Reklama

Niedziela Lubelska

Odnowa serc

Bądźmy misjonarzami, którzy niosą Ewangelię wszystkim ludziom, starają się jak najwięcej osób przyprowadzić do Chrystusa i Kościoła przez przykład życia, płomień wiary i świadectwo miłości – apelował abp Stanisław Budzik w Dysie

Niedziela lubelska 36/2019, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

Pielgrzymki 2019

Paweł Wysoki

Uczestnicy ogólnopolskiego spotkania

W podlubelskiej miejscowości zgromadziło się kilkuset pielgrzymów – uczestników 29. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Parafii w Ruchu dla Lepszego Świata. W dniach 24-25 sierpnia w Dysie modlili się i dzielili doświadczeniem pracy ewangelizacyjnej przedstawiciele parafii z różnych stron Polski. Ruch dla Lepszego Świata powstał z inicjatywy o. Riccardo Lombardiego, włoskiego jezuity, który po II wojnie światowej głosił potrzebę głębokiej odnowy świata. Proponował tworzenie lokalnych grup, zaangażowanych w realizację soborowej odnowy i nawrócenia w życiu Kościoła. Z jego inicjatywy w 1971 r. rozpoczął się projekt duszpasterski Nowy Obraz Parafii, dziś znany pod nazwą Parafialny Program Odnowy i Ewangelizacji. W naszej diecezji realizują go parafie w Łęcznej (pw. św. Barbary), Lublinie (archikatedra), Jawidzu-Rokitnie, Kazimierzówce i Dysie.

Siła wspólnoty

– Organizacja dorocznej pielgrzymki to dla nas ogromne wyróżnienie – mówiła Danuta Ikwanty. Mieszkanka dyskiej parafii, a zarazem katechetka, od 5 lat aktywnie włącza się w działania ewangelizacyjne proponowane przez Ruch dla Lepszego Świata. – Z inicjatywy proboszcza ks. Roberta Brzozowskiego w naszej wspólnocie parafialnej projekt ten jest realizowany już od 8 lat. Udział w ruchu motywuje mnie do pogłębiania wiary, do działania na rzecz bliźniego; pozwala korzystać z doświadczenia innych osób, a także dzielić się radością wiary. Życie we współczesnym świecie jest trudne, a we wspólnocie łatwiej dostrzec, że Bóg jest najważniejszy. Dzięki ruchowi nasza wiara rozwija się poprzez serdeczność, otwarcie na bliźnich. Staramy się, by dzięki nam każdy mógł zobaczyć, że Pan Bóg kocha wszystkich ludzi – podkreśla.

Inni parafianie, którzy chętnie dzielą czas między rodzinę i pracę zawodową a życie wspólnoty parafialnej, zwracają uwagę na integracyjny charakter programu. – Wspólna i osobista modlitwa prowadzi do realizacji różnych dzieł; ewangelizujemy także przez konkretne działania: pomocowe, kulturalne. Poza tym dzięki ruchowi lepiej się znamy – podkreśla jeden z uczestników spotkania. Wymiernym przykładem otwartości na bliźnich było przyjęcie w dyskich domach ponad 200 gości. – Tak wielu parafian wyraziło gotowość przyjęcia pod swój dach pielgrzymów, że nie starczyło ich dla wszystkich chętnych – cieszy się z gościnności swoich sąsiadów pani Danuta.

Reklama

Doświadczenie wiary

W pielgrzymce udział wzięli reprezentanci parafii od wielu lat realizujących program odnowy, jak i tych, które niedawno podjęły decyzję o włączeniu się w działania Ruchu dla Lepszego Świata. – Chcemy się nawracać, pogłębiać wiarę, dzielić miłością Bożą, ratować ludzi – mówili wierni z Oleśnicy. Chociaż są w ruchu zaledwie pół roku, chcą korzystać z doświadczenia innych i dzielić się Dobrą Nowiną ze wszystkimi. – Pan Bóg nas kocha, Duch Święty obdarowuje nas licznymi darami, więc nie możemy być bezczynni. Musimy owocować, dzielić się wiarą jak chlebem. Mamy wielkie pragnienie, by jak najlepiej realizować program ruchu – entuzjastycznie dzielili się oleśniccy parafianie.

Wierni z parafii św. Barbary w Łęcznej, „seniorzy” projektu z 25-letnim stażem, podkreślali, że z każdym rokiem coraz wyraźniej widzą sens prowadzenia świata ku większemu dobru. – Współczesny świat bombarduje nas obojętnością, a my staramy się coraz bardziej jednoczyć – mówi pani Anna. – Moje doświadczenie ruchu to duchowy rozwój, poprawa relacji rodzinnych i sąsiedzkich, wsparcie w trudnych chwilach. Dzięki comiesięcznym spotkaniom w grupach sąsiedzkich zobaczyłam, że mam fantastycznych sąsiadów, którzy myślą podobnie jak ja – podkreśla mieszkanka Łęcznej. – Ruch jest skierowany na całą parafię, a nie tylko na wybrane osoby. W życie parafii może zaangażować się każdy; wszystko zależy od chęci i otwarcia się na działanie – dodaje pani Małgorzata. Kobiety zwracają uwagę na nieocenione doświadczenie spotkań sąsiedzkich, których celem jest wspólna modlitwa, rozważanie Słowa Bożego, formacja. Zgodnie podkreślają, że udział w projekcie pozwala im być bliżej Boga i człowieka.

Nowa ewangelizacja

Zwieńczeniem pielgrzymki była Msza św. sprawowana pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. Wierni wraz z duszpasterzami, m.in. ks. Mirosławem Grendusem, dyrektorem polskiej grupy promotorów, modlili się za wstawiennictwem św. Marii od Jezusa Ukrzyżowanego (Małej Arabki) o dar budowania trwałej i aktywnej wspólnoty Kościoła, zdążającej do nieba nie wygodną autostradą, ale wąską drogą zbawienia. Dziękowali również za dar licznych ofiarodawców i sponsorów, dzięki którym można było godnie podjąć gości i przygotować ogólnopolskie spotkanie. Wśród darczyńców znaleźli się m.in. Urząd Marszałkowski, gmina Niemce i okoliczni przedsiębiorcy.

Reklama

– Cieszę się z obecności wiernych, którzy troszczą się o odnowę serc. Od ludzkich serc rozpoczęła się odnowa oblicza ziemi, o co 40 lat temu modlił się papież św. Jan Paweł II. Podejmijmy wezwanie do nowej ewangelizacji; bądźmy misjonarzami, którzy niosą Ewangelię wszystkim ludziom, starają się jak najwięcej osób przyprowadzić do Chrystusa i Kościoła przez przykład życia, płomień wiary i świadectwo miłości – mówił abp Stanisław Budzik.

Pasterz wspominał swoje pierwsze spotkanie z ideą Ruchu dla Lepszego Świata, jeszcze w czasach seminaryjnych, i rozważania nad możliwością zmiany świata. Później w tekstach św. Augustyna znalazł myśl, że narzekamy na czasy, w których żyjemy, a przecież sami je tworzymy. – Jeśli chcemy zmienić świat, zmieniajmy siebie – apelował. – Cieszę się, że widzę tyle radosnych twarzy i otwartych serc, przez które świat stał się lepszy. W świecie podziałów budujcie wspólnotę jedności i zgody, świętą komunię Kościoła, o której marzył św. Jan Paweł II. Najpierw w swoich rodzinach i parafiach budujmy wspólnotę jedności, bądźmy domem komunii, a później bądźmy szkołą, czyli przykładem jedności i miłości dla innych. Emanujmy wiarą, zraniony świat umacniajmy dobrem – mówił Ksiądz Arcybiskup.

2019-09-03 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fatima: ponad 6 mln pielgrzymów w 2019 roku

[ TEMATY ]

Fatima

Portugalia

Pielgrzymki 2019

Ks. Krzysztof Hawro

Przed Bazyliką w Fatimie

6,3 mln pielgrzymów z całego świata odwiedziło w 2019 r. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, poinformowały władze portugalskiego miejsca kultu podczas dorocznego spotkania z przedstawicielami lokalnych hoteli.

Z szacunków tych wynika, że łącznie wierni, którzy dotarli do Fatimy, wzięli udział w organizowanych tam 10 tys. obrzędów religijnych, zarówno dla wszystkich wiernych, jak też uroczystości odbywających się dla poszczególnych grup pielgrzymkowych.

W opublikowanym komunikacie gospodarze sanktuarium w Fatimie wskazali na dużą rozbieżność w oficjalnych statystykach prowadzonych przez rektorat tego portugalskiego miejsca kultu maryjnego oraz w liczbie miejsc noclegowych rezerwowanych w Fatimie i jej okolicach przez pielgrzymów.

- Nasze sanktuarium nie prowadzi statystyk dotyczących liczby wszystkich pielgrzymów. Nie jesteśmy w stanie policzyć docierających tu indywidualnie wiernych, a jedynie grupy pielgrzymkowe – napisano w komunikacie.

Z danych rektoratu portugalskiego miejsca kultu wynika, że poza Portugalczykami, nacjami najliczniej docierającymi do Fatimy w grupach są obywatele Hiszpanii, Włoch i Polski. W 2019 r. przybyło do sanktuarium z tych krajów odpowiednio 565, 340 oraz 254 grup.

CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: pacjenci umierają w szpitalach bez sakramentów

2020-08-11 12:03

[ TEMATY ]

koronawirus

Daan Stevens / unsplash.com

Problemem wielu polskich szpitali jest ograniczanie prawa pacjentów do korzystania z opieki duszpasterskiej. Utrudnienie to stanowi naruszenie art. 53 Konstytucji RP gwarantującego każdemu wolność sumienia i religii - alarmuje instytua Ordo Iuris.

Wprowadzony stan epidemii stał się dla dyrekcji wielu placówek medycznych i domów opieki społecznej pretekstem do zaostrzania tych ograniczeń. Dochodziło do sytuacji, że rodzin zmarłych pacjentów nie informowano o tym, że przed śmiercią bliskiej im osoby uniemożliwiono jej przyjęcie sakramentów. Do Instytutu Ordo Iuris spływają zawiadomienia z całej Polski dotyczące utrudniania pacjentom możliwości skorzystania z posługi duchownego.

Pierwsze interwencje w obronie wolności religijnej w placówkach medycznych Instytut Ordo Iuris podjął na przełomie 2019 i 2020 r. Wtedy to pacjentka Szpitala im. Św. Rodziny w Warszawie alarmowała, że w placówce zakazano obchodu kapelana po oddziałach szpitalnych, a posługa duszpasterska może odbywać się tylko po indywidualnym wezwaniu księdza przez pacjenta.

Powodem zmiany zasad pracy duchownego w szpitalu był artykuł, jaki ukazał się w jednej z gazet po donosie pacjentki oburzonej widokiem księdza na oddziale. Instytut wykazał wówczas w analizie przesłanej do dyrekcji szpitala oraz Rzecznika Praw Pacjenta, że tego rodzaju ograniczenie posługi duszpasterskiej jest sprzeczne z art. 53 Konstytucji RP.

Pandemia wirusa SARS-CoV-2 dała dyrekcjom szpitali pretekst do dalej idącego naruszania praw pacjentów. Prawnicy Ordo Iuris udowadniali wówczas, że prawo do kontaktu pacjenta z osobami bliskimi może być ograniczane ze względów sanitarnych, ale nie można tego kontaktu całkowicie zakazać. Tym bardziej, zakaz taki nie może obowiązywać w kontaktach pacjentów z kapelanem, który jest pracownikiem szpitala.

W kolejnych miesiącach napływały do Instytutu Ordo Iuris liczne zgłoszenia z województw pomorskiego, mazowieckiego czy podkarpackiego, w których wskazywano na coraz większe ograniczenia nakładane przez dyrekcje szpitali na kapelanów. W niektórych placówkach kapelani otrzymali nawet kategoryczny zakaz wstępu na teren szpitala czy domu pomocy społecznej.

Dyrekcji tych placówek nie interesowało, że pacjenci umierają bez dostępu do sakramentów. Fakt ten był niekiedy wręcz ukrywany przed rodziną zmarłego. W rozmowach z pacjentami dyrekcja wskazywała, że mogą oni obejrzeć Mszę św. w telewizji albo wysłuchać jej w radiu i to miała być odpowiednia realizacja przez szpital ich wolności religijnej. W niektórych sytuacjach osoby wstawiające się za pacjentami umierającymi bez sakramentów doświadczały szykan ze strony dyrekcji.

Tego rodzaju stanowisko władz placówek jest niezgodne z przepisami, bowiem w sytuacji pogorszenia się stanu zdrowia tak dalece, że powoduje ono odczucie zagrożenia życia, pacjent ma prawo, aby to szpital niezwłocznie zawiadomił duchownego wyznawanej przez pacjenta religii i umożliwił z nim kontakt. Uprawnienie to rodzi obowiązek szpitala do podjęcia aktywnych działań w celu stworzenia możliwości spotkania pacjenta z duchownym jego wyznania.

W związku z coraz powszechniejszą praktyką naruszania przepisów w zakresie posługi duszpasterskiej w szpitalach, Instytut Ordo Iuris podjął regularne działania na rzecz ochrony konstytucyjnych praw pacjentów. Prawnicy interweniują w każdej placówce, w której dochodzi do łamania prawa. O sprzecznych z przepisami praktykach informują Rzecznika Praw Pacjenta, który prowadzi własne dochodzenie we wskazanych szpitalach.

Tam, gdzie sytuacja tego wymaga, Instytut oferuje też pacjentom bezpłatną pomoc prawną, aby nad ochroną interesu prawnego pacjenta czuwał adwokat z Centrum Interwencji Procesowej. Ordo Iuris przygotowuje także raport o naruszeniach prawa do opieki duszpasterskiej w szpitalach oraz instrukcję dla kapelanów, która dostarczy kapłanom argumentów prawnych do walki o realizację praw pacjentów.

„Instytut Ordo Iuris podejmuje liczne interwencje na rzecz ochrony praw pacjentów, w tym przede wszystkim prawa do opieki duszpasterskiej oraz należytej realizacji przez szpital wolności sumienia i religii pacjenta. Okazujemy wsparcie każdej osobie, która zgłosi się do Instytutu. Jednocześnie podjęcie działań na ogólnopolską skalę, w tym przeprowadzenie odpowiednich zmian legislacyjnych, wymaga zebrania ogromnego materiału faktograficznego. Dlatego prosimy o zgłaszanie naruszeń praw pacjentów, abyśmy wspólnie przeciwstawili się łamaniu prawa w placówkach medycznych” – zaznacza Łukasz Bernaciński z Centrum Analiz Legislacyjnych Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Oświęcim: polsko-niemieckie uroczystości ku czci św. Maksymiliana

2020-08-14 15:46

[ TEMATY ]

Oświęcim

św. Maksymilian Kolbe

O. Maksymilian Maria Kolbe

„Męczeństwo o. Maksymiliana z miłości do więźnia obozu było logiczną i ostateczną konsekwencją jego misyjnego zaangażowania i pracy ewangelizacyjnej” – podkreślił abp Ludwig Schick z niemieckiego Bambergu, który przewodniczył 14 sierpnia Mszy św. ku czci św. Maksymiliana Kolbego w kościele parafialnym w centrum Oświęcimia.

Po liturgii wspólnie z biskupem miejsca Romanem Pindlem arcybiskup udał się na teren Miejsca Pamięci, gdzie złożył kwiaty pod ścianą śmierci i w celi, w której 79 lat temu męczeńską śmierć poniósł o. Maksymilian.

Tegoroczne uroczystości ku czci św. Maksymiliana Kolbego w liturgiczne wspomnienie męczennika Auschwitz odbywały się jednocześnie w trzech kościołach w Oświęcimiu i podoświęcimskich Harmężach. Z powodu obostrzeń epidemicznych zrezygnowano z pielgrzymek do byłego obozu niemieckiego KL Auschwitz oraz Eucharystii nieopodal „Bloku Śmierci”.

W oświęcimskim kościele pw. św. Maksymiliana liturgii dla diecezji bielsko-żywieckiej przewodniczył abp Schick z Bambergu. Przy ołtarzu modlił się z nim biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel oraz księża dekanatu oświęcimskiego. W kościele zgromadzili się m.in. przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych z prezydentem Oświęcimia.

Bp Pindel przypomniał, że abp Schick już po raz 11. uczestniczy w obchodach ku czci św. Maksymiliana w Oświęcimiu. „Jest wierny procesji, która co roku tu była, i tym uroczystościom. Chyba zasługuje na tytuł ‘przyjaciela Polski’ i ‘przyjaciela tego miasta’” – dodał ordynariusz.

Abp Schick podkreślił, że przybył do Polski, mimo pandemii, bo jest dla niego bardzo ważne, by wspominać wyznawcę pojednania i męczennika miłości bliźniego. „Również w tym roku pozwolono mi reprezentować Niemców i Niemcy, które to w okresie nazizmu wyrządziły Polsce tak wiele szkód i doprowadziły do tylu nieszczęść” – przekazał duchowny w homilii odczytanej po polsku przez ks. Jana Nowaka, dyrektora Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu.

Duchowny zachęcił, by o. Maksymilianowi, patronowi pokoju i pojednania między Polami i Niemcami, powierzyć teraźniejszość i przyszłość. Zwrócił uwagę, że biskupi polscy i niemieccy w okresie Soboru Watykańskiego II wspólnie z Pawłem VI modlili się o beatyfikację męczennika z Auschwitz. W tym kontekście współprzewodniczący grupy kontaktowej episkopatów Niemiec i Polski wspomniał liczne organizacje i fundacje niemieckie, którym patronuje polski franciszkanin.

Zdaniem duchownego, jedność i pokój w Europie są dziś zagrożone, dlatego potrzebne jest odwołanie do duchowego przesłania o. Kolbego. „Jedność i pokój są zawsze kruchą i wymagającą ciągłej opieki misją. Czujemy to w tym roku. Unia Europejska przechodzi ostateczny test. W krajach europejskich ma miejsce wiele nowych nacjonalizmów, rosną napięcia między narodami” – wyjaśnił i wskazał, że misją Kościoła XXI jest głoszenie „Ewangelii miłości Boga i zaszczepienie miłości bliźniego w sercu każdego człowieka, jak również cywilizacja miłości połączona z inkulturacją ludów i narodów”.

Jak zauważył abp Schick, dziś przesłanie Ewangelii i Kościoła traci na znaczeniu w Europie. „Odmienne wyobrażenia, poglądy na życie oraz inne nastawienia niż te w Ewangelii Chrystusa, która ukształtowała Europę, rozprzestrzeniają się coraz bardziej. Kościół i chrześcijaństwo zdają się być wypierane. Nie możemy na to pozwolić!” – podkreślił niemiecki gość i zwrócił uwagę, że za przesłanie Chrystusa Maksymilian oddał życie. „On wzywa nas wszystkich, abyśmy zrobili to samo, a przynajmniej, żebyśmy byli na to gotowi” – dodał.

„Jeśli chcemy Europy jako wspólnoty różnych narodów, także kultur, które są zjednoczone w solidarności, miłości, szacunku, potrzebujemy głosić Ewangelię, tak jak to czynił Maksymilian Kolbe” – stwierdził i zachęcił do budowania przyszłości, która nie jest oparta na globalizacji struktur gospodarczych i finansowych oraz luksusie. Wskazał, że świat potrzebuje misji ewangelizacji. „Dla ludzkiego świata, wartości, cnót Ewangelii, miłości do Boga i bliźniego, ewangelizacja staje się koniecznością” – dodał i wyjaśnił, że takie były pragnienia o. Maksymiliana.

Jak zauważył, „męczeństwo o. Maksymiliana z miłości do więźnia obozu było logiczną i ostateczną konsekwencją jego misyjnego zaangażowania i pracy ewangelizacyjnej”. Na koniec wezwał do modlitwy za wstawiennictwem o. Maksymiliana w dziele misji ewangelizacji, dążeniu do jedności i pojednania.

W tym samym czasie w salezjańskim sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu odbyła się liturgia dla uczestników Marszu Życia Polaków i Polonii pod przewodnictwem rektora Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie ks. Adama Paszka SDB.

Z kolei w kościele pw. Matki Bożej Niepokalanej w Harmężach modliły się wspólnoty Rycerstwa Niepokalanej pod przewodnictwem prowincjała krakowskiej prowincji franciszkanów o. Mariana Gołąba OFMConv.

Po zakończeniu uroczystości delegacje z każdej ze świątyń udały się na teren Miejsca Pamięci. Złożono kwiaty przy szubienicy – miejscu egzekucji kilkunastu więźniów – na terenie Auschwitz I. Oddano hołd zamordowanym pod ścianą śmierci. Uczestnicy uroczystości modlili się przed celą śmierci ojca Maksymiliana w Bloku 11.

***

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. rozpoczął studia w Rzymie z zakresu filozofii i teologii, uzyskując doktoraty z tych nauk, a także przyjął święcenia kapłańskie. Do Polski powrócił w 1919 r. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor w Niepokalanowie i wydawnictwo. Był też misjonarzem w Japonii.

28 maja 1941 r. trafił do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Formalnie władze obozowe zarejestrowały go jako więźnia następnego dnia. Dwa miesiące później, po ucieczce jednego z więźniów, ofiarował swoje życie za nieznanego mu Franciszka Gajowniczka, wyznaczonego na śmierć głodową.

Zmarł 14 sierpnia 1941 r., dobity zastrzykiem fenolu jako ostatni z więźniów zamkniętych w bunkrze głodowym, w podziemiach bloku 11, tzw. Bloku Śmierci.

Został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., natomiast kanonizacji dokonał Jan Paweł II 10 października 1982 r.

W 1999 r. Ojciec Święty ogłosił św. Maksymiliana patronem honorowych dawców krwi. Patronuje także diecezji bielsko-żywieckiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję