W uroczystość Bożego Ciała 20 czerwca br. bp Tadeusz Pikus przewodniczył Mszy św. oraz procesji Eucharystycznej w Wirowie. Uroczystość ta wpisała się w wizytację kanoniczną parafii. Miejscowa młodzież zaś przyjęła sakrament bierzmowania
Wśród wielu organizowanych współcześnie marszów czy pochodów manifestujących najróżniejsze poglądy i wartości, na ten jeden wierzący katolicy czekają cały rok. Nieprzerwanie procesja Bożego Ciała, głęboko wpisana również w kulturę polską, cieszy się dużym uznaniem. Podobnie stało się w parafii św. Antoniego z Padwy w Wirowie.
Zgodnie z obrzędem związanym z wizytacją kanoniczną, po uroczystym wejściu do świątyni miejscowy proboszcz ks. Janusz Bolewski odmówił specjalną modlitwę nad bp. Tadeuszem Pikusem – administratorem apostolskim diecezji drohiczyńskiej. Po powitaniu ks. Bolewski przedstawił sprawozdanie z działalności tej niewielkiej wspólnoty parafialnej. Podkreślił zaangażowanie wiernych w rozwój życia duchowego i religijnego. Przedstawił również podjęte działania na polu gospodarczym i administracyjnym.
Podczas Eucharystii Ekscelencja udzielił sakramentu bierzmowania parafialnej młodzieży. W homilii ukazał drogę człowieka wierzącego, która rozpoczyna się od momentu chrztu św. W ziemskiej pielgrzymce niezwykle istotna jest Eucharystia. Jak zauważył ksiądz biskup w Wielki Czwartek w Wieczerniku Chrystus pozostawił nam pokarm na życie wieczne. W Wielki Piątek na Krzyżu, przez swoją śmierć, to życie wieczne nam ofiarował. Obok tego duchowego pokarmu niezwykle istotne jest bierzmowanie, które umacnia chrześcijanina mocą Bożego Ducha. We wszystkich sakramentach mamy do czynienia z działaniem miłującego Boga, który wychodzi naprzeciw człowiekowi, aby go zbawić.
Tradycyjnie po Mszy św. wyruszyła procesja do czterech przyozdobionych ołtarzy. Kolejno czytane fragmenty Ewangelii, śpiew pieśni eucharystycznych, niesione emblematy, obrazy, sztandary czy chorągwie przybliżały i pogłębiały wiarę w realną obecność w Chrystusa w Eucharystii, który był niesiony w monstrancji. Jak zauważył ksiądz biskup, kroczenie w procesji uzmysławia nam, że kroki naszego życie pragniemy stawiać według śladów pozostawionych przez Chrystusa i kroczyć wytyczoną przez Niego drogą.
- Bóg wychodzi na ulice, byśmy pamiętali i daje świadectwo, że On pamięta - mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej w toruńskiej katedrze Świętych Janów.
W Eucharystii uczestniczyli kapłani, siostry zakonne, alumni Wyższego Seminarium Duchownego i licznie zgromadzeni wierni świeccy, w tym parlamentarzyści i przedstawiciele władz miasta.
W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.
Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.
„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.