Reklama

Kościół

Ludzie z pasją

Dawać Ojca

Pomagają innym zbliżyć się do Boga Ojca, poznać Go jako czułego Tatusia. Chcą, by świat poznał Boga, pokochał i czcił, dlatego swoją szeroką działalność umieścili pod jedną nazwą: Fundacja Abba Pater

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzielą się doświadczeniem odkrycia i spotkania w życiu Boga jako kochającego Ojca, oni już wiedzą, że Bóg Ojciec to nie siwy pan z bródką, który siedzi gdzieś daleko na chmurce i nie pozwala człowiekowi na wszystko, co przyjemne, a za złamanie swoich zasad wtrąca do piekła. Wielu myśli: On nie interesuje się mną i moimi sprawami, bo ma na głowie o wiele ważniejsze rzeczy. Niektórzy tylko ze strachu przed Nim chodzą do kościoła, bo przecież lepiej z Nim nie zadzierać.

Odkrycie

Odkrycie tego, że Bóg jest czułym Ojcem, Tatą, Tatusiem, było dla nich jak wyjęcie z oka zabrudzonego szkła, które zupełnie jak w „Królowej Śniegu” Andersena tkwiło tam, zmieniając świat na smutny i zły. – To doświadczenie nie pozwala nam cicho siedzieć i o tym nie mówić – podkreśla ks. Paweł Gomółka, który od września 2018 r. jest asystentem kościelnym Fundacji. – Czujemy, że musimy się tym dzielić z innymi. Bóg Ojciec ciągle stawia na naszej drodze ludzi, którzy mają dokładnie to samo doświadczenie i pragnienie w sercu – mówi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Misja

Reklama

– Każdą działalność konsultujemy z naszym księdzem biskupem (bp Edward Janiak – przyp. red.), prosząc go o zgodę i błogosławieństwo – mówi ks. Paweł. Organami Fundacji są Rada Fundacji oraz Zarząd Fundacji. – Ale Fundację tworzą przede wszystkim rzesze wolontariuszy oraz naszych przyjaciół – podkreśla i tłumaczy, że Fundacja realizuje swoją misję przez 5 rzeczywistości, które określa jako: miłosierdzie, wspólnota, orędzie, wydarzenia, muzyka. Bo najważniejsze jest, by dawać ludziom Boga Ojca nie tylko słowami, ale przede wszystkim konkretnymi czynami. Stąd docierają ze wszechstronną posługą do ludzi biednych, chorych, potrzebujących, samotnych, starszych, odrzuconych, pogardzanych oraz znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Prowadzą działania na rzecz przeciwdziałania patologiom życia publicznego i społecznego. – Mamy wielu podopiecznych, którym na bieżąco pomagamy modlitwą oraz konkretną pomocą materialną – zapewnia ks. Paweł Gomółka.

Dzieci Ojca

Spotkania modlitewne pod nazwą Dzieci Ojca to odpowiedź na problem, jakim jest samotność we współczesnym świecie. Odbywają się raz w tygodniu w Domu Formacji Duchowej Księży Jezuitów w Kaliszu (ul. Stawiszyńska 2). – Spotykamy się na wspólnej modlitwie oraz by w prostocie i szczerości pobyć ze sobą. Na spotkania przychodzą ludzie w różnym wieku oraz żyjący w różnych stanach. Dzieci Ojca gromadzą osoby starsze, młodzież, dzieci, a nawet niemowlęta z rodzicami – opowiada ks. Gomółka. Abba Pater chce, by każdy znalazł tu swoje miejsce i by zawsze czuł się potrzebny.

– Patrząc na postać s. Eugenii Elisabetty Ravasio, której objawił się Bóg Ojciec, czujemy się w obowiązku dzielić się z każdym człowiekiem tym, co przez tę skromną i pokorną osobę przekazał całemu światu nasz ukochany Tata – tłumaczy przedstawiciel Fundacji. Warto zaznaczyć, że orędzie s. Eugenii jest jedynym przekazanym osobiście przez Boga Ojca.

Muzyka

Reklama

Mówi się, że muzyka czyni to, czego nie mogą uczynić słowa. Zdolna jest wyrazić wymiar znaczenia i emocji, którego same słowa nie są w stanie przekazać. Właśnie muzyka ich wyróżnia. – Widzimy, jak jest w stanie dotykać i zmieniać ludzkie serca na lepsze, dlatego jednym z narzędzi, którym się posługujemy jest muzyka. Prawdą są słowa papieża Benedykta XVI, że muzyka wznosi ludzkie serca ku Bogu. Dlatego zawsze staramy się, by każde spotkanie, każda modlitwa, każda liturgia były przygotowane pod kątem muzycznym na najwyższym poziomie. Doświadczamy tego, że starannie i w sposób przemyślany dobrana oprawa muzyczna może wpłynąć na to, jak odbierany będzie nasz przekaz. Dążymy do coraz doskonalszego brzmienia. Chcemy grać z najlepszymi muzykami, wydawać płyty z muzyką uwielbienia – mówią z przekonaniem ci, którzy w Fundacji odpowiadają za ten odcinek. Wydali już dwie: „Psalmy Józefa” oraz „Akatyst ku czci św. Józefa Oblubieńca Bogarodzicy”. Obecnie pracują nad płytą z pieśniami uwielbienia, która premierę będzie miała jesienią.

Ich marzeniem było stworzyć przestrzeń, w której młodzi ludzie będą rozwijać swoje talenty, uczyć się kreatywnej współpracy oraz zdobywać doświadczenie Ojcowskiej miłości. I tak powstały muzyczne zespoły: Abba Pater Music oraz Abba Pater Kids, które swoją posługą uświetniają coroczny Festiwal Boga Ojca, comiesięczne Spotkanie z Ojcem, cotygodniowe spotkania Dzieci Ojca oraz rekolekcje.

Wachlarz propozycji muzycznych jest szeroki i wychodzi poza Fundację. Przykładem tego są warsztaty pieśni uwielbienia prowadzone przez Jakuba Tomalaka – wokalistę, producenta muzycznego, autora muzyki, dyrygenta, kompozytora, aranżera oraz wykładowcę akademickiego. Fundacja posiada również profesjonalne studio nagrań, oferując usługi dostosowane do indywidualnych potrzeb klienta.

Festiwal

Ważne wydarzenie, które jest przed nami i na które zaprasza Fundacja, to 8. Festiwal Abba Pater, który odbędzie się 4 sierpnia br. w Hali Sportowo-Widowiskowej Kalisz Arena. Organizatorzy marzą o koncercie uwielbienia na skalę tych ze Stanów Zjednoczonych. I taki ma być ten kaliski. Swoją obecność potwierdzili m.in. Mietek Szcześniak, Beata Bednarz, Marta Ławska, Mateo i wielu innych. Bilety to jedynie 10 zł. Warto w tym czasie przyjechać do Kalisza. Data nie jest przypadkowa, w orędziu s. Eugenii czytamy, że Bóg Ojciec pragnie, aby ustanowić święto ku Jego czci 7 sierpnia bądź w pierwszą niedzielę sierpnia. Niewątpliwie Festiwal uwielbienia w Kaliszu to okazja do poznania i pokochania Boga Ojca.

2019-06-17 13:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ujmująca prawda muzyki

Niedziela Ogólnopolska 27/2023, str. 63

[ TEMATY ]

muzyka

wikipedia.org

Maria Callas

Maria Callas

Wierzyć się nie chce, ale Wolfgang Amadeusz Mozart twierdził, że nie muzyka jest najważniejsza, ale cisza zawarta między kolejnymi nutami.

Obcując z tą muzyką od ponad 50 lat, zarówno jako sztubak w szkole muzycznej, jak i muzyk orkiestrowy, dopiero z czasem pojąłem sens tych słów. Jeśli dźwięk jest materią porównywalną do plamy farby – ot pociągnięcia pędzla przez wprawną rękę malarza – to płótno wydaje się dlań tym, czym właśnie cisza jako baza, na której kompozytor osadza swoje nuty. Oczywiście, czyni to przez wpisanie poszczególnych dźwięków na pięciolinii, wkładanie ich nie tylko w ramy wysokości danego dźwięku, określając ich wysokość obliczaną w Hertzach, ale także ich dynamikę, współbrzmienie z innymi dźwiękami (harmonia), sąsiedztwo innych instrumentów bądź ludzkich głosów. Można powiedzieć, że kompozytor maluje na pięciolinii, choć ostateczna materia jego pracy – zaklęta właśnie w dźwięku – jest niezwykle ulotna. Na tym tle pisarze, malarze, nie mówiąc o rzeźbiarzach, pozostawiają po sobie zdecydowanie bardziej namacalne efekty pracy – owoce własnego geniuszu. Inna sprawa, że kto wie, czy w jeszcze gorszej sytuacji nie są tancerze i choreografowie, których ostateczny efekt pracy jest jeszcze trudniejszy do uwiecznienia. Szczęśliwie żyjemy w czasach multimediów, przez co zarówno muzyka, jak i taniec mogą być dokumentowane dla potomności.
CZYTAJ DALEJ

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

Czy warto przyjmować kolędę? Kilka słów o wizycie duszpasterskiej

2026-01-09 15:00

[ TEMATY ]

kolęda

wizyta duszpasterska

Karol Porwich/Niedziela

Wizyta duszpasterska to ten czas w ciągu roku, kiedy kapłan z parafii ma szansę na to, by spotkać się ze swoimi wiernymi w ich domach i poznać ich osobiście. Skąd wzięła się tradycja przyjmowania tzw. kolędy i co jest podczas niej najważniejsze? Odpowiadamy.

W roku 1601 bp Bernard Maciejowski, biskup krakowski i późniejszy prymas Polski zapoczątkował praktykę wizyty duszpasterskiej. Zrobił to poprzez list skierowany do wiernych swojej diecezji, który nazywany jest dziś „Pastoralną Maciejowskiego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję