Reklama

Niedziela Sandomierska

Droga ku zmartwychwstaniu

Obchody Triduum Paschalnego to dni, w których wspominamy mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Jeszcze na chwilę wróćmy do nich, aby prześledzić ich przebieg

Niedziela sandomierska 18/2019, str. 4-7

[ TEMATY ]

Triduum Paschalne

Ks. Adam Stachowicz

Nabożeństwo wielkopiątkowe na Świętym Krzyżu

Msza Wieczerzy Pańskiej

Obchody Świętego Triduum rozpoczęły się w Wielki Czwartek. We wszystkich kościołach i w wielu kaplicach dojazdowych w ten wieczór sprawowana jest Msza św. Wieczerzy Pańskiej. – W Bazylice katedralnej w Sandomierzu wielkoczwartkowej Mszy św. Wieczerzy Pańskiej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali księża z parafii katedralnej, Kurii Diecezjalnej, Wyższego Seminarium Duchownego oraz kapłani seniorzy. We wspólnej modlitwie uczestniczyli: burmistrz Sandomierza Marcin Marzec, seminarzyści, siostry zakonne oraz mieszkańcy miasta. Liturgię swoim śpiewem ubogacił chór katedralny i schola parafialna – informuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.

Podczas homilii ks. Waldemar Gałązka przypominał znaczenie wieczerzy paschalnej w Starym Testamencie oraz odniósł się do Ostatniej Wieczerzy Jezusa, która stała się ucztą paschalną Nowego Przymierza. – Msza św. jest pamiątką nowej uczty paschalnej, w której Jezus złożył samego siebie na ofiarę za zbawienie każdego z nas. Ta ofiara trwa nieustannie w każdej sprawowanej Mszy św. Krew Nowego Baranka, Jezusa Chrystusa, zbawia nas, ocala, daje siłę w walce ze złem, a Jego Ciało za nas wydane umacnia nas w drodze ku niebieskiej ojczyźnie – mówił kaznodzieja. Przypomniał także o potrójnym wymiarze Eucharystii jako ofiary, uczty paschalnej i obecności Boga pośród swojego ludu.

Po homilii nastąpił obrzęd obmycia nóg dwunastu mężczyznom, którego dokonał biskup ordynariusz. Celebracja ta wskazuje na postawę służby i jest zaczerpnięta z ewangelicznego opisu umycia nóg Apostołom przez Jezusa.

Reklama

Przed przeniesieniem Najświętszego Sakramentu do Ołtarza Adoracji, popularnie nazywanego Ciemnicą, bp Krzysztof Nitkiewicz zwrócił uwagę na ofiarniczy wymiar Eucharystii, w której uobecnia się ta sama ofiara Jezusa Chrystusa złożona na krzyżu. Cytując św. Jana Pawła II, biskup powiedział, że jeśli o tym zapomnimy, przeżywanie Eucharystii nie wykroczy „poza sens i znaczenie zwykłego braterskiego spotkania”. Jeszcze poważniejszym nadużyciem byłoby podchodzenie do Mszy św. w sposób magiczny: „Zamówiłem, zapłaciłem i teraz czekam na efekty”, albo w przypadku duchownych, postrzeganie jej jako obowiązku związanego z przyjęciem intencji mszalnej czy wręcz źródła dochodu. – Eucharystia jest wielką tajemnicą wiary i ma charakter zbawczy. Chrystus zaprasza nas do uczestnictwa w tym misterium Jego śmierci i zmartwychwstania przez ofiarowanie Bogu Ojcu samych siebie. Przyjmijmy taką postawę, byśmy dostąpili zbawienia i – jak mówi św. Paweł – nie byli winnymi Ciała i Krwi Pańskiej – zaznaczył biskup.

Liturgię wielkoczwartkową zakończyła procesja, w której odprowadzono Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie do Ołtarza Adoracji.

Śladami Chrystusa

Do najstarszego pasyjnego sanktuarium na Świętym Krzyżu tradycyjnie rzesza pielgrzymów podąża w Wielki Piątek. Świętokrzyskiej Drodze Krzyżowej w której uczestniczyli pątnicy z całej Polski, przewodniczył ordynariusz sandomierski. Pielgrzymi przeszli poprzez Puszczę Jodłową wzdłuż Królewskiego Szlaku z Nowej Słupi do Sanktuarium Drzewa Krzyża Świętego.

Reklama

– Od kilkunastu lat Świętokrzyska Droga Krzyżowa gromadzi pątników chcących przejść niełatwym szlakiem, rozważając stacje męki Pana Jezusa. Wspólnej pasyjnej modlitwie przewodził bp Krzysztof Nitkiewicz. Rozważania pasyjne poprowadzili ojcowie oblaci – kustosze świętokrzyskiego sanktuarium. Krzyż, symbol męki Zbawiciela, od stacji do stacji nieśli przedstawiciele różnych stanów i zawodów. Podążając niełatwą leśną i kamienistą drogą, pielgrzymi dotarli na górę do stóp sanktuarium – zaznacza ksiądz rzecznik.

Wspólną modlitwę i rozważania pasyjne podsumował bp Krzysztof Nitkiewicz. – Nasze drogi nie zawsze są drogami Chrystusa, drogami Bożymi, podobnie jak nasze myśli, słowa i czyny. Dzisiaj jednak szliśmy razem z Nim tym samym szlakiem przez Puszczę Jodłową i chociaż porównywanie naszego zmęczenia z Jego cierpieniem byłoby niedorzecznością, byliśmy razem aż do tego wzgórza świętokrzyskiej Golgoty. I co dalej? Czy jesteśmy gotowi złożyć siebie w ofierze razem z Chrystusem, czy może tylko odprowadziliśmy Go na miejsce boleści, gdzie ma dokończyć samotnie swojej agonii? Ile razy postępujemy podobnie z chorymi, ze starszymi, z bezdomnymi, z uzależnionymi od nałogów czy z osobami, które są według nas przegrane? Mówimy, że oddajemy ich w dobre, we właściwe ręce, lecz tak naprawdę umywamy nasze ręce niczym Piłat. Także na pogrzebach nietrudno o wzruszenia, bo już po wszystkim, co kosztuje sobie popłakać. Powtarzamy jak refren słowa wiersza ks. Jana Twardowskiego: „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…” i co z tego, jeśli nie stać nas na miłość, kiedy najbardziej jej potrzebują – mówił biskup.

– Tymczasem Chrystus chce, byśmy z Nim byli razem w godzinie Jego męki. Ona trwa nadal w wielu ludziach, jest obecna również w nas, gdy pomimo różnych przeciwności, wewnętrznych i zewnętrznych, staramy się żyć zgodnie z Ewangelią. Czy jednak warto? Czy ktoś to zauważy? Pan Jezus nie miał takich dylematów. On po prostu kochał i to w sposób asymetryczny. Dlatego odniósł zwycięstwo nad złem i śmiercią, zmartwychwstał. Ale to nie wszystko. Jeden ze złoczyńców, którzy byli razem z Nim ukrzyżowani, dzięki tej miłości przemienił się w Dobrego Łotra i został zbawiony. Ta miłość obudziła również wiarę w sercu setnika dowodzącego plutonem egzekucyjnym na Golgocie. Dlatego nie opuszczajmy ukrzyżowanego Chrystusa. Zostańmy z Nim, a wtedy Jego miłość przemieni także nas – podkreślał ordynariusz sandomierski.

Oto Drzewo Krzyża

W wielu miejscach wprowadzeniem w liturgię wielkopiątkową była celebrowana Droga Krzyżowa. Biskup przewodniczył liturgii wielkopiątkowej przy relikwiach Drzewa Krzyża Świętego.

– Nabożeństwo wielkopiątkowe w sanktuarium na Świętym Krzyżu rozpoczęło się od Drogi Krzyżowej, którą pątnicy przeszli z Nowej Słupi do świętokrzyskiego sanktuarium. Wspólnej pasyjnej modlitwie, na którą przybyło wielu pątników z całej Polski, przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Droga Krzyżowa była dla wielu pielgrzymów wprowadzeniem w liturgię wielkopiątkową, która rozpoczęła się o godz. 15 w Godzinie Miłosierdzia Bożego. W liturgii pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza uczestniczyła wspólnota ojców oblatów na czele z o. Pawłem Zającem, prowincjałem polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, kapłani diecezjalni, klerycy sandomierskiego seminarium oraz przybyli pielgrzymi. Jednym ze szczególnych momentów wielkopiątkowej Liturgii słowa była odczytana Męka Pańska według przekazu św. Jana – zaznacza ks. Tomasz Lis.

W homilii o. Paweł Zając, odwołując się do opisu męki Pańskiej, podkreślił, że wobec tak ogromnego cierpienia człowiek milczy w zadumie. – W obliczu męki i śmierci Jezusa Chrystusa nie sposób szukać słów, cała dusza i całe ciało człowieka, który jest świadkiem Drogi Krzyżowej i ukrzyżowania, pragnie milczeć. Potrzebujemy ciszy Maryi, która stała pod krzyżem i patrzyła na śmierć swego syna. Ta sama pełna miłości i współodczuwania cisza otacza każde nasze cierpienie. Przy naszym osobistym krzyżu także jest obecna Maryja, uświadamiając nam, że i z nami cierpiący Jezus się utożsamia. Potrzebujemy ciszy w wielu codziennych sytuacjach – gdy spotykamy cierpiącego człowieka, gdy nas dotyka cierpienie, gdy zbyt łatwo przychodzi nam ranić naszych bliskich. Cisza płynąca z krzyża Jezusa jest dla nas prawdziwie zbawienna. Cisza Jezusa na krzyżu jest zrozumiała dla chorych, cierpiących, skrzywdzonych, dla tych których ludzkie słowa zbyt łatwo chcą pocieszyć. Nie pocieszysz cierpiącego, jeśli nie weźmiesz na siebie części jego cierpienia. A to nie jest łatwe, tego w pełni dokonał tylko Chrystus, dla mnie i dla ciebie – mówił o. Paweł Zając.

Po odsłonięciu relikwii Drzewa Krzyża Świętego wszyscy zebrani oddali im cześć.

Wigilia Paschalna

Wielka Sobota to czas, kiedy wierni tłumnie przychodzą, aby poświęcić pokarmy na stół wielkanocny. Wielu przy tej okazji podchodzi do Grobu Pańskiego, aby choć na chwilę uklęknąć przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie oraz wpatrywać się w złożone w grobie Jego ciało. Niejednokrotnie kapłani, katecheci czy nauczyciele na ten czas organizują wspólne adoracje przy Grobie Pańskim dla dzieci, aby już najmłodszym próbować tłumaczyć wielkość ofiary i niezwykłość poświęcenia Jezusa dla każdego z nas.

Życie liturgiczne zaczyna się natomiast dopiero w godzinach wieczornych. Liturgia Wielkiej Soboty wręcz opływa w bogactwo treści i symboli. Jest ona w sposób szczególny ukierunkowana na sakrament chrztu św., dlatego w tym dniu wierni odnawiają swoje przyrzeczenia chrzcielne.

– Bogatej w symbole i znaczenie liturgii Wigilii Paschalnej w sandomierskiej bazylice katedralnej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Wspólną modlitwę chrześcijańskiego czuwania przed zmartwychwstaniem Chrystusa rozpoczął obrzęd poświęcenia ognia i Paschału. Przy jego świetle i zapalonych przez wiernych świec w świątyni odśpiewano Orędzie Paschalne, wyjaśniające symbolikę światła, którym jest Chrystus powstający z mroku śmierci do życia. Następnie wierni wysłuchali rozbudowanej do kilku czytań Liturgii słowa – wylicza ks. Lis.

Podczas homilii Biskup Ordynariusz mówił o zbawczym przejściu Boga przez życie każdego ochrzczonego. – Nazywamy je Paschą w nawiązaniu do wydarzeń z dziejów Izraela. Sakrament chrztu wydobył nas z otchłani śmierci wiecznej i złączył z Jezusem Chrystusem Bożym Synem. W sakramencie bierzmowania zostaliśmy ugruntowani na tej drodze, zaś w Eucharystii stajemy się jednym ciałem i jedną krwią z Panem Jezusem, jak mówi św. Cyryl Jerozolimski. Taka właśnie pascha – przejście dokona się dzisiaj w życiu katechumenów, natomiast my odnowimy ją w liturgii i w przyrzeczeniach chrzcielnych. To nie oznacza, że odzyskamy automatycznie podobieństwo do Chrystusa, na które nałożyła się niczym szkaradna maska brzydota grzechu. W życiu duchowym chirurgia plastyczna nie ma zastosowania. Jednak przynajmniej uświadomimy sobie, kim staliśmy się przez chrzest i jacy powinniśmy być, co już jest pierwszym krokiem we właściwym kierunku, żeby odzyskać godność dziecka Bożego. Wtedy Wielkanoc będzie rzeczywiście naszą paschą, naszym przejściem ze śmierci do życia, dokonującym się dzięki ofierze niepokalanego Baranka Chrystusa – powiedział biskup kaznodzieja.

W tym roku sakrament chrztu i bierzmowania przyjęło dwie osoby dorosłe. – Przez cały rok kandydaci uczestniczyli w specjalnych katechezach i brali udział w obrzędach przygotowujących ich do tej chwili. Podczas liturgii wszyscy zgromadzeni odnowili swoje przyrzeczenia złożone podczas sakramentu chrztu. W czasie Komunii św. nowo ochrzczeni przystąpili również po raz pierwszy do stołu Pańskiego, przyjmując Komunię św. Nowo ochrzczonym towarzyszyły rodziny i bliscy oraz katechiści, którzy przygotowywali ich do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. Liturgię swoim śpiewem upiększył chór katedralny oraz schola parafialna. Na zakończenie Mszy św. bp Krzysztof Nitkiewicz życzył neofitom oraz wszystkim zgromadzonym odwagi i konsekwencji w wyznawaniu wiary w zmartwychwstałego Chrystusa. Przygotowaniem osób dorosłych zajmuje się w diecezji sandomierskiej Centrum Ewangelizacyjne Świętego Augustyna – zaznacza rzecznik Kurii.

Radosne Alleluja!

Zwieńczeniem Triduum Paschalnego są uroczyste obchody zmartwychwstania Pańskiego. – W tym roku bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył uroczystej procesji rezurekcyjnej i Mszy św. o zmartwychwstaniu Pańskim w sanktuarium Matki Bożej w Sulisławicach. W wielkanocnej uroczystości wzięli udział księża zmartwychwstańcy, kustosze sanktuarium, kapłani, druhowie strażacy oraz parafianie. Uroczystość rozpoczęła procesja rezurekcyjna, która jest wyrazem radości, jaką przeżywa Kościół z faktu zmartwychwstania Chrystusa. Po procesji wspólnie modlono się w uroczystej Mszy św. zmartwychwstania – informuje ks. Tomasz.

Bp Krzysztof Nitkiewicz mówił w homilii o atmosferze wielkanocnego poranka przedstawionej z wielkim realizmem przez Ewangelistów. Podkreślił, że chociaż poszczególne relacje powstały w różnych miejscach i czasie, to pomimo tego stanowią jedność. Jakby ktoś nakręcił film z czterech kamer skierowanych na ten sam obiekt, którym jest pusty grób. Kaznodzieja wskazał jednocześnie na determinację Apostołów i niewiast, z jaką głosili oni, że Chrystus zmartwychwstał.

– Jak wyglądamy przy nich, my chrześcijanie trzeciego millenium, wykonując chaotyczne ruchy pod presją środowisk usiłujących narzucić ideologie sprzeczne z prawem Bożym. Południowoafrykański kard. Wilfrid Napier uważa nawet, że największą współczesną herezją, która niszczy Kościół, jest polityczna poprawność. Wstydzimy się Ewangelii? A może obawiamy się oskarżeń o zacofanie czy ekstremizm? My powinniśmy podobnie jak Piotr i Jan głosić, że poza Chrystusem „nie ma w żadnym innym zbawienia”. Skąd wzięła się u nich ta determinacja i odwaga? Z bezpośrednich spotkań z Panem Jezusem i dzięki darom Ducha Świętego, które otrzymali – mówił kaznodzieja.

Jednocześnie dodał: – Jakże wymowne przesłanie kieruje do nas Matka Boża z cudownej Sulisławskiej Ikony. Maryja ukazuje źródło życia w swoim Synu, zdeptanym w tłoczni niczym winne grona, z których wytoczono zbawczy napój. Bez łączności z Chrystusem wartości chrześcijańskie, jakie ukształtowały Europę, także naszą Ojczyznę, zanikną i staniemy się ponownie barbarzyńcami. Pan jednak zmartwychwstał, wyszedł z grobu i żyje. Przez chrzest i przynależność do Kościoła uczestniczymy w Jego zwycięstwie. Nie dajmy się więc wepchnąć do żadnego nowego grobu wybudowanego według jakiejś neopogańskiej koncepcji, w którym będziemy strażnikami samych siebie.

Na zakończenie Eucharystii biskup ordynariusz złożył zebranym wielkanocne życzenia i podziękował za wspólną modlitwę. Szczególne życzenia skierował do księży zmartwychwstańców posługujących w sulisławskim sanktuarium, którzy w dzień Zmartwychwstania obchodzą swoje patronalne święto. Następnie biskup udzielił zebranym pasterskiego błogosławieństwa na wielkanocne świętowanie.

2019-04-30 09:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bądźmy wielbicielami i czcicielami krzyża

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Ignacy Dec

Triduum Paschalne

Wielki Piątek

ks. Mirosław Benedyk

Bp Ignacy Dec podczas adoracji krzyża w Wielki Piątek w katedrze świdnickiej

O znaczeniu krzyża i jego miejscu w naszym życiu, a także o obowiązkach jakie spoczywają na nas wobec krzyża Pana Jezusa – mówił bp Ignacy Dec podczas wielkopiątkowej liturgii w katedrze świdnickiej.

Liturgia Wielkiego Piątku rozpoczęła się od procesji w ciszy. Po dojściu do ołtarza biskup upadł na twarz i przez chwilę leżał krzyżem, a po modlitwie wstępnej rozpoczęła się liturgia słowa, której szczytem była odśpiewana przez alumnów świdnickiego seminarium, Męka Pańska według św. Jana.

ks. Mirosław Benedyk

Klerycy świdnickiego seminarium podczas śpiewu Męki Pańskiej

W homilii biskup przypominał czym jest dla nas krzyż Chrystusa.

– W czasach pogańskich krzyż był szubienicą, na której wieszano przestępców. Był więc narzędziem zbrodni, znakiem hańby i pogardy. Krzyż, znak hańby i pogardy, zmienił swoje znaczenie z chwilą, gdy zawisł na nim Syn Boży. Stał się wtedy ołtarzem zbawczego cierpienia, ołtarzem złożenia Bogu przebłagalnej ofiary za grzechy ludzi. Stał się znakiem miłości Boga do ludzi, znakiem zbawienia, tronem królewskim Zbawiciela, godłem chrześcijańskim, przedmiotem miłości, czci i uwielbienia. (…) Dzięki krzyżowi grzeszni ludzie uzyskali prawo do bycia z Bogiem w wieczności. Dzięki krzyżowi zostały uchylone wyroki, jakie ludzie wydali na siebie przez swoje grzechy. Dzięki krzyżowi ludzie stali się odkupioną rodziną dzieci Bożych. Z tej racji krzyż Chrystusa stał się świętym znakiem w chrześcijaństwie, przedmiotem szczególnej czci i uwielbienia w rodzinie uczniów Chrystusa.

W dalszej części pasterz diecezji wskazał na trzy główne obowiązki jakie spoczywają na nas wobec krzyża Pana Jezusa, a są to:

Oddawanie czci krzyżowi. – Bądźmy wielbicielami i czcicielami krzyża, gdyż krzyż jest naszą przepustką do nieba. Niech krzyż znajduje godne miejsce w naszych mieszkaniach. Spoglądajmy na krzyż, gdy wychodzimy i przychodzimy do domu. Nie wstydźmy się go pocałować rano po obudzeniu i wieczorem przed snem. Czyńmy zawsze pobożnie znak krzyża świętego przed i po jedzeniu i przy innych okazjach.

Przynoszenie naszych życiowych krzyży pod krzyż Chrystusa. – Z naszymi krzyżami przychodźmy pod krzyż Chrystusa. W krzyżu Chrystusa odnajdziemy siłę do dźwigania naszych krzyży.

Obrona krzyża. – Jesteśmy powołani, nie tylko po to, aby być czcicielami krzyża Chrystusa, ale także aby być jego obrońcami. Wojna o krzyż trwa od początku chrześcijaństwa do dziś i będzie trwać nadal. Diabeł bowiem znienawidził krzyż, gdyż na nim został pokonany – tłumaczył bp Ignacy.

Biskup podsumowując nawiązał do aktualnej sytuacji społecznej. – Drodzy bracia i siostry, niech w tegoroczny Wielki Piątek, przeżywany z krzyżem pandemii, przeniknie blask krzyża z Golgoty. Niech Krzyż Chrystusa uzdrowi ten świat w wymiarze cielesnym i duchowym – zakończył.

ks. Mirosław Benedyk

Adoracja Najświętszego Sakramentu w Grobie Pańskim

CZYTAJ DALEJ

Rektor Seminarium pallotynów Mistrzem Polski Duchowieństwa w szachach

2020-07-12 08:48

[ TEMATY ]

szachy

księża

facebook.com/wsdsac

W dniach 6-11 lipca 2020 odbywały się w Kałkowie-Godowie, w Sanktuarium Bolesnej Królowej Polski Pani Ziemi Świętokrzyskiej, XIX Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa w szachach klasycznych.

Rozegrano 9 rund tzw. systemem szwajcarskim. Startowało 25 zawodników: 23 księży, 1 kleryk i 1 siostra zakonna. Choć pandemia koronawirusa ograniczyła uczestnictwo duchownych spoza Polski, to jednak nie przeszkodziła w tym absolutnie: w zawodach wystąpił ks. Stanisław Gibziński z Portsmouth w Wielkiej Brytanii.

Szachowym mistrzem Polski duchowieństwa został ks. Mirosław Mejzner SAC, rektor pallotyńskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Ołtarzewie (8 pkt.). Jemu też przypadła w udziale nagroda za najpiękniejszą partię. Drugie miejsce zajął ks. Karol Jakubiak z diecezji siedleckiej (7 pkt.), a trzecie ks. Sławomir Pawłowski SAC (7 pkt.).

Najlepszym debiutantem mistrzostw był ks. Błażej Bryk z archidiecezji katowickiej, który zajął 6 miejsce (5,5 pkt.) i zdobył II kategorię szachową. Najlepszym seniorem został ks. Franciszek Grela, emerytowany proboszcz Parafii Św. Józefa w Nisku, który zajął 10 miejsce (5 pkt). Nagrodę fair play otrzymał ks. Bogusław Burgat, wikariusz generalny Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej za trud pogodzenia zawodów z podjętymi wcześniej obowiązkami.

W klasyfikacji drużynowej (łącznie z wynikami zawodów w szachach szybkich i błyskawicznych, rozegranymi 24-25 lutego 2020 w Konstancinie-Jeziornej) 1 miejsce zajęła diecezja sandomierska, 2 miejsce archidiecezja przemyska, a 3 miejsce ojcowie franciszkanie.

Patronat honorowy nad rozgrywkami objęli m. in. bp Henryk Tomasik, biskup radomski; pani Elżbieta Witek, Marszałek Sejmu; pani Danuta Dmowska-Andrzejuk, Minister Sportu, pan Zbigniew Koniusz, Wojewoda Świętokrzyski. Jednym z fundatorów nagród był pan Mateusz Morawiecki, Prezes Rady Ministrów. Patronat medialny sprawowała Telewizja Kielce (TVP3).

Oprócz zmagań sportowych mistrzostwa były także okazją do modlitwy i spotkań. Wszyscy chwalili klimat ciszy kałkowskiego sanktuarium wraz z jego walorami przyrodniczymi, a przede wszystkim gościnność jego kustosza, ks. Zbigniewa Staniosa.

Szachowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa odbywają się od 2002 r. Są one zaliczane oficjalnie przez Polski Związek Szachowy do grupy branżowych mistrzostw Polski. Ich pomysłodawcą jest ks. Stanisław Dębowski (Godów-Kałków, diecezja radomska). Obecnie dyrektorem mistrzostw jest ks. Krzysztof Domaraczeńko (Czeremcha, diecezja drohiczyńska).

Najbliższe mistrzostwa w szachach szybkich i błyskawicznych odbędą się w Konstancinie-Jeziornej, w pallotyńskim Centrum Animacji Misyjnej w dniach 15-16 lutego 2021, a w szachach klasycznych w dniach 5-10 lipca 2021 w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu. Zapisy oraz inne informacje na oficjalnej stronie mistrzostw: http://www.smpd.pl/ .

CZYTAJ DALEJ

Brazylia wspomina wizytę Jana Pawła II

2020-07-12 15:55

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Archiwum prywatne Valentiny Alazraki

Valentina Alazraki

Brazylijczycy wspominają pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do ich kraju, która miała miejsce 40 lat temu. Z powodu trwającej pandemii rocznica obchodzona jest głównie w internecie. Papież Polak wracał do tego największego katolickiego kraju na świecie jeszcze trzy razy.

W trakcie pierwszej wizyty apostolskiej Papież św. Jan Paweł II między innymi konsekrował bazylikę Matki Bożej w Aparecidzie, beatyfikował jezuitę hiszpańskiego José de Anchietę, założyciela miasta São Paulo, aktualnie największego miasta Ameryki Południowej. Uczestniczył też w kongresie eucharystycznym w Fortalezie, w stanie Ceará.

W Kurytybie spotkał się z przedstawicielami Polonii brazylijskiej na stadionie Couto Pereira. W spotkaniu uczestniczyło 70 tysięcy osób. Rozpoczynając swoje przemówienie papież stwierdził z serdecznym naciskiem: „Do tego spotkania mieliście prawo wy, tutaj obecni i ci wszyscy, których reprezentujecie; miałem prawo do tego spotkania także ja, jako syn tej ziemi nad Wisłą, z którą wszyscy jesteśmy złączeni więzami krwi, w różnych stopniach pochodzenia. Do tego spotkania miała prawo także ta ziemia, nasza Ojczyzna”!

Bardzo głęboko w sercach Brazylijczyków pozostały słowa papieża wypowiedziane w trakcie pierwszej pielgrzymki: „Niech Bóg błogosławi waszą Brazylię. Niech Bóg błogosławi i was wszystkich Brazylijczyków, pokojem i postępem, spokojną zgodą w zrozumieniu i braterstwie. Pod matczynym spojrzeniem i opieką Matki Bożej z Aparecidy, Patronki Brazylii”.

Podczas pierwszej pielgrzymki (w dniach 30 czerwca - 11 lipca 1980 roku) z Janem Pawłem II spotkało się 12 milionów osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję