Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Rocznica powrotu Ojców Franciszkanów do Zamościa

25 marca to data szczególna dla diecezji zamojsko-lubaczowskiej, która powstała 25 marca 1992 r. W tym roku ten dzień był szczególny – rozpoczęło się Diecezjalne Jerycho Różańcowe, a parafia Ojców Franciszkanów świętowała 25-lecie powrotu zakonników do Zamościa po przeszło 200 latach nieobecności

Niedziela zamojsko-lubaczowska 14/2019, str. IV

[ TEMATY ]

Zamość

franciszkanie

Ks. Krzysztof Hawro

Kościół Ojców Franciszkanów w odbudowie

Związki Ojców Franciszkanów Konwentualnych z Zamościem są mocne i na trwałe zapisały się w historii Hetmańskiego Grodu. Już w 1589 r. na Przedmieściu Lwowskim, stanowiącym bazę przygotowawczą do budowy Zamościa, hetman Jan Zamoyski osadził Braci Mniejszych Konwentualnych reguły św. Franciszka. Osiedlili się oni przy drewnianym kościele Świętego Krzyża, który pełnił od 1584 r. funkcje parafialne. Po przeniesieniu siedziby parafii do nowo wybudowanej kolegiaty, świątynią świętokrzyską zaopiekowali się franciszkanie. Ok 1600 r. zbudowali przy niej drewniany klasztor.

W murach zamojskiej twierdzy

Zamiarem założyciela Zamościa było jednak, by Ordo Fratrum Minorum Conventualium miał swój klasztor wewnątrz murów twierdzy. W dzień św. Antoniego Padewskiego 13 czerwca 1637 r. odbyła się uroczystość położenia kamienia węgielnego pod budowę kościoła. Świątynia pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, Świętych Franciszka i Antoniego, Katarzyny i Barbary – ufundowana przez ordynata Tomasza Zamoyskiego i jego żonę Katarzynę z Ostrogskich, usytuowana została w północno-wschodniej części przyznanego franciszkanom placu, w pobliżu Bramy Lwowskiej. Kanclerz zadeklarował sumę 1600 florenów rocznie na potrzeby budowy kościoła i klasztoru, aż do całkowitego ich ukończenia. W 1665 r., gdy godność gwardiana piastował o. Bartłomiej Grzymalski, odbyło się uroczyste poświęcenie kościoła i klasztoru przez biskupa sufragana chełmskiego Mikołaja Świrskiego.

Bolesne karty historii

Burzliwe dzieje narodu polskiego dotknęły także zamojski klasztor franciszkanów. Niespodziewanie 8 stycznia 1672 r. wielki pożar w południowo-wschodniej części miasta zniszczył kościół i klasztor. Spłonęła biblioteka klasztorna oraz wiele sprzętów we wnętrzu kościoła. Troska ordynata Marcina Zamoyskiego pomogła zakonnikom przystosować wnętrze do użytku kultowego. Ordynat sprzyjał poczynaniom franciszkanów zamierzających nie tylko uzupełnić i upiększyć wnętrze kościoła, lecz także dokonać zmian w jego architekturze zewnętrznej.

Reklama

W czasie I rozbioru Rzeczypospolitej Zamość został zajęty przez Austrię i włączony do Królestwa Galicji i Lodomerii. Czasy panowania austriackiego były ostatnim okresem funkcjonowania klasztoru i kościoła. Wkrótce po swej bytności w Zamościu cesarz Józef II wydał zakonnikom rozkaz przeniesienia do skasowanego w 1782 r. klasztoru klarysek. Do skasowanego w 1874 r. klasztoru franciszkanów zaś sprowadzono szarytki ze Lwowa, do opieki nad chorymi żołnierzami. Starania prowincjała zakonu o. Żaboklickiego oraz ordynata Andrzeja Zamoyskiego doprowadziły do powrotu zakonników do swego macierzystego kościoła i klasztoru w 1787 r.

Ocalał więc jeden z najpiękniejszych i najwspanialszych zabytków budownictwa krajowego i choć różne miał przeznaczenie, przez wiele lat był prawdziwą w swych zewnętrznych kształtach świątyni ozdobą Zamościa, aż do 1794 r., w którym uległ przekształceniom na szpital wojskowy. Franciszkanie wprawdzie mieszkali jeszcze w klasztorze, lecz wiadomo było, że są to ostatnie lata ich pobytu w Zamościu. Zajęty przez Austriaków kościół w 1808 r. przeznaczono na skład zboża, a klasztor na kancelarię wojskową. Po zdobyciu twierdzy przez wojska Księstwa Warszawskiego w 1809 r. funkcje kościoła i klasztoru pozostały niezmienione. Nadal kościół był magazynem, a klasztor stał się kancelarią wojskową i szpitalem zarazem. 13 lutego 1812 r. wydanym w Dreźnie dekretem króla saskiego i księcia warszawskiego Fryderyka Augusta zdecydowano, aby dwa zniesione klasztory franciszkańskie – zamojski i szczebrzeski, ze wszystkimi sprzętami, jakie do nich należały, przeniesione zostały do dwóch innych konwentów tej samej reguły – Górecka i Puszczy Solskiej.

Świątynia zmieniona na kino

W 1926 r. otwarto w odremontowanym od środka gmachu kino o nazwie Stylowy. W latach 30. w budynku oprócz kina znajdował się teatr, Dom Ludowy, siedziby organizacji i instytucji społecznych, m.in. Powiatowej Kasy Komunalnej oraz Muzeum Regionalnego.

Reklama

Po II wojnie światowej, w roku 1946 ulokowano tu Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych, funkcjonujące w murach pofranciszkańskich do roku 2006. Szkoła, która dzięki swej blisko półwiecznej działalności stała się chlubą miasta, zasłużyła na nową siedzibę odpowiadającą współczesnym wymogom nauczania w tego typu placówkach.

Spełniona nadzieja

Erygowanie diecezji zamojsko-lubaczowskiej ze stolicą biskupią w Zamościu pozwoliło z nadzieją myśleć o przyszłości budynku mieszczącego dotąd szkołę i kino. Znamienny jest fakt, że dokładnie po dwustu latach znów sacrum zapanowało nad profanum i 25 marca 1994 r. w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w oddanym franciszkanom kościele była celebrowana pierwsza po wielu latach Msza św. Rekoncyliacji kościoła dokonał biskup zamojsko-lubaczowski Jan Śrutwa.

Prace nad odbudową

Obecnie trwają prace mające na celu odtworzenie i wyeksponowanie zniszczonej poprzez liczne przebudowy XVII-wiecznej bryły zabytkowej świątyni franciszkańskiej wraz z elementami wystroju oraz otoczeniem. Ze względu na skalę i dawną klasę obiektu, niewątpliwie jest to zadanie wyjątkowe dla wszystkich zaangażowanych w to przedsięwzięcie stron: kościoła i zakonu, społeczeństwa, władz miasta i władz konserwatorskich oraz środowiska konserwatorów i architektów. Jest to wyzwanie organizacyjne i finansowe, ale również twórcze i naukowe.

Uroczystości jubileuszowe

Jubileusz 25-lecia powrotu Franciszkanów do Zamościa oraz odzyskania kościoła dla kultu religijnego i ustanowienia parafii pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny obchodzono 25 marca br. w zamojskiej katedrze. Jubileuszowe uroczystości miały wyjątkowy wymiar i połączone zostały z dorocznym odpustem. Eucharystii przewodniczył pasterz diecezji, bp Marian Rojek. Wraz z nim przy ołtarzu modlił się bp pomocniczy Mariusz Leszczyński, duchowieństwo, przedstawiciele władz samorządowych. Wszystkich zebranych w katedrze powitał proboszcz franciszkańskiej parafii, o. Andrzej Zalewski.

Bp Mariusz Leszczyński w okolicznościowej homilii odniósł się do tajemnicy przeżywanej uroczystości. – Tajemnica zwiastowania obok zmartwychwstania Jezusa należy do najważniejszych wydarzeń w historii zbawienia. W niej spełniają się zapowiedzi proroków Starego Testamentu o narodzeniu Mesjasza z wolnej od grzechu Dziewicy Maryi – wskazał. Odwołując się do encykliki Jana Pawła II o Matce Odkupiciela wskazał na konsekwencje wypowiedzianego przez Maryję „Tak”. – Zwiastowanie Maryi to nie tylko radość, to także cierpienie. Zapowiedział je Symeon mówiąc: „a Twoją duszę miecz przeniknie”. Apogeum tego cierpienia było na Golgocie, gdy Matka stanęła pod krzyżem konającego Syna. To była największa próba wiary uwieńczona ponownym „fiat” – mówił bp Mariusz Leszczyński.

W głoszonym słowie, przypomniał też wydarzenia, które miały miejsce 25 lat temu. – Z kościoła Ojców Redemptorystów pw. św. Mikołaja wyruszyła procesja do dawnego kościoła Franciszkanów. Prowadził ją krzyż osadzony na drzewcu ze sztandaru tureckiego, który w 1683 r. zdobył pod Wiedniem ordynat Marcin Zamoyski. Odzyskana świątynia została ponownie poświęcona i przywrócona do kultu. Po raz pierwszy od ok. dwóch wieków celebrowano w niej Mszę św., której przewodniczył bp Jan Śrutwa wraz z biskupem franciszkaninem Błażejem Kruszyłowiczem – przypomniał bp Mariusz Leszczyński.

Podczas uroczystości 25 marca 2018 r. młodzież z parafii franciszkańskiej przyjęła z rąk bp. Mariana Rojka sakrament bierzmowania. Franciszkańskie uroczystości, które z racji prac remontowych przy kościele pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny miały miejsce w zamojskiej katedrze, rozpoczęły Diecezjalne Jerycho Różańcowe, czas nieustannej modlitwy przed Najświętszym Sakramentem. Każdego dnia, w wymiarze tygodnia lub jednego dnia, wspólnoty parafialne i zakonne podejmą modlitwę w intencjach wskazanych przez biskupa diecezjalnego. Ta modlitwa potrwa do 25 marca 2020 r. i zakończy się w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Tomaszowie Lubelskim.

Ludzi dobrej woli, którzy chcieliby darem materialnym wesprzeć dzieło odbudowy Kościoła Ojców Franciszkanów, prosimy o wpłaty na ten cel (dane na stronie internetowej parafii).

2019-04-03 10:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ewangelizacja w Beskidach w zmienionej formie. Pierwszy szczyt już w najbliższą sobotę

2020-07-02 10:30

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

ewangelizacja

franciszkanie

Beskidy

Monika Jaworska

Wielka Racza jest jednym ze szczytów wyznaczonych w ramach Ewangelizacji w Beskidach.

Sytuacja epidemiczna związana z zagrożeniem zakażeniem koronawirusem COVID-19 spowodowała również zmiany w organizacji tegorocznej już 8. edycji Ewangelizacji w Beskidach.To popularne wśród miłośników górskich wędrówek przedsięwzięcie w tym roku będzie miało nieco inny charakter.

Wzorem ubiegłych lat organizatorzy wyznaczyli 8 szczytów na cztery soboty lipca i pierwsze cztery soboty sierpnia:

04.07.2020 Barania Góra – "Źródło"

11.07.2020 Leskowiec – "Zdumienie"

18.07.2020 Wielka Czantoria – " Rozmowa ojca z synem"

25.07.2020 Pilsko – "Praca"

01.08.2020 Mędralowa – "Obraz i podobieństwo"

08.08.2020 Polica – "Sąd"

15.08.2020 Romanka – "Posłowie"

22.08.2020 Wielka Racza – "Bóg przymierza"

Ewangelizacja przebiega pod hasłem: „Z Janem Pawłem II zdobywamy szczyty”. Dlatego takie hasło, ponieważ w 2020 r. przypadają ważne rocznice papieskie, a oprócz tego Karol Wojtyła był miłośnikiem gór i przeszedł niejeden szlak. Hasła dla poszczególnych szczytów organizatorzy zaczerpnęli z „Tryptyku Rzymskiego”.

Co będzie innego? W związku z sytuacją epidemiczną w tym roku nie będą celebrowane Msze św. o godz. 12 na szczytach. W zamian za to w każdą sobotę o godz.11.00 będzie transmitowana Msza św. z sanktuarium w Rychwałdzie na Facebooku i YouTube – można więc na wybranym przez siebie szczycie łączyć się w modlitwie z franciszkanami z Rychwałdu.

Jeśli na szczycie spotkasz innego uczestnika ewangelizacji powiedz mu: „Dobrze, że Jesteś” i ciesz się jego obecnością – zachęcają organizatorzy.

Tym razem na szczycie, a nie przy schronisku, w godzinach od 11.00 do 13.00 będzie czekała grupa osób ze wspólnoty. Będziemy wbijać pieczątkę do Książeczek Górskiego Ewangelizatora oraz wręczać bilecik z cytatem z Tryptyku Jana Pawła II. Na tym bileciku na każdej górze będą zaznaczone jedna lub dwie litery, z których po 8 górach (będzie 12 liter) należy ułożyć hasło, którego szablon będzie umieszczony na każdym bileciku. Hasło należy przesłać do Franciszkańskiego Domu Formacyjno-Edukacyjnego w Rychwałdzie do recepcji, telefonicznie lub mailem. Dla tych, którzy prawidłowo ułożą hasło przewidziane są nagrody – dopowiada Stefan Targosz, który wraz z małżonką koordynuje Ewangelizację.

Pomysł zrodził się kilka lat temu u oo. franciszkanów w Rychwałdzie na czele z kustoszem tutejszego sanktuarium maryjnego o. Bogdanem Kocańdą OFMConv. – Akcją Ewangelizacji w Beskidach chcemy odpowiedzieć Bogu na wezwanie głoszenia Dobrej Nowiny. I tak, zdobywając górskie szczyty, chcemy zdobywać i zapalać ogień miłości Bożej w sercu bliźniego – mówią franciszkanie. W przygotowania wydarzenia rokrocznie włączają się wspólnoty z Rychwałdu oraz wspólnoty z innych parafii z terenu diecezji bielsko-żywieckiej i spoza niej.

CZYTAJ DALEJ

Matko, dlaczego płaczesz? Rocznica Cudu Lubelskiego

2020-07-04 08:54

Paweł Wysoki

Uroczystej Mszy św. w 71. rocznicę Cudu Lubelskiego przewodniczył bp Adam Bab, nowy biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej.

Bp Bab przyjął sakrę 29 czerwca, jak przed 71 laty miało to miejsce w przypadku bp. Piotra Kałwy. Siedem dekad temu nowy biskup lubelski u progu swojej posługi zadał pytanie o znak łez. Jak wówczas, tak i dziś biskup rozeznawał, co znaczą łzy Maryi, czy nie są daremne. - Kiedy przychodzimy do niej ze swymi sprawami, Ona zadaje nam pytanie: co znaczy dla ciebie krzyż i cierpienie mojego Syna? To zaproszenie do dialogu z Maryją i Jezusem - mówił w homilii bp Adam Bab.

- Nam obu przyszło zmierzyć się z podobnym pytaniem: dlaczego płaczesz Matko? Ja mam łatwiej, bo stoi za mną 71 lat modlitwy i łask uzyskanych przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, na którym 3 lipca 1949 r. pojawiły się łzy. Bp Piotr miał trudniej, bo było to wydarzenie bez precedensu, które należało rozeznać i odczytać. Jednak wciąż aktualne jest pytanie: dlaczego Matka płacze? - mówił bp Bab. Jak wyjaśniał, łzy Matki stają się daremne, gdy oswajamy grzech i usprawiedliwiamy go. Takie podejście do Bożej miłości wciąż wyciska łzy z oczu Matki Chrystusa i zadaje Jej cierpienie. - Po ludzku patrząc do naszej Mamy zawsze przychodzimy z milionem próśb, pytań i spraw, ale gdy zobaczymy Ją płaczącą, to szybko zapominamy o naszych bolączkach i problemach. Widok łez Matki zawsze nasuwa pytanie: co się stało? Dlaczego płaczesz? Odkładamy nasze sprawy i chcemy Jej ulżyć - mówił.

Jak przypomniał bp Bab, 71 lat temu do łez Matki przyczynił się pewnie system, który instalował się w Polsce i zamierzał deprawować sumienia. Dziś jesteśmy od tego systemu wolni, ale nie dlatego, że sami go pokonaliśmy, ale jesteśmy wolni, bo jesteśmy dziedzicami Boga. - Nasze pokolenie nie jest wolne od bezbożnych idei, gdzie pod hasłem praw człowieka, jakichś zdobyczy cywilizacyjnych i postępu, na inny, czasem bardziej przemyślany i perfidny sposób, zło nazywa się dobrem. Od nowa definiuje się kim jest rodzina, kim jest człowiek. Pod tymi hasłami są tworzone projekty społeczeństwa nieposłusznego Bogu. To Matkę Bożą zasmuca - podkreślał. - Naszą siłą jest przejęcie się miłością Boga i zgoda na nawrócenie, jakie z tej miłości powinno wynikać. Matkę Bożą Bolesną każdy powinien zabrać do siebie do domu, jak to zrobił to św. Jan. Oznacza to, że cierpliwie, dzień po dniu, trzeba pokonywać zło dobrem. Tak uświęcają się ludzie, tak wzrastają społeczeństwa, wierząc w potęgę łaski większej od grzechu. Zabierzmy Matkę Bolesną do domu i spróbujmy Jej ulżyć nawracając się - mówił pasterz. Na zakończenie homilii zaapelował: - Zabierzmy Matkę do domów, żeby nam przypominała o wielkiej miłości, jaką ma dla nas Jej Syn. Tak dla nas odczytuję znak łez: nawracajmy się i wierzmy w Ewangelię.

Po Mszy św. pod przewodnictwem bp. Adama Baba, celebrowanej na placu przed katedrą przez kilkudziesięciu kapłanów i biskupów: abp. Stanisława Budzika, bp. Mieczysława Cisło, bp. Artura Mizińskiego, bp. Józefa Wróbla i bp. Ryszarda Karpińskiego, ulicami Lublina przeszła procesja różańcowa. Uczestniczyli w niej pielgrzymi, którzy indywidualnie dotarli na rocznicę „Cudu łez”, a także 3 zorganizowane piesze pielgrzymki: z parafii pw. bł. Władysława Gorala w Lublinie oraz z Łęcznej i Świdnika.

Fotorelacja na https://www.facebook.com/Niedziela-Lubelska-112621833628172




CZYTAJ DALEJ

Wręczenie nagrody "Arbor bona"

2020-07-05 17:08

ks. Wojciech Kania

W Domu Katolickim w Sandomierzu odbyło się wręczenie diecezjalnej nagrody „Arbor bona”– Dobrego drzewa.

Podczas uroczystości obecni byli: biskup ordynariusz Krzysztof Nitkiewicz, biskup pomocniczy senior Edward Frankowski, poseł na Sejm RP Agata Wojtyszek, burmistrz Marcin Marzec, przedstawiciele instytucji sandomierskich, kapituła nagrody i jej laureaci, duchowni oraz świeccy.

Uroczystą galę wręczenia nagród poprowadziła pani redaktor Grażyna Szlęzak – Wójcik.

Rozpoczynając tegoroczną, drugą edycję nagrody, bp Nitkiewicz, zaznaczył iż ma ona szczególny charakter z racji na pandemię, która uniemożliwiła realizację wielu planów.

ks. Wojciech Kania

Bp Krzysztof Nitkiewicz przemawia na rozpoczęcie uroczystej gali

- Dobre drzewo przynosi jednak dobre owoce niezależnie od okoliczności. Jeśli widać czasami jedynie liście, czy puste gałęzie, to przecież w pniu i w gałązkach tętni życie, żeby objawić się we właściwym czasie oraz formie. Można to odnieść do wielu naszych sióstr i braci, dających w ten sposób świadectwo swojej wierności Chrystusowi. Świadectwo składane „W porę i nie w porę”, jak powiedziałby św. Paweł apostoł. W wymiarze duchowym i materialnym, w sposób widzialny i niewidzialny dla ludzkiego oka. Przez ich kreatywność, odwagę, poświęcenie i wytrwałość, Ewangelia – Dobra Nowina rozlega się donośnie i staje się rzeczywistością. W sercach ożywa nadzieja, a każdy rok jest rokiem łaski od Pana (por. Łk 4,18) – powiedział biskup. Wyraził wdzięczność laureatom oraz wszystkim, którzy angażują się ofiarnie w diecezji.

Laureatem nagrody w kategorii ewangelizacji została pani dr Ewa Sęk, za poświęcenie na rzecz Katolickiego Domu Kultury „Arka”, Zespołu Pieśni i Tańca Racławice, Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej „Eutrapelia”, promowanie wartości chrześcijańskich, kultury polskiej na arenie międzynarodowej, kształtowanie postaw religijnych i patriotycznych u dzieci, młodzieży i starszych.

ks. Wojciech Kania

dr Ewa Sęk nagrodzona w kategorii ewangelizacja

Nagrodę w tej samej dziedzinie otrzymała grupa katechetów, którzy od początku pandemii opracowują katechezy multimedialne. Były one szeroko wykorzystywane nie tylko w diecezji sandomierskiej ale również w innych regionach Polski i wśród duszpasterstwa polonijnego. W skład trzech zespołów weszli: ks. Maciej Charabin, ks. Radosław Koterbski, ks. Krzysztof Nowak, ks. Paweł Dobrowolski oraz Andrzej Kasperski (operator kamery), którzy nagrywali katechezy skierowane do szkół średnich. Drugą grupę katechetów tworzyli: ks. Marek Kuliński, ks. Stanisław Gurba, ks. Adam Kopeć, br. Piotr Kucharzewski, Urszula Sroka, Grażyna Ufniasz, Piotr i Magdalena Wolan, Iwona Hebda – przygotowywali katechezy skierowane do klas od V do VIII szkoły podstawowej. Trzecia grupa, to: ks. Damian Szypuła, ks. Łukasz Kołodziej, ks. Mateusz Machniak, ks. Grzegorz Słodkowski, s. Barbara Żydek, s. Ewa Kitlińska, Małgorzata Łabuz oraz Beata Kocur – przygotowywali katechezy dla dzieci najmłodszych od przedszkola do klasy IV.

ks. Wojciech Kania

Drugą nagrodę w kategorii ewangelizacja otrzymał zespół katechetów przygotowujący katechezy multimedialne.

W kategorii świadectwo życia chrześcijańskiego, nagrodę otrzymała dr n. med. Anna Paszkiewicz ze Stalowej Woli, za poświęcenie się na rzecz otwarcia i działalności Oddziału Okulistyki w Szpitalu Powiatowym w Stalowej Woli, pomoc osobom represjonowanym przez komunistów i obronę życia nienarodzonych.

W trzeciej kategorii, działalność charytatywno – społeczna, kapituła przyznała nagrodę ks. kan. Pawłowi Aniołowi, za poświęcenie się na rzecz niesienia pomocy ubogim, chorym, samotnym, utworzenie Domu Ulgi w cierpieniu im. Jana Pawła II w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz zorganizowanie jadłodajni dla bezdomnych i wykluczonych społecznie.

ks. Wojciech Kania

ks. Paweł Anioł odbierający nagrodę w kategorii działalność charytatywno - społeczna.

Na zakończenie zebrani mogli wysłuchać występu kwartetu muzycznego w składzie: Magdalena Kotarska – sopran, Maciej Przestrzelski – skrzypce, Damian Mart – trąbka, Monika Polaczek-Przestrzelska – fortepian.

ks. Wojciech Kania

 

Nagroda „Arbor bona” – Dobrego drzewa, ma formę umieszczonych obok siebie na bordowym tle dwóch medali z brązu. Pierwszy, z herbem Diecezji Sandomierskiej, nosi na obwodzie jej łacińską nazwę „Dioecesis Sandomiriensis”. Drugi, przedstawiający Bazylikę Katedralną w Sandomierzu, opisany jest cytatem z Ewangelii w języku łacińskim: „Arbor bona fructus bonos facit” (Dobre drzewo wydaje dobre owoce, por. Mt 7,17).

Osoby nagrodzone wyłania Kapituła spośród propozycji i zgłoszeń otrzymanych od osób i instytucji, które wskazują szczególnie zasłużone osoby i uzasadniają kandydaturę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję