Kościoła” – powiedział bp Stanisław Jamrozek. W spotkaniu z przedstawicieli Dzieła z Przewodniczącym Episkopatu Polski uczestniczyli również ks. prof. Marek Chmielewski, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Teologów Duchowości i przewodniczący Polskiego Towarzystwa Mariologicznego oraz prof. Andrzej Flaga, przewodniczący Dzieła.

Przedstawili oni Przewodniczącemu Episkopatu m.in. podejmowane działania dotyczące uzyskania przez Dzieło osobowości prawno-kościelnej. „Jest to niezbędne do prowadzenia tego rodzaju działalności, jak organizowanie kongresów, sympozjów oraz wydawnictw czy publikacji. Chcemy działać w sposób bardziej zorganizowany i skuteczny” – powiedział ks. prof. Chmielewski. Dzieło opracowuje i rozsyła do parafii materiały na temat Królowania Chrystusa, chce też docierać do duszpasterzy w diecezjach i parafiach. W Krakowie zaś stara się o powstanie pomnika, który symbolizowałby Jubileuszowy Akt intronizacyjny z 19 listopada 2016 roku.

Przewodniczący Episkopatu wyraził poparcie dla planowanego w tym roku Ogólnopolskiego Kongresu Chrystusa Króla. Kongres odbędzie się w Warszawie od 5 do 8 listopada 2020 roku pod nazwą: „Króluj nam Chryste w diecezji i parafii”.

Jak podkreślił ks. prof. Chmielewski, ma on na celu „uwrażliwienie na prawdę fundamentalną wiary chrześcijańskiej, że Jezus jest naszym Panem i Królem”. „Nie chcemy tworzyć nowej idei, ale chcemy służyć przypomnieniu, że całe nasze życie chrześcijańskie ma być poddaniem się pod władzę Chrystusa Króla. To jest jeden z motywów naszego Kongresu” – podkreślił.

„Zależy nam na tym, by świeccy angażowali się w wielkie dzieło intronizacyjne, ale w ramach struktur kościelnych” – powiedział o Ogólnopolskim Dziele Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla prof. Andrzej Flaga, jego przewodniczący. Dzieło powstało po dokonaniu Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana, które miało miejsce w Krakowie-Łagiewnikach 19 listopada 2016 roku jako jedno wspólne zrzeszenie zbierające różne ruchy intronizacyjne. Działa ono pod patronatem Delegata KEP ds. Ruchów, Grup, Wspólnot i Stowarzyszeń Intronizacji Jezusa Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Od poniedziałku nowe zasady przygotowania narzeczonych do ślubu

2020-05-31 18:25

[ TEMATY ]

małżeństwo

dekret

narzeczeństwo

moerschy/pixabay.com

Od pierwszego czerwca w kancelariach parafialnych w Polsce pojawią się nowe formularze kanonicznego badania narzeczonych. Przewiduje to dekret ogólny Konferencji Episkopatu Polski o przeprowadzaniu rozmów z narzeczonymi przed zawarciem małżeństwa kanonicznego.

Każdy z narzeczonych będzie rozmawiał z księdzem osobno. Ma to sprzyjać szczerości odpowiedzi. Ponadto narzeczeni przed udzieleniem ślubu nie będą już odpowiadać "tak" lub "nie" na niektóre z pytań zadawanych w trakcie badania kanoniczno -duszpasterskiego. Dokładniej będą weryfikowane okoliczności, które mogłyby prowadzić do stwierdzenia nieważności małżeństwa.

Biskup radomski Henryk Tomasik nie ukrywa, że dekret stawia przed księżmi większe wymagania niż to było dotychczas. - Mamy dużo rozwodów i wniosków o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Celem jest unikanie takich sytuacji, kiedy trzeba będzie stwierdzić nieważność. Dlatego badanie kanoniczno-duszpasterskie będzie bardziej szczegółowe. Wszystko po to, by sprawdzić dojrzałość relacji, a także wykluczyć sytuacje, które mogą spowodować problemy w małżeństwie – powiedział ksiądz biskup, który był gościem Radia Plus Radom.

- Wszyscy jesteśmy przerażeni dużą ilością rozwodów i małżeństw, które przeżywają kryzysy. Dlatego dzisiaj warto postawić pytanie, dlaczego w okresie narzeczeństwa zabrakło sprawdzenia dojrzałości relacji – dodał ordynariusz radomski.

Według nowych regulacji narzeczeni powinni zgłosić do parafii zamiarem zawarcia małżeństwa nie później niż trzy miesiące przed planowanym ślubem. W czasie pierwszego spotkania z narzeczonymi duszpasterz powinien poinformować ich o wymogach przygotowania bezpośredniego do małżeństwa, jak również, jakie trzeba przygotować dokumenty. Powinni wspólnie ustalić nieodległy termin celem sporządzenia protokołu przedślubnego.

Dekret dostosowuje też prawo do współczesnego języka i polskiej specyfiki, bowiem coraz częściej zawierane są związki małżeńskie z osobami niewierzącymi lub innych wyznań. Wielu Polaków chce też zawrzeć związek małżeński poza granicami Polski, np. w miejscach pielgrzymkowych, dlatego duszpasterze muszą wiedzieć jak postępować w takich przypadkach.

CZYTAJ DALEJ

Abp Grzegorz Ryś: Zacznijmy od nauki słuchania siebie nawzajem

2020-06-01 21:18

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Archidiecezja Łódzka

Zacznijmy od nauki słuchania siebie nawzajem - powiedział Radiu eM abp Grzegorz Ryś, nawiązując do istniejących w Polsce podziałów i napięć. Do tego potrzebne jest choćby elementarne uznanie wartości drugiego człowieka - dodał. Metropolita łódzki był gościem red. Sylwestra Strzałkowskiego w audycji "Rozmowa Poranka".

Dopóki nie zaczniemy siebie nawzajem słuchać, nie dziwmy się temu, w jaki sposób nawet nie mówimy do siebie, tylko wykrzykujemy w stronę drugiego – mówił w „Rozmowie poranka” abp Grzegorz Ryś. - Umiejętność słuchania jest warunkiem dialogu. Jak nie ma słuchania, są monologi – wskazywał.

Dzieląc się swoimi wrażeniami z pielgrzymki mężczyzn do Matki Bożej w Piekarach Śląskich (31.05), gdzie przewodniczył Eucharystii, metropolita łódzki pokreślił, że jest to pielgrzymowanie dojrzałe, co jest bardzo ważne, bo pobożność pielgrzymkowa i sanktuaryjna bywa w Polsce krytykowana, tymczasem jej znaczenie zauważa także papież Franciszek. Jednocześnie arcybiskup przestrzegł przed, z jednej strony, traktowaniem wspólnoty Kościoła jako masy, z drugiej, przed indywidualistycznym podejściem do obecności w Kościele.

- Wiara jest czymś indywidualnym, osobistym, ale nie oznacza to, że indywidualistycznym - wskazywał zachęcając do zachowania pewnego balansu w tej materii.

Arcybiskup wspomniał o tzw. "churchingu", czyli pewnej "turystyce" duchowej polegającej na uczestniczeniu w różnych wydarzeniach religijnych, masowych. - My, jako księża, zapraszamy na wydarzenia masowe i zwracamy się do ludzi, jak do masy - zauważył. Jak tłumaczył, to pokłosie lat 70’, kiedy ludzie potrzebowali takiego wsparcia Kościoła.

Odnosząc się do zmienionej formuły piekarskiej pielgrzymki abp Ryś mówił, że to też jest jakiś rodzaj wspólnoty. - Nie ma co utyskiwać, lepiej robić to, co można, niż narzekać, że nie można tego, co zawsze było możliwe - dodawał.

Gość Radia eM zauważył, że diecezje łódzką i katowicką łączy podobna historia: obie powstały ok. 100 lat temu, a więc mają za sobą podobny czas budowania tożsamości lokalnego Kościoła, ponadto oba ośrodki przeżyły szybki rozwój przemysłu i liczby ludności. Pytany o naukę, jaką Kościół na Śląsku może czerpać z doświadczenia Łodzi, abp Ryś wspomniał o upadku przemysłu na przełomie lat 80’ i 90’ ubiegłego wieku i wynikłymi z tego biedą i bezrobociem. To stawia przed Kościołem wymaganie bycia blisko ludzi w potrzebie i aktywności pomocowej, np. Caritas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję