Reklama

Niedziela Lubelska

U Matki Jedności

Maryja wzywa, by na pierwszym miejscu stawiać Boga i Jego świętą wolę. Bez Boga wszystko traci sens – mówił kard. Stanisław Dziwisz.
Świadek życia św. Jana Pawła II przewodniczył uroczystościom odpustowym w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, które pod hasłem: „Cudami wsławiona, módl się za nami” odbyły się w dniach 7-8 września w Chełmie

Niedziela lubelska 38/2019, str. 1, 3

[ TEMATY ]

odpust

Tadeusz Boniecki

Kard. Stanisław Dziwisz zachęcał do naśladowania Maryi

Kard. Stanisław Dziwisz zachęcał do naśladowania Maryi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę, 7 września, na Górkę Chełmską przybyły liczne pielgrzymki. Pątnicy z Kamienia i Pawłowa, na rowerach przyjechali wierni z Lubartowa, a autokarem z Puław. – Warto ponieść trud dla Matki Bożej, bo Ona nam to wszystko wynagrodzi i zaniesie nasze prośby do Jezusa – mówiła Czesława z Pawłowa. – Tylko Maryja jest naszą nadzieją, Ona nas obroni, pocieszy i nie zostawi z problemami. Wierzę w to, dlatego przyszedłem Ją błagać o pomoc – dzielił się Andrzej z Kamienia.

– Jesteśmy kolejnym pokoleniem mieszkańców ziemi, która ma szczęście gromadzić się u stóp Matki Bożej Chełmskiej, by dziękować za wszystko, co przez Jej matczyne ręce i Jej obecność pośród nas rodzi się w codziennym życiu. Potwierdzamy, że chcemy, aby Maryja prowadziła nas przez drogę ziemskiej pielgrzymki; chcemy prosić, aby była Matką Jedności – mówił kustosz sanktuarium ks. Andrzej Sternik. Przypomniał, że w tym roku mija 100 lat, odkąd opiekę nad Górą Chełmską objął Kościół rzymskokatolicki. Wcześniej tym miejscem opiekowali się prawosławni i grekokatolicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maryjna pobożność

Reklama

Całodobowe czuwanie rozpoczęła Msza św. sprawowana pod przewodnictwem bp. Józefa Wróbla. Pasterz dzielił się z pielgrzymami refleksjami nt. maryjnej pobożności ludu polskiego i odniósł się do aktualnych wydarzeń. – Mając na uwadze naszą dziecięcą wrażliwość na słowa Maryi, powinniśmy umieć nie tylko dziękować i przed Jej obrazem chodzić na kolanach. Ważne jest, abyśmy umieli wynagradzać za wszelkie obrazy, grzechy, bluźnierstwa, obojętność i odejścia od Boga. W ostatnim czasie jesteśmy świadkami powszechnie ukazywanych bluźnierstw, jak choćby aureola tęczowa namalowana na Ikonie Częstochowskiej. Aż dziw bierze, jak wielka jest pokora Boga i Matki Najświętszej, że jeszcze gromy z nieba nie posypały się, kiedy człowiek tak obraża Boga – mówił bp Wróbel.

W niedzielny poranek na Górkę Chełmską przybyły kolejne pielgrzymki, a wśród nich rodziny z dziećmi. Najmłodszym pątnikom indywidualnego błogosławieństwa udzielił bp Mieczysław Cisło, który wskazał na potrzebę religijnego wychowania dzieci i młodzieży w rodzinie. Zaapelował o to, by rodzice byli wzorem dla swoich dzieci. Wskazując na problemy współczesnej rodziny, przestrzegał przed zamykaniem się na dar życia i zanikaniem więzi wielopokoleniowej.

Cały Twój

Mszy św. w uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz; sprawowali ją abp Stanisław Budzik i bp Mieczysław Cisło. Świadek życia św. Jana Pawła II po raz pierwszy był w Chełmie; jak przyznał, z zainteresowaniem zapoznał się z historią ziemi chełmskiej i kultu Matki Bożej.

Reklama

Przywołując postać Świętego Papieża, podkreślił, że jego miłość do Matki Bożej zaczęła się już w dzieciństwie. – Zawołanie św. Jana Pawła II „Totus Tuus” jest programem także dla nas. Maryja zawsze prowadzi do swojego Syna. Jezus jest najważniejszy i Jemu Maryja poświęciła całe życie – mówił kard. Dziwisz. – Dziękujmy Maryi za wszystko, co wniosła w dzieje zbawienia świata. Przyjęła pod krzyżem testament miłości umierającego Syna, który w osobie ucznia Jana powierzył nas wszystkich Jej macierzyńskiej opiece. Dziękujmy Matce Chrystusa za Jej nieustanną opiekę nad światem i nad naszymi rodzinami – apelował.

Gość z Krakowa wskazał na wyjątkową rolę i udział w dziejach maryjnej pobożności Matki Bożej Chełmskiej. – Ona zawsze łączyła, nigdy nie dzieliła ludzi zamieszkujących tę ziemię. Przed Jej obliczem modlili się i prawosławni, i grekokatolicy, i wierni obrządku łacińskiego. Możemy powiedzieć, że Pani Chełmska była i jest prawdziwie ekumeniczna. Była i zawsze jest dla wszystkich swoich dzieci – podkreślał. Zastanawiając się nad tym, co Maryja chce dziś powiedzieć swoim dzieciom, mówił: – Zachęca nas do tego, aby na pierwszym miejscu w całym życiu postawić Boga i Jego świętą wolę. Bez Boga wszystko traci sens.

Róże dla Chełmskiej Pani

Na prośbę proboszcza ks. Andrzeja Sternika wierni na wszystkie odpustowe Msze św. przynosili róże, będące szczególnym darem dla Maryi. Kwiaty zostały pobłogosławione i pozostawione w sanktuarium. Po zasuszeniu będą dołączone do obrazków z modlitwą do Matki Bożej Chełmskiej, jako Jej szczególny znak przypominający zapisane przed wiekami świadectwo cudownego uzdrowienia niewidomego dziecka. Dowodem na to, że prośby przedstawiane Bogu za pośrednictwem Chełmskiej Madonny są wysłuchiwane, jest wydana przed odpustem „Księga cudów i łask sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej”. – Chcę, aby lektura tej książki była dla następnych pokoleń zaproszeniem do pobożności maryjnej i życia w wierze katolickiej oraz zachętą do podejmowania kolejnych pielgrzymek – podkreślał ks. Andrzej Sternik.

2019-09-17 14:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dary Trójjedynego

[ TEMATY ]

odpust

bierzmowanie

Myszków

Michał Służałek

W uroczystość Trójcy Przenajświętszej parafia w Myszkowie-Nowej Wsi obchodziła wielkie uroczystości – poświęcenie kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu, bierzmowanie i odpust.

Uroczystościom przewodniczył abp Wacław Depo. Przybyli licznie zgromadzeni parafianie. Rodzinny klimat parafii był bardzo mocno wyczuwalny – widać wzajemną troskę o siebie i swój kościół. – Było nam wszystkim potrzebne to duchowe wydarzenie, które pomogło przekroczyć próg nadziei – zaczyna swoją wypowiedź proboszcz ks. Stanisław Krupiński. – Odpust to nie tylko kramy, to łaska, którą możemy uzyskać, jak również doświadczenie wspólnoty, której wzorem jest Bóg w Trzech Osobach. Na odpust wierni się zmobilizowali, aby być w kościele. Nastąpiło to ożywienie po przymusowej przerwie z powodu epidemii. Wielka u nas radość, że pasterz po raz pierwszy był z nami i parafianie mogli go zobaczyć i usłyszeć na żywo, choć jak to wielokrotnie podkreślano, jest im bliski z błogosławieństwa apelowego, transmitowanego w radiu i telewizji – kontynuował proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Polaków: Niech pielgrzymowanie na Jasną Górę umocni wiarę i nadzieję

2026-08-05 10:46

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Papież do Polaków

Leon XIV

Vatican Media

Niech to świadectwo, trud drogi, wspólna modlitwa i spotkanie z Maryją umocnią wiarę i nadzieję rodzin oraz wspólnot - wskazał Leon XIV w przesłaniu do Polaków podczas audiencji generalnej. Ojciec Święty przypomniał, że „w tych dniach z wielu polskich diecezji na Jasną Górę zmierzają piesi pielgrzymi”.

Pierwszy raz po wakacyjnej przerwie Leon XIV pozdrowił Polaków, którzy przybyli na środową audiencję. Tym razem odbyła się ona nie na Placu, ale w Bazylice św. Piotra ze względu na wysoką temperaturę.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję